ciekawi mnie wasza opinia o wirtualnym cmentarzu(wirtualnycmentarz.pl),przyznam się że połaziłem trochę po nim i mam mieszane uczucia.Groby zwierząt,ze zdjęciami,no...,ale groby ludzi,z danymi,czy to nie za bardzo daleko posunięta forma pamięci?muzyka i oprawa powodują uczucie przygnębienia
no a potem: wirtualne gilotyny, szubienice, wirtualne dobro i wirtualne zło, wirtualny bóg, wirtualna wiara, wirtualna etyka, wirtualny kościół, wirtualna spowiedź i wirtualny grzech, wirtualny człowiek. A gdzie zwykłe walenie konia?
wszystko masz wirtualne,gilotyny i szubienice, zło i dobro(filmy),wirtualny Bóg,wiara,kościół(telewizyjne i radiowe nabożeństwa),a co dręczenia zwierząt to potrzebujesz chyba psychoterapeuty albo poradni antyalkoholowej,woźnico,bez odbioru-
No jak to gdzie Likeu ? w wirtualnym grzechu oczywiście. Przecież jako facet powinieneś wiedzieć że misiom faceta jest jak najefektywniej wykorzystać swój materiał genetyczny a nie roztrwonić go na prawo i lewo No co ty !!!
oto otwarci na człowieka katolicy!!! "Bóg" piszesz z wielkiej - mi chodziło o Krisznę. Jestes jego wyznawca czy niedopuszczasz istnienia innych? Typowe dla katolików! A zastanowiłeś się, że to o czym piszę ( nie powtórzę bo się gorszycie czytajac, choć nie śpicie z rączkami na kołdrach) jest jak mówiła Szewczykowa parabolą żywej, ludzkiej z jej błotem i aniołem - przyjemności - takim zwykłym hedonizmem? Nie przez monitor, nie wymyślonym obrazem, nie grą w której masz kilka żyć - tylko ludzkim działaniem GŁUPKU?
Bóg napisałem z dużej litery,Mahomet też napiszę z dużej,Jezus,Budda,Jahwe,wszystko z dużej litery,do Ciebie(widzisz ten szacunek do Twojej osoby?) napisałem""woźnico""ponieważ mówisz coś o biciu konia(nie pochwalam:-(( ),ty mnie nazwałeś po krótkim pijackim bełkocie "głupkiem",no cóż,żegnam ozięble,do wytrzeźwienia babochłopie.
marne i błędne Twoje tłumaczenie. Najwyraźniej nie zrozumiałeś, ani za pierwszym, ani za drugim razem. a co do głupka - rzeczywiście przesadziłem - wielkie sorry- proszę przyjmij moje przeprosiny. Nie zmienia to faktu, że nie ufam w Twoje rozumienie tego co czytasz. A babochłop to co to oznacza? Kobietę z penisem czy mężczyzne z cyckami? A i co to ma do rzeczy, że nie rozróżniasz dużej i wielkiej litery? A co do szacunku czy jego braku nie myślisz chyba, że mi zależy byś go miał tym bardziej nie miał. Poleciałeś. Mi wystarcza byś miał wątpliwości.
ciekawi mnie wasza opinia o wirtualnym cmentarzu(wirtualnycmentarz.pl),przyznam się że połaziłem trochę po nim i mam mieszane uczucia.Groby zwierząt,ze zdjęciami,no...,ale groby ludzi,z danymi,czy to nie za bardzo daleko posunięta forma pamięci?muzyka i oprawa powodują uczucie przygnębienia
może i przygnębiające ale jakie ceny, o wiele taniej niz Haronie!!
Uważam ze doskonała sprawa..jeśli słowo "doskonała" jest na miejscu. Pamięci nigdy nie za mało...
JEZU... Pamięci nigdy nie za dużo...hmmm
Ja mysle ze to nie za dobry pomysł.. właszcza biorac pod uwage niektóre z tych nazwisk...
no a potem: wirtualne gilotyny, szubienice, wirtualne dobro i wirtualne zło, wirtualny bóg, wirtualna wiara, wirtualna etyka, wirtualny kościół, wirtualna spowiedź i wirtualny grzech, wirtualny człowiek. A gdzie zwykłe walenie konia?
wszystko masz wirtualne,gilotyny i szubienice, zło i dobro(filmy),wirtualny Bóg,wiara,kościół(telewizyjne i radiowe nabożeństwa),a co dręczenia zwierząt to potrzebujesz chyba psychoterapeuty albo poradni antyalkoholowej,woźnico,bez odbioru-
No jak to gdzie Likeu ? w wirtualnym grzechu oczywiście.
Przecież jako facet powinieneś wiedzieć że misiom faceta jest jak najefektywniej wykorzystać swój materiał genetyczny a nie roztrwonić go na prawo i lewo
No co ty !!!
misją oczywiście hehe
ale misia też możesz w to właczyć :)
oto otwarci na człowieka katolicy!!! "Bóg" piszesz z wielkiej - mi chodziło o Krisznę. Jestes jego wyznawca czy niedopuszczasz istnienia innych? Typowe dla katolików! A zastanowiłeś się, że to o czym piszę ( nie powtórzę bo się gorszycie czytajac, choć nie śpicie z rączkami na kołdrach) jest jak mówiła Szewczykowa parabolą żywej, ludzkiej z jej błotem i aniołem - przyjemności - takim zwykłym hedonizmem? Nie przez monitor, nie wymyślonym obrazem, nie grą w której masz kilka żyć - tylko ludzkim działaniem GŁUPKU?
Bóg napisałem z dużej litery,Mahomet też napiszę z dużej,Jezus,Budda,Jahwe,wszystko z dużej litery,do Ciebie(widzisz ten szacunek do Twojej osoby?) napisałem""woźnico""ponieważ mówisz coś o biciu konia(nie pochwalam:-(( ),ty mnie nazwałeś po krótkim pijackim bełkocie "głupkiem",no cóż,żegnam ozięble,do wytrzeźwienia babochłopie.
marne i błędne Twoje tłumaczenie. Najwyraźniej nie zrozumiałeś, ani za pierwszym, ani za drugim razem.
a co do głupka - rzeczywiście przesadziłem - wielkie sorry- proszę przyjmij moje przeprosiny. Nie zmienia to faktu, że nie ufam w Twoje rozumienie tego co czytasz.
A babochłop to co to oznacza? Kobietę z penisem czy mężczyzne z cyckami? A i co to ma do rzeczy, że nie rozróżniasz dużej i wielkiej litery? A co do szacunku czy jego braku nie myślisz chyba, że mi zależy byś go miał tym bardziej nie miał. Poleciałeś.
Mi wystarcza byś miał wątpliwości.
jak Ci wystarcza,to Mi tyż