Reklama
  • Andrzej P.2006-03-02 13:53:22

    Szkoła uczy czy prześladuje?

    Ostatnie zajścia związane z zachowanie dyrektora po opublikowaniu zdjęć uczennicy w playboyu wskazują na to że dyrektor tej szkoły pomyli cel nauki w szkole z celami systemu totalitarnego. Nasuwa się pytania jaki stosunek do tego typu wydarzeń mają inni dyrektorzy szczególnie ci z sochaczewskich liceów (sądzę, znając niektórych z nich, że zupełnie inny niż dyrektor z Gdańska). Być może jakiś dziennikarz z sochaczewskich mediów mógłby zrobić taką sondę. Ale do rzeczy.

    W związku z tamtą sytuacją nasuwają się dwie refleksje dotyczące szkolnictwa.
    1. po pierwsze nierówność traktowania uczniów (podstawowe założenie społeczeństwa demokratycznego i liberalnego). W jednej szkole takie zachowanie nie wywołałoby żadnej reakcji, w innej spotkałoby się z aprobatą, a w innej skutki podobne do tych w Gdyni. W skrócie pełna arbitralność.
    2. Druga kwestia to problem równie istotny (choć jego skala jest mi nie znana). Dyrektor z Gdyni zapomniał jaka jest rola szkoły. Otóż pierwszym i podstawowym zadaniem szkoły jest dostarczać elementarnej wiedzy o świecie (stąd cały ten przekrój przedmiotów, których wiele uznaje się za niepraktyczne, ale jednak wpływających na ogólny rozwój umysłowy). Jeśli szkoła jest wystarczająco dobra (czyli nie jest zła), a uczniowie nie są „matołami” to udaje się osiągnąć koleją fazę czyli stan myślenia. (świadomość swoich potrzeb i wiedza jak je zaspakajać.). Kiedy uczeń zaczyna myśleć szkoła osiągnęła swoje zadania. Taki uczeń nie tylko wie już jakie są jego marzenia ale także chce i umie je osiągać. I o ile nie krzywdzi przy tym innych jednostek to innym jednostkom nic do tego. Tak właśnie powinno być w przypadku tamtej maturzystki. Niestety alfa i omega w dziedzinie zasad moralnych czyli dyrektor tamtej szkoły uznał, że ma on także prawo do narzucania swojej, przecież nie uniwersalnej, woli – jednak tego prawa nikt mu nie dał. Nie można kontrolować w pełni życia innych bo to zabija wolność a w konsekwencji kreatywność. Jedyne zasady, których przekraczać nie można to prawa, które dla każdego winno być takie same. Przecież równie dobrze dyrektor mógł wyrzucić ucznia który opublikował swoje artykuły w gazecie „Nasz dziennika” (bo szkoła nie jest dla ksenofobów) albo uczestniczy w paradzie gejów (bo tworzy to wrażenie że szkoła jest pedalska). Pełnoletni uczeń nie będzie też mógł spożywać alkoholu (bo szkoła nie jest dla pijaków), nie będzie malowała włosów, bo szkoła nie jest dla dziwaków, nie będzie mógł wziąć udział w sesji dla playboya, bo szkoła nie jest dla zboczeńców.

    Mechanizm społeczny jest prosty: wyeliminować wszelką inność, wyjątkowość, czyli w istocie sprzeciw – stworzyć jednostki identyczne. Szkoła ma kształtować bliźniaki umysłowe, a społeczeństwo ma być jednolitą i bezwolną substancją.

  • GRZECH 2006-03-02 15:25:14

    Mi też zachowanie dyrektora z Gdyni się nie podoba. Dziewczyna jest pełnoletnia. Playboy to nie pornografia.
    Nie wiem czego ten koleś się czepia.

    Jeżeli tak miałoby postępować całe społeczeństwo to powinniśmy wydalić z kraju wszystkie znane kobiety które wystąpiły w playboyu. Przecież one pokazują, że w Polsce nic ino rozpusta.

  • ostryGLINA 2006-03-02 17:35:34

    Taa....."macie rację". Pannica powinna jeszcze w pornosach grać na przerwach za szkołą, a dyrektora wywalić na zbity pysk, że taki nietolerancyjny. Andrzej P. pisze, że dyrektor z Gdyni zapomniał jaka jest rola szkoły. A czy przypadkiem ta rozwinięta nieźle fizycznie ale jeszcze niekoniecznie psychicznie i emocjonalnie pannica nie zapomniała jaka jest rola ucznia? Idąc tropem wywodów Andrzeja P. i Grzecha można snuć dalej ciekawe teorie. Jeśli uczeń jest dorosły to niech zażywa narkotyki np. Tak? Oj ktoś chyba źle pojmuje dorosłość. Jeżeli tak ma wyglądać wolność , demokracja i młodziezy chowanie, to ja ogłaszam się konserwatystą i zdaję sobie sprawę, że mogę przez niektórych młodych gniewnych zostac ochrzczonym mianem nietolerancyjnego. Drogi Andrzeju P! Wyczytałem w Twojej wizytówce, że jestes dojrzewającym mężczyzną. W takim razie życzę Ci , żebyś jak najszybciej dojrzał, bo może juz czas. Pozdrawiam.

  • Andrzej P. 2006-03-02 18:27:22

    Co do wypowiedzi ostregoGliny pod moim adresem, to wypada zauważyć, że logika wskazuje, że dojrzewajacy ma szanse dojrzeć, ale dojrzałemu zostało już tylko zgnicie (czego ostremuGlinie nie życzę, choć proces, niestety, wydaje się postępować)

    OstryGlina używa również ciekawych schematów myślowych - stosuje proste, żeby nie powiedzieć prostackie zależności. Otóż wydaje się, ze stosuje on następujace zależności, czy też słowniczka:
    - nagość prowadzi do "gry w pornolach"
    - uczeń - to ktoś niekoniecznie dojrzały emocjonalnie i psychicznie, kto powinien siedzi cicho w ławce i czytać ksiażkę, albo notować (a nie spełniać swoje marzenia)
    - policjant - to ktoś surowy, dbajacy o to, żeby inni zachowywali się cicho i spokojnie
    -konserwatysta - ktoś kto nie lubi innych, i uważa że jak coś się robi to można tylko popsuć
    Jeśli jest inaczej to proszę OstregGline o definicje.

    I na koniec żeby odnieść się merytorycznie do twoich - przepraszam ale tak jest - niemerytorycznych wywodów. Po pierwsze argument o zażywaniu narkotyków jest głupi, bo zażywanie narkotyków jest w polskim prawie przestępstwem (a czy pokazywanie nagości w magazynach jest?) - przykład jest wiec nieadekwatny.
    Po drugie pyta retorycznie, czy dziewczyna nie zapomniała o roli ucznia? Jak wiesz człowiek w życiu odgrywa wiele ról i niektóre czasami na siebie nachodzą - np ktoś jest sędzią i jednocześnie przyjacielem oskarżonego. Trzeba sobie wtedy jakoś radzić. Ale w przypadku tej dziewczyny o żadnej kolizji ról nie może być mowy. Rola młodej dziewczyny spełniajacej marzenia i rola maturzystki nie kolidują ze sobą . Tylko zboczeńcy, ludzie zawistni i chore umysły widzą tu problem.

    pozdrawiam

  • Reklama
  • Revelin 2006-03-02 20:02:31

    Andrzej, szkoda Twojego czasu na polemikę z ostrymGLINĄ. Jego mocherowy beret blokuje przenikanie argumentów do mózgu.

  • ostryGLINA 2006-03-02 20:47:50

    Kończę te niepotrzebgną i jałową pseudodysputę gdyż gdy sie kończą argumenty zaczynają się niestety obelgi. Wyzywanie kogoś od moherowych beretów to brak kultury wyniesionej z domu rodzinnego, a dowcip o moim gniciu, jest taki raczej, powiedziałbym, niesmaczny. Czy młodzi "gniewni" nie potrafią obyć się bez przemocy i wyzwisk podczas dyskusji na jakiś temat? Na koniec życzę wam, abyście wolni od wszelkich ograniczeń i zakazów "spełniali swoje marzenia" i latali z gołyki tyłkami po korytarzach szkolnych ku neandertalskiej waszej uciesze - amen.

  • Gąsior 2006-03-02 21:07:26

    Jestem z Tobą, Glino. Nie wiem, co ten dyrektor zrobił, to mnie nie interesuje. Wiem, co ja bym zrobił na jego miejscu.
    Trzymaj się i nie daj się ćwierćintelektualnym wypocinom.

  • Revelin 2006-03-02 21:25:06

    Nie podniecajcie się tak chłopaki. Poluzujcie gumki w beretach i będzie OK :)

  • Reklama
  • Andrzej P. 2006-03-02 21:27:35

    Odpowiadajć na pytanie ostregoGliny: Czy młodzi "gniewni" nie potrafią obyć się bez przemocy i wyzwisk podczas dyskusji na jakiś temat? - jak widzisz w dwóch postach ulokowanych nad tym moim, to niestety nie jest możliwe.

  • Andrzej P. 2006-03-02 21:29:00

    Tak podejrzewałem, że ktoś w międzyczasie coś napisze ;). Proszę potraktować tresć mojej wypowiedzi do osób piszących nad Revelinem.

  • jankowalski 2006-03-03 07:57:28

    Albo poturlajcie swoje bereciki do najbliższego kiosku z prasą i kupcie sobie numer magazynu, o którym mowa. Jak popatrzycie sobie na piękne kobiety to może zmienicie zdanie.

    Wasze schematy myślowe są stosowane na wschodzie. Nasze na zachodzie. Porównajcie sobie społeczeństwa. Hihi. :)

  • Gąsior 2006-03-03 08:34:18

    Wybacz, Kolego, ale nie jestem zmuszony do oglądania pięknych kobiet w jakiś popkulturalnych gazetkach.

  • Reklama
  • jankowalski 2006-03-03 09:32:27

    Ja też nie jestem zmuszony. Ale jako zdrowy, młody mężczyzna chętnie to robię z własnej woli. :P

  • Gąsior 2006-03-03 09:36:35

    Ja też robiłem, ale w podstawówce, rzadziej w liceum.

  • kunia 2006-03-03 10:15:13

    ja kobieta chciałabym się wypowiedzieć:) playboy to nie żaden pornol ani nic takiego i nie rozumiem tego bulwersowania się ostrego gliny. playboy publikuje zdjęcia artystyczne (weźmy np. ostatnią sesję Edyty Górniak, nie darzę jej sympatią, ale zdjęcia były świetne), nie pokazuje obleśnych cip tak jak niektóre magazyny. wykonane zdjęcia są najwyższej klasy, co z tego że pełnoletnia dziewczyna z liceum zechciała pokazać swoją zmysłowość w artystycznym świetle? może dyrektor jej zazdrościł że sam nie może wystąpić w playboyu?:)

  • kunia 2006-03-03 10:16:22

    ja kobieta chciałabym się wypowiedzieć:) playboy to nie żaden pornol ani nic takiego i nie rozumiem tego bulwersowania się ostrego gliny. playboy publikuje zdjęcia artystyczne (weźmy np. ostatnią sesję Edyty Górniak, nie darzę jej sympatią, ale zdjęcia były świetne), nie pokazuje obleśnych cip tak jak niektóre magazyny. wykonane zdjęcia są najwyższej klasy, co z tego że pełnoletnia dziewczyna z liceum zechciała pokazać swoją zmysłowość w artystycznym świetle? może dyrektor jej zazdrościł że sam nie może wystąpić w playboyu?:)

  • jankowalski 2006-03-03 11:29:45

    Ciekawe co by zrobił dyrektor, kierując się Twoim tokiem myślenia, jakby Cię wtedy złapał.
    Nie mówiąc już o ojcu. :))))))

    Hihi, sami się gubicie we własnych wypowiedziach. :))))))))

  • Reklama
  • jankowalski 2006-03-03 11:33:27

    A tak nawiasem mówiąc to szczerze Ci współczuję. Jednocześnie cieszę się, że moje zainteresowanie kobietami nie spadło zaraz po podstawówce. :) Ciekaw jestem co Ty w takim wieku robiłeś z takimi czasopismami (podejrzewam, że były to magazyny nie na tym poziomie co klasyk PLAYBOY)? Może bawiłeś się tym co nie trzeba w kibelku po cichutku. Co? Przyznaj się! :)

  • Gąsior 2006-03-03 12:18:12

    Wybacz, Kolego, obawiam się, że nie dorosłem ani do głębi Twoich przemyśleń, ani do umięjętności logicznego myślenia, ani - tym bardziej - do lotnego dowcipu.
    :-(

  • jankowalski 2006-03-03 12:38:50

    OKI - wybaczam :)

  • kunia 2006-03-03 14:56:10

    w szkole zawsze tak było że wchrzaniano się każdemu w życie prywatne, dla mnie to bez sensu, jak widać nic się nie zmieniło... a szkoda.

  • Daimonion 2006-03-05 19:11:43

    Pewnie bym nie napisał nic w starym wątku,
    gdyby nie zastanowiły mnie wypowiedzi Gąsiora.
    Wg mnie panna poza szkołą ma prawo robić co zechce - byle w ramach obowiązującego prawa. Z tego co wiem, jej "czyn" nie jest zagrożony żadnym paragrafefem.
    Za co ją w takim razie ukarał dyrektor?
    Przecież nie w szkole pozowała do tych zdjęć.
    A, i pełnoletnia.
    Toż to zamach na wolność osobistą!
    Jurto dureń zabroni zbierać znaczków pocztowych.
    Po jutrze ubierze uczniów w berety mohairowe.
    Andrzej czy rzeczywiście tego nie czujesz?
    Ukarać można by ją gdyby była obleśną cipą jak pisze koleżanka powyżej za obrazę dobrego smaku. Ale ta na zdjęciach przeciez piekna jest.
    Może myśli wasze trzeba karać, ale na pewno nie tę pnnę.

  • Gąsior 2006-03-05 19:51:12

    Nie chciałem wracać do tego wątku, ale ponieważ mnie zachęciłeś, to z chęcią odpowiem. Moim zdaniem dyrektor szkoły prawdopodobnie złamał obowiązujące przepsiy prawne, jeżeli takie w ogóle istnieją w tej dziedzinie. Zupełnie się na tym nie znam, to domena prawa administracyjnego.

    Oczywiście dziewczyna może robić, co chce, ale skoro podejmuje określone wybory, to chyba też liczy się z rekacjami. Ale u nas każdy chce mieć jajecznicę, no wiesz...

    Nie dziwię się dyrektorowi. To nie jest kwestia estetyczna, tutaj nie polemizuję, w tej chwili przynajmniej. To jest kwestia etyczna. Ja trochę się orientuję, co się teraz dzieje w szkołach i to jest Daimonionie małe piekiełko. W każdym razie ja bym nie chciał, żeby moje uczennicie pozowały w Playboyu, choc szanuję dziewczyny, które to robią, naprawdę. Jednak tylko te, które przy okazji olały system. A tu z jednej strony chce być grzeczną maturzystką, a z drugiej gwiazdą. To jest takie drobnomieszczaństwo, jeszcze w nowoczesnym popkulturalnym sosie, że szkoda gadać.

    Koniec końców, najbardziej by mi zaimponowała, jakby zagrała w jakimś pornosie i powiedziała wszystkiem "fuck you".
    A tak, takie popkulturalne, ugrzecznione pisemko.

    Ale wiesz, ja jestem exstremistą, przestałem już liczyć na zrozumienie.


    Acha, to jest pasozytnictwo pewne, ale wiesz, jak się ma dziecko, to człowiek mysli trochę inaczej. Ciekaw jestem, co by zrobili wszyscy ci mądrale, jakby kiedyś zobaczyli tam własną córkę.

  • Gąsior 2006-03-05 20:14:12

    Przy okazji, nie znam dobrze sprawy. Jesli dyrektor ją smuszał do jakiś decyzji, to w grę wchodzi też prawo karne. Natomiast trudno mi powiedzieć, w jakim stosunku pozostają do Siebie regulamin szkoły, przepisy o szkolnictwie. Dochodzi jeszcze Konstytucja, ale tu wchodzimy już na naprawdę skomplikowany teren.

    Ujmując rzecz najporościej jak mogę, Daimonionie. Albo się uczymy i przestrzegamy jakiś norm, albo pokazujemy dupę i olewamy normy. Ale nie udawajmy i nie żądajmy żeby te sprawy łączyć.

    Swoją drogą u nas nie można być z poglądami gdzieś pośrodku. I tak strona, której sie nie podobasz przypisze Cię do swojego antagonisty.

    Więc możesz być albo [ pi ]em, libertynem, masonem, Żydem, dziwką, albo moherowcem czy samoobroną.

    Ponieważ próbuję iść środkiem przyzwyczaiłem się do ataków i jednych i drugich i do przypisywania mi przynależności do tej czy owej grupy.

  • Reklama
  • GRZECH 2006-03-06 00:33:10

    I jakby nie było Ci którzy przypisują Cię do swoich wrogów mają rację.
    Jakby nie było dla osoby stojącej po prawej stronie środek jest po jego lewej stronie. :)

  • jankowalski 2006-03-06 07:38:44

    Jestem z Tobą, Glino. Nie wiem, co ten dyrektor zrobił, to mnie nie interesuje. Wiem, co ja bym zrobił na jego miejscu.

    Koniec końców, najbardziej by mi zaimponowała, jakby zagrała w jakimś pornosie i powiedziała wszystkiem "fuck you".

    Udajecie super mądrych, nazywając ludzi o liberalnych poglądach "ćwierćintelektualistami", a sami się gubicie w swoich wypowiedziach. Tak nawiasem mówiąc to ja mam gdzieś takie obelgi, bo wiem, że jestem przynajmniej 10 razy inteligentniejszy od ich autorów. Najbardziej mi się podoba OstryGlina. Jak mu się kończą argumenty do dyskusji kończy ją, mówiąc że inni ich nie mają. :)

    Ciekaw jestem, co by zrobili wszyscy ci mądrale, jakby kiedyś zobaczyli tam własną córkę

    Na pewno nie powiedzieliby jej czegoś zgodnego z Twoimi poglądami - a teraz fuck you i do pornola.

  • Daimonion 2006-03-06 08:14:49

    Panie jankowalski ( przynajniej 10 razy inteligentniejszy)
    do kogo piszesz "udajecie super madrych, ...."
    Chodzi mi o tę liczbe mnogą.
    czy to znaczy że IQ masz powyżej 1600?
    bardzo jestem ciekaw.

  • Gąsior 2006-03-06 08:46:40

    Powiem rzecz trywialną, Daimonionie, inteligencja i mądrość nie zawsze idą w parze. Rozumiem, że na tym forum pisze się niejako do wszystkich, ale chciałem rozwiać Twoje wątpliwosci, bo wywołałeś mnie, jak to się mówi, do tablicy i to do Ciebie kierowałem mojego posta. Dziwię się, że jakiś Pan tak usilnie stara się włączyć..., no ale to jest forum, to nie mogę narzekać.
    Widzisz, ta wysoka inteligencja nie gwarantuje nawet tego, że czyta się tekst ze zrozumieniem. A to jest pewne miniumum jednak.
    Może ten pan ma po prostu rewelacyjną zdolność przechodzenia przez labirynty, tak to sie bada chyba tę inteligencję u pewnych gatunków i przechodzi w minutę to, co nam, głuptaskom, zajęłoby godzinę. Myślę, że dalszą dyskusję przeniesiemy do maili, bo tak będziemy wysłuchiwać, jaki kto ma iloraz, a mnie to zupełnie nie obchodzi.

  • Andrzej P. 2006-03-06 09:31:02

    Przykre są wypowiedzi niektórych "zaocznych filozofów".
    Co do argumentu, że oceny ludzi zmieniłyby się gdyby dotyczyło to ich córki, to jest to słaby argument (tak przy okazji na tym polega dyskusja, że wymieniamy się poglądami, argumentami etc.). Chyba każdy z nas nadal uważałby, ze zdjęcia naszej córki w playboyu to nie sprawa dyrektora szkoły(!) i nasze relacje z córką (nawet jej krytytczna ocena) są sprawą między mną, jej ewentualną matką i nią samą (a inni niech się zajmują własnymi problemami), a nie osód instytucji publicznej jak szkoła.

  • GRZECH 2006-03-06 10:56:40

    A czy to Ty teraz przypadkiem nie mylisz pewnych pojęć?

    Inteligencja ludzka na podstawie zdolności przechodzenia labiryntów ?
    Z tego co mi się wydaje to właśnie inteligencja jest w człowieku za czytanie tekstów ze zrozumieniem. Za kojarzenie faktów. Za umiejętność rozwiązywania problemów w niestandardowy sposób.

    Natomiast mądrość bardziej polega na wiedzy przeczytanej.

    Jak się mylę to proszę wyprowadz mnie z błędu. Jakby nie było jestem prostym teleinformatykiem.

    I przepraszam za OT.

  • GRZECH 2006-03-06 10:56:40

    A czy to Ty teraz przypadkiem nie mylisz pewnych pojęć?

    Inteligencja ludzka na podstawie zdolności przechodzenia labiryntów ?
    Z tego co mi się wydaje to właśnie inteligencja jest w człowieku za czytanie tekstów ze zrozumieniem. Za kojarzenie faktów. Za umiejętność rozwiązywania problemów w niestandardowy sposób.

    Natomiast mądrość bardziej polega na wiedzy przeczytanej.

    Jak się mylę to proszę wyprowadz mnie z błędu. Jakby nie było jestem prostym teleinformatykiem.

    I przepraszam za OT.

  • GRZECH 2006-03-06 10:59:42

    I masz tu racje.

    Ludzi za palenie, picie i inne zachowania nie wywalają ze szkoły, a dziewczyne "poprosili" o zmiane szkoły dlatego, że chciała pokazać piękno swego ciała.

  • Daimonion 2006-03-06 11:37:57

    Panie Grzech!
    żeby nie rozwodzić się:
    mylne jest Pana pojmowanie inteligencji.
    Z przykrościa stwierdzam również, że w sposób zbyt dowolny, żeby nie powiedzieć błędny, intrepretuje pan słowa Gąsiora. Pan poprostu nie zrozumiał tekstu. Przy braku wątpliwości co własnej nieomylności wysuwanie wniosków z niezrozumiałych tekstów powoduje że, choć skrycie, smieję się z tego co pan pisze.
    Zanim stworzy Pan błyskotliwą odpowiedź, zapewne obrażająca wszystko co się rusza, podpowiem panu, jako temu co ma problemy ze zrozumieniem inteligencji i tekstu, że to co napisałem jest o mnie nie o panu. A przynajmniej w genialnej większości.
    No i niech sie Pan uśmiechnie panie Grzech.

  • GRZECH 2006-03-07 08:13:44

    O dziękuję Ci ostojo mądrości i inteligencji za wytknięcie moich błędów. Za to że pouczyłeś i wyjaśniłeś na czym polega inteligencja a na czym mądrość.

    Zaprawde wielkim człowiekiem jesteś i chwała Ci za to.

  • Daimonion 2006-03-07 13:05:49

    Ja tam Ci Grzesiu niczego nie wyjaśniłem.
    Chyba czytałeś inny tekst. Wolę wierzyć w to niż w słabość naszego systemu edukacyjnego.

  • GRZECH 2006-03-07 13:16:33

    Nie bądz taki skromny. Wszyscy znają Twą wielkość.

  • Daimonion 2006-03-07 20:31:15

    Grzesiu,
    weź wreszcie coś na klatę, co tak sie mną zasłaniasz.

  • Daimonion 2006-03-07 20:36:16

    A teraz Grzesiu wszyscy znają Twoją umiejętności czytania ze zrozumieniem:)
    A miałeś się uśmiechnąć



Reklama
Reklama