Reklama
  • Zbymus2020-12-17 18:03:22

    13 grudnia 1981<br><br>Łup ŁUP Łup .....<br>Przeraźliwe łomotanie do oka. &nbsp;<br>Nie otwierajcie WOJNA.<br>Słyszę głos taty zza szyby.<br>Tereska włącz telewizję, generał mówi WOJNA. <br><br>I poszedł szybkim krokiem, oddalił się.<br>Zostaliśmy w zimnym pokoju. <br>Sami z telewizorem, braciszek ja i mama.<br>Wpatrzeni w generała, nie świadomi.<br>WOJNA dlaczego ?.....<br><br>Co my teraz zrobimy ?<br>Mężu gdzie jesteś ?<br>Synu co dalej ? <br>Zygmunt w wojsku.<br>Mamy łzy widzę w oczach braciszka.<br>Jarek dopiero ma sześć lat.<br><br>Tak strasznie dziadek opowiadał.<br>Kiedyś o WOJNIE ......<br><br>Czy tato wróci na noc ?<br>Co ja teraz mam zrobić ?<br>Przecież dopiero dorosłem.<br><br>Idę na WOJNĘ -&nbsp; Polsko.<br>I dzisiaj też bym poszedł za TATĄ .<br>Polsko......<br><br>To była - też niedziela o godz. 7,30 <br>Minęło bardzo&nbsp; dużo lat, <br>a tu u nas nic się nie zmieniło. --&nbsp; Walczymy. <br><br>Jest........ WOJNA.....<br><br>zb.s.



Reklama
Reklama