WitamWczoraj przemieszczając się autobusem linii nr. 5 był trochę opóźniony 2 min.z Konar do Energo..Na przystanku przed Korczakiem 14.20 wsiada sobie gościu i zajmuje miejsce siedzące ,na pytanie kontrolera czy posiada bilet odpowiedział że go nie posiada , obsługa poprosiła o zakup biletu od kierowcy odpowiedział że nie ma kasy ,nie posiadał żadnego dokumentu ,oczywiście był po imprezie bo córka się jemu czy koledze narodziła . Został poproszony o opuszczenie pojazdu lecz odmówił wyjścia . Pasażer został poinformowany i konsekwencjach podjętej decyzji, czyli opłata za nieuzasadniony przestój autobusu z winy pasażera jakieś 300zł ,za zakłócanie porządku w miejscu publicznym ...... .Po wezwaniu Policji na miejsce zdarzenia niechętnie w obecności Policji opuścił autobus.Czas stracony przez takie zachowanie pasażera to około 40minut
Idąc do kina kupujesz bilet a przy wejściu na seans okazujesz bilet, w tym przypadku wszystko jest logiczne lecz dlaczego ten system ma trudności w komunikacji miejskiej w Sochaczewie . SŁYSZAŁEM W ROZMOWIE ŻE BĘDĄ KONDUKTORZY W KAŻDYM AUTOBUSIE NIE MYLIĆ Z KANARAMI
mysle ze nie bez winy sa tu kontrolerzy ktorzy od lat wyrobili sobie w sochaczewie marke chamsko i brutalnie zachowujacych sie chlopkow. przyznam sie ze teraz to sie troche zmienilo ale to co sie dzialo latami to nie dziwcie sie ze pasazerowie reaguja teraz w taki sposob. zatrudnialiscie napakowanych orlyli ktorzy potrafili tylko powiedziec zachrypnietym glosem "bilet do kontroli" do dziewczynki 11-letniej po ominieciu wiekszego oryla jadacego bez biletu.
ludzie byli straszeni policja i co gorsza oplata za wezwanie policji? ludzie to jest bezprawnie pobierana oplata! czy jesli macie stluczke, nikomu sie nic nie stalo a wezwiecie policje do wylegitymowania goscia bo nie chce wam doksow pokazac - czy za to placicie? NIE! policja jest jednym z organow upowaznionych do legitymowania! nie jest nim kanar czy konduktor!
druga sprawa to zatrzymywanie sie miedzy przystanakmi zeby kanarzy mogli wejsc. kasowany jestes z tego samego regulaminu, ktorego nie przestrzega jego autor.
Rozdział II
Przewóz osób
§ 6
1. Wsiadanie do pojazdu i wysiadanie z niego dozwolone jest tylko na przystankach po całkowitym zatrzymaniu się
pojazdu.
2. Zabrania się wsiadania i wysiadania z pojazdu:
1) w trakcie ruchu pojazdu,
2) przed całkowitym otwarciem drzwi pojazdu,
druga strona medalu to osoby jezdzace bez biletu. jade, twoj wybor ale licze sie z tym ze wpadnie kanar to mnie "capnie" nie kloce sie z nim i nie szarpie. ryzykowalem, nie udalo sie to z godnoscia ponosze konsekwencje a inne zachowanie to jest prostactwo i chamstwo.
takie gry miedzy gapowiczami i kanarami beda zawsze i jak to bedzie przebiegac zalezy od zachowania jednych i drugich.
cytat druga strona medalu to osoby jezdzace bez biletu. jade, twoj wybor ale licze sie z tym ze wpadnie kanar to mnie "capnie" nie kloce sie z nim i nie szarpie. ryzykowalem, nie udalo sie to z godnoscia ponosze konsekwencje a inne zachowanie to jest prostactwo i chamstwo. witam Jesteśmy osobami mocno rozwiniętymi umysłowo i fizycznie jesteśmy naczelnymi swojego gatunku więc jakiekolwiek inne zachowanie tłumaczenie się bo ja nie wiedziałem ..... łam, zdążyłam .....łem jest taka zasada moim zdaniem wsiadasz na własną odpowiedzialność a za swoje czyny trzeba ponieść konsekwencje . jeżeli kontr.prosi o opuszczenie pojazdu to bez zawahania trzeba wyjść bez dodatkowych konsekw. jakiekolwiek stawianie oporu lub gwiazdożenie w takiej sytuacji ośmiesza się sam pasażer i budzi pogardę u innych . przepraszam jeśli kogoś uraziłem.
WitamWczoraj przemieszczając się autobusem linii nr. 5 był trochę opóźniony 2 min.z Konar do Energo..Na przystanku przed Korczakiem 14.20 wsiada sobie gościu i zajmuje miejsce siedzące ,na pytanie kontrolera czy posiada bilet odpowiedział że go nie posiada , obsługa poprosiła o zakup biletu od kierowcy odpowiedział że nie ma kasy ,nie posiadał żadnego dokumentu ,oczywiście był po imprezie bo córka się jemu czy koledze narodziła . Został poproszony o opuszczenie pojazdu lecz odmówił wyjścia . Pasażer został poinformowany i konsekwencjach podjętej decyzji, czyli opłata za nieuzasadniony przestój autobusu z winy pasażera jakieś 300zł ,za zakłócanie porządku w miejscu publicznym ...... .Po wezwaniu Policji na miejsce zdarzenia niechętnie w obecności Policji opuścił autobus.Czas stracony przez takie zachowanie pasażera to około 40minut
Idąc do kina kupujesz bilet a przy wejściu na seans okazujesz bilet, w tym przypadku wszystko jest logiczne lecz dlaczego ten system ma trudności w komunikacji miejskiej w Sochaczewie . SŁYSZAŁEM W ROZMOWIE ŻE BĘDĄ KONDUKTORZY W KAŻDYM AUTOBUSIE NIE MYLIĆ Z KANARAMI
[color=red]Po pierwsze dziwie się pasażerą tego autobusu że nic nie zrobili po pierwsze każda zmiana trasy autobusu lub postój to jet tak zwana naruszenie nietykalności innych pasażerów.Bo ja jadąc tym autobusem nie po to do niego wsiadam zeby 40 min czekać na poboczu.jak bym miał czas czekać to bym pojechał póżniejszym autobusem .przykład a co by było gdyby tym auto busem jechał np: jakis lekarz na ważną operacje no bo mu samochód popsuł .Ale zaraz będzie milion odpowiedzi ze to nie możliwe.Ja w dzisiejszych czasach nie moge sobie pozwolic na 40min spóżnienie do pracy ale widze ze ci co piszą na forum mogą .
1. Wsiadanie do pojazdu i wysiadanie z niego dozwolone jest tylko na przystankach po całkowitym zatrzymaniu się
pojazdu.
2. Zabrania się wsiadania i wysiadania z pojazdu:
1) w trakcie ruchu pojazdu,
2) przed całkowitym otwarciem drzwi pojazdu,
druga strona medalu to osoby jezdzace bez biletu. jade, twoj wybor ale licze sie z tym ze wpadnie kanar to mnie "capnie" nie kloce sie z nim i nie szarpie. ryzykowalem, nie udalo sie to z godnoscia ponosze konsekwencje a inne zachowanie to jest prostactwo i chamstwo.
takie gry miedzy gapowiczami i kanarami beda zawsze i jak to bedzie przebiegac zalezy od zachowania jednych i drugich.
Fakt faktem tutaj regulamin jest mało elastyczny jeśli chodzi o kontrolerów biletów, powinno być wyszczególnione w pkt. 1 "oprócz osób do tego uprawnionych" - pięć słów, a już nie ma się kto do tego przyczepić. Jeżeli chodzi o nie kasowanie biletów po prostu jest to złodziejstwo, pomysł z konduktorami wydaje się całkiem niezły, tylko by to byli ludzie z tzw. ogładą. Kolejną sprawą jest zabieranie przez ZKM kursów z linii autobusowych, mam nadzieje że w tym jak i w następnym roku Zakład nie planuje nic takiego. Zrozumiała jest potrzeba oszczędności, ale i tak już w tej chwili tych kursów jest tak mało (porównując poprzednie 10-lecie), że teraz właściwie nie ma już co zabierać.
Fakt faktem tutaj regulamin jest mało elastyczny jeśli chodzi o kontrolerów biletów, powinno być wyszczególnione w pkt. 1 "oprócz osób do tego uprawnionych" - pięć słów, a już nie ma się kto do tego przyczepić. nie do konca sie zgadzam. co w przypadku kiedy jest full ludzi i musza stac kolo drzwi zeby wogole sie zmiescic. autobus sie zatrzymuje do kontroli, drzwi sie otwieraja i ktos niefortunnie skreci noge, obije kolano.. nie zostawil bym suchej nitki w sadzie z ZKM-u moim zdaniem sami sobie kiedys bramke strzela jak ktos wpanie na pomysl zeby to wykorzystac. w sadzie leza i kwicza jesli drzwi byly otwarte poza przystankiem a tobie sie cos stalo.
" nie do konca sie zgadzam. co w przypadku kiedy jest full ludzi i musza stac kolo drzwi zeby wogole sie zmiescic. autobus sie zatrzymuje do kontroli, drzwi sie otwieraja i ktos niefortunnie skreci noge, obije kolano.. nie zostawil bym suchej nitki w sadzie z ZKM-u moim zdaniem sami sobie kiedys bramke strzela jak ktos wpanie na pomysl zeby to wykorzystac. w sadzie leza i kwicza jesli drzwi byly otwarte poza przystankiem a tobie sie cos stalo. "
Ten sam regulamin mówi o tym że panuje całkowity zakaz jazdy na stopniach pojazdu. "Ludzie muszą stać koło drzwi" - Autobus jest zbyt pełny, czekam na następny który będzie pewnie pusty lub będzie w nim więcej miejsca. Szczególnie że u nas w mieście autobusy mają zwyczaj jeździć stadnie.
panie januszu, moniqes i stawie, rybnoski batmanie - ty zakompleksiony czlowieczku, wracasz po nocnej robocie odsypiasz i wywalasz swoje zale na tym forum pod roznymi nickami.
wez czlowieku zkorzystaj w koncu z wizyty u jakiegos specjalisty, dostaniesz proszeczki.. to nie boli a swiat od razu stanie sie kolorowy i nie bedziesz musial walczyc z niesprawiedliwoscia spoleczna.
przykro ci ze jak twierdzisz "taki pajac" jak ja moze dosrac ci na tym forum a ty jedyne co potrafisz zrobic to zachowac sie jak totalnie ograniczony prostak i nic bardziej konstruktywnego nie napisac
jak nie psychiatra to zapisz sie na jakas yoge albo zacznij szydelkowac czy wyszywac moze to pozwoli ci rozladowac swoja flustracje i nie bedziesz zatruwal tego forum swoimi dennymi wypowiedziami.
przepraszam ze odbieglem na chwile od watku dyskusji ale ten oszolom mnie rozprasza :)
OK ale pada pytanie czy ZKM jest dla mnie czy ja dla ZKMu? to ja mam czekac na drugi autobus jak chce sie dostac w jakies miejsce o jakies godzinie? i nie jest tak do konca ze autobusy jezdza stadami. nie w sochaczewie. fakt zdarza sie ze o danej godzinie sa np dwa autobusy.. powiedzmy kolo 7-8 kiedy to dzieciaki jezdza do szkoly.. obydwa zarabane po brzegi i nie tylko jedna osoba jedzie przy drzwiach zeby sie zmiescic i dojechac do celu.
wierz mi nikt nie przestrzega dozwolonej ilosci osob ktore moga byc przewozone w danym typie autobusu. nastepne pytanie: co by bylo jakby tak wezwal policje jak widzisz ze w autobusie zamiast 40+2 jest 60 osob?
nie chodzi mi o to zeby za wszelka cene "jechac" po zkm. chce podkreslic cos z czego chyba wszyscy zdaja sobie sprawe. ZKM bez mrugniecia okiem egzekwuje swoje prawa a my? nikt sie nie wychyli a w wielu sprawach zkm w sadzie by przegral
niestety tak jak pisalem.. prawo w tym kraju nie jest dla szarego czlowieka.
witam zauważyłem że temat komunikacji miejskiej w socho jest powszechnie znany na forum od strony rozkładu jazdy,regulaminie wywieszonym w autobusie ,zasad dobrego wychowania ,kodeksu znakomitego pasażera który nie utrudnia innym życie stojąc sobie w przejściu dojściu do drzwi utrudniając w ten sposób wsiadanie i wysiadanie innym ,przygotować się wcześniej do wyjścia na następnym przystanku a nie przepychać się gdy autobus stoi już na przystanku ,siedzieć do samego końca gdy drzwi już się zamykają podrywają się i czasami ze strachem w oczach są złapane w pułapkę , śmiech mię ogarnia na takie zachowania , a potem skaczą na kierowcę że ślepy i ubliżają takie rzeczy to normalka . Jestem pasażerem od 8 lat i przez ten czas bardzo dużo widziałem i słyszałem na temat niektórych kierowców ale w całej większości winę ponoszą sami pasażerowie za opieszałość podczas trudnego manewru wsiadania i wysiadania ,o dzwonku na przystanku żądanie to nie wspomnę to jest stały fragment każdego niemal przejazdu do domu i z powrotem to poprawia mi humor na resztę dnia .potem sytuacje przybierają ciekawe zakończenia nawet z dreszczykiem.POZDRAWIAM.
Temat powracający jak bumerang - faktycznie.Odnośnie kontroli- - dobrze, że są. Płacę za bilet i nieuczciwym jest wobec mnie gdy ktoś za free sobie jeździ, tak naprawdę jeździ za moją kasę a ja nie odczuwam potrzeby bycia czyimś sponsorem. Mój post ma być natomiast wyrazem niezadowolenia z poziomu obsługi nas jako pasażerów przez niektórych kierowców, zwłaszcza przez jednego z Panów, który swoją pracę traktuje nad wyraz poważnie 0 niczym osobistą krucjatę. Pewien kierowca, dumnie legitymujący się dowodem bycia kontrolerem notorycznie zatrzymuje się na przystankach i przeprowadza wyrywkowe kontrole, co jak rozumiem leży w jego obowiązku. Pytanie czemu wyrywkowo sprawdza tylko mężczyzn i chłopców? Wczoraj zaś miała miejsce sytuacja komiczna wręcz. Pan kierowca zatrzymał się na przystnaku, opuścił swoją szoferkę po czym prężnym krokiem udał się w kierunku młodego mężczyzny stojącego przy środkowych drzwiach.Zapytał: CZY JESTEŚ KONTROLEREM? (pyt.1 - jakim prawem przeszedł bezceremonialnie na TY do chłopaka z całą pewnością pełnoletniego)Na odpowiedź , że nie, chłopak dostał konkretne pouczenie,że stoi w niewłaściwym miejscu (!!!).Pasażer był na tyle bezkonfliktowy, że nie wdawał się w dyskusje z kierowcą i zmienił miejsce postoju (chociaż na najbliższym przystanku wysiadał). Czy w autobusie jest wyznaczona strefa dla KONTROLERÓW? Nie wolno tam stanąć? Rozumiem, że nie wolno w takim razie też wówczas gdy autobus jest przepełniony??? Gdzie wówczas mamy stanąć? Wieszać się na rurkach? Tak samo ze zwracaniem uwagi, ze nie stoi się na schodach. A gdzie? Jesli nie ma jak palca wetknąć a do tego jeszce wpada kontrola? Oczywiscie największy dreszczyk emocji jest gdy stary jelcz zapierdziela po dziurach i krawęznikach , ścisk jak w puszcze z z sardynkami i kontrola biletów. ZKM w Sochaczewie leży od dawna. Może przydałaby się konkurencja????
byla konkurencja ktora ZKM starannie usunal przez jak to powiedziec stosowanie prawa tak jak robi sie "strajki wloskie"
czyli zaczal kazdy pkt ustaw co to wersa egzekwowac. mowie o busikach ktore jezdzily ze stacji.. nagle zaczely sie kontrole policji, mandaty za zatrzymywanie sie na przystankach, kontrole skarbowki i firma zostala pozamiatana...
WITAM
Ile tych kontroli jeszcze będzie ,przecież nie można normalnie autobusem na japę jeden przystanek podjechać .Co o tym sądzicie .
mozna.. i to nie jeden :P
Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno.
Niech kontrolują ile mogą, niech wyeliminują tałatajstwo jeżdżące na gapę i przestaną zabierać kursy.
Całkowicie zgadzam się z rowerzystą. Jeden przystanek to można z buta uderzyć.
jak krasc ... to miliony a nie 2,80
za 2,80 latwiej skazac niz za 60 milionow
Ja tam jestem za tym żeby w ogóle nie kraść nawet milionów.
WitamWczoraj przemieszczając się autobusem linii nr. 5 był trochę opóźniony 2 min.z Konar do Energo..Na przystanku przed Korczakiem 14.20 wsiada sobie gościu i zajmuje miejsce siedzące ,na pytanie kontrolera czy posiada bilet odpowiedział że go nie posiada , obsługa poprosiła o zakup biletu od kierowcy odpowiedział że nie ma kasy ,nie posiadał żadnego dokumentu ,oczywiście był po imprezie bo córka się jemu czy koledze narodziła . Został poproszony o opuszczenie pojazdu lecz odmówił wyjścia . Pasażer został poinformowany i konsekwencjach podjętej decyzji, czyli opłata za nieuzasadniony przestój autobusu z winy pasażera jakieś 300zł ,za zakłócanie porządku w miejscu publicznym ...... .Po wezwaniu Policji na miejsce zdarzenia niechętnie w obecności Policji opuścił autobus.Czas stracony przez takie zachowanie pasażera to około 40minut
Idąc do kina kupujesz bilet a przy wejściu na seans okazujesz bilet, w tym przypadku wszystko jest logiczne lecz dlaczego ten system ma trudności w komunikacji miejskiej w Sochaczewie .
SŁYSZAŁEM W ROZMOWIE ŻE BĘDĄ KONDUKTORZY W KAŻDYM AUTOBUSIE NIE MYLIĆ Z KANARAMI
SŁYSZAŁEM W ROZMOWIE ŻE BĘDĄ KONDUKTORZY W KAŻDYM AUTOBUSIE NIE MYLIĆ Z KANARAMI
Może to byłoby rozwiązanie Sochaczewskiego problemu biletowego.
mysle ze nie bez winy sa tu kontrolerzy ktorzy od lat wyrobili sobie w sochaczewie marke chamsko i brutalnie zachowujacych sie chlopkow. przyznam sie ze teraz to sie troche zmienilo ale to co sie dzialo latami to nie dziwcie sie ze pasazerowie reaguja teraz w taki sposob. zatrudnialiscie napakowanych orlyli ktorzy potrafili tylko powiedziec zachrypnietym glosem "bilet do kontroli" do dziewczynki 11-letniej po ominieciu wiekszego oryla jadacego bez biletu.
ludzie byli straszeni policja i co gorsza oplata za wezwanie policji? ludzie to jest bezprawnie pobierana oplata! czy jesli macie stluczke, nikomu sie nic nie stalo a wezwiecie policje do wylegitymowania goscia bo nie chce wam doksow pokazac - czy za to placicie? NIE! policja jest jednym z organow upowaznionych do legitymowania! nie jest nim kanar czy konduktor!
druga sprawa to zatrzymywanie sie miedzy przystanakmi zeby kanarzy mogli wejsc. kasowany jestes z tego samego regulaminu, ktorego nie przestrzega jego autor.
Rozdział II
Przewóz osób
§ 6
1. Wsiadanie do pojazdu i wysiadanie z niego dozwolone jest tylko na przystankach po całkowitym zatrzymaniu się
pojazdu.
2. Zabrania się wsiadania i wysiadania z pojazdu:
1) w trakcie ruchu pojazdu,
2) przed całkowitym otwarciem drzwi pojazdu,
druga strona medalu to osoby jezdzace bez biletu. jade, twoj wybor ale licze sie z tym ze wpadnie kanar to mnie "capnie" nie kloce sie z nim i nie szarpie. ryzykowalem, nie udalo sie to z godnoscia ponosze konsekwencje a inne zachowanie to jest prostactwo i chamstwo.
takie gry miedzy gapowiczami i kanarami beda zawsze i jak to bedzie przebiegac zalezy od zachowania jednych i drugich.
cytat druga strona medalu to osoby jezdzace bez biletu. jade, twoj wybor ale licze sie z tym ze wpadnie kanar to mnie "capnie" nie kloce sie z nim i nie szarpie. ryzykowalem, nie udalo sie to z godnoscia ponosze konsekwencje a inne zachowanie to jest prostactwo i chamstwo.
witam Jesteśmy osobami mocno rozwiniętymi umysłowo i fizycznie jesteśmy naczelnymi swojego gatunku więc jakiekolwiek inne zachowanie tłumaczenie się bo ja nie wiedziałem ..... łam, zdążyłam .....łem jest taka zasada moim zdaniem wsiadasz na własną odpowiedzialność a za swoje czyny trzeba ponieść konsekwencje . jeżeli kontr.prosi o opuszczenie pojazdu to bez zawahania trzeba wyjść bez dodatkowych konsekw. jakiekolwiek stawianie oporu lub gwiazdożenie w takiej sytuacji ośmiesza się sam pasażer i budzi pogardę u innych . przepraszam jeśli kogoś uraziłem.
WitamWczoraj przemieszczając się autobusem linii nr. 5 był trochę opóźniony 2 min.z Konar do Energo..Na przystanku przed Korczakiem 14.20 wsiada sobie gościu i zajmuje miejsce siedzące ,na pytanie kontrolera czy posiada bilet odpowiedział że go nie posiada , obsługa poprosiła o zakup biletu od kierowcy odpowiedział że nie ma kasy ,nie posiadał żadnego dokumentu ,oczywiście był po imprezie bo córka się jemu czy koledze narodziła . Został poproszony o opuszczenie pojazdu lecz odmówił wyjścia . Pasażer został poinformowany i konsekwencjach podjętej decyzji, czyli opłata za nieuzasadniony przestój autobusu z winy pasażera jakieś 300zł ,za zakłócanie porządku w miejscu publicznym ...... .Po wezwaniu Policji na miejsce zdarzenia niechętnie w obecności Policji opuścił autobus.Czas stracony przez takie zachowanie pasażera to około 40minut
Idąc do kina kupujesz bilet a przy wejściu na seans okazujesz bilet, w tym przypadku wszystko jest logiczne lecz dlaczego ten system ma trudności w komunikacji miejskiej w Sochaczewie .
SŁYSZAŁEM W ROZMOWIE ŻE BĘDĄ KONDUKTORZY W KAŻDYM AUTOBUSIE NIE MYLIĆ Z KANARAMI
[color=red]Po pierwsze dziwie się pasażerą tego autobusu że nic nie zrobili po pierwsze każda zmiana trasy autobusu lub postój to jet tak zwana naruszenie nietykalności innych pasażerów.Bo ja jadąc tym autobusem nie po to do niego wsiadam zeby 40 min czekać na poboczu.jak bym miał czas czekać to bym pojechał póżniejszym autobusem .przykład a co by było gdyby tym auto busem jechał np: jakis lekarz na ważną operacje no bo mu samochód popsuł .Ale zaraz będzie milion odpowiedzi ze to nie możliwe.Ja w dzisiejszych czasach nie moge sobie pozwolic na 40min spóżnienie do pracy ale widze ze ci co piszą na forum mogą .
Pozdrawiam[/color]
nie obraziles. zgadzam sie z tym.
Rozdział II
Przewóz osób
§ 6
1. Wsiadanie do pojazdu i wysiadanie z niego dozwolone jest tylko na przystankach po całkowitym zatrzymaniu się
pojazdu.
2. Zabrania się wsiadania i wysiadania z pojazdu:
1) w trakcie ruchu pojazdu,
2) przed całkowitym otwarciem drzwi pojazdu,
druga strona medalu to osoby jezdzace bez biletu. jade, twoj wybor ale licze sie z tym ze wpadnie kanar to mnie "capnie" nie kloce sie z nim i nie szarpie. ryzykowalem, nie udalo sie to z godnoscia ponosze konsekwencje a inne zachowanie to jest prostactwo i chamstwo.
takie gry miedzy gapowiczami i kanarami beda zawsze i jak to bedzie przebiegac zalezy od zachowania jednych i drugich.
Fakt faktem tutaj regulamin jest mało elastyczny jeśli chodzi o kontrolerów biletów, powinno być wyszczególnione w pkt. 1 "oprócz osób do tego uprawnionych" - pięć słów, a już nie ma się kto do tego przyczepić.
Jeżeli chodzi o nie kasowanie biletów po prostu jest to złodziejstwo, pomysł z konduktorami wydaje się całkiem niezły, tylko by to byli ludzie z tzw. ogładą.
Kolejną sprawą jest zabieranie przez ZKM kursów z linii autobusowych, mam nadzieje że w tym jak i w następnym roku Zakład nie planuje nic takiego. Zrozumiała jest potrzeba oszczędności, ale i tak już w tej chwili tych kursów jest tak mało (porównując poprzednie 10-lecie), że teraz właściwie nie ma już co zabierać.
Olek284,
chyba dawno nie jechałeś autobusem miejskim, bo Twoje myślenie jest naiwne bądz po prostu głupie.
Fakt faktem tutaj regulamin jest mało elastyczny jeśli chodzi o kontrolerów biletów, powinno być wyszczególnione w pkt. 1 "oprócz osób do tego uprawnionych" - pięć słów, a już nie ma się kto do tego przyczepić. nie do konca sie zgadzam. co w przypadku kiedy jest full ludzi i musza stac kolo drzwi zeby wogole sie zmiescic. autobus sie zatrzymuje do kontroli, drzwi sie otwieraja i ktos niefortunnie skreci noge, obije kolano.. nie zostawil bym suchej nitki w sadzie z ZKM-u moim zdaniem sami sobie kiedys bramke strzela jak ktos wpanie na pomysl zeby to wykorzystac. w sadzie leza i kwicza jesli drzwi byly otwarte poza przystankiem a tobie sie cos stalo.
Kaspersky wyluzuj nie masz innego zajęcia,ty na kontrolach dobrze się znasz,nie mów tego głośno pajacu.
" nie do konca sie zgadzam. co w przypadku kiedy jest full ludzi i musza stac kolo drzwi zeby wogole sie zmiescic. autobus sie zatrzymuje do kontroli, drzwi sie otwieraja i ktos niefortunnie skreci noge, obije kolano.. nie zostawil bym suchej nitki w sadzie z ZKM-u moim zdaniem sami sobie kiedys bramke strzela jak ktos wpanie na pomysl zeby to wykorzystac. w sadzie leza i kwicza jesli drzwi byly otwarte poza przystankiem a tobie sie cos stalo. "
Ten sam regulamin mówi o tym że panuje całkowity zakaz jazdy na stopniach pojazdu. "Ludzie muszą stać koło drzwi" - Autobus jest zbyt pełny, czekam na następny który będzie pewnie pusty lub będzie w nim więcej miejsca. Szczególnie że u nas w mieście autobusy mają zwyczaj jeździć stadnie.
panie januszu, moniqes i stawie, rybnoski batmanie - ty zakompleksiony czlowieczku, wracasz po nocnej robocie odsypiasz i wywalasz swoje zale na tym forum pod roznymi nickami.
wez czlowieku zkorzystaj w koncu z wizyty u jakiegos specjalisty, dostaniesz proszeczki.. to nie boli a swiat od razu stanie sie kolorowy i nie bedziesz musial walczyc z niesprawiedliwoscia spoleczna.
przykro ci ze jak twierdzisz "taki pajac" jak ja moze dosrac ci na tym forum a ty jedyne co potrafisz zrobic to zachowac sie jak totalnie ograniczony prostak i nic bardziej konstruktywnego nie napisac
jak nie psychiatra to zapisz sie na jakas yoge albo zacznij szydelkowac czy wyszywac moze to pozwoli ci rozladowac swoja flustracje i nie bedziesz zatruwal tego forum swoimi dennymi wypowiedziami.
przepraszam ze odbieglem na chwile od watku dyskusji ale ten oszolom mnie rozprasza :)
rowerzysta
OK ale pada pytanie czy ZKM jest dla mnie czy ja dla ZKMu? to ja mam czekac na drugi autobus jak chce sie dostac w jakies miejsce o jakies godzinie? i nie jest tak do konca ze autobusy jezdza stadami. nie w sochaczewie. fakt zdarza sie ze o danej godzinie sa np dwa autobusy.. powiedzmy kolo 7-8 kiedy to dzieciaki jezdza do szkoly.. obydwa zarabane po brzegi i nie tylko jedna osoba jedzie przy drzwiach zeby sie zmiescic i dojechac do celu.
wierz mi nikt nie przestrzega dozwolonej ilosci osob ktore moga byc przewozone w danym typie autobusu. nastepne pytanie: co by bylo jakby tak wezwal policje jak widzisz ze w autobusie zamiast 40+2 jest 60 osob?
nie chodzi mi o to zeby za wszelka cene "jechac" po zkm. chce podkreslic cos z czego chyba wszyscy zdaja sobie sprawe. ZKM bez mrugniecia okiem egzekwuje swoje prawa a my? nikt sie nie wychyli a w wielu sprawach zkm w sadzie by przegral
niestety tak jak pisalem.. prawo w tym kraju nie jest dla szarego czlowieka.
witam zauważyłem że temat komunikacji miejskiej w socho jest powszechnie znany na forum od strony rozkładu jazdy,regulaminie wywieszonym w autobusie ,zasad dobrego wychowania ,kodeksu znakomitego pasażera który nie utrudnia innym życie stojąc sobie w przejściu dojściu do drzwi utrudniając w ten sposób wsiadanie i wysiadanie innym ,przygotować się wcześniej do wyjścia na następnym przystanku a nie przepychać się gdy autobus stoi już na przystanku ,siedzieć do samego końca gdy drzwi już się zamykają podrywają się i czasami ze strachem w oczach są złapane w pułapkę , śmiech mię ogarnia na takie zachowania , a potem skaczą na kierowcę że ślepy i ubliżają takie rzeczy to normalka .
Jestem pasażerem od 8 lat i przez ten czas bardzo dużo widziałem i słyszałem na temat niektórych kierowców ale w całej większości winę ponoszą sami pasażerowie za opieszałość podczas trudnego manewru wsiadania i wysiadania ,o dzwonku na przystanku żądanie to nie wspomnę to jest stały fragment każdego niemal przejazdu do domu i z powrotem to poprawia mi humor na resztę dnia .potem sytuacje przybierają ciekawe zakończenia nawet z dreszczykiem.POZDRAWIAM.
Temat powracający jak bumerang - faktycznie.Odnośnie kontroli- - dobrze, że są. Płacę za bilet i nieuczciwym jest wobec mnie gdy ktoś za free sobie jeździ, tak naprawdę jeździ za moją kasę a ja nie odczuwam potrzeby bycia czyimś sponsorem.
Mój post ma być natomiast wyrazem niezadowolenia z poziomu obsługi nas jako pasażerów przez niektórych kierowców, zwłaszcza przez jednego z Panów, który swoją pracę traktuje nad wyraz poważnie 0 niczym osobistą krucjatę.
Pewien kierowca, dumnie legitymujący się dowodem bycia kontrolerem notorycznie zatrzymuje się na przystankach i przeprowadza wyrywkowe kontrole, co jak rozumiem leży w jego obowiązku. Pytanie czemu wyrywkowo sprawdza tylko mężczyzn i chłopców?
Wczoraj zaś miała miejsce sytuacja komiczna wręcz. Pan kierowca zatrzymał się na przystnaku, opuścił swoją szoferkę po czym prężnym krokiem udał się w kierunku młodego mężczyzny stojącego przy środkowych drzwiach.Zapytał: CZY JESTEŚ KONTROLEREM? (pyt.1 - jakim prawem przeszedł bezceremonialnie na TY do chłopaka z całą pewnością pełnoletniego)Na odpowiedź , że nie, chłopak dostał konkretne pouczenie,że stoi w niewłaściwym miejscu (!!!).Pasażer był na tyle bezkonfliktowy, że nie wdawał się w dyskusje z kierowcą i zmienił miejsce postoju (chociaż na najbliższym przystanku wysiadał).
Czy w autobusie jest wyznaczona strefa dla KONTROLERÓW? Nie wolno tam stanąć? Rozumiem, że nie wolno w takim razie też wówczas gdy autobus jest przepełniony??? Gdzie wówczas mamy stanąć? Wieszać się na rurkach? Tak samo ze zwracaniem uwagi, ze nie stoi się na schodach. A gdzie? Jesli nie ma jak palca wetknąć a do tego jeszce wpada kontrola? Oczywiscie największy dreszczyk emocji jest gdy stary jelcz zapierdziela po dziurach i krawęznikach , ścisk jak w puszcze z z sardynkami i kontrola biletów.
ZKM w Sochaczewie leży od dawna.
Może przydałaby się konkurencja????
FENK@
byla konkurencja ktora ZKM starannie usunal przez jak to powiedziec stosowanie prawa tak jak robi sie "strajki wloskie"
czyli zaczal kazdy pkt ustaw co to wersa egzekwowac. mowie o busikach ktore jezdzily ze stacji.. nagle zaczely sie kontrole policji, mandaty za zatrzymywanie sie na przystankach, kontrole skarbowki i firma zostala pozamiatana...
Czy widzieliście gdzieś w warszawie aby kierowca zabierał na kurs członka swej rodziny, spotkanego kolegę na przystanku?
NIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
U nas jest to chleb powszedni
Wyeliminujmy tego typu zachowania