Czy wielce nam panujący Burmistrz i Rada Miasta działają na korzyść naszego miasta, zmieniając plan zagospodarowania przestrzennego pod inwestora planującego budowę galerii handlowej po byłej mleczarni?
Czy Burmistrz i Rada zdają sobie sprawę z zagrożenia jakie to za sobą niesie dla lokalnego handlu? Czy Władze miasta zdają sobie sprawę z tego, iż ta decyzja spowoduje likwidację kilku, a nawet kilkunastu lokalnych firm ( sklepów, sklepików ) z których niekiedy utrzymują się całe rodziny?
Czy Władze Sochaczewa przeliczyły jakie niesie to za sobą straty dla budżetu miasta z tytułu mniejszych wpływów z podatków PIT lokalnych przedsiębiorców?
Czy Władze Sochaczewa mają świadomość iż 1 miejsce pracy w markecie, czy takiej galerii (umowa śmieciowa) to likwidacja nawet 5 miejsc pracy w lokalnych, mniejszych firmach?
Czy Władze miasta dbają o interesy mieszkańców podnosząc im koszty prowadzenia działalności ( opłaty za wodę, podatek od nieruchomości, itd. )?
Gdzie są ci inwestorzy którzy mieli produkować na polach czerwonkowskich i na Boryszewie?
Jak długo my jako mieszkańcy mamy jeszcze na to pozwalać?
przypomnę że obsługę odrestaurowanych "Kramnic" objął ZWiK,więc musi zadbać o światło,ciepło(kiedy nadejdzie zima) do psutych pomieszczeń nikt się nie wprowadza,nie wynajmuje,myślę że to będzie trwało z rok albo dwa, tak że ZWiK dostał oobciążenie,ale od czego pomysłowość ""geniuszy """?podniosą cenę wody ścieków,podgrzania o 2 zł na m3 i ZWiK udźwignie ciężar utrzymania Kramnic,oprócz kosztów technicznych są koszty personalne-zarządzający,księgowość,dbający o stan naszego cuda elektrycy,hydraulicy,myślę że jakieś 5-7 etatów,ktoś mnie z błędu wyprowadzi??
Pragnę również zauważyć iż wyremontowane kramnice nie posiadają ani jednego "własnego" miejsca parkingowego. Metr kwadratowy powierzchni ma kosztować 80 zł/netto i wynajmujący nie ma gdzie zostawić auta nawet w przypadku dostaw.
Planowane są miejsca parkingowe przy pl. Armii ale mają to być płatne miejsca. Czy jest to dobre rozwiązanie dla ewentualnych najemców? Raczej nie.
przypomnę że obsługę odrestaurowanych "Kramnic" objął ZWiK,więc musi zadbać o światło,ciepło(kiedy nadejdzie zima) do psutych pomieszczeń nikt się nie wprowadza,nie wynajmuje,myślę że to będzie trwało z rok albo dwa, tak że ZWiK dostał oobciążenie,ale od czego pomysłowość ""geniuszy """?podniosą cenę wody ścieków,podgrzania o 2 zł na m3 i ZWiK udźwignie ciężar utrzymania Kramnic,oprócz kosztów technicznych są koszty personalne-zarządzający,księgowość,dbający o stan naszego cuda elektrycy,hydraulicy,myślę że jakieś 5-7 etatów,ktoś mnie z błędu wyprowadzi??
Przy okazji rozpierniczono ulicę Wąską i jakoś nikt się nie kwapi aby obok pięknego budynku była piękna odnowiona ulica
mojemiasto, zakładam ze wiesz co piszesz mimo to prosiłbym o konkrety bo nie bardzo się orientuję jakie to decyzje zostały podjęte godzące w lokalnych handlowców i przedsiębiorców, jeśli wogóle jakieś były?
przypomnę że obsługę odrestaurowanych "Kramnic" objął ZWiK,więc musi zadbać o światło,ciepło(kiedy nadejdzie zima) do psutych pomieszczeń nikt się nie wprowadza,nie wynajmuje,myślę że to będzie trwało z rok albo dwa, tak że ZWiK dostał oobciążenie,ale od czego pomysłowość ""geniuszy """?podniosą cenę wody ścieków,podgrzania o 2 zł na m3 i ZWiK udźwignie ciężar utrzymania Kramnic,oprócz kosztów technicznych są koszty personalne-zarządzający,księgowość,dbający o stan naszego cuda elektrycy,hydraulicy,myślę że jakieś 5-7 etatów,ktoś mnie z błędu wyprowadzi??
Przy okazji rozpierniczono ulicę Wąską i jakoś nikt się nie kwapi aby obok pięknego budynku była piękna odnowiona ulica
Wąska będzie odnowiona przy okazji reorganizacji miejsc parkingowych.
moje miasto Twój post bardzo celny , z tym tylko , że nie uogólniałbym jeśli chodzi o radnych. Osiecki ma w radzie miasta przewagę o ile pamiętam jednego głosu i drugiego bardzo chwiejnego . Stąd praktycznie robi co chce . Obarczałbym więc radnych Pisu oraz radnych ze stowarzyszenia osieckiego za taki stan rzeczy.
A decyzja o zmianie planu zagospodarowania przestrzennego pod inwestora po mleczarni według Ciebie nie godzi w lokalny handel? Jest to ogromny cios?
Decyzja żeby podnieść kwotę podatku od nieruchomości do poziomu 22,5 zł., a z drugiej strony zmiana planu zagospodarowania to nie jest cios w lokalny handel.
Co do radnych to konkretnie radni PiS podkładają się Osieckiemu a on robi co chce. To że radni PiS popierali Osieckiego podczas wyborów i stworzyli z Jego ludźmi koalicje, to nie znaczy że mają podejmować decyzje niezgodne z ogólnopolskim programem partii w której są.
Ciekawe czy szef sochaczewskiego PiSu wie co dzieje się w mieście z którego się wywodzi?
To raczej nie jest problem polityczny bo p.Burmistrz i Rada Miasta jako większość to dwie zupełnie inne opcje. Problem w tym że wybieracie złych radnych.
Partie tak ustawiają listy wyborcze aby wchodzili wasale partyjni i potem głosują jełopy nie zgodnie ze zdrowym rozsądkiem lecz z dyscypliną partyjną.
Zastanawia mnie też wizja obecnego Burmistrza co do przyszłości naszego miasta bo przy takim działaniu znikną małe sklepiki, punkty usługowe itp., a będziemy mieli za to pełno sklepów wielkopowierzchniowych.
Po tym co piszesz wnioskuję że chyba nie rozumiesz co to są okręgi jednomandatowe, suma sumarum nic to nie zmieni, i tak będzie tylko że w partiach będą się liczyć tylko autorytety i najbogatsi i to oni dostaną mandaty czyli jeszcze gorzej. To taki chytry plan bogatych partii PO i PIS aby dobić malutkie partie i pozbierać ich ideowych członków którzy początkowo się rozproszą. Suma sumarum taka zmiana ordynacji wyborczej niczego w zasadzie nie zmienia.
olaf Gdzie Ty naczytałeś się takich głupot. Co do mojej wiedzy o samorządzie to moglibyśmy porozmawiać , ale nie w tym rzecz. Okręgi jednomandatowe nie mają nic wspólnego z bogatym czy biednym . Nie oznacza to ,że jeżeli masz 5 pln to masz większe szanse od tego co tych wartości nie ma . Znalazłeś się na liście swojego ugrupowania nieważne czy to partia czy stowarzyszenie ( byleby było zarejestrowane przy wyborach) masz szansę wygrać . Dlatego na takie wybory nie ma zgody w wyborach do sejmu , gdyż mogłoby się okazać , że Ci jak twierdzisz bogaci nie znaleźli by miejsca gdzie od lat siedzą. Jeżeli startujesz w swoim okręgu np. tam gdzie mieszkasz musisz być znany , rozpoznawalny i szanowany i wcale nie musisz mieć 5 pln w kieszeni .
olaf Gdzie Ty naczytałeś się takich głupot. Co do mojej wiedzy o samorządzie to moglibyśmy porozmawiać , ale nie w tym rzecz. Okręgi jednomandatowe nie mają nic wspólnego z bogatym czy biednym . Nie oznacza to ,że jeżeli masz 5 pln to masz większe szanse od tego co tych wartości nie ma . Znalazłeś się na liście swojego ugrupowania nieważne czy to partia czy stowarzyszenie ( byleby było zarejestrowane przy wyborach) masz szansę wygrać . Dlatego na takie wybory nie ma zgody w wyborach do sejmu , gdyż mogłoby się okazać , że Ci jak twierdzisz bogaci nie znaleźli by miejsca gdzie od lat siedzą. Jeżeli startujesz w swoim okręgu np. tam gdzie mieszkasz musisz być znany , rozpoznawalny i szanowany i wcale nie musisz mieć 5 pln w kieszeni . To się niby zgadza, ale to co piszesz to dokładnie będzie to samo co teraz jest, czyli układ 5 głównych silny partii PIS,PO,SLD,PSL,RP a reszta do odstrzału i niestety potem w pierwszej kolejności załatwiane są interesy tych którzy tasują i rozdają te karty, czyli ten sam bajzel pod nowym szyldem, szkoda tylko że jesteś humanistycznym kujonem i nie kumasz kiedy trzeba logicznie pomyśleć.
Jedynym atutem tego systemu jest to że wejdzie właśnie ten pierwszy z listy i nie wciągnie na plecach swoich i partii jakiegoś nieudolnego przypadkowego pośliny który przesiedzi potem tylko cała kadencji podnosząc tylko rękę jako jedyny rodzaj aktywności poselskiej. Jestem przeciw a nawet za , tylko po co tyle szumu koło tego, Ameryki nikt tu drugi raz nie odkrył.
A z władz miasta nikt się nie wypowie? Pewnie nie mają nic do powiedzenia w tym temacie.
Co do wyborów rady miasta to muszę się przyznać że sam osobiście głosowałem na PiS. A teraz widzę że nie robią tego co obiecywali tak samo jak i wielce nam panujący Burmistrz.
Jedynym atutem tego systemu jest to że wejdzie właśnie ten pierwszy z listy i nie wciągnie na plecach swoich i partii jakiegoś nieudolnego przypadkowego pośliny który przesiedzi potem tylko cała kadencji podnosząc tylko rękę jako jedyny rodzaj aktywności poselskiej. Jestem przeciw a nawet za , tylko po co tyle szumu koło tego, Ameryki nikt tu drugi raz nie odkrył.
Panie Olaf, widać , ze Pan nie ma pojęcia co oznacza "jednomandatowy okręg wyborczy" ! Tak informacyjnie w wielkim skrócie - oznacza to , że może Pan sam zgłosić swoją kandydaturę np. do rady powiatu lub do rady miasta z konkretnego okręgu wyborczego do KW odpowiedniego szczebla jako kandydat niezależny i jak jest Pan pewien , że zagłosuje na Pana wystarczająca ilość wyborców i ta planowana , szacowana ilość się potwierdzi a będzie największa w danym okręgu to ma Pan 100%-ą gwarancję , że będzie Pan radnym daj Boziu zaradnym. Do tej pory partie stosując przelicznik donta (inaczej się pisze) wykorzystywały to np. do tego , że "kowalski" niezależny miał 3000 glosow , a "iksiński" partyjny 1000 po użyciu przelicznika dawało to że "iksiński niby miał 3100 głosów i wchodził partyjniok.. Proponuję zapoznać się choć ciut ciut z lekturą KW (komisji wyborczej) a później wprowadzać w błąd inautów
Jedynym atutem tego systemu jest to że wejdzie właśnie ten pierwszy z listy i nie wciągnie na plecach swoich i partii jakiegoś nieudolnego przypadkowego pośliny który przesiedzi potem tylko cała kadencji podnosząc tylko rękę jako jedyny rodzaj aktywności poselskiej. Jestem przeciw a nawet za , tylko po co tyle szumu koło tego, Ameryki nikt tu drugi raz nie odkrył.
Panie Olaf, widać , ze Pan nie ma pojęcia co oznacza "jednomandatowy okręg wyborczy" ! Tak informacyjnie w wielkim skrócie - oznacza to , że może Pan sam zgłosić swoją kandydaturę np. do rady powiatu lub do rady miasta z konkretnego okręgu wyborczego do KW odpowiedniego szczebla jako kandydat niezależny i jak jest Pan pewien , że zagłosuje na Pana wystarczająca ilość wyborców i ta planowana , szacowana ilość się potwierdzi a będzie największa w danym okręgu to ma Pan 100%-ą gwarancję , że będzie Pan radnym daj Boziu zaradnym. Do tej pory partie stosując przelicznik donta (inaczej się pisze) wykorzystywały to np. do tego , że "kowalski" niezależny miał 3000 glosow , a "iksiński" partyjny 1000 po użyciu przelicznika dawało to że "iksiński niby miał 3100 głosów i wchodził partyjniok.. Proponuję zapoznać się choć ciut ciut z lekturą KW (komisji wyborczej) a później wprowadzać w błąd inautów
Miłego weekendu !
Widzę że to pan nie bardzo rozumie brak różnic między przelicznikiem jednomandatowym a systemem donta. W dalszym ciągu najwięcej do powiedzenia będą mieli byli radni, osoby z dobrą pozycją w partiach a osoby niezależne dokładnie w obu systemach są ściśle uzależnione od zasobności portfela przeznaczonego na wybory, w układzie donta można było pociagnąć partię która potem otrzymywała subwencję z budżetu, no wszak idą za tym pewne oszczędności. Pan zauważy w systemie donta lider na liście otrzymuje 11 tyś głosów , dajmy na to przykład z Gminy Nowa Sucha , lista wygrywa i wchodzą z listy osoby które normalnie by nie weszły ze swoim marnym wynikiem. Tutaj okręgi jednomandatowe mogą poprawić sytuację. Obawiam się natomiast w wyborach do Parlamentu że będą to bardziej rządy plotokratów niż iluminatów. Zabraknie przedstawicieli środowisk ludzi pracy, uboższych itd. Zachwiana zostanie równowaga Parlamentarna, przecież o to obecnej władzy chodzi, powrót do dyktatury.Czyli znowu będziecie krzyczeli " Wase ulice, nase kamenyce"
A jakby wywalić subwencje dla partii to by się też troche unormalizowało. Niestety Tusk tylko postraszył i nie idzie za ciosem. Ale to wystarczyło aby opozycja zaczęła krzyczeć o zamachu na demokracje.
Podaj mi jedną spełnioną z obietnic Tuska, ja nie znam jego obietnic, nie interesowałem się nimi bo wiedziałem że to tzw." mowa trawa" - atrybut jedynie słusznej władzywięc mam satysfakcje że nie jestem takim naiwnym ciulem i nikt mnie w wuja nie zrobił.
Czy wielce nam panujący Burmistrz i Rada Miasta działają na korzyść naszego miasta, zmieniając plan zagospodarowania przestrzennego pod inwestora planującego budowę galerii handlowej po byłej mleczarni?
Czy Burmistrz i Rada zdają sobie sprawę z zagrożenia jakie to za sobą niesie dla lokalnego handlu? Czy Władze miasta zdają sobie sprawę z tego, iż ta decyzja spowoduje likwidację kilku, a nawet kilkunastu lokalnych firm ( sklepów, sklepików ) z których niekiedy utrzymują się całe rodziny?
Czy Władze Sochaczewa przeliczyły jakie niesie to za sobą straty dla budżetu miasta z tytułu mniejszych wpływów z podatków PIT lokalnych przedsiębiorców?
Czy Władze Sochaczewa mają świadomość iż 1 miejsce pracy w markecie, czy takiej galerii (umowa śmieciowa) to likwidacja nawet 5 miejsc pracy w lokalnych, mniejszych firmach?
Czy Władze miasta dbają o interesy mieszkańców podnosząc im koszty prowadzenia działalności ( opłaty za wodę, podatek od nieruchomości, itd. )?
Gdzie są ci inwestorzy którzy mieli produkować na polach czerwonkowskich i na Boryszewie?
Jak długo my jako mieszkańcy mamy jeszcze na to pozwalać?
Każda, bo gdzie np. kontynuacja zaplanowanej na ten rok budowa kanalizacji?
A tymczasem
Mało tego! Druzgocący Raport NIK
przypomnę że obsługę odrestaurowanych "Kramnic" objął ZWiK,więc musi zadbać o światło,ciepło(kiedy nadejdzie zima) do psutych pomieszczeń nikt się nie wprowadza,nie wynajmuje,myślę że to będzie trwało z rok albo dwa, tak że ZWiK dostał oobciążenie,ale od czego pomysłowość ""geniuszy """?podniosą cenę wody ścieków,podgrzania o 2 zł na m3 i ZWiK udźwignie ciężar utrzymania Kramnic,oprócz kosztów technicznych są koszty personalne-zarządzający,księgowość,dbający o stan naszego cuda elektrycy,hydraulicy,myślę że jakieś 5-7 etatów,ktoś mnie z błędu wyprowadzi??
Pragnę również zauważyć iż wyremontowane kramnice nie posiadają ani jednego "własnego" miejsca parkingowego. Metr kwadratowy powierzchni ma kosztować 80 zł/netto i wynajmujący nie ma gdzie zostawić auta nawet w przypadku dostaw.
Planowane są miejsca parkingowe przy pl. Armii ale mają to być płatne miejsca. Czy jest to dobre rozwiązanie dla ewentualnych najemców? Raczej nie.
władza ma nas w dupie pamiętają o nas tylko przy wyborach.
Moje pytania do władz miasta dotyczą głównie sfery lokalnego handlu.
Mam nadzieję że ustosunkują się jakoś do moich pytań.
A może po prostu jako lokalni przedsiębiorcy powinniśmy iść do urzędu i zrobić porządek? :):)
Ponieważ decyzje lokalnej władzy biją w lokalny handel i usługi.
Może po prostu władza tego nie wie, nie widzi, albo co gorsze nie chce widzieć?!
przypomnę że obsługę odrestaurowanych "Kramnic" objął ZWiK,więc musi zadbać o światło,ciepło(kiedy nadejdzie zima) do psutych pomieszczeń nikt się nie wprowadza,nie wynajmuje,myślę że to będzie trwało z rok albo dwa, tak że ZWiK dostał oobciążenie,ale od czego pomysłowość ""geniuszy """?podniosą cenę wody ścieków,podgrzania o 2 zł na m3 i ZWiK udźwignie ciężar utrzymania Kramnic,oprócz kosztów technicznych są koszty personalne-zarządzający,księgowość,dbający o stan naszego cuda elektrycy,hydraulicy,myślę że jakieś 5-7 etatów,ktoś mnie z błędu wyprowadzi??
Przy okazji rozpierniczono ulicę Wąską i jakoś nikt się nie kwapi aby obok pięknego budynku była piękna odnowiona ulica
mojemiasto, zakładam ze wiesz co piszesz mimo to prosiłbym o konkrety bo nie bardzo się orientuję jakie to decyzje zostały podjęte godzące w lokalnych handlowców i przedsiębiorców, jeśli wogóle jakieś były?
przypomnę że obsługę odrestaurowanych "Kramnic" objął ZWiK,więc musi zadbać o światło,ciepło(kiedy nadejdzie zima) do psutych pomieszczeń nikt się nie wprowadza,nie wynajmuje,myślę że to będzie trwało z rok albo dwa, tak że ZWiK dostał oobciążenie,ale od czego pomysłowość ""geniuszy """?podniosą cenę wody ścieków,podgrzania o 2 zł na m3 i ZWiK udźwignie ciężar utrzymania Kramnic,oprócz kosztów technicznych są koszty personalne-zarządzający,księgowość,dbający o stan naszego cuda elektrycy,hydraulicy,myślę że jakieś 5-7 etatów,ktoś mnie z błędu wyprowadzi??
Przy okazji rozpierniczono ulicę Wąską i jakoś nikt się nie kwapi aby obok pięknego budynku była piękna odnowiona ulica
Wąska będzie odnowiona przy okazji reorganizacji miejsc parkingowych.
I cieszy mnie to bardzo :)
moje miasto
Twój post bardzo celny , z tym tylko , że nie uogólniałbym jeśli chodzi o radnych. Osiecki ma w radzie miasta przewagę o ile pamiętam jednego głosu i drugiego bardzo chwiejnego . Stąd praktycznie robi co chce . Obarczałbym więc radnych Pisu oraz radnych ze stowarzyszenia osieckiego za taki stan rzeczy.
A decyzja o zmianie planu zagospodarowania przestrzennego pod inwestora po mleczarni według Ciebie nie godzi w lokalny handel? Jest to ogromny cios?
Decyzja żeby podnieść kwotę podatku od nieruchomości do poziomu 22,5 zł., a z drugiej strony zmiana planu zagospodarowania to nie jest cios w lokalny handel.
Co do radnych to konkretnie radni PiS podkładają się Osieckiemu a on robi co chce. To że radni PiS popierali Osieckiego podczas wyborów i stworzyli z Jego ludźmi koalicje, to nie znaczy że mają podejmować decyzje niezgodne z ogólnopolskim programem partii w której są.
Ciekawe czy szef sochaczewskiego PiSu wie co dzieje się w mieście z którego się wywodzi?
Jeśli to prawda z 80 PLN za metr to czekam na chętnych :-) Będziemy mieli pustostan w centrum miasta.
Dlaczego dla Was jest wszystko czarne albo białe?
To raczej nie jest problem polityczny bo p.Burmistrz i Rada Miasta jako większość to dwie zupełnie inne opcje. Problem w tym że wybieracie złych radnych.
Partie tak ustawiają listy wyborcze aby wchodzili wasale partyjni i potem głosują jełopy nie zgodnie ze zdrowym rozsądkiem lecz z dyscypliną partyjną.
Zastanawia mnie też wizja obecnego Burmistrza co do przyszłości naszego miasta bo przy takim działaniu znikną małe sklepiki, punkty usługowe itp., a będziemy mieli za to pełno sklepów wielkopowierzchniowych.
mojemiasto co do ostatniego twojego pytania , obawiam się że nie wie.
olaf
w tych wyborach są wybory okręgowe- jednomandatowe , i myślę ,że to w dużym stopniu zmieni sytuację. Pozdrawiam
Po tym co piszesz wnioskuję że chyba nie rozumiesz co to są okręgi jednomandatowe, suma sumarum nic to nie zmieni, i tak będzie tylko że w partiach będą się liczyć tylko autorytety i najbogatsi i to oni dostaną mandaty czyli jeszcze gorzej. To taki chytry plan bogatych partii PO i PIS aby dobić malutkie partie i pozbierać ich ideowych członków którzy początkowo się rozproszą. Suma sumarum taka zmiana ordynacji wyborczej niczego w zasadzie nie zmienia.
olaf
Gdzie Ty naczytałeś się takich głupot. Co do mojej wiedzy o samorządzie to moglibyśmy porozmawiać , ale nie w tym rzecz. Okręgi jednomandatowe nie mają nic wspólnego z bogatym czy biednym . Nie oznacza to ,że jeżeli masz 5 pln to masz większe szanse od tego co tych wartości nie ma . Znalazłeś się na liście swojego ugrupowania nieważne czy to partia czy stowarzyszenie ( byleby było zarejestrowane przy wyborach) masz szansę wygrać . Dlatego na takie wybory nie ma zgody w wyborach do sejmu , gdyż mogłoby się okazać , że Ci jak twierdzisz bogaci nie znaleźli by miejsca gdzie od lat siedzą. Jeżeli startujesz w swoim okręgu np. tam gdzie mieszkasz musisz być znany , rozpoznawalny i szanowany i wcale nie musisz mieć 5 pln w kieszeni .
nikifor803
racja.
skonczyly by sie czasy kiedy to glosujesz na kogos a i tak pierwszy z listy wchodzi.. wymysl cwaniakow przy korycie... przyznam sprytny.
olaf
Gdzie Ty naczytałeś się takich głupot. Co do mojej wiedzy o samorządzie to moglibyśmy porozmawiać , ale nie w tym rzecz. Okręgi jednomandatowe nie mają nic wspólnego z bogatym czy biednym . Nie oznacza to ,że jeżeli masz 5 pln to masz większe szanse od tego co tych wartości nie ma . Znalazłeś się na liście swojego ugrupowania nieważne czy to partia czy stowarzyszenie ( byleby było zarejestrowane przy wyborach) masz szansę wygrać . Dlatego na takie wybory nie ma zgody w wyborach do sejmu , gdyż mogłoby się okazać , że Ci jak twierdzisz bogaci nie znaleźli by miejsca gdzie od lat siedzą. Jeżeli startujesz w swoim okręgu np. tam gdzie mieszkasz musisz być znany , rozpoznawalny i szanowany i wcale nie musisz mieć 5 pln w kieszeni .
To się niby zgadza, ale to co piszesz to dokładnie będzie to samo co teraz jest, czyli układ 5 głównych silny partii PIS,PO,SLD,PSL,RP a reszta do odstrzału i niestety potem w pierwszej kolejności załatwiane są interesy tych którzy tasują i rozdają te karty, czyli ten sam bajzel pod nowym szyldem, szkoda tylko że jesteś humanistycznym kujonem i nie kumasz kiedy trzeba logicznie pomyśleć.
Jedynym atutem tego systemu jest to że wejdzie właśnie ten pierwszy z listy i nie wciągnie na plecach swoich i partii jakiegoś nieudolnego przypadkowego pośliny który przesiedzi potem tylko cała kadencji podnosząc tylko rękę jako jedyny rodzaj aktywności poselskiej.
Jestem przeciw a nawet za , tylko po co tyle szumu koło tego, Ameryki nikt tu drugi raz nie odkrył.
I zeszliśmy troszkę z tematu.:P
A z władz miasta nikt się nie wypowie? Pewnie nie mają nic do powiedzenia w tym temacie.
Co do wyborów rady miasta to muszę się przyznać że sam osobiście głosowałem na PiS. A teraz widzę że nie robią tego co obiecywali tak samo jak i wielce nam panujący Burmistrz.
Jedynym atutem tego systemu jest to że wejdzie właśnie ten pierwszy z listy i nie wciągnie na plecach swoich i partii jakiegoś nieudolnego przypadkowego pośliny który przesiedzi potem tylko cała kadencji podnosząc tylko rękę jako jedyny rodzaj aktywności poselskiej.
Jestem przeciw a nawet za , tylko po co tyle szumu koło tego, Ameryki nikt tu drugi raz nie odkrył.
Panie Olaf, widać , ze Pan nie ma pojęcia co oznacza "jednomandatowy okręg wyborczy" ! Tak informacyjnie w wielkim skrócie - oznacza to , że może Pan sam zgłosić swoją kandydaturę np. do rady powiatu lub do rady miasta z konkretnego okręgu wyborczego do KW odpowiedniego szczebla jako kandydat niezależny i jak jest Pan pewien , że zagłosuje na Pana wystarczająca ilość wyborców i ta planowana , szacowana ilość się potwierdzi a będzie największa w danym okręgu to ma Pan 100%-ą gwarancję , że będzie Pan radnym daj Boziu zaradnym. Do tej pory partie stosując przelicznik donta (inaczej się pisze) wykorzystywały to np. do tego , że "kowalski" niezależny miał 3000 glosow , a "iksiński" partyjny 1000 po użyciu przelicznika dawało to że "iksiński niby miał 3100 głosów i wchodził partyjniok.. Proponuję zapoznać się choć ciut ciut z lekturą KW (komisji wyborczej) a później wprowadzać w błąd inautów
Miłego weekendu !
Jedynym atutem tego systemu jest to że wejdzie właśnie ten pierwszy z listy i nie wciągnie na plecach swoich i partii jakiegoś nieudolnego przypadkowego pośliny który przesiedzi potem tylko cała kadencji podnosząc tylko rękę jako jedyny rodzaj aktywności poselskiej.
Jestem przeciw a nawet za , tylko po co tyle szumu koło tego, Ameryki nikt tu drugi raz nie odkrył.
Panie Olaf, widać , ze Pan nie ma pojęcia co oznacza "jednomandatowy okręg wyborczy" ! Tak informacyjnie w wielkim skrócie - oznacza to , że może Pan sam zgłosić swoją kandydaturę np. do rady powiatu lub do rady miasta z konkretnego okręgu wyborczego do KW odpowiedniego szczebla jako kandydat niezależny i jak jest Pan pewien , że zagłosuje na Pana wystarczająca ilość wyborców i ta planowana , szacowana ilość się potwierdzi a będzie największa w danym okręgu to ma Pan 100%-ą gwarancję , że będzie Pan radnym daj Boziu zaradnym. Do tej pory partie stosując przelicznik donta (inaczej się pisze) wykorzystywały to np. do tego , że "kowalski" niezależny miał 3000 glosow , a "iksiński" partyjny 1000 po użyciu przelicznika dawało to że "iksiński niby miał 3100 głosów i wchodził partyjniok.. Proponuję zapoznać się choć ciut ciut z lekturą KW (komisji wyborczej) a później wprowadzać w błąd inautów
Miłego weekendu !
Widzę że to pan nie bardzo rozumie brak różnic między przelicznikiem jednomandatowym a systemem donta. W dalszym ciągu najwięcej do powiedzenia będą mieli byli radni, osoby z dobrą pozycją w partiach a osoby niezależne dokładnie w obu systemach są ściśle uzależnione od zasobności portfela przeznaczonego na wybory, w układzie donta można było pociagnąć partię która potem otrzymywała subwencję z budżetu, no wszak idą za tym pewne oszczędności. Pan zauważy w systemie donta lider na liście otrzymuje 11 tyś głosów , dajmy na to przykład z Gminy Nowa Sucha , lista wygrywa i wchodzą z listy osoby które normalnie by nie weszły ze swoim marnym wynikiem. Tutaj okręgi jednomandatowe mogą poprawić sytuację. Obawiam się natomiast w wyborach do Parlamentu że będą to bardziej rządy plotokratów niż iluminatów. Zabraknie przedstawicieli środowisk ludzi pracy, uboższych itd. Zachwiana zostanie równowaga Parlamentarna, przecież o to obecnej władzy chodzi, powrót do dyktatury.Czyli znowu będziecie krzyczeli " Wase ulice, nase kamenyce"
A jakby wywalić subwencje dla partii to by się też troche unormalizowało.
Niestety Tusk tylko postraszył i nie idzie za ciosem.
Ale to wystarczyło aby opozycja zaczęła krzyczeć o zamachu na demokracje.
Podaj mi jedną spełnioną z obietnic Tuska, ja nie znam jego obietnic, nie interesowałem się nimi bo wiedziałem że to tzw." mowa trawa" - atrybut jedynie słusznej władzywięc mam satysfakcje że nie jestem takim naiwnym ciulem i nikt mnie w wuja nie zrobił.