Reklama
  • Zirgu22014-11-25 15:07:33

    Dwa tematy niby niezależne, ale mocno ze sobą powiązane. II tura wyborów na burmistrza Sochaczewa przynosi nam zaskakujące sojusze i koalicje. To, że poseł Małecki popiera burmistrza Osieckiego wiadomo od dawna. Kilka dni temu swoje poparcie dla p. Czubackiego wyraziła p. Pawlak (PO) i p. Połeć (PZS). Swojego poparcie nie przekazał p. Gaik (PS), ale w jego obecnej sytuacji nie jest on mile widziany na salonach. W jego imieniu poparcia udzieliła była senator z ramienia SLD p. Popiołek. Tak więc mamy nową koalicję „anty-Osiecką”. I zadałem sobie pytanie „czy aby na pewno nową”? Przecież to "samo towarzystwo" oficjalnie lub półoficjalnie rządziło RADĄ POWIATU!!!

    Pan Jerzy, sympatyczny przewodniczący sochaczewskich struktur MWS (kandydat p. Czubacki), niezwykle często podkreślał rozrzutność w wydawaniu pieniędzy na administrację w Urzędzie Miasta. W związku z powyższym zadałem sobie kwerendę i sprawdziłem jak to wyglądało w mieście, a jak w POWIECIE, KTÓRY BYŁ POD JEGO KONTROLĄ (w ramach zasiadania w Radzie Powiatu i współrządzeniu z większością).

    Wyniki niestety zszokowały!

    W okresie 2010-2013 wydatki w mieście wzrosły o 9%, co przy uwzględnieniu inflacji praktycznie oznacza brak wzrostu, zaś W POWIECIE WYDATKI WZROSŁY O PONAD 52%! Kwotowo z 7,5 mln zł do ponad 11,3 mln zł! Nasze władze powiatowe niezwykle hojnie wynagradzały siebie i swoich ludzi na ciepłych posadkach. Dla zainteresowanych polecam deklaracje majątkowe naszej powiatowej elity.

    Jak wytłumaczyć tak horrendalny wzrost wydatków na administrację publiczną w POWIECIE, nad którym z racji zajmowanego stanowiska utrzymywało się kontrolę?

  • bandar 2014-11-25 18:45:02

    Poparcie, lojalność postanowiono sobie w powiecie, po prostu kupić. I tak też uczyniono. Pan Ciura kupił sobie etatowego członka zarządu (czytaj 1 głos). Pan Gaik wprowadził też swoje osoby do Starostwa. Przecież pan Żelichowski też nie poparł koalicji bezinteresownie. Choć bezpośrednio dla siebie niczego nie chciał. Ponadto trzeba było czymś przekonać kilka, lub kilkanaście innych osób zależnych politycznie, lub kuzynostwa. Ale licznik z wydatkami kręcił się coraz szybciej. Zastanawiające, że nikt tego nie wyciągał w czasie kadencji. Przecież były awantury o pieniądze, min. na oświatę. Nikt nie kojarzył faktów? Za co poległ pan dyrektor LO Chopina? Chłopina upomniał się o środki na prowadzenie szkoły. Ta ekipa musiała przegrać. Jak długo jeszcze można było prowadzić "politykę" w myśl powiedzenia "po nas choćby potop?"Pytanie, co zrobi nowy Zarząd i Rada? Powołania można cofnąć, ale umowy trzeba wypowiedzieć z jakichś powodów. Likwidacja stanowisk? 

  • dorata 2014-11-25 19:11:50

    Syn p. Żelichowskiego został zatrudniony w szpitalu powiatowym......................



  • Zirgu2 2014-11-25 19:28:32

    Żeby nie było, że nagle wyciągamy "zarobki urzędników i pracowników Powiatu", ale są granice pazerności! Żadna ekipa nie jest bez winy, ale na litość boską jest granica, która tu została przekroczona! W sytuacji gdy na sochaczewskim rynku pracy jest tragedia, ludzie pracują za głodowe stawki, nauczyciele narzekają, że im zabierane są godziny, i Ci sami nauczyciele narzekają, że mają "odgórny prikaz" oszczędzania za wszelką cenę okazuje się, że NIEKTÓRZY żyją jak pączki maśle. Otrzymują pensje na poziomie dobrych managerskich uposażeń ze stolicy czy pensje vice-burmistrzów miasta! Dla mnie to jest granda! I za taką grandę pełną odpowiedzialność bierze Rada Powiatu!!!!!!

  • Reklama


Reklama
Reklama