Podejrzewam ,że Panią Starostę i jej zastępców przerastają problemy z jakimi muszą już nie długo się zderzyć. Jak grzybów po deszczu przybywa spraw w sądzie pracy , a nie długo będzie ich jeszcze więcej . Trzeba zadać sobie pytanie kto pokryje ewentualne odszkodowania.Leżą inwestycje , chodzi mi o Staszica , przecież zima sprzyjała pracom ziemnym , jednak nic takiego nie zauważono . Parking przy starostwie mimo tak krytycznego podejścia poprzedniej opozycji , a obecnie sprawujących władzę , co do godzin otwarcia ,nie uległ żadnej zmianie.Czekamy na rozwiązanie się problemu płatnego parkingu przy szpitalu ,. Pojawił się nowy problem prawdopodobnie zwrotu subwencji na oświatę. Innymi słowy Pani Starosta zaczyna gonić w przysłowiową piętkę, ale czy do mety daleko , czy może bliżej niż wszyscy myślimy pokaże czas.Drogi powiatowe inne niż ulica Staszica są w tragicznym stanie . Czarno to wszystko widzę, choć jestem życiowym optymistą , ale fakty mówią za siebie. A przecież już dzisiaj powiatowi nikt nie przeszkadza , miłość z miastem jest wzorowa , w takim razie kto winien tym problemom.
Żeby zacząć coś robić, trzeba najpierw wyczyścić ten syf, po tylu latach złego rządzenia w 3 m-ce chcesz żeby od razu "Kraków zbudowali", bez przesady. A poza tym, to nie podejrzewaj, tylko opieraj się na faktach :)
A z tym życiowym optymistą to chyba przesadziłeś...
Parking przy szpitalu czy Starostwie, temat był omawiany i tylko niektórzy oczekują jakichś zmian w tej kwestii, moim zdaniem jest ok i nie trzeba psuć.
Starosta wpływała... obiecała... oburzała się... grymasiła... do tej pory słowa nie dotrzymała... nic nie zrobiła... Kasa na Staszica jest załatwiona jeszcze przez Starostę Korysia... tylko czekać jak przepadnie...
kolo6 Krakowa nie , ale ulicę Staszica i to co obiecywali to tak.Obawiam się ,że takie czyszczenie to może zająć im 4 lata i nic innego nie dokonają , a wtedy ich wyczyszczą.
Podejrzewam ,że Panią Starostę i jej zastępców przerastają problemy z jakimi muszą już nie długo się zderzyć. Jak grzybów po deszczu przybywa spraw w sądzie pracy , a nie długo będzie ich jeszcze więcej . Trzeba zadać sobie pytanie kto pokryje ewentualne odszkodowania.Leżą inwestycje , chodzi mi o Staszica , przecież zima sprzyjała pracom ziemnym , jednak nic takiego nie zauważono . Parking przy starostwie mimo tak krytycznego podejścia poprzedniej opozycji , a obecnie sprawujących władzę , co do godzin otwarcia ,nie uległ żadnej zmianie.Czekamy na rozwiązanie się problemu płatnego parkingu przy szpitalu ,. Pojawił się nowy problem prawdopodobnie zwrotu subwencji na oświatę. Innymi słowy Pani Starosta zaczyna gonić w przysłowiową piętkę, ale czy do mety daleko , czy może bliżej niż wszyscy myślimy pokaże czas.Drogi powiatowe inne niż ulica Staszica są w tragicznym stanie . Czarno to wszystko widzę, choć jestem życiowym optymistą , ale fakty mówią za siebie. A przecież już dzisiaj powiatowi nikt nie przeszkadza , miłość z miastem jest wzorowa , w takim razie kto winien tym problemom.
Żeby zacząć coś robić, trzeba najpierw wyczyścić ten syf, po tylu latach złego rządzenia w 3 m-ce chcesz żeby od razu "Kraków zbudowali", bez przesady. A poza tym, to nie podejrzewaj, tylko opieraj się na faktach :)
A z tym życiowym optymistą to chyba przesadziłeś...
Zgadzam się z kolo6, spuścizna PO!!!
Parking przy szpitalu czy Starostwie, temat był omawiany i tylko niektórzy oczekują jakichś zmian w tej kwestii, moim zdaniem jest ok i nie trzeba psuć.
Starosta wpływała... obiecała... oburzała się... grymasiła... do tej pory słowa nie dotrzymała... nic nie zrobiła...
Kasa na Staszica jest załatwiona jeszcze przez Starostę Korysia... tylko czekać jak przepadnie...
@tadeusz - świetny obrazek....:)
kolo6
Krakowa nie , ale ulicę Staszica i to co obiecywali to tak.Obawiam się ,że takie czyszczenie to może zająć im 4 lata i nic innego nie dokonają , a wtedy ich wyczyszczą.