Wczoraj wieczorem w okolicach Żuków-Chodaków zaginęła suczka w typie rasy husky, biało-brązowa, niebieskie oczy. Miała czerwoną odblaskową obrożę i różową zawieszkę. Jeśli ktoś wie, gdzie może obecnie przebywać, bardzo proszę o kontakt - 518-551-502
Mam prawie identyczną. Powinnaś wiedzieć te psy mają trochę dziką naturę i zwłaszcza młode uciekają gdy da im się taką możliwość, ja swoją już 3 razy ganiałem. Niedawno bo jakieś tydzień temu biegała taka jak twoja w okolicach ronda obwodnicy i ul. Żyrardowskiej
Lunka na szczęście już w domu :) Wszystko dzięki czipowi i bardzo sympatycznym ludziom, którzy zadali sobie trud, by sprawdzić w lecznicy, czyj jest pies, który się do nich przybłąkał. Serdecznie dziękuję :) Olaf, w zeszłym tygodniu to na pewno nie moja biegała, choć to rzeczywiście nie jej pierwszy raz, kiedy uciekła... Wystarczy chwila nieuwagi, niedomknięta brama i kłopot gotowy... Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Jeszcze raz dziękuję wszystkim zaangażowanym w poszukiwania :)
Czemuja, pod tym adresem przeprowadzona została interwencja. Odchody były wysprzątane - podczas drugiej kontroli -psy są wychudzone ale nakazano poprawę wyżywienia.Będziemy tam przynajmniej raz w tygodniu. Jeśli się nie polepszy - psy zostaną odebrane, a sprawa skierowana do prokuratora http://www.facebook.com/media/set/?set=a.380564518690574.92364.100002110876792&type=3
Wczoraj wieczorem w okolicach Żuków-Chodaków zaginęła suczka w typie rasy husky, biało-brązowa, niebieskie oczy. Miała czerwoną odblaskową obrożę i różową zawieszkę.
Jeśli ktoś wie, gdzie może obecnie przebywać, bardzo proszę o kontakt - 518-551-502
Mam prawie identyczną. Powinnaś wiedzieć te psy mają trochę dziką naturę i zwłaszcza młode uciekają gdy da im się taką możliwość, ja swoją już 3 razy ganiałem.
Niedawno bo jakieś tydzień temu biegała taka jak twoja w okolicach ronda obwodnicy i ul. Żyrardowskiej
Sunia dzięki temu, że była oznakowana już wróciła do domu.
Lunka na szczęście już w domu :) Wszystko dzięki czipowi i bardzo sympatycznym ludziom, którzy zadali sobie trud, by sprawdzić w lecznicy, czyj jest pies, który się do nich przybłąkał. Serdecznie dziękuję :)
Olaf, w zeszłym tygodniu to na pewno nie moja biegała, choć to rzeczywiście nie jej pierwszy raz, kiedy uciekła... Wystarczy chwila nieuwagi, niedomknięta brama i kłopot gotowy...
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim zaangażowanym w poszukiwania :)
piękna suczka. Zobaczyć należy jak takie same pieski żyją w ciasnym kojcu w swoich odchodach.
Ratujcie ich. Aleksandrów 21.
Czemuja, pod tym adresem przeprowadzona została interwencja. Odchody były wysprzątane - podczas drugiej kontroli -psy są wychudzone ale nakazano poprawę wyżywienia.Będziemy tam przynajmniej raz w tygodniu. Jeśli się nie polepszy - psy zostaną odebrane, a sprawa skierowana do prokuratora
http://www.facebook.com/media/set/?set=a.380564518690574.92364.100002110876792&type=3
Serdeczne dzięki w imieniu piesków. Jesteście wspaniali.