Mam pytanie: jakie macie opinię na temat naszego Sochaczewskiego US? Jak dla mnie to jest jedna wielka pomyłka. Nie do końca orientuje się w tych sprawach a zapytać tam kogoś o rade to spojrzą na ciebie jak na idiotę i natręta. Panie z informacji są tak nadmuchane że niedługo pękną. Są niemiłe i niesympatyczne. Czy tego typu urzędy nie powinny być bardziej nastawione na klientów?? to chyba normalne że jak sie czegoś nie wiem to ide po informacje do źródła??
Jak do tej pory miałem same dobre wrażenia ze współpracy z Sochaczewskim US. Miło, pomocnie i często od ręki. Jakby jeszcze wszystko dało się załatwić przez internet to już w ogóle byłbym prze szczęśliwy.
Ja w 100% popieram wypowiedź "agola". Jedna wielka porażka, panie są bardzo niemiłe, z wielką łaską odpowiadają na pytania a jak się poprosi o jakiś dokument to ciężko im się ruszyć żeby sięgnąć coś z szafki... W tym pokoju na dole po lewej też jak się wejdzie to patrzą jak na intruza.
a ja całkowicie popieram wypowiedź GRZECHA. Dla mnie były zawsze miłe i zawsze pomogły. Inna sprawa, że gdyby nie mieli tam tzw. bałaganu lub burdelu jak kto woli to by wcale nie musiały pomagać, bo by nie musiały też mnie wzywać. Miałem czasem wrażenie, ze w tym US obowiązują inne przepisy niż w całym kraju np. odnośnie rozliczeń PIT, płacenia podatku od wynajmu itp.
głupoty ktoś wypisuje ,ja akurat dziś tam byłem i bardzo wszystkie Panie miłe przyjazne wytłumaczyły mi wszystko ,aby takich więcej w naszych urzędach .
Mam pytanie: jakie macie opinię na temat naszego Sochaczewskiego US?
Jak dla mnie to jest jedna wielka pomyłka. Nie do końca orientuje się w tych sprawach a zapytać tam kogoś o rade to spojrzą na ciebie jak na idiotę i natręta. Panie z informacji są tak nadmuchane że niedługo pękną. Są niemiłe i niesympatyczne. Czy tego typu urzędy nie powinny być bardziej nastawione na klientów?? to chyba normalne że jak sie czegoś nie wiem to ide po informacje do źródła??
Jak do tej pory miałem same dobre wrażenia ze współpracy z Sochaczewskim US.
Miło, pomocnie i często od ręki.
Jakby jeszcze wszystko dało się załatwić przez internet to już w ogóle byłbym prze szczęśliwy.
Ja w 100% popieram wypowiedź "agola". Jedna wielka porażka, panie są bardzo niemiłe, z wielką łaską odpowiadają na pytania a jak się poprosi o jakiś dokument to ciężko im się ruszyć żeby sięgnąć coś z szafki... W tym pokoju na dole po lewej też jak się wejdzie to patrzą jak na intruza.
a ja całkowicie popieram wypowiedź GRZECHA. Dla mnie były zawsze miłe i zawsze pomogły. Inna sprawa, że gdyby nie mieli tam tzw. bałaganu lub burdelu jak kto woli to by wcale nie musiały pomagać, bo by nie musiały też mnie wzywać. Miałem czasem wrażenie, ze w tym US obowiązują inne przepisy niż w całym kraju np. odnośnie rozliczeń PIT, płacenia podatku od wynajmu itp.
głupoty ktoś wypisuje ,ja akurat dziś tam byłem i bardzo wszystkie Panie miłe przyjazne wytłumaczyły mi wszystko ,aby takich więcej w naszych urzędach .