Niedzielne poludnie i smród na osiedlu przy ulicy Korczaka. A czemu? Ponieważ z sąsiedniej posesji wystaje szlauch z którego na pole 20metrow od blokow leje sie zawartosc szamba!!!!!!! I gdzie tu kultura,przeciez to "tylko Korczaka"!!!!
pd 997 powiedzieli ze jest to wykroczenie i ze to sprawdza,ale nie widzialam czy podjechali bo musialam wyjsc,moze byli tylko,czy zdazyli przed zwinieciem.......?
Mam nadzieje, że koleś ma tam gdzieś swój ogródek z marchewka w pobliżu. Mentalność ludzka jest porażająca. "jak wyleję sąsiadowi moje fekalia na działkę to jest super bo ja nie płace i nic złego się nie stanie." A niestety woda się rozchodzi w ziemi i wraca do nadawcy. A potem bakterie coli w przydomowym ogródku.
A co do wrzucania specyfiku do szamba to są tzw ekologiczne przydomowe oczyszczalnie ścieków gdzie masz kilkukomorowe szambo i wozy asenizacyjne wywożą tylko to co najgrubsze. Gro ze ścieków jest rozkładane przez bakterie i zdatne do podlewania ogrodu.
Szkoda że nie ma takich pastylek dodawanych do śmieci stałych , a leży tego przy drogach (poza miastem).Jeżdżę sporo na rowerze w okolicy Żelazowej Woli,Teresina,Szymanowa...,to co widzę w rowach...,aż się nie chce wierzyć.Butelki po miejscowych napitkach to norma ale pełne pieluchy jednorazowe w ilości kilkudziesięciu sztuk na m2 to już przesada.Wstyd,szczególnie dla miejscowych władz.A my wszyscy-no cóż zgnijemy w tym ...
Wstydzić to przede wszystkim powinni się Ci którzy tak pozbywają się śmieci. Jeżeli kogoś stać na jednorazowe pieluchy to tym bardziej powinno go stać na wywóz nieczystości. Ogólnie wyrzucanie śmieci po lasach w plastikowych workach to straszny zwyczaj. Niestety złapać takich ludzi ciężko bo na chwile zatrzymują się po drodze do pracy na poboczu. Zrzut. I jazda dalej. Trzeba takich jegomości chyba nagrywać komórką i zgłaszań do odpowiednich organów.
Niektorzy nawet w nocy wykopuja miedzy drzewami doly,a potem wywalaja do nich swoje brudy!!!Albo podjezdzaja do osiedlowych kontenerow i wyrzucaja swoje smieci. Zaluje,ze jeszcze nikogo nie nagralam,ale powinnismy to robic,a potem upubliczniac. Powinien byc w Sochaczewie wielki ekran i tam takie filmiki moglybybyc puszczane,bez zakrywania twarzy. A niech sie wstydza!!!
To z wykopywaniem dołów to już niepotrzebna fatyga z ich strony. Jakby zostawili śmieci w ładnie zawiązanym worku to przy okazji sprzątania lasów wystarczyło by wziąć worek i po sprawie. Jeżeli te odpadki zakopią to raz że sami się zmęczą a dwa że będzie ciężej po nich posprzątać.
To, że wyrzucają do osiedlowych kontenerów, to chyba nie grzech? Ja sama kiedyś zebrałam worki z przydrożnej drogi, i wrzuciłam do kontenera w mieście. To chyba lepiej, niż miałoby to fruwać po polach?
Tylko, że Ty zebrałaś worki wyrzucone przez kogoś i wrzuciłaś do spółdzielczych kontenerów. Zrobiłaś w zasadzie dobrze chociaż pewnie spółdzielnia ma inne zdanie na ten temat. Ganić bardziej należy tych co żeby oszczędzić to wyrzucają swoje śmieci do cudzych pojemników lub do lasów.
MOJA PROPOZYCJA DO WŁADZ MIASTA : KONTENERY WIELKOGABARYTOWE ( CHYBA TAK SIĘ PISZE ?) NA WSZYSTKO , ZA DARMO NA KAŻDYM OSIEDLU W MIEŚCIE ( EWENTUALNIE PODWYŻSZYC PODATEK OD NIERUCHOMOŚCI O KILKA PLN NA ROK I POSTAWIC NA KAŻDEJ ULICY , OSIEDLU ABY NIE ZBIERAC ŚMIECI PO LASACH,PARKINGACH, ROWACH PRZYDROŻNYCH I KOLEJOWYCH itp. ABY NIKOMU NIE OPŁACAŁO SIĘ JECHAC DO LASU ZE ŚMIECIAMI DAJMY TYM ZWYRODNIALCOM MIEJSCE POD DOMEM GDZIE MOGĄ SIĘ POZBYC PRODUKTÓW CYWILIZACJII.
A MY, DOROŚLI EDUKUJMY DZIECIAKI I NIE TYLKO W KWESTII SEGREGACJII NASZYCH ODPADÓW.
Niedzielne poludnie i smród na osiedlu przy ulicy Korczaka. A czemu? Ponieważ z sąsiedniej posesji wystaje szlauch z którego na pole 20metrow od blokow leje sie zawartosc szamba!!!!!!! I gdzie tu kultura,przeciez to "tylko Korczaka"!!!!
Bo wszyscy, bez wyjatku powinni byc opodatkowani za wywoz smieci stalych i nieczystosci. Nie znam czlowieka, ktory by nie produkowal zanieczyszczen.
Wygląda nieciekawie, ale czy to nie jest tak, że teraz do szamba wrzuca się jakieś specyfiki, które umożliwiają - dosłownie - podlewanie nim roślin?
To czemu nie podlewaja swojego ogrodka,tylko pole za ogrodzeniem? A poza tym smrod....
Krótka piłka 112 z komórki i sprawę załatwią , dodatkowo od miasta powinien grzywnę sporą dostać
112 TO JEST EUROPEJSKI NR ALARMOWY !!!!!!!!!!!!!
Wykręcając 112 dodzwonisz się na najbliższy posterunek policji.
Wykręcając 112 dodzwonisz się na najbliższy posterunek policji.
Ze stacjonarnego - do straży pożarnej, z komórki - na policje.
pd 997 powiedzieli ze jest to wykroczenie i ze to sprawdza,ale nie widzialam czy podjechali bo musialam wyjsc,moze byli tylko,czy zdazyli przed zwinieciem.......?
Mam nadzieje, że koleś ma tam gdzieś swój ogródek z marchewka w pobliżu.
Mentalność ludzka jest porażająca.
"jak wyleję sąsiadowi moje fekalia na działkę to jest super bo ja nie płace i nic złego się nie stanie."
A niestety woda się rozchodzi w ziemi i wraca do nadawcy.
A potem bakterie coli w przydomowym ogródku.
A co do wrzucania specyfiku do szamba to są tzw ekologiczne przydomowe oczyszczalnie ścieków gdzie masz kilkukomorowe szambo i wozy asenizacyjne wywożą tylko to co najgrubsze. Gro ze ścieków jest rozkładane przez bakterie i zdatne do podlewania ogrodu.
Bo wszyscy, bez wyjatku powinni byc opodatkowani za wywoz smieci stalych i nieczystosci. Nie znam czlowieka, ktory by nie produkowal zanieczyszczen.
tak sa takie pastylku kosztuje ok 2 zl i sie wrzuca jedna pastylke do szamba i nic nie smierdzi i szambo wyglada jak woda
A nie ma przypadkiem takich pastlek ( mogą byc droższe ) na polityczne szambo :) ?
Szkoda że nie ma takich pastylek dodawanych do śmieci stałych , a leży tego przy drogach (poza miastem).Jeżdżę sporo na rowerze w okolicy Żelazowej Woli,Teresina,Szymanowa...,to co widzę w rowach...,aż się nie chce wierzyć.Butelki po miejscowych napitkach to norma ale pełne pieluchy jednorazowe w ilości kilkudziesięciu sztuk na m2 to już przesada.Wstyd,szczególnie dla miejscowych władz.A my wszyscy-no cóż zgnijemy w tym ...
Wstydzić to przede wszystkim powinni się Ci którzy tak pozbywają się śmieci. Jeżeli kogoś stać na jednorazowe pieluchy to tym bardziej powinno go stać na wywóz nieczystości.
Ogólnie wyrzucanie śmieci po lasach w plastikowych workach to straszny zwyczaj. Niestety złapać takich ludzi ciężko bo na chwile zatrzymują się po drodze do pracy na poboczu. Zrzut. I jazda dalej.
Trzeba takich jegomości chyba nagrywać komórką i zgłaszań do odpowiednich organów.
Niektorzy nawet w nocy wykopuja miedzy drzewami doly,a potem wywalaja do nich swoje brudy!!!Albo podjezdzaja do osiedlowych kontenerow i wyrzucaja swoje smieci. Zaluje,ze jeszcze nikogo nie nagralam,ale powinnismy to robic,a potem upubliczniac. Powinien byc w Sochaczewie wielki ekran i tam takie filmiki moglybybyc puszczane,bez zakrywania twarzy. A niech sie wstydza!!!
To z wykopywaniem dołów to już niepotrzebna fatyga z ich strony.
Jakby zostawili śmieci w ładnie zawiązanym worku to przy okazji sprzątania lasów wystarczyło by wziąć worek i po sprawie.
Jeżeli te odpadki zakopią to raz że sami się zmęczą a dwa że będzie ciężej po nich posprzątać.
To, że wyrzucają do osiedlowych kontenerów, to chyba nie grzech? Ja sama kiedyś zebrałam worki z przydrożnej drogi, i wrzuciłam do kontenera w mieście. To chyba lepiej, niż miałoby to fruwać po polach?
Tylko, że Ty zebrałaś worki wyrzucone przez kogoś i wrzuciłaś do spółdzielczych kontenerów.
Zrobiłaś w zasadzie dobrze chociaż pewnie spółdzielnia ma inne zdanie na ten temat.
Ganić bardziej należy tych co żeby oszczędzić to wyrzucają swoje śmieci do cudzych pojemników lub do lasów.
MOJA PROPOZYCJA DO WŁADZ MIASTA : KONTENERY WIELKOGABARYTOWE ( CHYBA TAK SIĘ PISZE ?) NA WSZYSTKO , ZA DARMO NA KAŻDYM OSIEDLU W MIEŚCIE ( EWENTUALNIE PODWYŻSZYC PODATEK OD NIERUCHOMOŚCI O KILKA PLN NA ROK I POSTAWIC NA KAŻDEJ ULICY , OSIEDLU ABY NIE ZBIERAC ŚMIECI PO LASACH,PARKINGACH, ROWACH PRZYDROŻNYCH I KOLEJOWYCH itp. ABY NIKOMU NIE OPŁACAŁO SIĘ JECHAC DO LASU ZE ŚMIECIAMI DAJMY TYM ZWYRODNIALCOM MIEJSCE POD DOMEM GDZIE MOGĄ SIĘ POZBYC PRODUKTÓW CYWILIZACJII.
A MY, DOROŚLI EDUKUJMY DZIECIAKI I NIE TYLKO W KWESTII SEGREGACJII NASZYCH ODPADÓW.
tylko żeby jeszcze ludzie potrafili segregować te śmieci a nie walą pieluchy do worków z segregacją czy styropian