Reklama
  • MAC2003-03-02 15:24:55

    Nie jestem od pewnego czasu w temacie subkultur młodzieżowych ale po ostatniej rozmowie z moimi znajomymi zastanawiam się jaka nowa subkultura powstanie i co bedzie miała do powiedzenia. W ostatnim czasie hip hop mocno naciska na młodzieżową falę buntu ale za kilka lat przygaśnie tak jak ruch hipisowski czy punk. Co wtedy? A może teraz, w momencie dominacji Ameryki i widma wojny rodzi się nowy ruch na rzecz pokoju, przeciw globalizacji i dominacji mocarstw.
    Proszę, podzielcie się swoimi przemyśleniami.

  • Kasior 2003-03-04 09:32:35

    Współczesna młodzież nazwana potocznie „Pokoleniem X”, „Generacją Y”, „Yuppie”, „Millennium kids”, „Echo boomers” „pokoleniem postmodernistów” „pokoleniem transformacji” (z takimi nazwami spotkałam się w prasie)to ludzie urodzeni w okresie ’75 - ’85 roku. Spostrzegani są jako społeczeństwo pozbawione wszelkich idei i zasad.
    A jak jest naprawdę? ... może powyższe słowa ożywią dyskusję ....

  • zeus 2003-03-04 11:38:51

    Co do wspominanego wcześniej ruchu pacyfistycznego - to boze drogi istnieje on (i silnie działa mniej więcej od wojny wietnamskiej) i zowie się "Dzieci Kwiaty".

    A co do społeczeństwa pozbawionego wszelkich zasad to w stu procentach się z Toba Kasiu zgadzam... No może maja jedyną zasadę i bozka - KASĘ. (czystym przejawem tego jest wszelka pseudo cooolturalna młocka serwowana nam z prawa i lewa)

  • MAC 2003-03-04 14:48:55

    A może ktoś z pokolenia lat 60tych? Najciekawsze czasy i najlepszy okres na start na początku 90tych. Troche im zazdroszczę.
    Ja z pokolenia końca lat 70.

  • Reklama
  • Kasior 2003-03-04 15:13:18

    ja rozpoczęłam swe życie wraz z początkiem lat ""80 i tak całemu tzw. "pokoleniu X" jest cieżko stanąć na własne nogi i wystartować... nieporównywalne są różnice startu na początku lat ""90 a inaczej teraz ... a niby różnica tyko 10 no kinkunastu lat ...



Reklama
Reklama