Bronek to podopieczny fundacji najdłużej czekający na dom, marzeniem jest by święta spędził w nowym prawdziwym domu, z kochającymi ludźmi. Jego historia jest długa ale warto ja poznać... Bronek ma ok 5ciu lat do schroniska trafił w zeszłe wakacje, wtedy też trafił pod opiekę Adopcji Malamutów. Początkowo w schronisku był miłym pieskiem, jednak było to schronisko w którym nie ma wolontariatu a psy w ogóle nie są wypuszczane z boks...ów, wolontariat tam nie istnieje... po jakimś czasie Bronek zaczął smutnieć, powarkiwać na pracowników schroniska, w końcu rzucać i gryźć kraty... Udało się zebrać deklaracje finansowe od kilku osób, w końcu znalazł się cudowny sponsor który zadeklarował że ufunduje hotel i resocjalizację Bronka i tak oto nasz podopieczny trafił do hotelu gdzie rozpoczął z nim treningi doświadczony trener psów policyjnych. Regularna praca przynosiła rewelacyjne efekty i w listopadzie pojawiła się nadzieja... domek chętny na adopcje Bronka. Rodzina o wielkim sercu i chęci pomocy, specjalnie pojechali poznać Bronka pogadać z Trenerem o jego postępach. Podjęto decyzję... Bronek jedzie do domu, tak też się stało. Pojechał po Nowym Roku i było dobrze, niestety pech chciał że na jednym z pierwszych wieczornych spacerów Bronek uszkodził sobie łapę i potrzebna była interwencja weterynarza. Bronek bardzo to przeżył Bojąc się i broniąc zastraszył nowa rodzinę. Wrócił do hotelu. Niedługo minie rok, a Bronek stale w hotelu, ma pełną michę, psie towarzystwo i regularna pracę, ale zawsze to hotel brakuje tam TEGO człowieka. dla Bronka szukamy właściciela z doświadczeniem, konsekwentnego, cierpliwego i wyrozumiałego, zdecydowanego na pracę z psem oraz gotowego na poświęcenia. Bronek szuka domu, każdy może pomóc :) zaproś jak największą ilość znajomych na wydarzenie, może komuś Bronek zapadnie w serce...
Piękne "bydle". Niestety haski i alaskan to często ofiary swojego wyglądu. Ludzie biorą bo piękny pies, a potem denerwuje ich to że pies jest bardzo aktywny i potrzebuje interakcji. Szkoda że tamci właściciele się przestraszyli przy pierwszym problemie :(
Bronek to podopieczny fundacji najdłużej czekający na dom, marzeniem jest by święta spędził w nowym prawdziwym domu, z kochającymi ludźmi.
Jego historia jest długa ale warto ja poznać...
Bronek ma ok 5ciu lat do schroniska trafił w zeszłe wakacje, wtedy też trafił pod opiekę Adopcji Malamutów.
Początkowo w schronisku był miłym pieskiem, jednak było to schronisko w którym nie ma wolontariatu a psy w ogóle nie są wypuszczane z boks...ów, wolontariat tam nie istnieje... po jakimś czasie Bronek zaczął smutnieć, powarkiwać na pracowników schroniska, w końcu rzucać i gryźć kraty... Udało się zebrać deklaracje finansowe od kilku osób, w końcu znalazł się cudowny sponsor który zadeklarował że ufunduje hotel i resocjalizację Bronka i tak oto nasz podopieczny trafił do hotelu gdzie rozpoczął z nim treningi doświadczony trener psów policyjnych.
Regularna praca przynosiła rewelacyjne efekty i w listopadzie pojawiła się nadzieja... domek chętny na adopcje Bronka. Rodzina o wielkim sercu i chęci pomocy, specjalnie pojechali poznać Bronka pogadać z Trenerem o jego postępach. Podjęto decyzję... Bronek jedzie do domu, tak też się stało. Pojechał po Nowym Roku i było dobrze, niestety pech chciał że na jednym z pierwszych wieczornych spacerów Bronek uszkodził sobie łapę i potrzebna była interwencja weterynarza. Bronek bardzo to przeżył Bojąc się i broniąc zastraszył nowa rodzinę. Wrócił do hotelu.
Niedługo minie rok, a Bronek stale w hotelu, ma pełną michę, psie towarzystwo i regularna pracę, ale zawsze to hotel brakuje tam TEGO człowieka.
dla Bronka szukamy właściciela z doświadczeniem, konsekwentnego, cierpliwego i wyrozumiałego, zdecydowanego na pracę z psem oraz gotowego na poświęcenia.
Bronek szuka domu, każdy może pomóc :) zaproś jak największą ilość znajomych na wydarzenie, może komuś Bronek zapadnie w serce...
wielkie dzięki w imieniu Bronka i naszym http://www.youtube.com/watch?v=aSVb_ja4QW0
Piękne "bydle".
Niestety haski i alaskan to często ofiary swojego wyglądu. Ludzie biorą bo piękny pies, a potem denerwuje ich to że pies jest bardzo aktywny i potrzebuje interakcji.
Szkoda że tamci właściciele się przestraszyli przy pierwszym problemie :(