są ferie więc moje dziecko wybrało się w ramach atrakcji autobusem PKS do babci - no i byliśmy za wcześnie na przystanku ale poczekalni BRAK - na straszącej budowli szczelnie obitej blachą wisi napis NIECZYNNE - zatem stój człowieku w mróz na zewnątrz , jeszcze jedna atrakcja : jeśli ktoś spróbuje po zmroku odczytać rozkład jazdy to musi wejść na ławkę , bo tabliczki wiszą wysoko a oświetlenie cieniuchne! No i uwaga na studzienki, czy jak to się nazywa w chodnikach - pokrywy są dziurawe mimo ,że z betonu to wytłuczone ! Taki PKS z horroru ... strasznie zaniedbane !
są ferie więc moje dziecko wybrało się w ramach atrakcji autobusem PKS do babci - no i byliśmy za wcześnie na przystanku ale poczekalni BRAK - na straszącej budowli szczelnie obitej blachą wisi napis NIECZYNNE - zatem stój człowieku w mróz na zewnątrz , jeszcze jedna atrakcja : jeśli ktoś spróbuje po zmroku odczytać rozkład jazdy to musi wejść na ławkę , bo tabliczki wiszą wysoko a oświetlenie cieniuchne! No i uwaga na studzienki, czy jak to się nazywa w chodnikach - pokrywy są dziurawe mimo ,że z betonu to wytłuczone ! Taki PKS z horroru ... strasznie zaniedbane !