Pani tam pracujaca(włascicielka) tylko czych aby przy przedłuzaniu umowy właczyc nam niechciana usługe nie informujac o tym a potem udaja naiwna ze nic nie wie!! W mixie dopisuje kazdemu usługe bezpieczny telefon nie wspominajac o niej ani słowa,dodatkowo oszukuje na aparatach wmawiajac klientowi ze takich juz nie ma a zostały tylko te ktore sie nie sprzedaja! Prosze o kontakt osoby ktore zostały oszukane w tym punkcie.
Potwierdzam wypowiedź mojego przedmówcy. Przerabiałem to jakieś półtora roku temu. Poszedłem do tego salonu w celu przedłużenia umowy i jednoczesnego obniżenia abonamentu. Po kilku miesiącach okazało się, że rachunki przychodzą jeszcze wyższe niż wcześniej. Postanowiłem udać się do salonu w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Na miejscu okazało się, że miałem włączoną jakąś dodatkową płatną usługę w sieci T-mobile. Właścicielka gęsto się tłumaczyła, że na pewno musiałem zapomnieć o owej usłudze i nie wyłączyłem jej w odpowiednim czasie. Jestem pewny, że nie zamawiałem żadnych dodatkowych usług w tym salonie. Podobnie też było w przypadku mojej małżonki, której również wlepiono bez jej wiedzy dodatkową usługę. Teraz widzę, że jest to praktyka stosowana na szerszą skalę przez ten salon. Ciekawe co na to wszystko T-mobile? Pozdrawiam wszystkich naciągniętych.
T-mobile w to graj,przeciez z kazdego naciagnietego maja kase,co najciekawsze dzwoniłem dzis do BOK i usługi nie da sie wyłaczyc to jawne zdzierstwo i oszukanstwo.
Popieram telefon na kartę. Mam taki od lat i za żadne skarby świata nie dam się nabrać na abonamenty!!! Mój kolega ma w T-mobile na abonament. To co dostaje na fakturze do zapłaty przyprawia go o ból głowy. Bez przerwy ma załączone usługi, których nie zamawiał, ostatnio dostawał sms-y, za które płacił po 11 złotych za sztukę !!! (Też podpisał umowę w tym salonie, a panienka co tam pracuje udawała słodką idiotkę mówiąc, że na pewno sam to włączył)
Podejrzewam, że jest to nie tyle polityka tego konkretnego salonu, co T-Mobile ogólnie.
Mamy w firmie telefony w tej sieci, w listopadzie 2012 w zwiazku z przedłużeniem umowy na jeden z numerów automatycznie (bez naszej wiedzy) podwyższono nam abonament, powołując się na rzekomo podpisany przez nas aneks do umowy. Aneksu ani nowej umowy nikt w firmie na oczy nie widział, a tym bardziej nie podpisywał, na zgłoszoną reklamację odpisali, ze nie mogą przesłać kopii / skanu tego aneksu, ponieważ nie dotarła do właściwego działu, tym niemniej potwierdzają zawarcie przez naszą firmę takiego aneksu.
Na razie dostali pismo z postraszeniem ich prokuratorem, na podstawie sfałszowania podpisu na umowie w celu wyłudzenia korzyści majatkowych na szkodę naszej firmy, ale wątpię, zeby ich to obeszło.
Osobiście mam od lat telefon na kartę i uważam to za najlepsze rozwiązanie.
dzieje sie tak w kazdej sieci. niestety. play czy inne.. trzeba uwaznie czytac co sie podpisuje inaczej nikt nas nie ustrzegnie przed takimi zdarzeniami.
wogole to najelepiej telefonicznie przez call center zalatwiac.. oni nagrywaja rozmowy i nic ci nie wcisnie o czym ci nie powie.
Każdy salon sieci komórkowej czy to konsultant dzwoniący do nas ma określone zasady sprzedaży produktu im lepiej go sprzeda tym lepiej dla niego i firm jaką reprezentuje.W chwili obecnej na rynku jest tyle ciekawych propozycji telefonu na kartę że abonament wcale nie musi aż tak kusić klienta .
Ja także niestety dałam się oszukać tej pani:((( Faktura miała opiewać na 40 zł a jest ponad 60 zł: dopisany bezpieczny telefon i 2 dodatkowe pakiety usług, o których nie było mowy!!!Na dodatek do umowy nie dostałam nawet cennika...Przenosiłam nr z karty na abonament. Po podaniu danych do weryfikacji telefon został zablokowany na kilkanaście godzin o czym ta pani mnie nie uprzedziła. Byłam bez telefonu przez co straciłam ważny kontrakt! Po prostu w głowie się nie mieści jak można tak ludzi traktować.Ewidentnie ta pani stosuje nieuczciwe praktyki i radzę omijać punkt dalekim łukiem!!!
Pani tam pracujaca(włascicielka) tylko czych aby przy przedłuzaniu umowy właczyc nam niechciana usługe nie informujac o tym a potem udaja naiwna ze nic nie wie!! W mixie dopisuje kazdemu usługe bezpieczny telefon nie wspominajac o niej ani słowa,dodatkowo oszukuje na aparatach wmawiajac klientowi ze takich juz nie ma a zostały tylko te ktore sie nie sprzedaja! Prosze o kontakt osoby ktore zostały oszukane w tym punkcie.
Witam.
Potwierdzam wypowiedź mojego przedmówcy. Przerabiałem to jakieś półtora roku temu. Poszedłem do tego salonu w celu przedłużenia umowy i jednoczesnego obniżenia abonamentu. Po kilku miesiącach okazało się, że rachunki przychodzą jeszcze wyższe niż wcześniej. Postanowiłem udać się do salonu w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Na miejscu okazało się, że miałem włączoną jakąś dodatkową płatną usługę w sieci T-mobile. Właścicielka gęsto się tłumaczyła, że na pewno musiałem zapomnieć o owej usłudze i nie wyłączyłem jej w odpowiednim czasie. Jestem pewny, że nie zamawiałem żadnych dodatkowych usług w tym salonie. Podobnie też było w przypadku mojej małżonki, której również wlepiono bez jej wiedzy dodatkową usługę. Teraz widzę, że jest to praktyka stosowana na szerszą skalę przez ten salon. Ciekawe co na to wszystko T-mobile? Pozdrawiam wszystkich naciągniętych.
T-mobile w to graj,przeciez z kazdego naciagnietego maja kase,co najciekawsze dzwoniłem dzis do BOK i usługi nie da sie wyłaczyc to jawne zdzierstwo i oszukanstwo.
najlepsze rozwiązanie to telefon na kartę ,zero rachunków zobowiązan .
Popieram telefon na kartę. Mam taki od lat i za żadne skarby świata nie dam się nabrać na abonamenty!!!
Mój kolega ma w T-mobile na abonament. To co dostaje na fakturze do zapłaty przyprawia go o ból głowy. Bez przerwy ma załączone usługi, których nie zamawiał, ostatnio dostawał sms-y, za które płacił po 11 złotych za sztukę !!!
(Też podpisał umowę w tym salonie, a panienka co tam pracuje udawała słodką idiotkę mówiąc, że na pewno sam to włączył)
Podejrzewam, że jest to nie tyle polityka tego konkretnego salonu, co T-Mobile ogólnie.
Mamy w firmie telefony w tej sieci, w listopadzie 2012 w zwiazku z przedłużeniem umowy na jeden z numerów automatycznie (bez naszej wiedzy) podwyższono nam abonament, powołując się na rzekomo podpisany przez nas aneks do umowy. Aneksu ani nowej umowy nikt w firmie na oczy nie widział, a tym bardziej nie podpisywał, na zgłoszoną reklamację odpisali, ze nie mogą przesłać kopii / skanu tego aneksu, ponieważ nie dotarła do właściwego działu, tym niemniej potwierdzają zawarcie przez naszą firmę takiego aneksu.
Na razie dostali pismo z postraszeniem ich prokuratorem, na podstawie sfałszowania podpisu na umowie w celu wyłudzenia korzyści majatkowych na szkodę naszej firmy, ale wątpię, zeby ich to obeszło.
Osobiście mam od lat telefon na kartę i uważam to za najlepsze rozwiązanie.
dzieje sie tak w kazdej sieci. niestety. play czy inne.. trzeba uwaznie czytac co sie podpisuje inaczej nikt nas nie ustrzegnie przed takimi zdarzeniami.
wogole to najelepiej telefonicznie przez call center zalatwiac.. oni nagrywaja rozmowy i nic ci nie wcisnie o czym ci nie powie.
po swietach ruszam zrobic tej pani ostra zadyme i napisze co i jak
Każdy salon sieci komórkowej czy to konsultant dzwoniący do nas ma określone zasady sprzedaży produktu im lepiej go sprzeda tym lepiej dla niego i firm jaką reprezentuje.W chwili obecnej na rynku jest tyle ciekawych propozycji telefonu na kartę że abonament wcale nie musi aż tak kusić klienta .
Ja także niestety dałam się oszukać tej pani:(((
Faktura miała opiewać na 40 zł a jest ponad 60 zł: dopisany bezpieczny telefon i 2 dodatkowe pakiety usług, o których nie było mowy!!!Na dodatek do umowy nie dostałam nawet cennika...Przenosiłam nr z karty na abonament. Po podaniu danych do weryfikacji telefon został zablokowany na kilkanaście godzin o czym ta pani mnie nie uprzedziła. Byłam bez telefonu przez co straciłam ważny kontrakt! Po prostu w głowie się nie mieści jak można tak ludzi traktować.Ewidentnie ta pani stosuje nieuczciwe praktyki i radzę omijać punkt dalekim łukiem!!!