Czy którykolwiek z urzędników pomyślał o bardziej widocznych przejściach dla pieszych ( tzw. studzienki, dodatkowe oświetlenie) na moście w Sochaczewie???? Codziennie przechodzą nimi np. dzieci. Pjeżdżające samochody zatrzymują się BARDZO żadko żeby pieszego przepuścić. Praktycznie każde przejście na drugą stonę ulicy wiąże się z niebezpieczeństwem!!!
Na moscie kolo kosciola? Kawalek dalej masz przejscie z sygnalizatorem, chodnik jest po obu stronach ulicy, co za problem dojsc do pasow i tam przejsc? Odcinek i tak jest wyjatkowo zakorkowany a stawianie tam jeszcze jednego sygnalizatora na pewno nie pomoze.
Tak oznaczone jest przejście dla pieszych, że nawet o nim nie wiesz. Przejście przy ulicy Rozlazłowskiej - pierwsze jest to przejście zaraz za mostem ( przy skręcie na Kuznocin) i o nie głównie chodzi, a drugie przy skrzyżowaniu z ulicą Gawłowską ( jadąc z miasta w stronę ul. Gawłowskiej). W mieście są i światła i "studzienka"dla pieszych , więc tutaj można przejść spokojnie.
Czy którykolwiek z urzędników pomyślał o bardziej widocznych przejściach dla pieszych ( tzw. studzienki, dodatkowe oświetlenie) na moście w Sochaczewie???? Codziennie przechodzą nimi np. dzieci. Pjeżdżające samochody zatrzymują się BARDZO żadko żeby pieszego przepuścić. Praktycznie każde przejście na drugą stonę ulicy wiąże się z niebezpieczeństwem!!!
Na moscie kolo kosciola? Kawalek dalej masz przejscie z sygnalizatorem, chodnik jest po obu stronach ulicy, co za problem dojsc do pasow i tam przejsc? Odcinek i tak jest wyjatkowo zakorkowany a stawianie tam jeszcze jednego sygnalizatora na pewno nie pomoze.
"Pjeżdżające , żadko "
Proszę Cię, tak bardzo boli szkoła?
Zapewne publikacja wyszła z osoby, która niema jeszcze prawa jazdy, dlatego takie pytania do urzędników.
Nic dodać nic ująć, do wypowiedzi Nasedo.
Drodzy Forumowicze- dziękuję za Wasze zacne uwagi, ale polecam przejście np. przy ulicy Rozlazłowskiej!
Przejdźcie się tam parę razy - to może się trochę przy okazji przewietrzycie!!!!
W pierwszym napisała droga pani, że na moście, warto się zdecydować w końcu, czy na moście, czy przy rozlazłowskiej.
W jakimś odległym czasie, ma tam powstać, albo rondo albo sygnalizacja świetlna.
Za czym idzie? normalne przejście dla pieszych.
Oczywiście wiadomo, że troszkę się zejdzie, bo to tylko Polska.
Do "Grabson"
Tak oznaczone jest przejście dla pieszych, że nawet o nim nie wiesz. Przejście przy ulicy Rozlazłowskiej - pierwsze jest to przejście zaraz za mostem ( przy skręcie na Kuznocin) i o nie głównie chodzi, a drugie przy skrzyżowaniu z ulicą Gawłowską ( jadąc z miasta w stronę ul. Gawłowskiej). W mieście są i światła i "studzienka"dla pieszych , więc tutaj można przejść spokojnie.