Nie muszę wrzucać zdjęć, bo każdy wie co dzieje się na ul. Polnej i Pokoju, zwłaszcza w dni targowe... Myślę, że jakbym kupił pakiet 100 karnych kut.asów to moment by się rozeszły...
Żeby było śmieszniej często za tym przestankiem stoi patrol policji :) a te samochody parkują o różnych porach dniach. No cóż może należy zwrócić uwagę policjantom że to jest niewłaściwe parkowanie.
Żartujesz sobie, prawda?Policja ma w głębokim poważaniu co się dzieje na ulicach miasta - można im zgłaszać podobne przypadki do us... znaczy, do uśmiechniętej śmierci, a i tak żadna reakcja nie nastąpi. Reakcja by może nastąpiła, jakbym przyje...ła z całej siły parasolką albo i obcasem kretynce, która na sfotografowanym chodniku jedzie rowerem z pełna prędkością i nie użyje dzwonka ani w inny sposób nie zasygnalizuje swojej obecności. Jakby mnie przejechała na tym chodniku, pies z kulawą nogą by się nie zainteresował.
Margot, któryś z moich wspaniałych sąsiadów znalazł sposób na szybki przyjazd Policji. Przyjechał do mnie brat, stanął "solówką" we wjeździe na moje i mojej mamy podwórko, spokojnie można było przejść obok z wózkiem bliźniaczym. Po 10 minutach podjechał patrol, dostali zgłoszenie, że kierowca owego auta jechał pijany i pod prąd. Można? Można... Interwencja błyskawiczna
Dzisiaj na staszica, godzina 15, ruch jak diabli, jedna pani czekając na swoje dziecko, zapewne z przedszkola po dawnej aptece , poprostu zatrzymała sie na drodze włączyła awaryjne i stała tamując ruch :) głupota kobiet za kierownicą czasami nie zna granic :)
Inaczej: głupota kierowców czasami nie zna granic, i jest to niezależne od płci kierowcy. A zatrzymanie się na awaryjnych na środku jezdni czekając na odbiór dziecka, to jeszcze nic. Koleżanka mi opowiadała akcję sprzed paru tygodni: na środku Krakowa, na ruchliwej ulicy, zatrzymuje się samochód. Dokładnie tak samo - na awaryjnych, na środku jezdni, tamując ruch. I co? I wysiada para z małym dzieckiem i - nadal na środku ulicy, zaczyna się kłócić czy zmienić dziecku pieluszkę - po czym faktycznie zaczęli mu tę pieluszkę zmieniać. I zapewniam, ze to nie jest dowcip tylko autentyczna historia.
Mistrzostwo to było w niedzielę, tylko akurat wyszłam bez telefonu i nie miałam jak pstryknąć. Na wysokości przedszkola kolejowego odbywały się mistrzostwa w rozjeżdżaniu trawnika qadami - koleiny zostały głębokie na pół metra - to tak zapewne w ramach dbałości o zieleń. Przejść nie można było ani po jednej stronie ulicy ani po drugiej, wzdłuż wiaduktu chodnik zatarasowany równiutko - auto przy aucie. Ja szłam od strony Wojska Polskiego, oczywiście byłaby mnie znów rozjechała kolejna rowerzystka - a na samym środku tej imprezy stoi wóz policyjny, dwóch policjantów w pełnym rynsztunku wygrzewa się na słoneczku, i pilnują dewastacji :]
Mistrzostwo to było w niedzielę, tylko akurat wyszłam bez telefonu i nie miałam jak pstryknąć. Na wysokości przedszkola kolejowego odbywały się mistrzostwa w rozjeżdżaniu trawnika qadami - koleiny zostały głębokie na pół metra - to tak zapewne w ramach dbałości o zieleń. Przejść nie można było ani po jednej stronie ulicy ani po drugiej, wzdłuż wiaduktu chodnik zatarasowany równiutko - auto przy aucie. Ja szłam od strony Wojska Polskiego, oczywiście byłaby mnie znów rozjechała kolejna rowerzystka - a na samym środku tej imprezy stoi wóz policyjny, dwóch policjantów w pełnym rynsztunku wygrzewa się na słoneczku, i pilnują dewastacji :]
Jakie ponure musi być twoje życie.Kurde, jak nie ma imprez to ludzie narzekają że w socho nic się nie dzieje. Jak ktoś zorganizuje cokolwiek to też narzekają, bo im Wszystko przeszkadza. Sochaczew miastem malkontentów.
Jakie ponure musi być twoje życie.Kurde, jak nie ma imprez to ludzie narzekają że w socho nic się nie dzieje. Jak ktoś zorganizuje cokolwiek to też narzekają, bo im Wszystko przeszkadza. Sochaczew miastem malkontentów.
Ciekawe.Jakbym tak ja wjechała Tobie na prywatny trawnik i zrobiła w nim wykop na pół metra przejeżdżając przez środek ogródka quadem, zapewne wezwałbyś policję i oskarżył mnie o niszczenie mienia prywatnego.Jak niszczenie następuje na terenie należącym do miasta/ przedszkola/kolei (nie wiem, nie wnikałam w prawa własności, ale ogólnie biorąc - niczyim) to pretensja, ze komuś przeszkadza.Jakie to komunistyczne podejście - nie moje, znaczy, można zniszczyć.
margot45 dołki w trawniku sa juz zasypane wiedz organizator naprawil tzw szkody brawo mu za to i brawo za incjatywe moim zdaniem impreza byla calkiem fajna aby te szkielka z szyby od cieniasa mogla straz posprzatac a nie poniewieraja sie do dzis po ulicy panowie strazacy - maly niesmak
Inaczej: głupota kierowców czasami nie zna granic, i jest to niezależne od płci kierowcy. A zatrzymanie się na awaryjnych na środku jezdni czekając na odbiór dziecka, to jeszcze nic. Koleżanka mi opowiadała akcję sprzed paru tygodni: na środku Krakowa, na ruchliwej ulicy, zatrzymuje się samochód. Dokładnie tak samo - na awaryjnych, na środku jezdni, tamując ruch. I co? I wysiada para z małym dzieckiem i - nadal na środku ulicy, zaczyna się kłócić czy zmienić dziecku pieluszkę - po czym faktycznie zaczęli mu tę pieluszkę zmieniać. I zapewniam, ze to nie jest dowcip tylko autentyczna historia.
W pełni zgadzam się z margot45.Byłem tam i uważam że policja nie robiła nic,panowała tam wolna amerykanka jeśli chodzi o parkowanie.Co do quadów na trawniku to również jestem przeciw.Mamy podobno tor motocrossowy i tam jest doskonałe miejsce do takich imprez.U nas trawnik służy do parkowania,handlu,jako toaleta dla psów a ostatnio jako tor.W ten sposób nigdy nie będzie u nas ładnie i zielono.
moze macie jakies foty jak w sochaczewie sie parkuje
Co to znacz niepoprawny plik jpg ?
wczesniejsza fota to parkowanie na ulicy Niemcewicza - PACJET PRZYCHODNI MOJ LEKARZ
a ocecna na ul Inzynierskiej
Widzę, że ktoś poruszył temat nad którym ostatnio rozmyślałam. Dużo spaceruję, więc będę uzupełniać galerię. :)
oko najprawdopodobniej fotka którą próbowałeś umieścić ma wielkość powyżej 100 KB.
Witam. Zdjęcie ma 91KB, robione fonem jeszcze inne normalnie aparatem, zamieniałem na gify.... i du...a.
nie z aparatu mi wchodzi - coś z telefonem chyba.....
Niezłe cyrki przy parkowaniu są w niedzielę przy Wawrzyńcu, tam w 15 minut zrobisz z 10 zdjęć umiejętności parkowania przykładnych katolików.
Sorry,że dwa razy ale myślałem że za pierwszym razem się nie dodało, bo zdjęcie było za duże.
Wąska / Plac Armii Ludowej
Żeromskiego (standard)
Żeromskiego (standard)
warszawska
Najgorsze jest to ze zwracajac takim ludia uwage oni zaczynaja sapac i mowic ze dobrze stoja
komu potrzebne parkingi?
nie długo będzie można parkować na nowych płatnych miejscach postojowych.
Nie muszę wrzucać zdjęć, bo każdy wie co dzieje się na ul. Polnej i Pokoju, zwłaszcza w dni targowe... Myślę, że jakbym kupił pakiet 100 karnych kut.asów to moment by się rozeszły...
Jestem królem i wszystko mi wolno
Żeromskiego / wjazd na osiedle (żadne pasy nie istotne!)
ulica Licealna
Żeby było śmieszniej często za tym przestankiem stoi patrol policji :) a te samochody parkują o różnych porach dniach. No cóż może należy zwrócić uwagę policjantom że to jest niewłaściwe parkowanie.
takie wyczyny to zglaszajcie do poborcow.. khe khe.. znaczy policjantow :)
Żartujesz sobie, prawda?Policja ma w głębokim poważaniu co się dzieje na ulicach miasta - można im zgłaszać podobne przypadki do us... znaczy, do uśmiechniętej śmierci, a i tak żadna reakcja nie nastąpi.
Reakcja by może nastąpiła, jakbym przyje...ła z całej siły parasolką albo i obcasem kretynce, która na sfotografowanym chodniku jedzie rowerem z pełna prędkością i nie użyje dzwonka ani w inny sposób nie zasygnalizuje swojej obecności. Jakby mnie przejechała na tym chodniku, pies z kulawą nogą by się nie zainteresował.
Margot, któryś z moich wspaniałych sąsiadów znalazł sposób na szybki przyjazd Policji. Przyjechał do mnie brat, stanął "solówką" we wjeździe na moje i mojej mamy podwórko, spokojnie można było przejść obok z wózkiem bliźniaczym. Po 10 minutach podjechał patrol, dostali zgłoszenie, że kierowca owego auta jechał pijany i pod prąd. Można? Można... Interwencja błyskawiczna
Jest mercedes można w bramie,ul.Warszawska
UL.Warszawska
Dzisiaj na staszica, godzina 15, ruch jak diabli, jedna pani czekając na swoje dziecko, zapewne z przedszkola po dawnej aptece , poprostu zatrzymała sie na drodze włączyła awaryjne i stała tamując ruch :) głupota kobiet za kierownicą czasami nie zna granic :)
Inaczej: głupota kierowców czasami nie zna granic, i jest to niezależne od płci kierowcy.
A zatrzymanie się na awaryjnych na środku jezdni czekając na odbiór dziecka, to jeszcze nic. Koleżanka mi opowiadała akcję sprzed paru tygodni: na środku Krakowa, na ruchliwej ulicy, zatrzymuje się samochód. Dokładnie tak samo - na awaryjnych, na środku jezdni, tamując ruch. I co? I wysiada para z małym dzieckiem i - nadal na środku ulicy, zaczyna się kłócić czy zmienić dziecku pieluszkę - po czym faktycznie zaczęli mu tę pieluszkę zmieniać. I zapewniam, ze to nie jest dowcip tylko autentyczna historia.
15-tego sierpnia
okolice sądu
dla mnie ten ostatni gagatek jest mistrzem nad mistrze - dobrze ,że się nie spasł bo wciśnie się chłopina do swojego auta i cieszmy się razem z nim !
Mistrzostwo to było w niedzielę, tylko akurat wyszłam bez telefonu i nie miałam jak pstryknąć.
Na wysokości przedszkola kolejowego odbywały się mistrzostwa w rozjeżdżaniu trawnika qadami - koleiny zostały głębokie na pół metra - to tak zapewne w ramach dbałości o zieleń.
Przejść nie można było ani po jednej stronie ulicy ani po drugiej, wzdłuż wiaduktu chodnik zatarasowany równiutko - auto przy aucie. Ja szłam od strony Wojska Polskiego, oczywiście byłaby mnie znów rozjechała kolejna rowerzystka - a na samym środku tej imprezy stoi wóz policyjny, dwóch policjantów w pełnym rynsztunku wygrzewa się na słoneczku, i pilnują dewastacji :]
Mistrzostwo to było w niedzielę, tylko akurat wyszłam bez telefonu i nie miałam jak pstryknąć.
Na wysokości przedszkola kolejowego odbywały się mistrzostwa w rozjeżdżaniu trawnika qadami - koleiny zostały głębokie na pół metra - to tak zapewne w ramach dbałości o zieleń.
Przejść nie można było ani po jednej stronie ulicy ani po drugiej, wzdłuż wiaduktu chodnik zatarasowany równiutko - auto przy aucie. Ja szłam od strony Wojska Polskiego, oczywiście byłaby mnie znów rozjechała kolejna rowerzystka - a na samym środku tej imprezy stoi wóz policyjny, dwóch policjantów w pełnym rynsztunku wygrzewa się na słoneczku, i pilnują dewastacji :]
Jakie ponure musi być twoje życie.Kurde, jak nie ma imprez to ludzie narzekają że w socho nic się nie dzieje. Jak ktoś zorganizuje cokolwiek to też narzekają, bo im Wszystko przeszkadza.
Sochaczew miastem malkontentów.
Jakie ponure musi być twoje życie.Kurde, jak nie ma imprez to ludzie narzekają że w socho nic się nie dzieje. Jak ktoś zorganizuje cokolwiek to też narzekają, bo im Wszystko przeszkadza.
Sochaczew miastem malkontentów.
Ciekawe.Jakbym tak ja wjechała Tobie na prywatny trawnik i zrobiła w nim wykop na pół metra przejeżdżając przez środek ogródka quadem, zapewne wezwałbyś policję i oskarżył mnie o niszczenie mienia prywatnego.Jak niszczenie następuje na terenie należącym do miasta/ przedszkola/kolei (nie wiem, nie wnikałam w prawa własności, ale ogólnie biorąc - niczyim) to pretensja, ze komuś przeszkadza.Jakie to komunistyczne podejście - nie moje, znaczy, można zniszczyć.
margot45 dołki w trawniku sa juz zasypane
wiedz organizator naprawil tzw szkody
brawo mu za to i brawo za incjatywe
moim zdaniem impreza byla calkiem fajna
aby te szkielka z szyby od cieniasa mogla straz posprzatac a nie poniewieraja sie do dzis po ulicy
panowie strazacy - maly niesmak
Inaczej: głupota kierowców czasami nie zna granic, i jest to niezależne od płci kierowcy.
A zatrzymanie się na awaryjnych na środku jezdni czekając na odbiór dziecka, to jeszcze nic. Koleżanka mi opowiadała akcję sprzed paru tygodni: na środku Krakowa, na ruchliwej ulicy, zatrzymuje się samochód. Dokładnie tak samo - na awaryjnych, na środku jezdni, tamując ruch. I co? I wysiada para z małym dzieckiem i - nadal na środku ulicy, zaczyna się kłócić czy zmienić dziecku pieluszkę - po czym faktycznie zaczęli mu tę pieluszkę zmieniać. I zapewniam, ze to nie jest dowcip tylko autentyczna historia.
MATKO PAMIĘTAJ: Dziecko Twój skarb :)))
W pełni zgadzam się z margot45.Byłem tam i uważam że policja nie robiła nic,panowała tam wolna amerykanka jeśli chodzi o parkowanie.Co do quadów na trawniku to również jestem przeciw.Mamy podobno tor motocrossowy i tam jest doskonałe miejsce do takich imprez.U nas trawnik służy do parkowania,handlu,jako toaleta dla psów a ostatnio jako tor.W ten sposób nigdy nie będzie u nas ładnie i zielono.