Witam. Tak trochę utworzyłam ten post, bo w sumie nie wiem gdzie napisać żale. Czy Wy również macie dość nauczania na maksa w domu swoich dzieci? Pomocy żadnej z nikąd, na prośbę nauczyciel odpowada, że "ma swoje dzieci i nie ma czasu w tej chwili" hmmmm odbiera pełną pensję, ktoś wie? Ilość materiału do przerobienia w domu przerasta mnie tzn. pracującego rodzica. Refaraty, prezentacje, doświadczenia dla kogo, dzieci czy rodziców?
Witam.
Tak trochę utworzyłam ten post, bo w sumie nie wiem gdzie napisać żale.
Czy Wy również macie dość nauczania na maksa w domu swoich dzieci? Pomocy żadnej z nikąd, na prośbę nauczyciel odpowada, że "ma swoje dzieci i nie ma czasu w tej chwili" hmmmm odbiera pełną pensję, ktoś wie? Ilość materiału do przerobienia w domu przerasta mnie tzn. pracującego rodzica. Refaraty, prezentacje, doświadczenia dla kogo, dzieci czy rodziców?
nauczyciele jadą na maxa z materiałem ,przypadkiem nie daj dzieciom oglądać lekcji w TV,nie bez powodu lekcje nadają w TVP Rozrywka
https://streamable.com/d83o0