Chciałem poruszyć temat niekompetencji i pisania niesprawdzonych informacji w lokalnej gazecie Ziemia Sochaczewska, chciałem się dowiedzieć czy Wy też macie takie odczucia? Spotkałem się już kilka razy ze stekiem bzdur napisanych przez jakiś amatorów. ???
Chciałem poruszyć temat niekompetencji i pisania niesprawdzonych informacji w lokalnej gazecie
Obecnie nie czytuję już gazet. Prawie. Chyba, że z nudów (czyli prawie nigdy, więc wracamy do punktu wyjścia). Przytoczone przez Ciebie i dające się rozszerzyć wady artykułów wydają się być standardem ogólnopolskim. Tyle, że w gazecie lokalnej są bardziej weryfikowalne. Jeśli czytam w ogólnopolskim piśmie o wydarzeniach z drugiego końca kraju a całość w miarę trzyma się kupy to wcale nie musi znaczyć, że tak jest - po prostu nie mam możliwości szybko i łatwo tego sprawdzić. Wystarczy przeczytać ten sam artykuł w Sieci i sprawdzić komentarze. Wprawdzie trudno mieć i do nich zaufanie, ale często bezlitośnie poniewierają artykułem i autorem. Inna rzecz, że artykuły często nie trzymają się kupy. Bo nad udanym artykułem, nawet pisanym na podstawie jednostronnej opinii, bądź wyssanym z palca trzeba się napracować. Tak więc odnoszę wrażenie, że dziennikarstwo w Polsce leży i kwiczy. Najprościej mają chyba redaktorzy z portali komórkowych: na podstawie komunikatu operatora pisze się tytuł i zdanie wprowadzenia a potem linkuje do pdf-ów na stronie www operatora. I kasa za "artykuł" leci. A już szczytem wszystkiego są "artykuły" w formie kilku slajdów: kilka w mniejszym lub większym stopniu przypadkowych zdjęć opatrzonych krótkim komentarzem, czasem nawet tym samym dla kilku obrazków. Pewnie idzie o klikanie i odsłony reklam.
Fakt faktem, że drukują dane personalne bez zgody co nie oszukujmy się jest wbrew polskiemu prawu. Niestety redaktor naczelny nie ma chęci nawet na ten temat rozmawiać.
też miałam podobny przypadek, o którym już pisałam a mianowicie dotyczący uszkodzenia znaku przy Bajlandii na ulicy 600-lecia - redaktor J.W. napisał, że nie wykryto sprawcy a tak naprawdę go nikt nie szukał ...
ogólnie lokalne gazety lokalne wydawane w sochaczewie to samo dno.nie wspominajac juz o osobach(chyba po podstawówce)które piszą licze art.z dziecięcymi błędami :/ jedno małe miasto a 3 lokalne gazety. czy to nie za duzo ? moim zdaniem to sztuczne stwarzanie miejsc pracy (tzw.bicie piany)do tego mozxna porównac ich art.
Chcesz konkretów? Dobrze. Jakiś czas temu ta pseudo gazeta opublikowała moje dane personalne bez mojej zgody co zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych jest karalne.
nie bardzo rozumiem - tak nagle gazeta drukuje czyjeś dane !!!! - tam nawet nie ma takich rubryk , ciągle tylko reklamy i ogłoszenia więc jakim cudem zasłużyłaś na takie wyróżnienie ?
czy to sa gazety czy szmatławce, moim zdaniem to szanująca się gazeta nigdy nie powinna podawać czyjegoś nazwiska a już ja się nie godzi na to to tym bardziej a wiem że nagminnie łamie się to na stronach naszych tygodników .
Ja mam o Ziemi w sumie najlepsze zdanie - w porównaniu z resztą gazet sochaczewskich. Co prawda dawno już nie ich kupowałam - brak czasu na czytanie wszystkiego - ale dla mnie Ziemia jest bez porównania lepsza, wiarygodniejsza i profesjonalniej prowadzona niż taki Express Sochaczewski. Ten to porażka dla mie - niska wiarygodnośś, w zeszłej kadencji ciągłe przepychanki z burmistrzem, no i te fatalne błędy językowe i brak podstawowej chęci do sprawdzenia tekstu, który się pisze. Poza tym piszą byle co byle tylko napisać (wiem, bo czytałam swego czasu ich artykulik, który byłam w stanie w 100% sprawdzić no i okazało się że któryś tam z "redaktorów" coś tam naskrobał, a resztę wymyślił).
Swego czasu wysłałam do nich mejla ze swoim spostrzeżeniem, że mogliby nie sadzić tylu błędów, w każdym artykule i że profesjonalizm i że fachowość i że rzetelność, itp. Naprawdę się przyłożyłam, grzecznie i z zatroskaniem. A tymczasem dostałam odpowiedź - krótką i wiele mówiącą: "No i po co się tak emocjonować" - cytuję!!
Nie czytam na co dzień lokalnej prasy, ale jak już wpadnie mi do rąk Ziemia Sochaczewska lub inna gazeta tego typu, to zawsze znajduję błędy w artykułach. Najgorsze jest to, że ja nie szukam tych błędów specjalnie, tylko one cholernie biją po oczach! Dotyczy to głównie składni zdania. I niby pracują tam ludzie po dziennikarstwie lub polonistyce?! Przecież te pomyłki są nagminne! Nie wspomnę o poziomie pisania artykułów w stylu sprawozdania z wycieczki szkolnej w podstawówce... I to nie jest tylko moje zdanie.
bo to są zasciankowe tygodniki ,mające po trzech niby redaktorów a każdy z nich podpisuje się kilkoma pseudonimami i dlatego te same błędy w rożnych artykułach.
Myślę, że wielu z was nie ma najmniejszego pojęcia w ogóle o pisaniu i dziennikarstwie. Aby pisać trzeba znać prawo prasowe, a z tego co wiem dziennikarze ES je znają- nie raz wybrnęli z trudnych spraw. Myślę, że nie lubicie pewnych gazet bo piszą to co jest niewygodne i patrzą wszystkim na ręce. Nie boją się pisać o rzeczach kontrowersyjnych. Tak naprawdę pomyślcie czy porządna gazeta ma na pierwszej stronie wielkie zdjęcie z któregoś z przedszkoli z nagłówkiem "Przedszkole nr ... powitało wiosnę" no żenada.
Chciałem poruszyć temat niekompetencji i pisania niesprawdzonych informacji w lokalnej gazecie Ziemia Sochaczewska, chciałem się dowiedzieć czy Wy też macie takie odczucia? Spotkałem się już kilka razy ze stekiem bzdur napisanych przez jakiś amatorów. ???
Chciałem poruszyć temat niekompetencji i pisania niesprawdzonych informacji w lokalnej gazecie
Obecnie nie czytuję już gazet. Prawie. Chyba, że z nudów (czyli prawie nigdy, więc wracamy do punktu wyjścia). Przytoczone przez Ciebie i dające się rozszerzyć wady artykułów wydają się być standardem ogólnopolskim. Tyle, że w gazecie lokalnej są bardziej weryfikowalne. Jeśli czytam w ogólnopolskim piśmie o wydarzeniach z drugiego końca kraju a całość w miarę trzyma się kupy to wcale nie musi znaczyć, że tak jest - po prostu nie mam możliwości szybko i łatwo tego sprawdzić. Wystarczy przeczytać ten sam artykuł w Sieci i sprawdzić komentarze. Wprawdzie trudno mieć i do nich zaufanie, ale często bezlitośnie poniewierają artykułem i autorem. Inna rzecz, że artykuły często nie trzymają się kupy. Bo nad udanym artykułem, nawet pisanym na podstawie jednostronnej opinii, bądź wyssanym z palca trzeba się napracować. Tak więc odnoszę wrażenie, że dziennikarstwo w Polsce leży i kwiczy. Najprościej mają chyba redaktorzy z portali komórkowych: na podstawie komunikatu operatora pisze się tytuł i zdanie wprowadzenia a potem linkuje do pdf-ów na stronie www operatora. I kasa za "artykuł" leci. A już szczytem wszystkiego są "artykuły" w formie kilku slajdów: kilka w mniejszym lub większym stopniu przypadkowych zdjęć opatrzonych krótkim komentarzem, czasem nawet tym samym dla kilku obrazków. Pewnie idzie o klikanie i odsłony reklam.
teken a jakie to były informacje niesprawdzone co tak Cie zbulwersowały ???
Fakt faktem, że drukują dane personalne bez zgody co nie oszukujmy się jest wbrew polskiemu prawu. Niestety redaktor naczelny nie ma chęci nawet na ten temat rozmawiać.
aka gazeta, taka treść :(J
też miałam podobny przypadek, o którym już pisałam a mianowicie dotyczący uszkodzenia znaku przy Bajlandii na ulicy 600-lecia - redaktor J.W. napisał, że nie wykryto sprawcy a tak naprawdę go nikt nie szukał ...
tytuł tej dyskusji ostry ale dalej same ogólniki więc czemu zaczynacie jeśli konkretów brak - boicie się ???
ogólnie lokalne gazety lokalne wydawane w sochaczewie to samo dno.nie wspominajac juz o osobach(chyba po podstawówce)które piszą licze art.z dziecięcymi błędami :/ jedno małe miasto a 3 lokalne gazety. czy to nie za duzo ? moim zdaniem to sztuczne stwarzanie miejsc pracy (tzw.bicie piany)do tego mozxna porównac ich art.
Aby wypominać innym błędy, to samemu należałoby ich nie robić.
Ogólnie poziom tej dyskusji jest cokolwiek "szmatławy".
Chcesz konkretów? Dobrze. Jakiś czas temu ta pseudo gazeta opublikowała moje dane personalne bez mojej zgody co zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych jest karalne.
nie bardzo rozumiem - tak nagle gazeta drukuje czyjeś dane !!!! - tam nawet nie ma takich rubryk , ciągle tylko reklamy i ogłoszenia więc jakim cudem zasłużyłaś na takie wyróżnienie ?
Sama nie wiem. Redaktor naczelny jest wiecznie niedostępny a panie tam pracujące nie znają ustawy o ochronie danych osobowych.
czy to sa gazety czy szmatławce, moim zdaniem to szanująca się gazeta nigdy nie powinna podawać czyjegoś nazwiska a już ja się nie godzi na to to tym bardziej a wiem że nagminnie łamie się to na stronach naszych tygodników .
Ja mam o Ziemi w sumie najlepsze zdanie - w porównaniu z resztą gazet sochaczewskich. Co prawda dawno już nie ich kupowałam - brak czasu na czytanie wszystkiego - ale dla mnie Ziemia jest bez porównania lepsza, wiarygodniejsza i profesjonalniej prowadzona niż taki Express Sochaczewski. Ten to porażka dla mie - niska wiarygodnośś, w zeszłej kadencji ciągłe przepychanki z burmistrzem, no i te fatalne błędy językowe i brak podstawowej chęci do sprawdzenia tekstu, który się pisze. Poza tym piszą byle co byle tylko napisać (wiem, bo czytałam swego czasu ich artykulik, który byłam w stanie w 100% sprawdzić no i okazało się że któryś tam z "redaktorów" coś tam naskrobał, a resztę wymyślił).
Swego czasu wysłałam do nich mejla ze swoim spostrzeżeniem, że mogliby nie sadzić tylu błędów, w każdym artykule i że profesjonalizm i że fachowość i że rzetelność, itp. Naprawdę się przyłożyłam, grzecznie i z zatroskaniem. A tymczasem dostałam odpowiedź - krótką i wiele mówiącą: "No i po co się tak emocjonować" - cytuję!!
dla mnie Ziemia Sochaczewska jest mało wiarygodna, piszą to co Burmistrz każe.
Ziemia to jeszcze nie tak żle ,ale ciuchcia to dopiero głupoty wypisuje i nie sprawdzonych wiele informacji.
dragon36 jaka ciuchcia???
Nie czytam na co dzień lokalnej prasy, ale jak już wpadnie mi do rąk Ziemia Sochaczewska lub inna gazeta tego typu, to zawsze znajduję błędy w artykułach. Najgorsze jest to, że ja nie szukam tych błędów specjalnie, tylko one cholernie biją po oczach! Dotyczy to głównie składni zdania. I niby pracują tam ludzie po dziennikarstwie lub polonistyce?! Przecież te pomyłki są nagminne! Nie wspomnę o poziomie pisania artykułów w stylu sprawozdania z wycieczki szkolnej w podstawówce... I to nie jest tylko moje zdanie.
bo to są zasciankowe tygodniki ,mające po trzech niby redaktorów a każdy z nich podpisuje się kilkoma pseudonimami i dlatego te same błędy w rożnych artykułach.
tygrys333-kumaj żabo-ciuchcia,pociąg,Express-babie jak nie nałoży na talerz to nie zje
:D :D ;D sama siebie sie śmieje że nie skumałam
oj tygrysico -czszy-czszy-czszy-każdy ma słabszy dzień!:-)))
Myślę, że wielu z was nie ma najmniejszego pojęcia w ogóle o pisaniu i dziennikarstwie. Aby pisać trzeba znać prawo prasowe, a z tego co wiem dziennikarze ES je znają- nie raz wybrnęli z trudnych spraw. Myślę, że nie lubicie pewnych gazet bo piszą to co jest niewygodne i patrzą wszystkim na ręce. Nie boją się pisać o rzeczach kontrowersyjnych. Tak naprawdę pomyślcie czy porządna gazeta ma na pierwszej stronie wielkie zdjęcie z któregoś z przedszkoli z nagłówkiem "Przedszkole nr ... powitało wiosnę" no żenada.