Witam, Bardzo proszę o opinię na temat bezpłatnej szkoły rodzenia w szpitalu w Sochaczewie? Czy ktoś brał udział w tych zajęciach? Czy odbycie kursu jest przydatne? Jak wyglądają takie zajęcia i jak duże są grupy? Czy na zajęcia przychodzi sama kobieta przy z partnerem? Bardzo proszę o opinię. Pozdrawiam M
Hej, brałam udział w tych zajęciach, jestem zadowolona i polecam : ) Grupy ustalane są przez położne w zależności od dat porodu, zazwyczaj jest w nich kilkanaście osób, większość dziewczyn przychodzi z partnerem. Są to wykłady o bólu, porodzie, połogu, opiece nad dzieckiem, karmieniu. Można poznać położne, obejrzeć oddział i sale porodowe, można porozmawiać, zadać pytania itp. Warto się zapisać, tym bardziej, że jest to za darmo, a zawsze można dowiedzieć się czegoś ciekawego
Każda chwila spędzona z partnerem w tak wyjątkowym etapie życia zbliża daje radość i niezapomniane momenty, dziewczyny i chłopaki korzystajcie z każdej możliwości aby się zbliżyć i starać się stworzyć doskonałe warunki dla siebie i pociechy na którą czekacie hmmmm...
Ja również uczęszczałam i gorąco polecam. Możesz przychodzić zarówno sama, jak i z partnerem. :) Są również zajęcia bardziej ruchowe z panią rehabilitantką :P Uczy np. oddychania podczas porodu. Fajna sprawa.
ja też polecam. wraz z żoną chodziliśmy do tej szkoły, zajęcia prowadzi położna Julita Misiak super kobieta ona też odbierała poród naszego Synka, żona była zachwycona. Ja niestety nie mogłem być przy porodzie ale w szkole przygotowywano nas do tego. Polecam. Jedyny minus to zbyt mała sala w której są zajęcia często nie było miejsca dla wszystkich. A teraz latem pewnie jest tam gorąco bo to mała sala i nie ma klimy.
Zajęcia w szpitalnej szkole rodzenia są wspaniałe! Położne prowadzące są doświadczone. Posiadają ogromną wiedzę teoretyczną oraz praktyczną. Polecam wszystkim ciężarnym tę szkołę. Szkoła rodzenia w szpitalu jest bezpłatna, a w Alfie trzeba płacić.
hm, tak się zastanawiam, przecież pani Misiak to także położna ze szpitala?
Więc rozumiem że słowa forumowiczki Małgosi22 skierowane są także do pani Misiak że jest doświadczoną położną i posiada ogromną wiedzę ?
Po za tym z tego co pamiętam nasze zajęcia na których byłem z żoną były pierwszymi które prowadzone były w szpitalu i to właśnie ta pani Misiak pierwsza założyła szkołę w szpitalu i je prowadziła a dopiero potem otworzyła szkołę w Alfie? Czy się mylę?
A to że zajęcia są bezpłatne w szpitalu to chyba oczywiste ?
Ja powiem tak-zdecydowałam się zapisać do szpitalnej szkoły rodzenia tylko z uwagi na to,że była bezpłatna-spodziewaliśmy się drugiego dziecka a przy pierwszym nie chodziliśmy na takie zajęcia,więc wynikało to bardziej z ciekawości aniżeli potrzeby.Mimo to szkoła rodzenia dała mi dużo korzyści,dużo ciekawej wiedzy a mój mąż początkowo sceptycznie nastawiony-ostatecznie był zachwycony zajęciami.Myślę teraz że to bardzo ważne,żeby dać tacie możliwość uczestniczenia w przygotowaniach do porodu i samym porodzie bo to przekłada się także na jego więż z maluszkiem a pomoc taty w porodzie jest nieoceniona!A co do ogromnej wiedzy teoretycznej i praktycznej pań położnych(...)kiedy braliśmy udział w zajęciach prowadzonych i zapoczątkowanych w szpitalu przez panią Julitę dwie panie przychodziły uczyć się od niej prowadzenia szkoły rodzenia-na zajęciach z porodu mówiliśmy m.in o nowym standardzie w położnictwie i możliwości wyboru pozycji do porodu ale pani położna która uczyła się prowadzenia zajęć sama powiedziała ze tylko pani Julita odbiera porody w rożnych pozycjach i w wodzie a one się na razie dopiero tego uczą(...)rodziłam w lutym 2014(...)
Witam,
Bardzo proszę o opinię na temat bezpłatnej szkoły rodzenia w szpitalu w Sochaczewie?
Czy ktoś brał udział w tych zajęciach? Czy odbycie kursu jest przydatne? Jak wyglądają takie zajęcia i jak duże są grupy? Czy na zajęcia przychodzi sama kobieta przy z partnerem?
Bardzo proszę o opinię.
Pozdrawiam M
Hej, brałam udział w tych zajęciach, jestem zadowolona i polecam : ) Grupy ustalane są przez położne w zależności od dat porodu, zazwyczaj jest w nich kilkanaście osób, większość dziewczyn przychodzi z partnerem. Są to wykłady o bólu, porodzie, połogu, opiece nad dzieckiem, karmieniu. Można poznać położne, obejrzeć oddział i sale porodowe, można porozmawiać, zadać pytania itp. Warto się zapisać, tym bardziej, że jest to za darmo, a zawsze można dowiedzieć się czegoś ciekawego
Każda chwila spędzona z partnerem w tak wyjątkowym etapie życia zbliża daje radość i niezapomniane momenty, dziewczyny i chłopaki korzystajcie z każdej możliwości aby się zbliżyć i starać się stworzyć doskonałe warunki dla siebie i pociechy na którą czekacie hmmmm...
Ja również uczęszczałam i gorąco polecam. Możesz przychodzić zarówno sama, jak i z partnerem. :) Są również zajęcia bardziej ruchowe z panią rehabilitantką :P Uczy np. oddychania podczas porodu. Fajna sprawa.
ja też polecam. wraz z żoną chodziliśmy do tej szkoły, zajęcia prowadzi położna Julita Misiak super kobieta ona też odbierała poród naszego Synka, żona była zachwycona.
Ja niestety nie mogłem być przy porodzie ale w szkole przygotowywano nas do tego. Polecam. Jedyny minus to zbyt mała sala w której są zajęcia często nie było miejsca dla wszystkich. A teraz latem pewnie jest tam gorąco bo to mała sala i nie ma klimy.
Też polecam zajęcia z Panią Julitą Misiak. Teraz prowadzi swoją szkołę w Klinice Alfa, koło ogródka jordanowskiego.. Sala jest duża i ma klimatyzację.
Zajęcia w szpitalnej szkole rodzenia są wspaniałe! Położne prowadzące są doświadczone. Posiadają ogromną wiedzę teoretyczną oraz praktyczną. Polecam wszystkim ciężarnym tę szkołę. Szkoła rodzenia w szpitalu jest bezpłatna, a w Alfie trzeba płacić.
hm, tak się zastanawiam, przecież pani Misiak to także położna ze szpitala?
Więc rozumiem że słowa forumowiczki Małgosi22 skierowane są także do pani Misiak że jest doświadczoną położną i posiada ogromną wiedzę ?
Po za tym z tego co pamiętam nasze zajęcia na których byłem z żoną były pierwszymi które prowadzone były w szpitalu i to właśnie ta pani Misiak pierwsza założyła szkołę w szpitalu i je prowadziła a dopiero potem otworzyła szkołę w Alfie? Czy się mylę?
A to że zajęcia są bezpłatne w szpitalu to chyba oczywiste ?
Ja powiem tak-zdecydowałam się zapisać do szpitalnej szkoły rodzenia tylko z uwagi na to,że była bezpłatna-spodziewaliśmy się drugiego dziecka a przy pierwszym nie chodziliśmy na takie zajęcia,więc wynikało to bardziej z ciekawości aniżeli potrzeby.Mimo to szkoła rodzenia dała mi dużo korzyści,dużo ciekawej wiedzy a mój mąż początkowo sceptycznie nastawiony-ostatecznie był zachwycony zajęciami.Myślę teraz że to bardzo ważne,żeby dać tacie możliwość uczestniczenia w przygotowaniach do porodu i samym porodzie bo to przekłada się także na jego więż z maluszkiem a pomoc taty w porodzie jest nieoceniona!A co do ogromnej wiedzy teoretycznej i praktycznej pań położnych(...)kiedy braliśmy udział w zajęciach prowadzonych i zapoczątkowanych w szpitalu przez panią Julitę dwie panie przychodziły uczyć się od niej prowadzenia szkoły rodzenia-na zajęciach z porodu mówiliśmy m.in o nowym standardzie w położnictwie i możliwości wyboru pozycji do porodu ale pani położna która uczyła się prowadzenia zajęć sama powiedziała ze tylko pani Julita odbiera porody w rożnych pozycjach i w wodzie a one się na razie dopiero tego uczą(...)rodziłam w lutym 2014(...)