Tak z czystejciekawości: Jak userzy es spedzaja niezwykle cenne wolne chwile... czy jest to maksymalny plażowy błogostan, czy pagaj w ręku, a może traperki na nogach, plecak na karku i samotnia... Może góry, może morze, może mazurskie żagle, a może Teneryfa??
Tak z czystejciekawości:
Jak userzy es spedzaja niezwykle cenne wolne chwile... czy jest to maksymalny plażowy błogostan, czy pagaj w ręku, a może traperki na nogach, plecak na karku i samotnia...
Może góry, może morze, może mazurskie żagle, a może Teneryfa??