Witam
Dzisiejszej nocy jakiś wandal idąc ulicą 600lecia niszczył auta napotkane na swojej drodze wyrywając im lusterka.
Swoją przygodę z autami zaczął od bajlandi. Tu zniszczył lusterka przy pięciu samochodach.
Jak dużo osób zostało poszkodowanych? Widział może ktoś sprawce?
Ja na szczęście nie, chyba bym w szał wpadła gdybym miała urwane lusterka. A na jakimś monitoringu miejskim nic się nie ngrało?
Witam
Dzisiejszej nocy jakiś wandal idąc ulicą 600lecia niszczył auta napotkane na swojej drodze wyrywając im lusterka.
Swoją przygodę z autami zaczął od bajlandi. Tu zniszczył lusterka przy pięciu samochodach.
Jak dużo osób zostało poszkodowanych? Widział może ktoś sprawce?
Ja na szczęście nie, chyba bym w szał wpadła gdybym miała urwane lusterka. A na jakimś monitoringu miejskim nic się nie ngrało?