Organizowaliśmy swoje wesele właśnie tam. Bardzo byliśmy zadowoleni, z tym że było to w roku 2007 i sala weselna była świeżo oddana do użytku. Jedzenie było dobre i naprawdę dużo, sala ładna, miła i sprawna obsługa. Trochę nas wkurzało, że Pan właściciel brał czynny udział w weselu i czasem robił za wodzireja (powitanie młodej pary i gości, coś tam później przy okazji oczepin pogadał do mikrofonu). Nie było to z nami ustalone. Poza tym mamy bardzo pozytywne wrażenia, z tym że minęło juz ponad 4 lata i dużo się mogło zmienić. Pozdrawiam :)
Witam, czy ktos organizował, albo bawił się na weselu w Kuźni Napoleońskiej?? Będę wdzieczna za wszelkie opinie lub uwagi/porady;-)
Organizowaliśmy swoje wesele właśnie tam. Bardzo byliśmy zadowoleni, z tym że było to w roku 2007 i sala weselna była świeżo oddana do użytku. Jedzenie było dobre i naprawdę dużo, sala ładna, miła i sprawna obsługa. Trochę nas wkurzało, że Pan właściciel brał czynny udział w weselu i czasem robił za wodzireja (powitanie młodej pary i gości, coś tam później przy okazji oczepin pogadał do mikrofonu). Nie było to z nami ustalone. Poza tym mamy bardzo pozytywne wrażenia, z tym że minęło juz ponad 4 lata i dużo się mogło zmienić.
Pozdrawiam :)