Reklama
  • julka282013-06-04 22:52:44

    Czy mógłby Pan zająć się poprawą studzienek i rowów w naszym mieście . Chodaków już zamknięty nie ma przejazdu przez wodę a nas mieszkańców zalewa my tu mamy prawdziwą powódź mamy wodę w domach !!!!!!!! Może warto wkońcu pomyśleć i zrobić coś pożytecznego.

  • GRZECH 2013-06-04 23:24:08

    No ja też nie lubie obecnego burmistrza ale bez przesady.
    Nikt nie projektuje studzienek na ulewy takie jak teraz które zdarzają się raz na kilkanaście lat.
    To by było zbyt duże przewymiarowanie.

  • Reage77 2013-06-05 09:46:54

    Drogi Przyjacielu, sądzę, że nie ma najmniejszej przesady w słowach Julki28. Nie wiem o jaki teren chodzi Julce ale przypuszczam, że może pisać o ul. Chodakowskiej   okolice Liceum Iwaszkiewicza. Od lat nawet przy małych opadach tworzy się tam olbrzymie rozlewisko i nie jest to wina zbyt małej studzienki czy kolektora, ale ich ciągłego zapychania (prawdopodobnie złe wykonanie). Temat dokładnie znał jeszcze Burmistrz Czubacki i jego zastępcy, ale nikt w tedy palcem nie kiwnął. Obecny Burmistrz i jego zastępca (mam na myśli Pana Wachowskiego) też widać mają w nosie sprawę. Być może problemem jest planowana od kilku już lat przebudowa skrzyżowania z ul. Wyszogrodzką za czym, jak to się utarło mówić w świcie PO i kręgach biznesowych, lobbuje Pan Adam Orliński. Niestety z moich informacji wynika, że niestety nie prędko doczekamy się w tym miejscu ronda, a więc jak najbardziej zasadne jest żądanie od Miasta rozwiązania tego mokrego problemu. Przy tej okazji widać jaki wpływ na realizację poszczególnych inwestycji mają kwestie własnościowe. Przykład remontu powiatowej ul. Staszica, który powinien finansować Starosta, a w znaczącej mierze finansuje miasto. Na pewną są jakieś kwestie nieznane większości mieszkańców, które determinują taki a nie inny rozkład finansowania tego projektu. Być może jest to kanalizacja, prawdopodobnie przebudowa oświetlenia etc. Inny przykład takiej zależności to ul. Trojanowska należąca do Powiatu. Powiatowy Zarząd Dróg wyremontował część drogi, ale za granicami miasta. Dlaczego? Ano zapewne dlatego, że liczy że miasto albo samo poprawi tam nawierzchnię po ułożeniu kanalizacji, albo w znaczącej części je sfinansuje. Tak prawdopodobnie będzie w przypadku ul. Chodakowskiej, która krzyżuje się z drogą wojewódzką.  Ta nie będzie zapewne tym dziesięcioleciu wyremontowana (mam na myśli również rondo w miejscu obecnego skrzyżowania) więc miasto tematem się prawdopodobnie nie zajmie. Być może moje przemyślenia są błędne więc z przyjemnością wysłucham innych komentarzy, do czego jako mieszkaniec Chodakowa bardzo zachęcam szczególnie miejscowych Radnych.

     Pozdrawiam i życzę suchego dnia. :)

  • kawi 2013-06-05 09:46:56

    rowy na Wyszogrodzkiej sa pozasypywane! od conajmniej tygodnia. z jednej strony ziemia a po stronie kolejki smieciami! 

  • Reklama
  • kajkaa 2013-06-05 09:49:59

    W Chodakowie to nie jest problem co kilkanaście lat. Chodakowska jest zalewana co średni deszcz, niekoniecznie ulewa. Ile lat to trwa i nic nikt z tym nie robi. Topolowa podobnie.

    Ale tego co działo się wczoraj, to się nie da opisać. Tak jak Grzech może napisac tylko ktoś, kto widzi wodę po kostki na ulicach, ale jak jest w domach woda po kostki???
    Jak ulicą płynie śmierdząca rzeka 60 cm i mieszkańcy zostają odcięci od reszty miasta???
    Skargi były już dawno, jak jeszcze nie było tak tragicznie i były IGNOROWANE!!!! Mozna było wcześniej zacząć wypompowywać wodę, mieszkańcy zgłaszali do urzędu, jakie mają tragedie, ale musiało dojśc do tego, co wczoraj, żeby ktoś to zauważył.

  • julka28 2013-06-05 10:33:38

    Chodziło mi o ulice Smolną i Wyszogrodzką  to co się wczoraj działo to był koszmar, napewno inne ulice mają podobną sytuację ale myślę, że budując kanalizację zasypując rowy powinni trochę pomyśleć, może myśleli że u nas nie będzie padać deszcz. Szkoda słów....

  • Reage77 2013-06-05 13:22:29

    Szczerz współczuje! Kiedyś faktycznie rowy przydrożne załatwiały sprawę. Zasypane dziś przypominają o swoim przeznaczeniu. Trzeba jednak pamiętać o tym, że bardzo często to sami mieszkańcy je kasują - oczywiście nie twierdzę, że tak było w tym przypadku.

  • sobiesiak 2013-06-05 22:07:07

    Ta tylko u mnie sąsiad zasypał rów i sobie drzewka zasadził (nawet rury nie wstawił). Powiat i podległy mu PINB lachę na to wykładają po mimo zgłoszeń, a to przecież oni mają narzędzie do egzekucji. Może jak wszyscy, którzy mają ten problem zaczną zgłaszać do jednostki, która powinna to nadzorować to się Ci ludzie przebudzą. 

  • Reklama
  • paweell 2013-06-06 09:16:20

    Tak wygląda przepust pod przejazdem kolejowym przy wjeździe na ul. Smolną. Ewidentnie widać, że jest mocno zagruzowany.
    Nic dziwnego, że woda przelewała się przez asfalt i zalewała posesje po drugiej stronie ul. Wyszogrodzkiej.
    Nasuwa się pytanie - czy zator może jest wynikiem nieprawidłowo prowadzonych prac przy budowie kanalizacji czy może przepust został zatkany celowo?
    Sprawa została zgłoszona do odpowiednich służb. Zobaczymy co z tym zrobią.



Reklama
Reklama