Mam pytanie do obiecujących dbać o interesy obywateli, kandydatów do Samorządu.Czy ktoś wie jak została zabezpieczona skarpa cmentarza Parafi Świętego Wawrzyńca ?W czasie kiedy temat był gorący, padło wiele zapewnień, obietnic itp. Zapadły nawet decyzje administracyjne o osiemdziesięciu ekshumacjach, z czego wykonano chyba szesnaście. Mówili ważni ludzie o konieczności zabezpieczenia skarpy i co ? Nic sprawa przyschła, a Wielebny kasę wiernych trwoni nad rzeką.
Wydano publiczne pieniądze na ekshumacje pogrzebanych na wysypisku ludzi. Ktoś jednak pozwalał by przez lata na dosypywanej z ziemi z pochówków i śmieci skarpie, która nagle wyciągnęła się o 15m. Chowano zmarłych, biorąc za to nie małe pieniądze, czy nie powinno to być przedmiotem dochodzenia w państwie prawa ? czy nie czas na nową panią Jaworowicz by wskazać te praktyki które doprowadziły do katastrofy i wydatkowania naszych - publicznych pieniędzy?
Ten kto czerpie zyski z interesu cmentarnego powinien inwestować i dbać o dobro własnej firmy.Klienci proboszcza z kościoła św.Wawrzyńca płacą za usługi,niech teraz egzekwują swoje prawa,póki co to "suchtają" pokątnie a wielebny buduje z tych funduszy kurort nad Bzurą.Mimo wielu pytań na forum nikt z architektury miejskiej nie odniósł się do zgodności prawnej z planem zagospodarowania i prawem budowlanym.Nadzór budowlany też milczy.Wzmocnienie skarpy obiecał burmistrz z budżetu wszystkich mieszkańców.
Teren na którym wielebny buduje tzw. ogród zadumy, jest terenem zalewowym na którym w świetle prawa nic nie wolno wybudować. Ale kto jemu zabroni, jeżeli ma nawet swojego posła
Mam pytanie do obiecujących dbać o interesy obywateli, kandydatów do Samorządu.Czy ktoś wie jak została zabezpieczona skarpa cmentarza Parafi Świętego Wawrzyńca ?W czasie kiedy temat był gorący, padło wiele zapewnień, obietnic itp. Zapadły nawet decyzje administracyjne o osiemdziesięciu ekshumacjach, z czego wykonano chyba szesnaście. Mówili ważni ludzie o konieczności zabezpieczenia skarpy i co ? Nic sprawa przyschła, a Wielebny kasę wiernych trwoni nad rzeką.
Wydano publiczne pieniądze na ekshumacje pogrzebanych na wysypisku ludzi. Ktoś jednak pozwalał by przez lata na dosypywanej z ziemi z pochówków i śmieci skarpie, która nagle wyciągnęła się o 15m. Chowano zmarłych, biorąc za to nie małe pieniądze, czy nie powinno to być przedmiotem dochodzenia w państwie prawa ? czy nie czas na nową panią Jaworowicz by wskazać te praktyki które doprowadziły do katastrofy i wydatkowania naszych - publicznych pieniędzy?
pozew zbiorowy przeciwko zarządcy terenu !:D
Ten kto czerpie zyski z interesu cmentarnego powinien inwestować i dbać o dobro własnej firmy.Klienci proboszcza z kościoła św.Wawrzyńca płacą za usługi,niech teraz egzekwują swoje prawa,póki co to "suchtają" pokątnie a wielebny buduje z tych funduszy kurort nad Bzurą.Mimo wielu pytań na forum nikt z architektury miejskiej nie odniósł się do zgodności prawnej z planem zagospodarowania i prawem budowlanym.Nadzór budowlany też milczy.Wzmocnienie skarpy obiecał burmistrz z budżetu wszystkich mieszkańców.
Teren na którym wielebny buduje tzw. ogród zadumy, jest terenem zalewowym na którym w świetle prawa nic nie wolno wybudować. Ale kto jemu zabroni, jeżeli ma nawet swojego posła
Czy ktoś za to odpowie w państwie prawa ? czy potrzebne są pytania zadane z perspektywy mediów krajowych ?
Czy to nie jest sprawa dla prokuratury ?