Ponieważ zbliżają się wybory samorządowe, to dobry moment, żeby zadać jedno pytanie.
Sam nie biegam często na bieżni ORKANA, ale zdarza mi się, a wiem, że jest wiele osób, które tam trenują.
Czy ktoś wie dlaczego po deszczach tam stoi tyle wody, czego to jest wina? Czy tam nie ma odprowadzenia? Pytam, bo temat dość ważny, a zlokalizowanie przyczyny może pozwoliłoby na ukierunkowanie odpowiednich działań by to naprawić.
tez mnie ten temat interesuje. Swego czasu biegalem dosyc czesto i po nawet mniejszych deszczach zawsze byly problemy ze stojaca woda. Pomijajac fakt malo przyjemnego biegania po blocie pozostaje sprawa niszczenia sie biezni. Wystarczylo kilka okrazen i robily sie olbrzymie doly ktore potem pewnie ciezko jest usunac. Rozumiem ze polozyc jakas gabke czy gumowa nawierzchnie na srednim poziomie to sprawa nie jakichś tam kilkuset złotych ale skoro mamy kase na lodowisko w zimie czy ladowanie funduszy w np centrum komputerowe w plywali orka z ktorego korzystajacych mozna policzyc na palcach jednej reki to na bieznie chyba tez powinny znalezc sie srodki. Biegajacych przybywa...
Bo nierozumienie zamysłów projektanta. bieżnia jest specjalnie zaizolowana aby wody nie przepuszczać. W planach była w Sochaczewie sekcja łyżwiarstwa szybkiego i na bieżni w zimę miał być tor łyżwiarski. No ale jednak mamy więcej chętnych do figurówek więc jest lodowisko w hali ;P
Osobiście wolę biegać w otwartej przestrzeni. Bieżnia jest nudna.
Tak, ale Grzechu bieżnia jest dobra do czasówek i interwałów. Poza tym jest w "centrum".
Dzisiaj widziałem, że pracowała pompa, która osusza bieżnię... Ciekawy jestem jak to jest rozwiązane, czy nie dałoby się tego jakimś niskim nakładem przebudować tak, żeby woda sama leciała do ścieków.
A może zostawić wodę i zacząć jeździć na łyżwach, nawet ten odcinek 100m byłby jakimś urozmaiceniem niż tylko jazda w kółku na lodowisku. Od czasu do czasu odśnieżyć, żeby nie leżało 30cm śniegu i jazda :P Ja spróbuję, tylko poczekam aż zamarznie do ziemi aby nóg nie połamać :P
Witam.
Ponieważ zbliżają się wybory samorządowe, to dobry moment, żeby zadać jedno pytanie.
Sam nie biegam często na bieżni ORKANA, ale zdarza mi się, a wiem, że jest wiele osób, które tam trenują.
Czy ktoś wie dlaczego po deszczach tam stoi tyle wody, czego to jest wina? Czy tam nie ma odprowadzenia? Pytam, bo temat dość ważny, a zlokalizowanie przyczyny może pozwoliłoby na ukierunkowanie odpowiednich działań by to naprawić.
tez mnie ten temat interesuje. Swego czasu biegalem dosyc czesto i po nawet mniejszych deszczach zawsze byly problemy ze stojaca woda. Pomijajac fakt malo przyjemnego biegania po blocie pozostaje sprawa niszczenia sie biezni. Wystarczylo kilka okrazen i robily sie olbrzymie doly ktore potem pewnie ciezko jest usunac. Rozumiem ze polozyc jakas gabke czy gumowa nawierzchnie na srednim poziomie to sprawa nie jakichś tam kilkuset złotych ale skoro mamy kase na lodowisko w zimie czy ladowanie funduszy w np centrum komputerowe w plywali orka z ktorego korzystajacych mozna policzyc na palcach jednej reki to na bieznie chyba tez powinny znalezc sie srodki. Biegajacych przybywa...
Bo nierozumienie zamysłów projektanta. bieżnia jest specjalnie zaizolowana aby wody nie przepuszczać. W planach była w Sochaczewie sekcja łyżwiarstwa szybkiego i na bieżni w zimę miał być tor łyżwiarski. No ale jednak mamy więcej chętnych do figurówek więc jest lodowisko w hali ;P
Osobiście wolę biegać w otwartej przestrzeni. Bieżnia jest nudna.
Tak, ale Grzechu bieżnia jest dobra do czasówek i interwałów. Poza tym jest w "centrum".
Dzisiaj widziałem, że pracowała pompa, która osusza bieżnię... Ciekawy jestem jak to jest rozwiązane, czy nie dałoby się tego jakimś niskim nakładem przebudować tak, żeby woda sama leciała do ścieków.
A może zostawić wodę i zacząć jeździć na łyżwach, nawet ten odcinek 100m byłby jakimś urozmaiceniem niż tylko jazda w kółku na lodowisku. Od czasu do czasu odśnieżyć, żeby nie leżało 30cm śniegu i jazda :P Ja spróbuję, tylko poczekam aż zamarznie do ziemi aby nóg nie połamać :P
Biegówki na nogi i praktykować Kowalczykomanie.