W nocy z 02.03.2014 na 03.03.2014 z garażu w pobliżu G-S"u ukradziono dwa rowery:
Author Versus P - Kolor beżowo-kawowy, nr seryjny ramy: WN5K14025. Rama rozmiar 15. Na rowerze były lampki i licznik CatEye. Rower miał założoną torbę pod-siodłową Author. Rower był w stanie idealnym, jedyna różnica od oryginału to wymieniona tarcza z przodu.
Wheeler Pro 59 - Kolor granatowy z elementami srebrnymi i czarnymi, nr ramy: WS05124105. Rama rozmiar 17. Na rowerze były lampki CatEye oraz haki. Rower miał założoną torbę trójkątną Author, zmienione opony na Maxis 2" oraz biały wspornik siodełka (sztyca) Ritchey.
Powiem Ci że raczej ciężko będzie odzyskać te rowery, niestety. Dowiadywałem się ostatnio o ubezpieczenie roweru, bo zakupiłem nowy ale obejmuje tylko rozbój a nie zwykłą kradzież:/
na Policji znakowali rowery,nie wiem tylko czy dawali jakieś certyfikaty,sprzedaż roweru bez certyfikatu byłaby niemożliwa,w Twoim przypadku - msowacki- tylko cud albo przypadek że znajdziesz swoje rowery gdzieś na giełdzie, lub np. w Żyrardowie na rynku, (to była najkrótsza droga do handlu-Żyrardów) trochę wizytówek z danymi i jakby ktoś z kolegów rowerzystów spotkał że do sprzedania albo na drodze...trudno powiedzieć, ogólnie myślę że ktoś z niedalekiego sąsiedztwa widział jak chowasz rowery)powodzenia życzę
Jak dla mnie ubezpieczenie roweru w przypadku mieszkania w mieście to konieczność. Najlepiej zerknąć sobie na stronę <a href="https://portalubezpieczenie.pl/ubezpieczenie-roweru/" rel="nofollow ugc" border-box; background-color: rgb(255, 255, 255); color: rgb(104, 174, 227); text-decoration-line: none; transition: all 0.3s ease 0s; line-height: 1.6; font-family: ">https://portalubezpieczenie.pl/ubezpieczenie-roweru/</a> i sprawdzić od czego można ubezpieczyć i gdzie. Mi to już 2 razy uratowało życie, gdy byłem na wycieczce rowerowej w innym mieście. Szkoda, że przydarzyła Ci się taka a nie inna sytuacja. Mam nadzieję, że rowery się odnalazły :)
W nocy z 02.03.2014 na 03.03.2014 z garażu w pobliżu G-S"u ukradziono dwa rowery:
Author Versus P - Kolor beżowo-kawowy, nr seryjny ramy: WN5K14025. Rama rozmiar 15. Na rowerze były lampki i licznik CatEye. Rower miał założoną torbę pod-siodłową Author. Rower był w stanie idealnym, jedyna różnica od oryginału to wymieniona tarcza z przodu.
Wheeler Pro 59 - Kolor granatowy z elementami srebrnymi i czarnymi, nr ramy: WS05124105. Rama rozmiar 17. Na rowerze były lampki CatEye oraz haki. Rower miał założoną torbę trójkątną Author, zmienione opony na Maxis 2" oraz biały wspornik siodełka (sztyca) Ritchey.
Powiem Ci że raczej ciężko będzie odzyskać te rowery, niestety. Dowiadywałem się ostatnio o ubezpieczenie roweru, bo zakupiłem nowy ale obejmuje tylko rozbój a nie zwykłą kradzież:/
Właśnie dlatego trzymam rowery w domu :)
na Policji znakowali rowery,nie wiem tylko czy dawali jakieś certyfikaty,sprzedaż roweru bez certyfikatu byłaby niemożliwa,w Twoim przypadku - msowacki- tylko cud albo przypadek że znajdziesz swoje rowery gdzieś na giełdzie, lub np. w Żyrardowie na rynku, (to była najkrótsza droga do handlu-Żyrardów) trochę wizytówek z danymi i jakby ktoś z kolegów rowerzystów spotkał że do sprzedania albo na drodze...trudno powiedzieć, ogólnie myślę że ktoś z niedalekiego sąsiedztwa widział jak chowasz rowery)powodzenia życzę
Poszukaj na pobliskim tak zwanym "pekinie" mieszkam też w okolicy i doszło u mnie na posiadłości do kradzieży ale złapano złodziei właśnie z "pekinu"
Poszukaj na pobliskim tak zwanym "pekinie" mieszkam też w okolicy i doszło u mnie na posiadłości do kradzieży ale złapano złodziei właśnie z "pekinu"
Jak dla mnie ubezpieczenie roweru w przypadku mieszkania w mieście to konieczność. Najlepiej zerknąć sobie na stronę <a href="https://portalubezpieczenie.pl/ubezpieczenie-roweru/" rel="nofollow ugc" border-box; background-color: rgb(255, 255, 255); color: rgb(104, 174, 227); text-decoration-line: none; transition: all 0.3s ease 0s; line-height: 1.6; font-family: ">https://portalubezpieczenie.pl/ubezpieczenie-roweru/</a> i sprawdzić od czego można ubezpieczyć i gdzie. Mi to już 2 razy uratowało życie, gdy byłem na wycieczce rowerowej w innym mieście. Szkoda, że przydarzyła Ci się taka a nie inna sytuacja. Mam nadzieję, że rowery się odnalazły :)