Reklama
  • ZBogdan2006-03-01 20:05:12

    Zwracam się do Państwa , którzy z taką nienawiścią i pogardą odnosicie się do ludzi , którzy prowadzą działalność handlową w naszym mieście . Pragnę wyjaśnić , iż często są to rodzinne sklepy mające charakter „socjalny” , gdzie pracują całe rodziny. Są również i większe placówki , które zatrudniają pracowników . Staram się zrozumieć , iż przemawiają przez Państwa emocje wynikające z aktualnej sytuacji i być może z braku wiedzy na temat obiektów wielkopowierzchniowych , ich wpływu na naszą gospodarkę itp. . Ale wcale się temu nie dziwię , bo któż tak naprawdę tą niewygodną dla zachodnich sieci wiedzę miał Państwu przekazać . Media ogólnopolskie i lokalne są uzależnione od zachodnich reklamodawców . W związku z tym media nie będą podcinały gałęzi na której siedzą i z całą siłą będą walczyły o to aby zachodnich sieci było jak najwięcej , bo są to dla nich konkretne zyski . A prawda jest taka : zachodnie sieci dążą do opanowania rynku aby potam dyktować ceny , w ogóle nie płacą podatków dochodowych (z podatków tych finansuje się min. rozwój Państwa , pomoc społeczną , itp.) , wyprowadzają ogromne środki obrotowe z naszych miast , a więc nie ma tak zwanej redystrybucji środków czyli np. pieniądze , które wpływają do sklepu wydawane są w lokalnych hurtowniach , u okolicznych rolników , w składach budowlanych czyli napędzają tzw. lokalną koniunkturę . Te środki obrotowe , które wpływają do zachodnich sieci – wypływają bezpowrotnie z naszego miasta . Ponadto podatki (dochodowe , od zysku i od nieruchomości) płacone przez lokalne firmy zasilają budżet miasta , z których finansowane są różne nasze potrzeby . Chcę również powiedzieć , że jest nam niezmiernie przykro z tego powodu , iż w związku z zaistniałą sytuacją w tak trudnym położeniu znalazła się część naszych mieszkańców , którzy są zatrudnieni w Kauflandzie i mogą stracić pracę . Rozmawialiśmy z przedstawicielkami załogi i w imieniu Stowarzyszenia Przedsiębiorców i Kupców Ziemi Sochaczewskiej oraz Powiatowej Izby Gospodarczej zaproponowaliśmy w miarę możliwości pomoc w zatrudnieniu . Odpowiem jeszcze Panu Wołodyjowskiemu , bo Pan widać jakoś najbardziej jest „cięty” na swoich rodaków z Sochaczewa prowadzących sklepy - SPiKZS nie blokuje otwarcia Kauflanda . Nikomu nie przeszkadzamy żyć ani pracować spokojnie . Znamy kupców z Poznania i wymieniamy się z nimi doświadczeniami . Walczymy również metodami rynkowymi , a ponadto w tej konkretnej sytuacji tylko i wyłącznie metodami prawnymi . Zwracam się również do wszystkich naszych oponentów aby nie obwiniali i nie obrażali nas za to , że na drodze prawnej udowodniliśmy , że zarówno Hypernova jak i Kaufland zostały pobudowane nie zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem. Na koniec tylko przypomnę , że według danych NIK w 90% przypadków obiekty wilkopowirzchniowe w naszym kraju zostały pobudowane z naruszeniem prawa , w 65% przypadków z podejrzeniem o korupcję . Pozdrawiam wszystkich .

  • PJT 2006-03-01 20:22:28

    No i się popłakałem

  • jurand 2006-03-01 21:59:05

    Szkoda, że nie potrafisz napisać nic więcej. Dla twojej informacji - to o czym pisze ZBogdan potwierdzaja m.in. profesorowie z Centrum A. Smitha postulując wprowadzenie podatku obrotowego. A ty się potrafisz tylko popłakać...
    Dla informacji: mozna poczytac tutaj - niektórzy samorządowcy zrozumieli, szkoda, że nie nasi...

  • maor 2006-03-02 01:59:32

    Czytam od kilku dni wypowiedzi na forum dotyczące "Kauflanda" i postanowiłem sie zalogować aby napisać na ten temat kilka słów.Na wstępie zaznaczę że nie należę do żadnej organizacji rzemieślniczej z Sochaczewa. Prowadzę działaność gospodarczą na terenie Sochaczewa od kilkunastu lat (14) i strasznie mnie dziwi obawa przedsiębiorców vide kupców(nie lubię tego słowa bo kojarzy mi się z kupczeniem), o konkurencję. Przecież tylko konkurencja jest motorem gospodarki- jeśli ktoś próbuje zrobic coś dobrze to ja muszę spróbowc zrobic to lepiej. Bardzo podobała mi sie wypowiedź jednego z forumowiczów: " Wasz czas już minął, dlaczego w okresie "transformacji" nie zrzeszyliscie się aby stworzyć wielki (kilka wielkich) supermarket(ów)". Teraz drodzy "Kupcy" (tfu) płaczecie nad rozlanym mlekiem zamiast na zasadach normalnej konkurencji przekonać konsumentów aby robili zakupy w Waszych sklepach. Ja uwielbiam konkurencję bo ona wyzwala we mnie nowe pomysły na zdobywanie klienta, czasami na pograniczu rentowności, ale ile jest satysfakcji gdy słyszę słowa: Byłem(łam) tu i tam ale wróciłem(łam) do waszej firmy bo tu jest njlepiej (i nie zawsze najtaniej). Drodzy Kupcu (tfu) sochaczewscy, dajcie sobie na wstrzymanie bo rozpętacie takie piekło w swoim mieście, że narobicie sobie większej szody z pwodu różnych kontroli w Waszych firmach niż z powodu otwarcia Kauflandu

  • Reklama
  • jurand 2006-03-02 07:49:13

    Szkoda tylko, że u nas w Sochaczewie normalna konkurencja polega na traktowaniu jednych równo a innych równiej. A piszesz, że nie lubisz urzędników... Poza tym nie strasz kontrolami - uczciwy kontroli się nie boi, patrz, taki uczciwy, prawy jesteś a straszysz kontrolami. Urzędnicy zawinili a kupców powiesili...

  • jankowalski 2006-03-02 07:53:22

    ZBogdan - nie bądź śmieszny!

    1. Czasy gdy markety nie płaciły podatków już dawno się skończyły. Firmy tego typu płacą podatki i to wiele wyższe niż sklepikarze!

    2. To że taka konkurencja wpływa korzystnie na gospodarkę jest proste jak drut. Ceny spadają - zwiększa się siła nabywcza konsumentów. A co w marketach się sprzedaje niemiecką żywność? Można tam kupić o wiele więcej polskich produktów po niższych cenach niż w sklepiku u pana Kazia, gdzie jak już coś jest to jest przeważnie przeterminowane. W markecie kupujemy więcej polskich towarów - napędzamy polski przemysł.

    3. Zachodnie sieci dążą do opanowania rynku, żeby potem dyktować ceny? Panie ZBogdan jak z Pana taki ekonomista to nie dziwne że niebawem padnie Panu ten interes. Duże sieci konkurują przedewszystkim pomiędzy sobą a nie ze sklepikami w stylu "U Wiesi". Tak więc nigdy nie będą dyktować cen, a będą nimi walczyć. Pojawienie się nowego marketu w Sochaczewie na 100% spowodowałoby spadek cen.

    4. Kupcy zaoferują pomoc w zatrudnieniu? Ile dodatkowo osób są w stanie zatrudnić sochaczewskie sklepiki? 5-10 w skali całego miasta, na umowę zlecenie, albo o dzieło, lub zupełnie na czarno za pensję niższą niż w markecie?

    Jeśli naprawdę Kaufland nie zostanie otwarty to będzie to znak jakim jeszcze jesteśmy zacofanym krajem. Ludzie przestańmy się cofać w rozwoju bo w ten sposób zawsze w tym kraju będzie takie wielkie G! Prawda jest taka, że Polska jako państwo jest biedna i zadłużona. Sklepik "Wszystko u Tadka" nie wyciągnie nas z kryzysu, a będzie tylko nabijał mieszek Tadzia, który tak samo jak wielka sieć wykorzystuje pracowników. W naszym kraju potrzeba potężnego kapitału i wielu inwestycji. Pozwólmy inwestować w naszym kraju, bo to jedyne koło ratunkowe dla naszej gospodarki!

  • jankowalski 2006-03-02 08:32:58

    Dobrym przykładem mogą być warszawscy uliczni handlarzyki, którzy swojego czasu zbudowali, dobrze prosperującą do dziś sieć elektronicznych sklepów, którym nie zagrażają wielkie zachodnie sieci. A ich pojawienie się na rynku srawiło, że ceny drastycznie spadły.

  • lolop 2006-03-02 08:55:55

    Zgadza sie ale w Polsce zeby cos zalatwic trzeba miec uklady i kase przyp. ojca dyrektora czy posla w czerwono-bialym krawacie - po prostu nietykalni. Dla wszystkich milosnikow kupcow i Leppera polecam piosenke Kazika (zainteresowani wiedza o co chodzi) cos jej nieslychac na antenie naszej rozglosni?!!!! Jesli zas chodzi o kupcow to wiadomo jak kogos chca oderwac od zlobu to bedzie sie zapieral rekami i nogami i nie mam tu na mysli prawdziwych kupcow z rynku tylko tych ktorzy codziennie pomykaja swoimi wypasionymi furami i narzekaja jak k.. ciezko jest i nie idzie moze by tak wykopsac ich na Ilow czy oscienne miejscowosci bez supermarketow tam niech sie wykazuja :)

  • Reklama
  • jurand 2006-03-02 09:32:52

    Masz ty zorientowanie w temacie, nie ma co...

  • Trol 2006-03-02 10:04:36

    Panie ZBogdan choćby Panu to się nie podobało, ale wiedza Panów ekonomistów nic nie ma do tego iż w Sochaczewie nie przybywa miejsc pracy, i taki straszny Kaufland, Hipernowa, McDonalds (wykopany z Sochaczewa), są alternatywa dla ludzi, którzy musza żyć za 800zł miesięcznie.
    Mam prośbę do Szanownych Kupców Sochaczewskich napiszcie ile płacicie swoim pracownikom, jakie prawa im przysługują, chętnie się dowiem tego wszystkiego.



Reklama
Reklama