Reklama
  • kasiasma2010-11-21 22:43:33

    Wydaje mi się, że pierwszą turę wygrał Czubacki - kogo dziś nie spytałam, to mówił mi, że głosował właśnie na niego. Kto przyjmuje zakład, że tak jest?

  • Szczawiu 2010-11-21 23:01:35

    Nie strasz ludzi takimi tytułami. Ufff....
    Czy Ty w końcu dotarłaś do urny?

  • Behemot 2010-11-22 00:36:09

    Zapowiada się nocne czuwanie :-)
    Po 22 na stronie widziałem na liczniku 150 osób online a teraz już tylko 40 :-) część odpadła bo rano trzeba wstać do roboty :-)))))
    Ciekawe ile ludzi będzie rano napierało? Pewnie w urzędach robota się nie będzie kleiła.

  • Jabjabek 2010-11-22 09:00:19

    Wydaje mi się, że pierwszą turę wygrał Czubacki - kogo dziś nie spytałam, to mówił mi, że głosował właśnie na niego. Kto przyjmuje zakład, że tak jest?

    a jeszcze przed wyborami kogo byś nie pytał to odpowiadał - "czas na zmiany", za wyjątkiem oddanych popleczników.

  • Reklama
  • Jabjabek 2010-11-22 09:00:20

    Wydaje mi się, że pierwszą turę wygrał Czubacki - kogo dziś nie spytałam, to mówił mi, że głosował właśnie na niego. Kto przyjmuje zakład, że tak jest?

    a jeszcze przed wyborami kogo byś nie pytał to odpowiadał - "czas na zmiany", za wyjątkiem oddanych popleczników.

  • kasiasma 2010-11-22 09:37:24

    No i kto miał rację ? :) Czubacki okazał się najlepszy. Szczerze powiedziawszy spodziewałam się dobrego wyniku Osieckiego, ale moim zdaniem dobrze też wypadł Małecki.

  • SMA 2010-11-22 12:25:53

    ja!

  • GRZECH 2010-11-22 12:45:07

    Ale zobaczcie że ma tylko 31% głosujących.
    Na Piotra Osieckiego 25,6%.
    Pozostaje nam ponad 40% głosów osób które nie chciały głosować teraz na obecnego burmistrza.
    Jak będą głosować w drugiej turze? To jest zagadka.

  • Reklama
  • Krysia_Ma 2010-11-22 13:41:52

    Ciekawe starcie się zapowiada i wynik nie jest jeszcze przesądzony, może frekwencja będzie wyższa w 2 turze :)

  • karol997 2010-11-22 13:45:08

    Widząc te same nazwiska w radzie miasta trzeba koniecznie zmienić górę.

    Wprzeciwnym razie mamy powtórkę z rozrywki, czyli przesiedzenie kolejnej kadencji.

    Pozdrawiam Karol

  • redakcja 2010-11-22 15:40:42

    Dokładnie , i Sochaczew a szczególnie chodaków wybrał marazm i zastój gospodarczy zamiast rozwoju. Ciekawe tylko dlaczego pan Czubacki boi się stanąc do równej walki z panem Osieckim w debacie?. Ja wiem, ponieważ by przegrał z wiedzą i inteligencją Osieckiego. Ciekawe też jest jakby się wytłumaczył z bycia udziałowcem prawie wszystkich spółek Sochaczewskich?

  • redakcja 2010-11-22 16:31:20

    P. Czubacki nie stanie do bezposredniej debaty ponieważ on nawet jak ma udzielić wywiadu w "swoim" radio musi mieć odpowiednio wczesniej podane pytania aby jego współpracownicy mogli mu napisać odpowiedzi a on później je po prostu czyta... Chcecie mieć takiego burmistrza znowu to głosujcie tak dalej.

  • Reklama
  • SMA 2010-11-22 19:55:24

    A co wg. Panów jest równą walką w polityce? Co to jest bezpośrednia debata?Sprawdzian ze znajomości bolączek miasta? czy koncert obietnic nie do spełnienia?Koncert uroku osobistego? Sprawność w manipulowaniu tłumem? no nie widzę tego!A może to jest sprawdzian z pozyskiwania słuchaczy w podzielonej na rundy pyskówce?Czy Państwo są przekonani, że tzw. Kowalski jest w stanie prawidłowo oceniić argumenty wypowiadane przez któregokolwiek z kandydatów? Pewnie, że lepiej się słucha obiecanek niż przykrej prawdy, że kasa ma swoje dno i są sprawy ważne i mniej ważne i że zupełnie inaczej to wygląda ze strony zarządczej a inaczej ze strony Kowalskiego który chce mieć np. drogę (tu i teraz - bo inaczej na burmistrza wybierze choćby kosmitę - byle by mu to tu obiecał)
    Ktoś pisał (wg mnie naiwnie - przepraszam) o układach i zaukładzenu. Nawet dzieci w przedszkolu funkcjonują w układach, a co dopiero ludzie, od których zależy podział kasy.
    No na Boga. Chodzi tylko o to, by to były czyste układy a nie nowe! Staremu burmistrzowi już dostatecznie dogryzła opozycja by wszystko co robi nie miało cienia wątpliwości, że jest wałkiem. A z nowymi osobami przyjdą zapewne nowe pomysły - a tego się boję. Sprawa Chodakowa - to chyba dobrze, że nie można zarzucić p. Czubackiemu, że faworyzowała w jakiś sposób tę dzielnicę. Znaczy mówi prawdę, że wszystkich będzie traktował równo. 
    pozdrawiamm.

  • Kyle 2010-11-22 21:02:46

    Dokładnie , i Sochaczew a szczególnie chodaków wybrał marazm i zastój gospodarczy zamiast rozwoju. Ciekawe tylko dlaczego pan Czubacki boi się stanąc do równej walki z panem Osieckim w debacie?. Ja wiem, ponieważ by przegrał z wiedzą i inteligencją Osieckiego. Ciekawe też jest jakby się wytłumaczył z bycia udziałowcem prawie wszystkich spółek Sochaczewskich?


    jeszcze nic nie wybrał, przynajmniej jeżeli chodzi o burmistrza. Zresztą burmistrz ma taki wpływ na wzrost gospodarczy miasta, jak premier na wzrost gospodarczy państwa. Co, ma ściągać "inwestorów", którzy dadzą pracę za 1500 pln?
    a debata - czymże by była? licytacją na puste i często głupie obietnice, byleby bardziej populistyczne. Jeden kandydat wywiesił przy dworcu PKP plakat, na którym obiecał darmowy parking. Osobiście właśnie dojeżdżam do dworca samochodem, a dalej do pracy koleją. I stwierdzam, że nie chcę żadnego darmowego parkingu, po którym byle łobuz będzie łaził i rysował lakier czy urywał lusterka. Chcę dostatecznej liczby płatnych, strzeżonych miejsc parkingowych. Ale żeby to zrozumieć kandydat musi po pierwsze pomyśleć, a po drugie mieć odwagę powiedzieć, że płatne jest lepsze niż darmowe :-)

  • hyakintos 2010-11-22 21:05:33

    nie chce prawicowca z prawicy rp. koniec i kropka. przeciez prawica rp to poglady jeszcze bardziej radykalne od pis. czy wy chcecie kogos kto nalezy do takij formacji? ja nie.

  • Straker 2010-11-22 21:58:16

    A co wg. Panów jest równą walką w polityce? Co to jest bezpośrednia debata?Sprawdzian ze znajomości bolączek miasta? czy koncert obietnic nie do spełnienia?Koncert uroku osobistego? Sprawność w manipulowaniu tłumem? no nie widzę tego!A może to jest sprawdzian z pozyskiwania słuchaczy w podzielonej na rundy pyskówce?Czy Państwo są przekonani, że tzw. Kowalski jest w stanie prawidłowo oceniić argumenty wypowiadane przez któregokolwiek z kandydatów? Pewnie, że lepiej się słucha obiecanek niż przykrej prawdy, że kasa ma swoje dno i są sprawy ważne i mniej ważne i że zupełnie inaczej to wygląda ze strony zarządczej a inaczej ze strony Kowalskiego który chce mieć np. drogę (tu i teraz - bo inaczej na burmistrza wybierze choćby kosmitę - byle by mu to tu obiecał)
    Ktoś pisał (wg mnie naiwnie - przepraszam) o układach i zaukładzenu. Nawet dzieci w przedszkolu funkcjonują w układach, a co dopiero ludzie, od których zależy podział kasy.
    No na Boga. Chodzi tylko o to, by to były czyste układy a nie nowe! Staremu burmistrzowi już dostatecznie dogryzła opozycja by wszystko co robi nie miało cienia wątpliwości, że jest wałkiem. A z nowymi osobami przyjdą zapewne nowe pomysły - a tego się boję. Sprawa Chodakowa - to chyba dobrze, że nie można zarzucić p. Czubackiemu, że faworyzowała w jakiś sposób tę dzielnicę. Znaczy mówi prawdę, że wszystkich będzie traktował równo. 
    pozdrawiamm.

    Słuszne uwagi co do tych debat. Jeden kandydat, któremu zdaje się, że jest wygadanym super gościem, chciałby pognębić drugiego, o którym sądzi, że nie może się wysłowić. Ludzie zawsze to kupią. Rzeczywiste osiągnięcia się nie liczą. Znakomicie się sprzedał produkt zatytułowany: „inteligentny i posiadający ogromną wiedzę menedżer – Piotr Osiecki”. Chyba jeszcze nikt nie sprawdził tego kandydata, czy rzeczywiście posiada te „sprawności”, bo gdzie mogło to nastąpić? Na niemrawych debatkach podczas powiatowych sesji?

     

    Największym sukcesem infantylnej kampanii Osieckiego jest to, że w ogóle była, bo Czubacki jej po prostu nie miał. Jak ktoś trochę by pomyślał, to mógłby nawet uznać to za pewną zaletę i szczerość ze strony urzędującego burmistrza.

     

    Czubacki nie jest specjalnie wygadanym facetem, ale nie jest tak, że mówi od rzeczy. Wystarczy się trochę wsłuchać. Osiecki, odwrotnie. Mowa – jak na naszych powiatowych oratorów – stosunkowo gładka. Widać, że kandydat bardzo nad nią pracuje. Bez polotu, ale wytrwale. Słabsze umysły bardzo łatwo postrzegają ją jako przejaw wiedzy i inteligencji. Wystarczy powtarzać: „Sochaczew na Tak!”. Nikt nie będzie się zastanawiał, czy coś się za tym kryje. W rzeczywistości potencjalne rządy ekipy Osieckiego to oddanie Sochaczewa w ręce ludzi, którzy pod szyldem przemiany, stworzą nowy układ. W miażdżącej ilości przypadków nowe układy są znacznie gorsze od starych, co zdaje się zauważać SMA. Nikt się tu nie będzie przejmował kontynuacją trudnych i wieloletnich inwestycji Czubackiego, WPI itd. Przez rok będzie trwało nasze gminne święto przejmowania władzy, a następne 3 lata jej pielęgnowania. Nie muszę dodawać, że dla miasta oznaczać to będzie 4 lata niepowetowanych strat.

     

    Nie jestem zwolennikiem PiS, ale przy kampanii Osieckiego, kampania Małeckiego była pokazem rzeczowości, politycznej uczciwości i zawierała jakieś treści, których nie dopatrzymy się u Osieckiego. Trzeba się wsłuchać i trzeba posłuchać tego kandydata. W tych inteligentnych i błyskotliwych wypowiedziach słychać dwie wielkie rzeczy: wielką nieautentyczność i równie wielką chęć sprawowania władzy. W zasadzie jakiś wewnętrzny głos rozsądku właściwy każdemu człowiekowi powinien coś wyborcom podpowiadać, starą prawdę – nie wszystko złoto, co się świeci! 

  • showman 2010-11-23 09:20:41

    Nie pozostaje nic innego, jak głosować na Czubackiego!

  • Reklama


Reklama
Reklama