fuck - chyba nie wierzysz, że poseł Malecki sam sobie taki numer zrobił. Ktoś mu "życzliwy" taki numer wywinął i co do tego wątpliwości nie ma chyba nikt. Sprawy LOT, teraz Eurolotu...facet czyści zaszlamione układziki, to się może niektórym podobać...
Tusak to jakiś mały pionek, w Brukseli chyba jednak robi na zmywaku, skoro go ignorują w Europie i na spotkania najważniejszych osób w UE pomijają, jak ostatnio na szczycie w sprawie Ukrainy!
Podejrzany Donald T. - czasowo pełniący enigmatyczną funkcję zwaną przez postkomunistyczny reżim prezydentem Europy - oficjalnie abdykował przyznając otwartym tekstem, że „Europę reprezentuje kanclerz Niemiec i prezydent Francji”!
A zacytowli tę wypowiedź w WSI24, i nic - żadnego pytania, żadnych wątpliwości dotyczących powagi „najważniejszej po wyborze Karola Wojtyły funkcji międzynarodowej” - jak ujadały postkomunistyczne stacje nadawcze.
to musi być wina Tuska
fuck - chyba nie wierzysz, że poseł Malecki sam sobie taki numer zrobił. Ktoś mu "życzliwy" taki numer wywinął i co do tego wątpliwości nie ma chyba nikt.
Sprawy LOT, teraz Eurolotu...facet czyści zaszlamione układziki, to się może niektórym podobać...
Raczej jakaś prowokacja!
Tusak to jakiś mały pionek, w Brukseli chyba jednak robi na zmywaku, skoro go ignorują w Europie i na spotkania najważniejszych osób w UE pomijają, jak ostatnio na szczycie w sprawie Ukrainy!
...to się może niektórym nie podobać...oczywiście to miałem na myśli... ;)
PIS = Piwo i Seks.
Czyli wszystko w normie.
zadna tuska nie da ci tego co da ci .. ogórek!
..i znów się zgadzam z Kacperyy ...;)
a o so chodzi,hopaki z tym tuskiem,o so chodzi? co un nawywijał? dopisek- praszam-kliknąłem na winę tuska i poczytałem-już wszystko wiem
Dlaczego naprawdę protestują rolnicy
Podejrzany Donald T. - czasowo pełniący enigmatyczną funkcję zwaną przez postkomunistyczny reżim prezydentem Europy - oficjalnie abdykował przyznając otwartym tekstem, że „Europę reprezentuje kanclerz Niemiec i prezydent Francji”!
A zacytowli tę wypowiedź w WSI24, i nic - żadnego pytania, żadnych wątpliwości dotyczących powagi „najważniejszej po wyborze Karola Wojtyły funkcji międzynarodowej” - jak ujadały postkomunistyczne stacje nadawcze.
Jak to mówią Kacpersky, nie dla psa kiełbasa, mizeria też ci nie da mężatką jest. A zdaje się wycofała z wyborów, gdzieś mówili.