Według owej uchwały Burmistrz zdecydował się zmienić nazwę Dni Sochaczewa na Święto Mieszkańców Sochaczewa, które według projektu uchwały powstaje: par.1, cyt. fragmenty: "Dla wyrażenia własnego wzoru kulturowego (...), mając na względzie dążenie do kreowania tożsamości kulturowej (...), będącego pod względem treści i formy wyrazem wielowiekowej tradycji (...)
Biorąc pod uwagę dotychczasową formułę tego święta: browar, kebab, hot-dogi, grill, wesołe miasteczko oraz discopolo to świetnie odzwierciedla ono naszą sochaczewską wielowiekową tradycję :)
Chyba że... Myle się i od czasu kiedy wejdzie przedmiotowa ustawa na Święcie Mieszkańców Sochaczewa zobaczymy historyczne powozy, warsztaty z dawnych czasów, będą wykłady historyczne o ważnych postaciach Sochaczewa, będzie można podkuć konia w warsztacie kowala a koncery discopolo zostaną zastąpione lokalnymi kapelami z czasów książąt mazowieckich, znikną parasole z reklamami jedynie służnie wybranego browaru a w to miejsce staną stragany pokryte strzechą gdzie będzie można skosztować produkty własnej roboty naszych lokalnych rzemieślników.
Jeśli dokonujemy już zmian to niech idzie za tym coś więcej. Kibicuję.
Według owej uchwały Burmistrz zdecydował się zmienić nazwę Dni Sochaczewa na Święto Mieszkańców Sochaczewa, które według projektu uchwały powstaje: par.1, cyt. fragmenty: "Dla wyrażenia własnego wzoru kulturowego (...), mając na względzie dążenie do kreowania tożsamości kulturowej (...), będącego pod względem treści i formy wyrazem wielowiekowej tradycji (...)
Biorąc pod uwagę dotychczasową formułę tego święta: browar, kebab, hot-dogi, grill, wesołe miasteczko oraz discopolo to świetnie odzwierciedla ono naszą sochaczewską wielowiekową tradycję :)
Chyba że... Myle się i od czasu kiedy wejdzie przedmiotowa ustawa na Święcie Mieszkańców Sochaczewa zobaczymy historyczne powozy, warsztaty z dawnych czasów, będą wykłady historyczne o ważnych postaciach Sochaczewa, będzie można podkuć konia w warsztacie kowala a koncery discopolo zostaną zastąpione lokalnymi kapelami z czasów książąt mazowieckich, znikną parasole z reklamami jedynie służnie wybranego browaru a w to miejsce staną stragany pokryte strzechą gdzie będzie można skosztować produkty własnej roboty naszych lokalnych rzemieślników.
Jeśli dokonujemy już zmian to niech idzie za tym coś więcej. Kibicuję.