Do Fundacji NERO trafiły nowe zwierzaki. Każdy z nich miał kiedyś własciciela. Świadczy o tym ich wygląd i zachowanie. Może się zgubiły, moze ktoś na nie czeka? A może wylądowały na ulicy bo już są niepotrzebne? - w takim przypadku proszę o przesłanie książeczek zdrowia na adres Fundacji.Pierwsza to maleńka suczka - ofiara wypadku drogowego. Potrafi zachować czystość, jest grzeczna, delikatna. Suczka doznała urazu kręgsłupa, ale dochdzi do siebie
Kolejna psina - suczkę ktoś pozostawił uwiązaną na smyczy. Kilka godzin czekała na powrót właściciela, została zabrana i trafiła pod naszą opiekę. Nadal mam nadzieję, ze własciciel tylko zapomniał o psiaku. Jest niesamowicie miłą sunią, ewidentnie mieszkała w domu, jest spokonja i czysta.
Kotek leżał na poboczu obwodnicy koło Kuznocina. Był potrącony przez samochód, z roztrzaskanym pyszczkiem trafił do weterynarza. Obecnie czuje się już dobrze i czeka na swojego opiekuna. Kot był na pewno domowym pupilem. Jest wykastrowany i zadbany, zachowuje czystość, jest bardzo spokojnym kotem. Nadaliśmy mu imię Wasyl bo jest duży i dostojny.
Wydarzenia ostatnich dni pokazują, ze w njagorszej sytuacji sa zwierzaki pozostawiane przez umierających właścicieli. Taki zwierzak nie ma statusu bezdomnego, nie zajmuje sie więc nim schronisko, Urzędy z tego samego powodu umywaja ręce. Spatkobiercy więc na własną rekę pozbywaja sie zwierzaków - wywalają w lesie, wyworza do innego miasta, albo co sprytniejsi - zabijają je w mniej lub bardziej wymyślny sposób. Czasem zwracają sie do Fundacji aby ta zabrała zwierzaka, niestety nie daja czasu na znalezienie miejsca dla niego.
Problem bezdomności dotyka praktycznie wszystkie miasta w Polsce,schroniska przepełnione,odpowiednie władze najczęściej umywają ręce zwalając cały ciężar na przytuliska,fundacje,temat zaczyna się robić coraz większy i zapewne będzie narastał dopóki nie zaczniemy podchodzić bardziej poważnie,tu mam na myśli czipowanie ,sterylizację ,kastrację,w pewnym stopniu by to zapobiegło tak w tej chwili popularnego pozbywania się zwierząt jak pozostawianie ich w lasach ,na ulicach itp.
Nero tu wystawianie zwierząt to może i fajne ale zauważyła Pani że najlepsze tematy tego forum to pisać o burmistrzu i inne głupoty a nie szukanie domów .
zauważyła. Nasza społeczność uwielbia tematy w których można sobie popsioczyć i pokrytykować. Pewnie, że istotniejsze jest jakim autem jeździ proboszcz niż co się dzieje z jego psem.
Polacy to taki trochę naród na odwrót ,szukanie sensacji,pomoc ? jaka pomoc? lepiej wyrzucamy do śmieci niż się dzielimy z biednymi,zwierzęta sama Pani wie co ze zwierzętami itd,itd przykładów milion można by pisać.
i kolejny pies i kolejny kłopot,schronisko nie ma miejsca ,fundacja nie lepiej ,i co ?,kiedy się skończy problem bezdomności i czy to nastąpi?,chyba nie ,bo nikt z władz nie garnie się by temu zapobiec.
Wracam do tematu porzuconych zwierząt. Oto piękny leonberger błakał sie po wsi. Przepędzany przez ludzi był w takim stanie, że ledwo trzymał się na łapach. Pies nie jest szczeniakiem, ma ok 7 lat, ma problemy z układem trawiennym. Nie wiem czy znajdzie dom, ale może jest ktoś kto chciałby pięknego, dzielnego psa.
Malutka Bima - znaleziona podczas grzybobrania. Zostawiona w lesie niemal na pewną śmierć.Wycieńczona powlokła się za ludźmi do ich domu. Dziś czeka na nowych włascicieli. Słodka, młodziutka i bardzo ładna.
człowiek gorszy od zwierzęcia,porzucanie w lesie na drogach nie do pomyślenia dla normalnego człowieka. Świat dziczeje,pogoń za pieniądzem karierą to wszystko robi z nas dzikusów.
Domu szuka taa piękna sunia. Jest ewidentnie psem domowym i dlatego nie dobrze czuje się w boksie. Sunia zna komendy, jest bardzo posłuszna. Czy ktoś może ją poznaje? może się komuś zgubiła? może ktoś zna tego psa?
Tym razem nie szukam "starych właścicieli" - są znani. Szukam domu dla suczki i kotki, które zostały pozostawione na opustoszałej ziałce. Własciciele się wynieśli pozostawiając zwierzaki. Podobno zostawili jeszcze jednego psa - uwiązanego do budy. Co się z nim stało - nie wiem, pozostał łańcuch i obroża, pies podobno nie doczekał pomocy.Suczka dla której szukam domu to malutki piesek, nauczona jest czystości, jest bardzo grzeczna, to taki malutki przytulak. Kotka to młoda, prawie biała, tez bardzo miła kicia.
I jeszcze ta lepsza wiadomość - w sobotę do domu pojechała szorstkowłosa Bima.Wczesniej dom znalazła Fiona - to ta suczka na pierwszym zdjęciu, kot Wasyl, łaciata suczka Szyla i wyżlica, która odnalazła swoich włascicieli.
To kolejne psiaki szukające właściciela. Sunia jest malutka - waży ok 3kg - Została znaleziona na polu kukurydzy, ma uszkodzoną łapkę przez drut od wnyków. Drut był wrośnięty w skórę i psina bardzo cierpiała.
Suczka, która mieszkała na osiedlu w Chodakowie. Ktos ja potrącił samochodem i pozostawił bez pomocy. Sunia leżała w krzakach do późnej nocy, zabrałam ja bo nie dawała spać mieszkańcom bloków.
Szukam domu dla suczki. Co prawda bardzo wychudzona ale nadal piękna. Nie będzie sprawiała kłopotu - wszak to owczarek - wspaniała jako członek rodziny.
To jest Rufus. Odebrany od ludzi, którzy nie chcieli go karmić. Pies jest bardzo posłuszny, łagodny do ludzi - małych i dużych. Szuka ciepłego , kochajacego domu.
GAWIN został zabrany z tego samego podwórka co Rufus. Przez dwa tygodnie był zamknięty w komórce i nikt z domowników nie sprawdził czy pies jeszcze żyje. Pewnie by nie żył, gdyby nie KTOŚ kto przez dziure w drzwiach podawał mu suchy chleb. Gawin jest bardzo energicznym psem. Potrzebuje dużo ruchu, przestrzeni. Jest młodym i bardzo dużym psem, ale bardzo chudym. Po odżywieniu bedzie pięnym obrońcą domu.
Nowy pies pod naszą opiką. Przybłąkał się na wiejskie osiedle w bardzo kiepskim stanie, brudny, oblepiony starym błotem. Trzeba było wyciąć większość futra. Pies nie mógł z wycieńczenia ustać na łapach. Od razu został przebadany. wykąpany. Po kilku dniach wrócił do prawidłowej kndycji. TO PIĘKNY GOLDEN - JEST DO ADOPCJI.
Kolejny pies - sunia. Porzucona? zagubiona? nie wiem , ale wiem że nie można jej było zostawic bez pomocy. Dość młoda - 2lata, może mniej - bardzo przyjazna i spokojna.
psiak znaleziony w Gminie Młodzieszyn - piszę w Gminie bo psiak długo zmieniał miejsce swojego pobytu. Zabrany został 2.11. z cmentarza w Młodzieszynie. Jest bardzo młodym psem - około rocznym, bardzo przyjacielski i łagodny.
Żeby nie było, ze już wszystkie psy mają domy i nie mam co pokazywać i dla kogo szukać domu. Na ulicy Trojanowskiej ( koło Hurtowni budowlanej) ktoś potrącił samochodem dwa psy. Jeden - czarny - chyba uciekł, drugi , rudy nie mógł uciekać bo miał złamaną łapkę.Psiak został przez nas odwieziony do przychodni weterynaryjnej, gdzie pozostał pod opieką Pana Doktora.Jeśli ktoś szuka psiaka, to czeka on w schronisku. Panu Doktorowi dziękuję za pomoc.
Taki mały, może nawet owczarkowaty , szczeniak szuka domu. Został znaleziony w Kozłowie Biskupim koło szkoły, biegał zagubiony po ulicy. Psiak jest bardzo grzecznym, miłym malcem i bardzo potrzebuje opiekuna.
Odnawiamy wiadomości - dziś szukam pomocy dla maleńkiej suczki - 3 miesięcznego szczeniaka. Sunia została znaleziona na poboczu drogi. Być może ktoś ją wyrzuci z samochodu. Psiak ma niedowlad tylnej części ciała, ale wszystko wskazuje na to że to minie. Szukamy dla suni domu stałego ale gdyby ktoś chciał się nią zająć tymczasowo to też bedzie wielka pomoc.
Do Fundacji NERO trafiły nowe zwierzaki. Każdy z nich miał kiedyś własciciela. Świadczy o tym ich wygląd i zachowanie. Może się zgubiły, moze ktoś na nie czeka? A może wylądowały na ulicy bo już są niepotrzebne? - w takim przypadku proszę o przesłanie książeczek zdrowia na adres Fundacji.Pierwsza to maleńka suczka - ofiara wypadku drogowego. Potrafi zachować czystość, jest grzeczna, delikatna. Suczka doznała urazu kręgsłupa, ale dochdzi do siebie
Bardzo zaniedbany kot. Jest bardzo ładny, a raczej będzie ładny gdy tylko zazna trochę troskliwości. Grzeczny, spokojny, załatwia się do kuwety.
Kolejna psina - suczkę ktoś pozostawił uwiązaną na smyczy. Kilka godzin czekała na powrót właściciela, została zabrana i trafiła pod naszą opiekę. Nadal mam nadzieję, ze własciciel tylko zapomniał o psiaku. Jest niesamowicie miłą sunią, ewidentnie mieszkała w domu, jest spokonja i czysta.
Kotek leżał na poboczu obwodnicy koło Kuznocina. Był potrącony przez samochód, z roztrzaskanym pyszczkiem trafił do weterynarza. Obecnie czuje się już dobrze i czeka na swojego opiekuna. Kot był na pewno domowym pupilem. Jest wykastrowany i zadbany, zachowuje czystość, jest bardzo spokojnym kotem. Nadaliśmy mu imię Wasyl bo jest duży i dostojny.
Wydarzenia ostatnich dni pokazują, ze w njagorszej sytuacji sa zwierzaki pozostawiane przez umierających właścicieli. Taki zwierzak nie ma statusu bezdomnego, nie zajmuje sie więc nim schronisko, Urzędy z tego samego powodu umywaja ręce. Spatkobiercy więc na własną rekę pozbywaja sie zwierzaków - wywalają w lesie, wyworza do innego miasta, albo co sprytniejsi - zabijają je w mniej lub bardziej wymyślny sposób. Czasem zwracają sie do Fundacji aby ta zabrała zwierzaka, niestety nie daja czasu na znalezienie miejsca dla niego.
Problem bezdomności dotyka praktycznie wszystkie miasta w Polsce,schroniska przepełnione,odpowiednie władze najczęściej umywają ręce zwalając cały ciężar na przytuliska,fundacje,temat zaczyna się robić coraz większy i zapewne będzie narastał dopóki nie zaczniemy podchodzić bardziej poważnie,tu mam na myśli czipowanie ,sterylizację ,kastrację,w pewnym stopniu by to zapobiegło tak w tej chwili popularnego pozbywania się zwierząt jak pozostawianie ich w lasach ,na ulicach itp.
Kolejna psina szukająca domu. Młoda, maleńka suczka, pozostawiona na drodze.
Nero tu wystawianie zwierząt to może i fajne ale zauważyła Pani że najlepsze tematy tego forum to pisać o burmistrzu i inne głupoty a nie szukanie domów .
zauważyła. Nasza społeczność uwielbia tematy w których można sobie popsioczyć i pokrytykować. Pewnie, że istotniejsze jest jakim autem jeździ proboszcz niż co się dzieje z jego psem.
Polacy to taki trochę naród na odwrót ,szukanie sensacji,pomoc ? jaka pomoc? lepiej wyrzucamy do śmieci niż się dzielimy z biednymi,zwierzęta sama Pani wie co ze zwierzętami itd,itd przykładów milion można by pisać.
I kolejna psina na wakacjach. Sunia mo ok 7 m-cyzostała porzucona na ulicy.
i cisza ale jak by to były foty władz miasta to dopiero by było komentarzy.
I kolejny pies pozostawiony w mieście. Może nie jest najmłodszy ale piękny i spokojny.
i kolejny pies i kolejny kłopot,schronisko nie ma miejsca ,fundacja nie lepiej ,i co ?,kiedy się skończy problem bezdomności i czy to nastąpi?,chyba nie ,bo nikt z władz nie garnie się by temu zapobiec.
Dragon, no to dołożę. Suka i sześć szczeniaków ze starej szopy.
super,coraz lepiej.
klejne kociaki podrzucone d piwnicy w bloku.
JEDNA DOBRA WIADOMOŚĆ - KOT WASYL ODNALAZŁ SWOICH LUDZI - WRÓCIŁ DO DOMU.
Wracam do tematu porzuconych zwierząt. Oto piękny leonberger błakał sie po wsi. Przepędzany przez ludzi był w takim stanie, że ledwo trzymał się na łapach. Pies nie jest szczeniakiem, ma ok 7 lat, ma problemy z układem trawiennym. Nie wiem czy znajdzie dom, ale może jest ktoś kto chciałby pięknego, dzielnego psa.
Malutka Bima - znaleziona podczas grzybobrania. Zostawiona w lesie niemal na pewną śmierć.Wycieńczona powlokła się za ludźmi do ich domu. Dziś czeka na nowych włascicieli. Słodka, młodziutka i bardzo ładna.
człowiek gorszy od zwierzęcia,porzucanie w lesie na drogach nie do pomyślenia dla normalnego człowieka. Świat dziczeje,pogoń za pieniądzem karierą to wszystko robi z nas dzikusów.
Domu szuka taa piękna sunia. Jest ewidentnie psem domowym i dlatego nie dobrze czuje się w boksie. Sunia zna komendy, jest bardzo posłuszna. Czy ktoś może ją poznaje? może się komuś zgubiła? może ktoś zna tego psa?
szukamy domu dla dwóch szczeniaków. Są malutkie i raczej nie będą dużymi psami.
Bardzo pilnie potrzebny dom dla tej małej suczki. Sunia waży nie więcej jak 6kg. Jest bardzo wychudzona.
Tym razem nie szukam "starych właścicieli" - są znani. Szukam domu dla suczki i kotki, które zostały pozostawione na opustoszałej ziałce. Własciciele się wynieśli pozostawiając zwierzaki. Podobno zostawili jeszcze jednego psa - uwiązanego do budy. Co się z nim stało - nie wiem, pozostał łańcuch i obroża, pies podobno nie doczekał pomocy.Suczka dla której szukam domu to malutki piesek, nauczona jest czystości, jest bardzo grzeczna, to taki malutki przytulak. Kotka to młoda, prawie biała, tez bardzo miła kicia.
I jeszcze ta lepsza wiadomość - w sobotę do domu pojechała szorstkowłosa Bima.Wczesniej dom znalazła Fiona - to ta suczka na pierwszym zdjęciu, kot Wasyl, łaciata suczka Szyla i wyżlica, która odnalazła swoich włascicieli.
To kolejne psiaki szukające właściciela. Sunia jest malutka - waży ok 3kg - Została znaleziona na polu kukurydzy, ma uszkodzoną łapkę przez drut od wnyków. Drut był wrośnięty w skórę i psina bardzo cierpiała.
Suczka, która mieszkała na osiedlu w Chodakowie. Ktos ja potrącił samochodem i pozostawił bez pomocy. Sunia leżała w krzakach do późnej nocy, zabrałam ja bo nie dawała spać mieszkańcom bloków.
Szczeniak pozostawiony na działce. Mały szuka domu.
Szukam domu dla suczki. Co prawda bardzo wychudzona ale nadal piękna. Nie będzie sprawiała kłopotu - wszak to owczarek - wspaniała jako członek rodziny.
To jest Rufus. Odebrany od ludzi, którzy nie chcieli go karmić. Pies jest bardzo posłuszny, łagodny do ludzi - małych i dużych. Szuka ciepłego , kochajacego domu.
RUFUS - bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. On kocha ludzi.
GAWIN został zabrany z tego samego podwórka co Rufus. Przez dwa tygodnie był zamknięty w komórce i nikt z domowników nie sprawdził czy pies jeszcze żyje. Pewnie by nie żył, gdyby nie KTOŚ kto przez dziure w drzwiach podawał mu suchy chleb. Gawin jest bardzo energicznym psem. Potrzebuje dużo ruchu, przestrzeni. Jest młodym i bardzo dużym psem, ale bardzo chudym. Po odżywieniu bedzie pięnym obrońcą domu.
GAWIN
Dziś "kociakowo" - maluchy i ich matkę ktoś pozostawił na osiedlu, sa do adopcji.
Nowy pies pod naszą opiką. Przybłąkał się na wiejskie osiedle w bardzo kiepskim stanie, brudny, oblepiony starym błotem. Trzeba było wyciąć większość futra. Pies nie mógł z wycieńczenia ustać na łapach. Od razu został przebadany. wykąpany. Po kilku dniach wrócił do prawidłowej kndycji. TO PIĘKNY GOLDEN - JEST DO ADOPCJI.
Kolejny pies - sunia. Porzucona? zagubiona? nie wiem , ale wiem że nie można jej było zostawic bez pomocy. Dość młoda - 2lata, może mniej - bardzo przyjazna i spokojna.
psiak znaleziony w Gminie Młodzieszyn - piszę w Gminie bo psiak długo zmieniał miejsce swojego pobytu. Zabrany został 2.11. z cmentarza w Młodzieszynie. Jest bardzo młodym psem - około rocznym, bardzo przyjacielski i łagodny.
Tego psa już pokazywałam - nadal jest w Fundacji. To Borys - piękny i dostojny i bardzo potrzebuje domu.
Kolejny pies, dla którego szukamy domu. Suczka jeszcze nie sterylizowana, zabrana z drogi gdzie wędrowała od 1 listopada.
i jak co dzień kolejny zwierzak szukający właściciela. Psiak biegał na ul. Młynarskiej.
Żeby nie było, ze już wszystkie psy mają domy i nie mam co pokazywać i dla kogo szukać domu. Na ulicy Trojanowskiej ( koło Hurtowni budowlanej) ktoś potrącił samochodem dwa psy. Jeden - czarny - chyba uciekł, drugi , rudy nie mógł uciekać bo miał złamaną łapkę.Psiak został przez nas odwieziony do przychodni weterynaryjnej, gdzie pozostał pod opieką Pana Doktora.Jeśli ktoś szuka psiaka, to czeka on w schronisku. Panu Doktorowi dziękuję za pomoc.
Taki mały, może nawet owczarkowaty , szczeniak szuka domu. Został znaleziony w Kozłowie Biskupim koło szkoły, biegał zagubiony po ulicy. Psiak jest bardzo grzecznym, miłym malcem i bardzo potrzebuje opiekuna.
Pilnie szukam domów dla trzech szczeniąt. Wszystkie trzy to suczki, mają ok 5-6 tygodni. Będą małymi pieskami.
druga suczka
trzecia psina
Nowy nabytek - piękny chart o imieniu roboczym AKSEL. To bardzo miły, przyjazny pies, jednak nie może być w domu inny psiak.
Kolejny pies dla którego zabrakło miejesa w jakimś domu. To suka, która pilnie potrzebuje domu choćby tymczasowego. Bardzo proszę o pomoc.
Odnawiamy wiadomości - dziś szukam pomocy dla maleńkiej suczki - 3 miesięcznego szczeniaka. Sunia została znaleziona na poboczu drogi. Być może ktoś ją wyrzuci z samochodu. Psiak ma niedowlad tylnej części ciała, ale wszystko wskazuje na to że to minie. Szukamy dla suni domu stałego ale gdyby ktoś chciał się nią zająć tymczasowo to też bedzie wielka pomoc.