Panowie, nie chciałbym naruszyć toku Waszych rozważań, ale drogie jest mi dobro języka polskiego. Podejrzewam zatem, że chodzi Wam o "zdzierstwo", a nie "zdzirstwo". To drugie wydaje mi się być neologizmem utworzonym przez Pana "Pastę". Mogę podejrzewać jedynie, że pochodzi od słowa "zdzira".
Podaję definicję słowa ze Słownika PWN: zdzira - kobieta rozwiązła, dziwka. I od razu użycie - Wymyślały sobie od zdzir.
Mam nadzieję, że ułatwi to Wam dalszy tok myślenia. Jednocześnie, jeżeli Pan Pasta rzeczywiście chciał użyć Swojego neologizmu, to pozostaje mi pogratulować zdolności w tym kierunku.
Panie Gąsiorowski, nie bądźmy śmieszni w swoich wypowiedziach!!! naprawdę nie potrzeba tu moralnych wywodów!!! każdy może się przeliterować chociażby... Stara się Pan inteligentnie ripostować na zadane tematy a w samej rzeczy robi Pan z siebie pośmiewisko w większości swoich wypowiedziach... dobra rada moja, ale wogóle nie pisać albo pomyśleć a nie nad słownikiem kwitnąć!!!
Ponadto jakby się dobrze zastanowił to do poruszanej kwestii pasują oba określenia:... i zdzierstwo i zdzirstwo, i to bez słownika można stwierdzić!!! Pozdrawiam
Mentor trochę dziwne - to rzeczownik rodzaju męskiego - nie pasuje do kobiety - jeśli wierzyć wizytówce. Jakieś kompleksy - ale zostawmy to rozdwojenie. Mądrości jakie wypisujesz pozwalają sądzić, że i tak nie zrozumiesz, że w Twoim przypadku to perły przed wieprze zostały rzucone. Jeżeli rozumiesz jego wypowiedzi tak jak napisałaś - to jesteś w dupie - a tak bez przenośni to - długa droga przed tobą, może życia nie starczyć. To Twoje stwierdzenie "nie bądźmy śmieszni" - aż chce sie powiedzieć - no właśnie! A, i proszę sobie przyswoić termin " morane wywody"! Toż to bzdura jakich mało!
Zgubiłem się wtedy gdy napisałeś o myleniu prostactwa z moralnością. Rzeczywiście poszedłem złym tropem i przypisałem Ci moralność. Dobrze że to napisałeś bo dzięki temu zmieniłem zdanie.
Tak po ludzku bez złośliwości - żartujesz chyba, czy Ty tak poważnie nie zrozumiałeś? (bądź człowiekiem, proszę!!!)
Znam różne stworzenia, które są złośliwe, ale poczekam aż ktoś zacytuje definicje „złośliwości” ze słownika. Ale tak na zdrowy rozum nie przychodzi Ci do głowy nic złośliwego?
A teraz zgodnie z obietnicą postaram się wytłumaczyć kwestię na które się zgubiłeś. Chodzi mi w niej, żeby nie stawiać znaku równości między intelektualną zabawą słowem a prostactwem. I tylko o to.
Nie mam najmniejszego pojęcia, jak mój krótki post mógł zostać potraktowany z tak śmiertelną powagą. Ale do rzeczy. Nie zamieściłbym go nigdy, gdybym był przekonany, że twórca słowa "zdzirstwo" zrobilł to świadomie. Zgadzam się z Panią ze wszech miar, że nie warto jest ślęczeć nad słownikiem. To co zrobiłem, to był po prostu zwykły żarcik. Ale, jak to mówią, uderz w stół a nożyce się odezwą.
Teraz odnośnie Pani wywodu. Obawiam się, że w jego przypadku słownik niewiele już zdziała. Nie jestem filologiem, ale zdaje mi się, że czasownik „przeliterować” nie występuje w formie zwrotnej, tzn. „przeliterować się”.
Dalej, nieelegancko jest pisać „Panie Gąsiorowski”. Powinno być „Panie Andrzeju”, „Proszę Pana”, oczywiście pod warunkiem, że nie chciała być Pani dla mnie obcesowa, bo jeśli tak, to „Panie Gąsiorowski” było jak najbardziej na miejscu i zwracam Pani honor.
Do zabawnych zaliczyłbym sformułowanie „zadane tematy”. Myślę, że nikt ich tu nie zadaje, ale powiedzmy, że ostatecznie może być.
Dalej: „Robi Pan z siebie pośmiewisko w większości swoich wypowiedziach”. Wydaje mi się, że powinno być „Robi Pan z siebie pośmiewisko w większości swoich wypowiedzi”, mogę się jednak mylić, dlatego proszę o pomoc polonistów.
Nie wiem również, czy rozumie Pani słowo „moralność”. Przyznam szczerze, że kwestia poprawności językowej nie wchodzi chyba w zakres tego pojęcia. Lubię prowadzić takie rozważania, ale tym razem nie miało to miejsca. Nie przeczę jednak, że poprawne wypowiadanie się ma wpływ na nasze życie moralne. Dlatego w części miała Pani rację. Ale tylko w małej części.
Kwestie „czego potrzeba, a czego nie” zostawiam użytkownikom forum. Sam mogę jedynie coś zaproponować. Czasami trafnie, a czasami nietrafnie.
Co do dyrektywy „Nie bądźmy śmieszni w swoich wypowiedziach”. Jest bardzo ciekawa, ale nie wiem, doprawdy, jak tego uniknąć. Każdy z nas bywa śmieszny i często jest to od niego niezależne. Mogę wypowiedzieć najbardziej wzniosłe i mądre zdanie, a ktoś i tak może się z niego śmiać. Nic na to nie poradzę. Więcej, to bardzo dobrze, że tak jest. A powiem Pani jeszcze, że ja lubię być śmieszny i jeśli ludzie mnie tak postrzegają, to ja się z tego bardzo cieszę.
Bardzo dziękuję za Panów współpracę przy próbie przerwania monotonii i skierownia dyskusji na forum w innym kierunku niż Kaufland i Kupcy. Andrzeja P za dotkliwe szczypanie, proszę o wybaczenie - ale prawdę mówiąc myślałem że może ktoś weźmie jego stronę i dyskusja się rozwinie. Zakładałem również że wszyscy ze strachu ucichną, co byłoby złe. Niestety tak się stało. Szkoda. A , mentor - Ty byłaś jedynie pretekstem - nic osobistego.
No i proszę, o to chodziło w tym wszystkim!!! Dyskusja na całego!!!! ... popularność ogłoszeń spadła, bo zostały wprowadzone opłaty, ale za to forum jakie ma powodzenie...nie tak? strona e-sochaczew dzięki temu jeszcze..... jeszcze.... jeszcze.... podtrzymuje bilans odwiedzających. haha!
zapewne wiesz że czytający ogłoszenie nie muszą płacić! skąd możesz wiedzieć, że zamieszczającym je tu przeszkadzają opłaty? Czy tylko zazdrość przez ciebie przemawia, że wreszcie biznes po kilku latach zacznie sie sam spłacać i nie trzeba będzie do niego dopłacać z włąsne kieszeni, by tak niezadowolone panny mogły wypisywać głupoty. A skąd znasz ststystyki wymyślasz je sobie czy tylko gdybasz? Oj z tej dupy to ty szybko nie wyjdziesz!
Nie mam najmniejszego pojęcia, jak mój krótki post mógł zostać potraktowany z tak śmiertelną powagą. Ale do rzeczy. Nie zamieściłbym go nigdy, gdybym był przekonany, że twórca słowa "zdzirstwo" zrobilł to świadomie. Zgadzam się z Panią ze wszech miar, że nie warto jest ślęczeć nad słownikiem. To co zrobiłem, to był po prostu zwykły żarcik. Ale, jak to mówią, uderz w stół a nożyce się odezwą.
Mowca pisze tu o tym ze to słowo mu nie odpowiada ;-)
Teraz odnośnie Pani wywodu. Obawiam się, że w jego przypadku słownik niewiele już zdziała. Nie jestem filologiem, ale zdaje mi się, że czasownik „przeliterować” nie występuje w formie zwrotnej, tzn. „przeliterować się”.
Piszący chwali sie znajomoscia gramatyki..:-)
Dalej, nieelegancko jest pisać „Panie Gąsiorowski”. Powinno być „Panie Andrzeju”, „Proszę Pana”, oczywiście pod warunkiem, że nie chciała być Pani dla mnie obcesowa, bo jeśli tak, to „Panie Gąsiorowski” było jak najbardziej na miejscu i zwracam Pani honor.
Piszacy jest zły ze ktos mu "jedzie" po nazwisku..ale w sumie nie ma żalu..:-)
Do zabawnych zaliczyłbym sformułowanie „zadane tematy”. Myślę, że nikt ich tu nie zadaje, ale powiedzmy, że ostatecznie może być.
Tutaj mała sugestia... :-)
Dalej: „Robi Pan z siebie pośmiewisko w większości swoich wypowiedziach”. Wydaje mi się, że powinno być „Robi Pan z siebie pośmiewisko w większości swoich wypowiedzi”, mogę się jednak mylić, dlatego proszę o pomoc polonistów.
Tu też poprosze o pomoc polonistów...
Nie wiem również, czy rozumie Pani słowo „moralność”. Przyznam szczerze, że kwestia poprawności językowej nie wchodzi chyba w zakres tego pojęcia. Lubię prowadzić takie rozważania, ale tym razem nie miało to miejsca. Nie przeczę jednak, że poprawne wypowiadanie się ma wpływ na nasze życie moralne. Dlatego w części miała Pani rację. Ale tylko w małej części.
Teraz troche moralnych wywodów...
Kwestie „czego potrzeba, a czego nie” zostawiam użytkownikom forum. Sam mogę jedynie coś zaproponować. Czasami trafnie, a czasami nietrafnie.
Tutaj samokrytyka..
Co do dyrektywy „Nie bądźmy śmieszni w swoich wypowiedziach”. Jest bardzo ciekawa, ale nie wiem, doprawdy, jak tego uniknąć. Każdy z nas bywa śmieszny i często jest to od niego niezależne. Mogę wypowiedzieć najbardziej wzniosłe i mądre zdanie, a ktoś i tak może się z niego śmiać. Nic na to nie poradzę. Więcej, to bardzo dobrze, że tak jest. A powiem Pani jeszcze, że ja lubię być śmieszny i jeśli ludzie mnie tak postrzegają, to ja się z tego bardzo cieszę.
Na stronie jest umieszczony "licznik" oglądających, i niektórzy z niego wnioskują, a jeżeli obserwowali go od jakiegoś czasu więc potrafią przełożyć to na aktualny stan oglądalności prawda? A może on nie oddaje nam rzeczywistego wizerunku? to znaczy że strona nie działa dośc poprawnie, oj nie działa... PS. Daimonionie...czy muszę być panną? i to w dodatku niezadowoloną żeby korzystać ze strony? nie klasyfikuj...chyba, że takich to głupich ogłoszeń odczułeś brak.......
A może już byście skończyli tę dysputę połączoną z wzajemnym obrażaniem się? Może ktoś podrzuci nowy, ciekawszy temat? Chyba nas jeszcze stać na to, by rozmawiac na różnorakie tematy, prawda?
zadufany w sobie, pełen jadowitej niesłusznej ( często) i obrażającej wszystkich i wszystko krytyki, jako sochaczewski dupek mysłałem, że nie potrafię już niczego dobrego nauczyć się w życiu. A tu patrz! mentor- uczę się od ciebie.
Tak przeczytałem Linu co napisałeś i dziwię się że po całej awanturze dajesz popis nieznajomości znaczenia słowa moralność. Mało tego - ten co Cię poniżej chwali ( chyba po polsku) też go nie zna skoro nie zauważył błędu i Cię chwali. zajefajnie nasrane pod dachem "w".
nie czytałem tych wszystkich re... do zdzirstwa bo zwyczajnie mi się ni e chciało. uważam ze to dobrze że są opłaty za ogłoszenia. sam kiedyś w tej sprawie monitowałem do autora strony. kiedy czytałem jakieś idiotyczne ogłoszenia (których treści nie zacytuje) to byłem za wprowadzeniem opłat. jeśli ktoś jest poważny to wniesie opłate i nie będzie narzekał. pozdrawiam all czytelników.
Tak przeczytałem Linu co napisałeś i dziwię się że po całej awanturze dajesz popis nieznajomości znaczenia słowa moralność. Mało tego - ten co Cię poniżej chwali ( chyba po polsku) też go nie zna skoro nie zauważył błędu i Cię chwali. zajefajnie nasrane pod dachem "w". Ty jak zwykle dajesz popis głupoty..ale to nic Twoje posty też moge tłumaczyc na język dla "prostego" ludu.....panie FILOZOFIE ...hahahah
Pozdrawiam
aha jeszcze jedno: to co napisałes : zadufany w sobie, pełen jadowitej niesłusznej ( często) i obrażającej wszystkich i wszystko krytyki, jako sochaczewski dupek mysłałem, że nie potrafię już niczego dobrego nauczyć się w życiu. A tu patrz! mentor- uczę się od ciebie. to szczera prawda ..mam jeszcze pare innych trafnych sformuowań ale ze względu na netykiete nie przytocze....
Linu przytocz, przytocz - toż to krok na przód - ty myślisz! To lubisz najbardziej EOT .. ;-) Dokleic ci link z wyjaśnieniem...Filozofie ?..(własciwie powiem bohaterze tego marnego miasta..) LOL
ja chcialbym sie dowiedziec dlaczego zostala nalozona oplata na ogloszenia na stronie esochaczew.pl bo widze ze bylo za dobrze ............... :-/
Myslę że odpowiedz masz zawartą w pytaniu :))))
Panowie, nie chciałbym naruszyć toku Waszych rozważań, ale drogie jest mi dobro języka polskiego. Podejrzewam zatem, że chodzi Wam o "zdzierstwo", a nie "zdzirstwo". To drugie wydaje mi się być neologizmem utworzonym przez Pana "Pastę". Mogę podejrzewać jedynie, że pochodzi od słowa "zdzira".
Podaję definicję słowa ze Słownika PWN:
zdzira - kobieta rozwiązła, dziwka. I od razu użycie - Wymyślały sobie od zdzir.
Mam nadzieję, że ułatwi to Wam dalszy tok myślenia. Jednocześnie, jeżeli Pan Pasta rzeczywiście chciał użyć Swojego neologizmu, to pozostaje mi pogratulować zdolności w tym kierunku.
Panie Gąsiorowski, nie bądźmy śmieszni w swoich wypowiedziach!!! naprawdę nie potrzeba tu moralnych wywodów!!! każdy może się przeliterować chociażby... Stara się Pan inteligentnie ripostować na zadane tematy a w samej rzeczy robi Pan z siebie pośmiewisko w większości swoich wypowiedziach... dobra rada moja, ale wogóle nie pisać albo pomyśleć a nie nad słownikiem kwitnąć!!!
Ponadto jakby się dobrze zastanowił to do poruszanej kwestii pasują oba określenia:... i zdzierstwo i zdzirstwo, i to bez słownika można stwierdzić!!! Pozdrawiam
Mentor
trochę dziwne - to rzeczownik rodzaju męskiego - nie pasuje do kobiety - jeśli wierzyć wizytówce. Jakieś kompleksy - ale zostawmy to rozdwojenie.
Mądrości jakie wypisujesz pozwalają sądzić, że i tak nie zrozumiesz, że w Twoim przypadku to perły przed wieprze zostały rzucone.
Jeżeli rozumiesz jego wypowiedzi tak jak napisałaś - to jesteś w dupie - a tak bez przenośni to - długa droga przed tobą, może życia nie starczyć.
To Twoje stwierdzenie "nie bądźmy śmieszni" - aż chce sie powiedzieć - no właśnie!
A, i proszę sobie przyswoić termin " morane wywody"! Toż to bzdura jakich mało!
Proszę również nie mylić intelektualnych zabaw słowem z moralnością. Skąd tyle jadu. Z głupoty?
Proszę również nie mylić prostactwa z moralnością. Skąd tyle jadu. Z głupoty?
ani taniego na śladownictwa z błyskotliwością
jak również autorów postów - szczególnie kto czego nie zrozumiał.
A który Andrzeju P fragment posta mentora o tym świadczy?
Nie myl taniego naśladownictwa z figurą retoryczną.
Wytłumacz mi Daimonionie, w którym miejscu się zgubiłeś wtedy chętnie Ci pomogę. Tak bez złośliwości po ludzku.
Zgubiłem się wtedy gdy napisałeś o myleniu prostactwa z moralnością. Rzeczywiście poszedłem złym tropem i przypisałem Ci moralność. Dobrze że to napisałeś bo dzięki temu zmieniłem zdanie.
Nie rozumiem, co to znaczy - tak po ludzku, bez zośliwości.
Znasz inne stworzenia które są złośliwe?
To pochwal się i oświeć mnie.
Nie rozumiem, co to znaczy - tak po ludzku, bez zośliwości.
Znasz inne stworzenia które są złośliwe?
To pochwal się i oświeć mnie.
Tak długo myślisz czy kolego przesyłą Ci podpowiedź mailem?
Odpowiedz na moje pytanie dotyczące postów mentora - wtedy możemy szczypać się dalej.
Spokojnie Daimonionie, po co ta nerwowość.
Tak po ludzku bez złośliwości - żartujesz chyba, czy Ty tak poważnie nie zrozumiałeś? (bądź człowiekiem, proszę!!!)
Znam różne stworzenia, które są złośliwe, ale poczekam aż ktoś zacytuje definicje „złośliwości” ze słownika. Ale tak na zdrowy rozum nie przychodzi Ci do głowy nic złośliwego?
A teraz zgodnie z obietnicą postaram się wytłumaczyć kwestię na które się zgubiłeś. Chodzi mi w niej, żeby nie stawiać znaku równości między intelektualną zabawą słowem a prostactwem. I tylko o to.
Pozdrawiam
Proszę Pani,
Nie mam najmniejszego pojęcia, jak mój krótki post mógł zostać potraktowany z tak śmiertelną powagą. Ale do rzeczy. Nie zamieściłbym go nigdy, gdybym był przekonany, że twórca słowa "zdzirstwo" zrobilł to świadomie. Zgadzam się z Panią ze wszech miar, że nie warto jest ślęczeć nad słownikiem. To co zrobiłem, to był po prostu zwykły żarcik. Ale, jak to mówią, uderz w stół a nożyce się odezwą.
Teraz odnośnie Pani wywodu. Obawiam się, że w jego przypadku słownik niewiele już zdziała. Nie jestem filologiem, ale zdaje mi się, że czasownik „przeliterować” nie występuje w formie zwrotnej, tzn. „przeliterować się”.
Dalej, nieelegancko jest pisać „Panie Gąsiorowski”. Powinno być „Panie Andrzeju”, „Proszę Pana”, oczywiście pod warunkiem, że nie chciała być Pani dla mnie obcesowa, bo jeśli tak, to „Panie Gąsiorowski” było jak najbardziej na miejscu i zwracam Pani honor.
Do zabawnych zaliczyłbym sformułowanie „zadane tematy”. Myślę, że nikt ich tu nie zadaje, ale powiedzmy, że ostatecznie może być.
Dalej: „Robi Pan z siebie pośmiewisko w większości swoich wypowiedziach”. Wydaje mi się, że powinno być „Robi Pan z siebie pośmiewisko w większości swoich wypowiedzi”, mogę się jednak mylić, dlatego proszę o pomoc polonistów.
Nie wiem również, czy rozumie Pani słowo „moralność”. Przyznam szczerze, że kwestia poprawności językowej nie wchodzi chyba w zakres tego pojęcia. Lubię prowadzić takie rozważania, ale tym razem nie miało to miejsca. Nie przeczę jednak, że poprawne wypowiadanie się ma wpływ na nasze życie moralne. Dlatego w części miała Pani rację. Ale tylko w małej części.
Kwestie „czego potrzeba, a czego nie” zostawiam użytkownikom forum. Sam mogę jedynie coś zaproponować. Czasami trafnie, a czasami nietrafnie.
Co do dyrektywy „Nie bądźmy śmieszni w swoich wypowiedziach”. Jest bardzo ciekawa, ale nie wiem, doprawdy, jak tego uniknąć. Każdy z nas bywa śmieszny i często jest to od niego niezależne. Mogę wypowiedzieć najbardziej wzniosłe i mądre zdanie, a ktoś i tak może się z niego śmiać. Nic na to nie poradzę. Więcej, to bardzo dobrze, że tak jest. A powiem Pani jeszcze, że ja lubię być śmieszny i jeśli ludzie mnie tak postrzegają, to ja się z tego bardzo cieszę.
Bardzo dziękuję za Panów współpracę przy próbie przerwania monotonii i skierownia dyskusji na forum w innym kierunku niż Kaufland i Kupcy.
Andrzeja P za dotkliwe szczypanie, proszę o wybaczenie - ale prawdę mówiąc myślałem że może ktoś weźmie jego stronę i dyskusja się rozwinie. Zakładałem również że wszyscy ze strachu ucichną, co byłoby złe. Niestety tak się stało. Szkoda.
A , mentor - Ty byłaś jedynie pretekstem - nic osobistego.
No i proszę, o to chodziło w tym wszystkim!!! Dyskusja na całego!!!! ... popularność ogłoszeń spadła, bo zostały wprowadzone opłaty, ale za to forum jakie ma powodzenie...nie tak? strona e-sochaczew dzięki temu jeszcze..... jeszcze.... jeszcze.... podtrzymuje bilans odwiedzających. haha!
zapewne wiesz że czytający ogłoszenie nie muszą płacić!
skąd możesz wiedzieć, że zamieszczającym je tu przeszkadzają opłaty?
Czy tylko zazdrość przez ciebie przemawia, że wreszcie biznes po kilku latach zacznie sie sam spłacać i nie trzeba będzie do niego dopłacać z włąsne kieszeni, by tak niezadowolone panny mogły wypisywać głupoty.
A skąd znasz ststystyki wymyślasz je sobie czy tylko gdybasz? Oj z tej dupy to ty szybko nie wyjdziesz!
Proszę Pani,
Nie mam najmniejszego pojęcia, jak mój krótki post mógł zostać potraktowany z tak śmiertelną powagą. Ale do rzeczy. Nie zamieściłbym go nigdy, gdybym był przekonany, że twórca słowa "zdzirstwo" zrobilł to świadomie. Zgadzam się z Panią ze wszech miar, że nie warto jest ślęczeć nad słownikiem. To co zrobiłem, to był po prostu zwykły żarcik. Ale, jak to mówią, uderz w stół a nożyce się odezwą.
Mowca pisze tu o tym ze to słowo mu nie odpowiada ;-)
Teraz odnośnie Pani wywodu. Obawiam się, że w jego przypadku słownik niewiele już zdziała. Nie jestem filologiem, ale zdaje mi się, że czasownik „przeliterować” nie występuje w formie zwrotnej, tzn. „przeliterować się”.
Piszący chwali sie znajomoscia gramatyki..:-)
Dalej, nieelegancko jest pisać „Panie Gąsiorowski”. Powinno być „Panie Andrzeju”, „Proszę Pana”, oczywiście pod warunkiem, że nie chciała być Pani dla mnie obcesowa, bo jeśli tak, to „Panie Gąsiorowski” było jak najbardziej na miejscu i zwracam Pani honor.
Piszacy jest zły ze ktos mu "jedzie" po nazwisku..ale w sumie nie ma żalu..:-)
Do zabawnych zaliczyłbym sformułowanie „zadane tematy”. Myślę, że nikt ich tu nie zadaje, ale powiedzmy, że ostatecznie może być.
Tutaj mała sugestia... :-)
Dalej: „Robi Pan z siebie pośmiewisko w większości swoich wypowiedziach”. Wydaje mi się, że powinno być „Robi Pan z siebie pośmiewisko w większości swoich wypowiedzi”, mogę się jednak mylić, dlatego proszę o pomoc polonistów.
Tu też poprosze o pomoc polonistów...
Nie wiem również, czy rozumie Pani słowo „moralność”. Przyznam szczerze, że kwestia poprawności językowej nie wchodzi chyba w zakres tego pojęcia. Lubię prowadzić takie rozważania, ale tym razem nie miało to miejsca. Nie przeczę jednak, że poprawne wypowiadanie się ma wpływ na nasze życie moralne. Dlatego w części miała Pani rację. Ale tylko w małej części.
Teraz troche moralnych wywodów...
Kwestie „czego potrzeba, a czego nie” zostawiam użytkownikom forum. Sam mogę jedynie coś zaproponować. Czasami trafnie, a czasami nietrafnie.
Tutaj samokrytyka..
Co do dyrektywy „Nie bądźmy śmieszni w swoich wypowiedziach”. Jest bardzo ciekawa, ale nie wiem, doprawdy, jak tego uniknąć. Każdy z nas bywa śmieszny i często jest to od niego niezależne. Mogę wypowiedzieć najbardziej wzniosłe i mądre zdanie, a ktoś i tak może się z niego śmiać. Nic na to nie poradzę. Więcej, to bardzo dobrze, że tak jest. A powiem Pani jeszcze, że ja lubię być śmieszny i jeśli ludzie mnie tak postrzegają, to ja się z tego bardzo cieszę.
Tzw watek dowcipny ...
Tłumaczył:linu
Na stronie jest umieszczony "licznik" oglądających, i niektórzy z niego wnioskują, a jeżeli obserwowali go od jakiegoś czasu więc potrafią przełożyć to na aktualny stan oglądalności prawda? A może on nie oddaje nam rzeczywistego wizerunku? to znaczy że strona nie działa dośc poprawnie, oj nie działa... PS. Daimonionie...czy muszę być panną? i to w dodatku niezadowoloną żeby korzystać ze strony? nie klasyfikuj...chyba, że takich to głupich ogłoszeń odczułeś brak.......
A może już byście skończyli tę dysputę połączoną z wzajemnym obrażaniem się? Może ktoś podrzuci nowy, ciekawszy temat? Chyba nas jeszcze stać na to, by rozmawiac na różnorakie tematy, prawda?
zadufany w sobie, pełen jadowitej niesłusznej ( często) i obrażającej wszystkich i wszystko krytyki, jako sochaczewski dupek mysłałem, że nie potrafię już niczego dobrego nauczyć się w życiu. A tu patrz!
mentor- uczę się od ciebie.
Kozak tłumaczenie :D Gratz Linu :)
Tak przeczytałem Linu co napisałeś i dziwię się że po całej awanturze dajesz popis nieznajomości znaczenia słowa moralność. Mało tego - ten co Cię poniżej chwali ( chyba po polsku) też go nie zna skoro nie zauważył błędu i Cię chwali. zajefajnie nasrane pod dachem "w".
nie czytałem tych wszystkich re... do zdzirstwa bo zwyczajnie mi się ni e chciało. uważam ze to dobrze że są opłaty za ogłoszenia. sam kiedyś w tej sprawie monitowałem do autora strony. kiedy czytałem jakieś idiotyczne ogłoszenia (których treści nie zacytuje) to byłem za wprowadzeniem opłat. jeśli ktoś jest poważny to wniesie opłate i nie będzie narzekał. pozdrawiam all czytelników.
Tak przeczytałem Linu co napisałeś i dziwię się że po całej awanturze dajesz popis nieznajomości znaczenia słowa moralność. Mało tego - ten co Cię poniżej chwali ( chyba po polsku) też go nie zna skoro nie zauważył błędu i Cię chwali. zajefajnie nasrane pod dachem "w".
Ty jak zwykle dajesz popis głupoty..ale to nic Twoje posty też moge tłumaczyc na język dla "prostego" ludu.....panie FILOZOFIE ...hahahah
Pozdrawiam
aha jeszcze jedno:
to co napisałes : zadufany w sobie, pełen jadowitej niesłusznej ( często) i obrażającej wszystkich i wszystko krytyki, jako sochaczewski dupek mysłałem, że nie potrafię już niczego dobrego nauczyć się w życiu. A tu patrz!
mentor- uczę się od ciebie. to szczera prawda ..mam jeszcze pare innych trafnych sformuowań ale ze względu na netykiete nie przytocze....
WŁAŚNIE! ? tez mnie to bardzo ciekawi, moze ktos moglby odpowiedziec na to pytanie?
Linu przytocz, przytocz - toż to krok na przód - ty myślisz!
Linu przytocz, przytocz - toż to krok na przód - ty myślisz! To lubisz najbardziej EOT .. ;-) Dokleic ci link z wyjaśnieniem...Filozofie ?..(własciwie powiem bohaterze tego marnego miasta..) LOL
Jeśli tylko umiesz.
Wzrost nie świadczy o odwadze jak widzę.
Mówisz o sobie ???