Jeżeli go w szopie trzymają to tak. A to tak samo jest jak z rowerami, albo kupujesz w sklepie rowerowym żeby jeździć albo kupujesz coś w podobie roweru w hipermarkecie po to żeby go mieć. Dla mnie akurat samochód to w pewnym sensie narzędzie pracy i nie jeżdżę im tylko do Kościoła lani na zakupy
angole chcą zrobić specjalne pasy , tzw Pink Zone dla kobiet a dodatkowo dla blondynek pasy ruchu mają być z balejażem złotym
ależ wam doopy zmroziło na ten żart !!
robroy tylko tam brakuje znaku," Zakaz wjazdu: Rudym Brunetkom, osobnikom płci męskiej i orientacji hetero :)))
JA TEGO TYPU POMYSŁY NAZYWAM "POJEBANIZM" !!!
jeszcze drugi dla panów w kapeluszach by się przydał i dla takich co samochód wyciągają z szopy w niedzielę do kościoła.
Jeżeli go w szopie trzymają to tak. A to tak samo jest jak z rowerami, albo kupujesz w sklepie rowerowym żeby jeździć albo kupujesz coś w podobie roweru w hipermarkecie po to żeby go mieć. Dla mnie akurat samochód to w pewnym sensie narzędzie pracy i nie jeżdżę im tylko do Kościoła lani na zakupy