Podobno dziś ostatecznie Orkan stracił pieniądze z targowiska. To znaczy od teraz wpływy z handlu będą zasilać MOSiR. Może się mylę, ale wydaje mi się, że Orkanowi będzie teraz baaardzo trudno przetrwać, bo to stowarzyszenie. Trochę nie rozumiem obecnego burmistrza, bo to raczej stowarzyszenia, a nie miejskie jednostki budżetowe jak MOSIR cierpią na ciągły brak funduszy. Poza tym, jeśli mnie pamięć nie myli, to burmistrz był przecież związany z Orkanem i teraz taki afront!??
W klubie jest duży konflikt pomiędzy obecnym dyrektorem w praktycznie wszystkimi sekcjami.
Może jest to sposób na rozwiązanie tematu, troche drastyczne, ale może i konieczne.
Co do Osieckiego, to można powiedzić że za jego czasów dyrektorskich w klubie nic się nie działo, kompletnie nic. Żadnej inicjatywy, pomysłów, zaangażowania. Typowy polityczny "plecak". Przyjść do pracy, trochę posiedzieć, wypić kawę i do domu.
Zresztą po kilku miesiącach jego burmistrzowania, jest podobnie jak za czasów jego pracy w klubie.
Orkan miał poważne problemy,przez konflikty sportowcy nie mieli na sport wcale pieniedzy teraz dostaną raczej. osiecki jako burmistrz jest całkiem dobry,czemu komentujece jak sprawy nie znacie...
Jako dyrektor klubu nie zrobil nic, dokładnie nic, nawet mu sie nie chciało. To jest typowy polityczny plecak. Każdą funkcje ( prace) traktuję jako zło konieczne.
Podobno dziś ostatecznie Orkan stracił pieniądze z targowiska. To znaczy od teraz wpływy z handlu będą zasilać MOSiR. Może się mylę, ale wydaje mi się, że Orkanowi będzie teraz baaardzo trudno przetrwać, bo to stowarzyszenie. Trochę nie rozumiem obecnego burmistrza, bo to raczej stowarzyszenia, a nie miejskie jednostki budżetowe jak MOSIR cierpią na ciągły brak funduszy. Poza tym, jeśli mnie pamięć nie myli, to burmistrz był przecież związany z Orkanem i teraz taki afront!??
W klubie jest duży konflikt pomiędzy obecnym dyrektorem w praktycznie wszystkimi sekcjami.
Może jest to sposób na rozwiązanie tematu, troche drastyczne, ale może i konieczne.
Co do Osieckiego, to można powiedzić że za jego czasów dyrektorskich w klubie nic się nie działo, kompletnie nic. Żadnej inicjatywy, pomysłów, zaangażowania. Typowy polityczny "plecak". Przyjść do pracy, trochę posiedzieć, wypić kawę i do domu.
Zresztą po kilku miesiącach jego burmistrzowania, jest podobnie jak za czasów jego pracy w klubie.
z tego co mi się wydaje to nasz burmistrz był dyrektorem, ale Orki!
jeśli basen i orkan to to samo to przepraszam :)
Osiecki, był dyrektorem całego klubu, czy w tamtym czasie był już basen, nie pamiętam ?
eeeeeeeeee coś mi tu nie pasuje
Piotr Osiecki był dyrektorem MOSiRu w którego skład wchodzi pływalnia ORKA, ale dyrektorem Klubu Orkan Sochaczew to chyba raczej nie był :)
No właśnie Szczawiu właśnie o to mi chodziło :)
Osiecki pełnił obie te funkcje, a raczej ma w CV. Bo pracowity to on nie był i tak mu chyba zostało :)
no, a teraz to co takie niby działo sie w orkanie? bo wydaje mi się, że od zawsze jest tak samo i nie ważne kto tym zarządzał.
Orkan miał poważne problemy,przez konflikty sportowcy nie mieli na sport wcale pieniedzy teraz dostaną raczej.
osiecki jako burmistrz jest całkiem dobry,czemu komentujece jak sprawy nie znacie...
Blanko,
Co dotychczas zrobił Ociecki jako burmistrz ?
Jako dyrektor klubu nie zrobil nic, dokładnie nic, nawet mu sie nie chciało. To jest typowy polityczny plecak. Każdą funkcje ( prace) traktuję jako zło konieczne.