Proszę o pomoc , kto w pobliżu Sochaczewa zajmuje się szkoleniem psów , konkretnie labrador , czternastomiesięczny , kompletnie nie słucha komend , spacer z nim to prawdziwa udręka . Jak długo trwa takie podstawowe szkolenie , jakie są koszty i efekty takiego szkolenia . Marek
w sprawie szkolenia skontaktuj się z fundacją NERO ,znają osoby zajmujące się tym co cie interesuje.Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO ul. Kochanowskiego 37/12 96-500 Sochaczew mail :fundacjanero@gmail.com
No generalnie nie jest jeszcze za późno aby uczyć go samemu, pamiętając za aport wykonaną komendę-nagroda. Jedyny sposób w jaki się karci psa to silny chwyt za sierść w okolicy karku, nie musi go boleć i nie musi piszczeć ważne że czuje wtedy respekt i wie kto tu rządzi!!! I mówić , mówić do psa, musisz mieć z nim kontakt , i uczyć go komend słownych.
Inna sprawa że na szkoleniu dla psów szkolą raczej ciebie jak masz z psem postępować ;) Utrwalanie pozytywnych zachowań nagrodami i usuwanie złych karceniem. A przede wszystkim żelazna konsekwencja. Labrador to krówka którą raczej łatwo powinno się ułożyć.
tak to może jest krówka , ale ma swój charakter i robi to co on chce , a nie to co powinien zrobić , na jedno tylko dobrze reaguje - pora posiłku , wie gdzie ma iść i jak poprosić . Nie chcę go karcić , bo zdaję sobie z tego sprawę , że sprawianiem bólu nic nie osiągnę , zawsze staram się postawić na jego miejscu .
Po prostu wyczuł cię i on rządzi tobą, karcić to niekoniecznie znaczy zadawać ból. Bez twardej ręki niczego go nie nauczysz, żadna szkoła mu nie pomoże.
Dokładnie jak piszę Olaf, Dla psa karą nie tylko jest ból. Skarceniem jest też brak twojej uwagi i to że się od niego odwracasz. Skarceniem jest inny warczący tembr głosu (nie chodzi o głośność). Skarceniem jest dominujący gest na kark, ale to już w ostatecznych sytuacjach. Labradory są bardzo łase na jedzenie. Jedzą wszystko i w wielkich ilościach. Wykorzystaj to jako swój pozytywny motywator do zmian. I przede wszystkim idź na dobre szkolenie. Tam cię nauczą co znaczy konsekwencja i motywowanie za pomocą samego głosu. Nauczą też języka psów bo mnóstwo gestów naturalnych dla człowieka znaczy zupełnie co innego w języku psim i to na prawdę działa. A jak będzie to szkolenie w którym uczestniczą też inne psy to nauczysz się rozpoznawać sygnały między nimi.
Są też psy jak np. Owczarek Niemiecki których uczyć możemy złożonych komend, inne wolą krótkie i stanowcze. Dobrze jest poczytać literaturę lub np. w necie o rasie którą posiadamy. Labradora nigdy nie posiadałem i nie znam ich psychiki.Polecam Szpicel Skandynawski bardzo posłuchane psiaki , Husky trudny do wychowania ale da się.
W Warszawie jest spora dostępność szkoleń. My się szkoliliśmy tutaj. http://psiaakademia.pl/
Szkolenie oparte na pozytywnych bodźcach. Nieduże grupy. Samo szkolenie w grupie jest o tyle ważne że pies ma w około inne psy. Jest rozkojarzony. Jeżeli uda ci się go nakłonić do posłuszeństwa w grupie to będzie łatwiej to zrobić w domu.
A co do inteligentnych psów to jest prawidłowość taka że im inteligentniejszy pies tym inteligentniejszy musi być właściciel bo inaczej pies go przerobi. :)
Proszę o pomoc , kto w pobliżu Sochaczewa zajmuje się szkoleniem psów , konkretnie labrador , czternastomiesięczny , kompletnie nie słucha komend , spacer z nim to prawdziwa udręka . Jak długo trwa takie podstawowe szkolenie , jakie są koszty i efekty takiego szkolenia . Marek
w sprawie szkolenia skontaktuj się z fundacją NERO ,znają osoby zajmujące się tym co cie interesuje.Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO
ul. Kochanowskiego 37/12
96-500 Sochaczew
mail :fundacjanero@gmail.com
tel. 502 156 186
A ja słyszałem że gdzieś chyba w Szczytnie czy coś :)
No generalnie nie jest jeszcze za późno aby uczyć go samemu, pamiętając za aport wykonaną komendę-nagroda. Jedyny sposób w jaki się karci psa to silny chwyt za sierść w okolicy karku, nie musi go boleć i nie musi piszczeć ważne że czuje wtedy respekt i wie kto tu rządzi!!! I mówić , mówić do psa, musisz mieć z nim kontakt , i uczyć go komend słownych.
Inna sprawa że na szkoleniu dla psów szkolą raczej ciebie jak masz z psem postępować ;)
Utrwalanie pozytywnych zachowań nagrodami i usuwanie złych karceniem.
A przede wszystkim żelazna konsekwencja.
Labrador to krówka którą raczej łatwo powinno się ułożyć.
tak to może jest krówka , ale ma swój charakter i robi to co on chce , a nie to co powinien zrobić , na jedno tylko dobrze reaguje - pora posiłku , wie gdzie ma iść i jak poprosić . Nie chcę go karcić , bo zdaję sobie z tego sprawę , że sprawianiem bólu nic nie osiągnę , zawsze staram się postawić na jego miejscu .
Po prostu wyczuł cię i on rządzi tobą, karcić to niekoniecznie znaczy zadawać ból. Bez twardej ręki niczego go nie nauczysz, żadna szkoła mu nie pomoże.
Dokładnie jak piszę Olaf,
Dla psa karą nie tylko jest ból.
Skarceniem jest też brak twojej uwagi i to że się od niego odwracasz.
Skarceniem jest inny warczący tembr głosu (nie chodzi o głośność).
Skarceniem jest dominujący gest na kark, ale to już w ostatecznych sytuacjach.
Labradory są bardzo łase na jedzenie. Jedzą wszystko i w wielkich ilościach. Wykorzystaj to jako swój pozytywny motywator do zmian.
I przede wszystkim idź na dobre szkolenie. Tam cię nauczą co znaczy konsekwencja i motywowanie za pomocą samego głosu.
Nauczą też języka psów bo mnóstwo gestów naturalnych dla człowieka znaczy zupełnie co innego w języku psim i to na prawdę działa.
A jak będzie to szkolenie w którym uczestniczą też inne psy to nauczysz się rozpoznawać sygnały między nimi.
Temat rzeka.
Są też psy jak np. Owczarek Niemiecki których uczyć możemy złożonych komend, inne wolą krótkie i stanowcze. Dobrze jest poczytać literaturę lub np. w necie o rasie którą posiadamy.
Labradora nigdy nie posiadałem i nie znam ich psychiki.Polecam Szpicel Skandynawski bardzo posłuchane psiaki , Husky trudny do wychowania ale da się.
W Warszawie jest spora dostępność szkoleń.
My się szkoliliśmy tutaj.
http://psiaakademia.pl/
Szkolenie oparte na pozytywnych bodźcach.
Nieduże grupy.
Samo szkolenie w grupie jest o tyle ważne że pies ma w około inne psy.
Jest rozkojarzony. Jeżeli uda ci się go nakłonić do posłuszeństwa w grupie to będzie łatwiej to zrobić w domu.
A co do inteligentnych psów to jest prawidłowość taka że im inteligentniejszy pies tym inteligentniejszy musi być właściciel bo inaczej pies go przerobi. :)
Hej Marek,
a możesz podjedziesz z psem do Łodzi?
Udzielam tam indywidualnych lekcji szkolenia psów - http://www.szkola-doberman.pl/szkolenie-psow-lodz-i-okolice-szybkie-i-skuteczne-metody/ - mogę też przyjechać do Ciebie do Sochaczewa, ale poza opłatą za szkolenie musiałbyś pokryć koszty dojazdu.
Pozdrawiam
Michał