musiałby zrezygnować z drugiej tury i oddać miasto Czubackiemu walkowerem,ja kilka dni temu pisałem że w razie przegranej na Burmistrza ma Starostwo (dzięki przewadze PiS w radzie powiatu), jak w banku, zatrważające jest to ,że jeszcze radni nie objęli stołków to już rozpoczynają się podchody kto komu dokopie,z kim trzymać ,kogo zgnoić (na forum to widać),nie o przyszłości miasta i powiatu a o wojnach wewnętrznych,to jest priorytet tych powalonych lokalnych "polityków"
Kaczka ,nie kaczka. Sonda, nie sonda. Może być taka sytuacja że przegra II turę a w powiecie PIS wyłoni swojego kandydata partyjnego na starostę. Czy to możliwe ?
Jak dotąd to nikt z Sochaczewskiego Forum Samorządowego nie kopał konkurencji. W przeciwieństwie do nieformalnej koalicji "przeciwko", w skład której wchodzili Czubacki, Pawlak i Gaik. Tak to przynajmniej wyglądało w przedwyborczym kopaniu obecnego burmistrza.Teraz Czubacki z Pawlak za rączkę, nadal dyskredytuje Osieckiego, bo wydaje mu się, że oszuka ludzi, wyborców, którzy cztery lata temu odrzucili jego zaloty.Interesującym przypadkiem dla psychologów i socjologów może być fenomen Urszuli Pawlak. Jest kobietą i dla większości jej wyborców tylko to było ważne. Na pytania, co niej wiedzą, czy ją znają, wielu odpowiadało, że nie, ale JEST KOBIETĄ. I to była powalająca argumentacja.Zaś kandydat Czubacki to kolejny fenomen, sprytnie wodzony przez Żelichowskiego zapewne. Fenomen, bo znany powszechnie, ale nieszczególnie dotąd ceniony za całokształt. Mało samodzielny burmistrz i kiepski właściciel firmy, którą w końcu sprzedał. Może wypowiedziałby się ktoś z jego pracowników, jak to jest mieć tak wspaniałego szefa?
Dominika80, dla mnie nie tyle interesującym, do typowym przypadkiem dla psychologów, może być rzecznik burmistrza, niejaki pan Robert. Dla pocieszenia: są na to tabletki. Niedrogie. Raz dziennie. Nieduży wysiłek, a znaczna poprawa zdrowia psychicznego. I w głowie jakby jaśniej.
No i teraz będziemy mieli staro - nowego rzecznika pana M. w powiecie. Będzie zaczarowywał rzeczywistość w starostwie to dopiero będą jaja. Już ukuło się w przestrzeni medialnej powiedzenie o bidonizacji informacji samorządowej, czyli takim jej naginaniu i interpretacji by jak najmniej miała wspólnego z opisywanymi faktami.
Blokowanie komentarzy przy publikacjach magistratu, przekręcanie faktów, przypisywanie sobie cudzych zasług, pomijanie dorobku poprzedników, ignorowanie konstruktywnej krytyki i brak rzetelnej polityki informacyjnej. To jest właśnie bidonizacja przestrzeni publiczno - medialnej.
Blokowanie komentarzy przy publikacjach magistratu, przekręcanie faktów, przypisywanie sobie cudzych zasług, pomijanie dorobku poprzedników, ignorowanie konstruktywnej krytyki i brak rzetelnej polityki informacyjnej. To jest właśnie bidonizacja przestrzeni publiczno - medialnej.
A ja dodam kasowanie wpisów na.prywatnym portalu:) Oczywiście wpisy te są przeciwko tym, którzy należą do "nie pisanej koalicji"
Jak ćwierkają dobrze zorientowani Osiecki podjął decyzję , że obejmuje powiat , i obejmuje stanowisko starosty .
musiałby zrezygnować z drugiej tury i oddać miasto Czubackiemu walkowerem,ja kilka dni temu pisałem że w razie przegranej na Burmistrza ma Starostwo (dzięki przewadze PiS w radzie powiatu), jak w banku, zatrważające jest to ,że jeszcze radni nie objęli stołków to już rozpoczynają się podchody kto komu dokopie,z kim trzymać ,kogo zgnoić (na forum to widać),nie o przyszłości miasta i powiatu a o wojnach wewnętrznych,to jest priorytet tych powalonych lokalnych "polityków"
To nie są politycy,tylko zbieranina nieudaczników.
coś mi się wydaje że ta wiadomość to sonda - co ludzie o tym myślą,albo po prostu kaczka forumowa
Kaczka ,nie kaczka. Sonda, nie sonda. Może być taka sytuacja że przegra II turę a w powiecie PIS wyłoni swojego kandydata partyjnego na starostę. Czy to możliwe ?
Coś mi się jednak wydaje, że kaczka. Ćwierkania są raczej o starościnie:)
do -matka polka-,starostę wybierają radni powiatu a tutaj większość to PiS i przyjaciele
Jak dotąd to nikt z Sochaczewskiego Forum Samorządowego nie kopał konkurencji. W przeciwieństwie do nieformalnej koalicji "przeciwko", w skład której wchodzili Czubacki, Pawlak i Gaik. Tak to przynajmniej wyglądało w przedwyborczym kopaniu obecnego burmistrza.Teraz Czubacki z Pawlak za rączkę, nadal dyskredytuje Osieckiego, bo wydaje mu się, że oszuka ludzi, wyborców, którzy cztery lata temu odrzucili jego zaloty.Interesującym przypadkiem dla psychologów i socjologów może być fenomen Urszuli Pawlak. Jest kobietą i dla większości jej wyborców tylko to było ważne. Na pytania, co niej wiedzą, czy ją znają, wielu odpowiadało, że nie, ale JEST KOBIETĄ. I to była powalająca argumentacja.Zaś kandydat Czubacki to kolejny fenomen, sprytnie wodzony przez Żelichowskiego zapewne. Fenomen, bo znany powszechnie, ale nieszczególnie dotąd ceniony za całokształt. Mało samodzielny burmistrz i kiepski właściciel firmy, którą w końcu sprzedał. Może wypowiedziałby się ktoś z jego pracowników, jak to jest mieć tak wspaniałego szefa?
P
Dla miasta to najlepsze rozwiązanie jak ten pan by sobie poszedł. Dla powiatu byle jak.
Patrzcie ludzie i dziwujta się! Nawet bzdurę wierutną się komentuje. Takiej wiadomości nawet w psychiatryku by nie wymyślili.
Wcale bym się nie zdziwił jakby pan Burmistrz przerżnął wybory, a w powiecie został zepchnięty przez PIS do roli członka zarządu.
Pis zachowajcie twarz i chociaż starostę miejcie i wice także , przecież wygraliście wybory.
Dominika80, dla mnie nie tyle interesującym, do typowym przypadkiem dla psychologów, może być rzecznik burmistrza, niejaki pan Robert. Dla pocieszenia: są na to tabletki. Niedrogie. Raz dziennie. Nieduży wysiłek, a znaczna poprawa zdrowia psychicznego. I w głowie jakby jaśniej.
No i teraz będziemy mieli staro - nowego rzecznika pana M. w powiecie. Będzie zaczarowywał rzeczywistość w starostwie to dopiero będą jaja. Już ukuło się w przestrzeni medialnej powiedzenie o bidonizacji informacji samorządowej, czyli takim jej naginaniu i interpretacji by jak najmniej miała wspólnego z opisywanymi faktami.
Blokowanie komentarzy przy publikacjach magistratu, przekręcanie faktów, przypisywanie sobie cudzych zasług, pomijanie dorobku poprzedników, ignorowanie konstruktywnej krytyki i brak rzetelnej polityki informacyjnej. To jest właśnie bidonizacja przestrzeni publiczno - medialnej.
RAZEM ZMIENIAMY NASZE MIASTO
Blokowanie komentarzy przy publikacjach magistratu, przekręcanie faktów, przypisywanie sobie cudzych zasług, pomijanie dorobku poprzedników, ignorowanie konstruktywnej krytyki i brak rzetelnej polityki informacyjnej. To jest właśnie bidonizacja przestrzeni publiczno - medialnej.
A ja dodam kasowanie wpisów na.prywatnym portalu:) Oczywiście wpisy te są przeciwko tym, którzy należą do "nie pisanej koalicji"
Mam na myśli e-coś tam z nazwą miasta w tle.