Reklama
  • GEDEON2003-09-16 11:08:08

    W hołdzie za głosy,w podzięce za urnę.
    Światło wam niosę narodzie.
    Lampy przestawię,balonem polatam
    Ciągle mam tyle na głowie.

    W radiu i prasie codzienne głosy
    Że za oknami świta.
    Tylko dlaczego Wy jacyś smutni
    Czyżby piosenka nie ta ?

    Dlaczego? pytam moich doradców.
    Bo przecież doradców mieć muszę.
    Lud nie rozumie Demonów grania
    Wybiera rozsądną ciszę.

    Fałszywe tony odpowie ,,chochoł,,
    Wracając z WESELA ospale.
    Doczytaj końca,
    A za trzy lata,spotkasz się z nimi na balu.

    Józef Siwak

  • redakcja 2003-09-18 12:28:11

    Troche dziwie sie tej ciszy,
    powstal taki utwor,
    pewnie specjalnie na te okazje.
    Ja chyle czola przed umiejetnosciami
    ale i tez przed odwaga, ktora jest wystawienie
    swojej tworczosci na krytyke lub pochwaly czytelnikow.
    Przyznam szczerze, ze moja umiejetnosc interpretacji
    wierszy zostala zniszczona i podeptana, przez
    pania Wieslawe Szewczyk, straszna kobiete i
    beznadziejna nauczycielke w Liceum im. Chopina.
    Podobno, o zgrozo, ta pani dalej tam uczy!^%@
    I moze dlatego poprosze o jakas wskazowke,
    przy interpretacji, co podmiot liryczny mial na mysli?

    PS. chochola i WESELE kojarze;-)

  • MAC 2003-09-19 09:23:27

    Ja niestety tez nie jestem mocny w interpretacji czyjejś twórczości.

    Ale wydaje mi się, że podmiot liryczny jest zawiedziony ogólna sytuacją. Jednocześnie ma problemy z werbalizacją swoich potrzeb i oczekiwań.

    Namawiam autora do podpowiedzenia nam
    o co chodzi?

  • Marcin 2003-09-19 09:52:16

    własnie:

    O co chodzi?

  • Reklama


Reklama
Reklama