Reklama
  • Daimonion2005-09-02 21:46:32

    Kamera solidaryzuje się z zegarem, czy zegar z kamerą?
    Kamera - nowość, sztuczka techniczna.
    Zegar natomiast nie tylko do Kościoła należy.
    Proboszcz tego nie wie? Czy ma w nosie parafian?
    Jak już musi być taki brzydki ( ten zegar) - to niech czas wskazuje przynajmniej prowidłowo.

  • wisnia 2005-09-04 23:10:44

    Od dłuższego czasu zastanawiam się czy u nas w mieście nie ma zegarmistrza?Po co jest ten zegar i komu on ma służyć?

  • Gąsior 2005-09-04 23:45:11

    W centrum brak ratusza, na którym tradycyjnie powinien byc zegar. Taką rolę pełni zatem zegar kościelny. To znaczy pełnił. Zegar, który stoi to smutny przedmiot. W jakimś sensie jeszcze bardziej nam pokazuje niezniszczalność i nieubłaganie czasu. Stoi i straszy! Ruszże go Księże Proboszcze, zróbże sochaczewianom dobrze.

  • zen 2005-09-05 01:37:06

    No Kochani Moi - jak to mawia jeden z naszych biskupów - gdybyście chodzili do kościoła - to widzielibyście, że Ksiądz proboszcz jak najbardziej tematem zegara sie zajmuje i wkrótce będą tego bardzo widoczne efekty. Na tym przykładzie widzimy po raz kolejny jeszcze jedno: brak dobrej komunikacji parafii ze społecznością lokalną czy odwrotnie. Ja osobiście chętnie widziałbym w internecie informacje z życia parafii - szczególnie te, które mają istotne znaczenie nie tylko dla jego misji zbawczej, ale również są ważne dla życia naszej społeczności.

  • Reklama
  • Gąsior 2005-09-05 07:40:56

    Toż i ksiądz się może wypowiedzieć na forum!

  • knyszewr 2005-09-05 17:39:41

    ...ja mu ściągnę sygnec z palca...
    ...gdyby obok mnie usiądzie na wersalce...

    Grzesznikiem jestem... :)
    Księdza na forum przyjętoby myślę miło, i faktycznie informacje z "pierwszej" ręki mogłyby czasami rozwiać pewne wątpliwości i narastające nieporozumienia oraz niezadowolenie parafian. (?)

    Wrcając do zegara.
    Może prądu szkoda?
    Można ukłonić się ku technice i pokryć dach kościoła bateriami słonecznymi.
    Miejmy nadzieję, że nikt nie posądzi mnie o nawoływanie do kultu boga słońca...
    pzdr

  • Daimonion 2005-09-08 23:33:18

    No i nadal nie wiem, co z tym zegarem.
    Dowiedziałem się, że oprócz tego, że ja nie wiem,
    to i inni również. ( albo to tajemnica jaka(ś) ) ale ta wiedza akurat nie zmieniła mojej próżności dociekania.
    Ludmiła karci Pawła, za to że nie wie, sama nie wiedząc wiele więcej.
    Nie wiadomo co z pomnikiem, co go proboszcz na poniewierkę skazał ( Niemca i komunę przetrzymał co dziwne).
    Nie wiem co za cudo architektoniczne proboszcz obmyśliwa - nic cholera nie wiem.
    Nie wiem dlaczego ksiądz na tym forum nie chce ze mną gadać; nie wiem dlaczego nie chce mi nic powiedzieć;
    nie wiem, czy ta jego nieśmiałość równie silna podczas zbierania na tacę będzie. Nie wiem.
    Nie wiem, czy na planowaną inwestycję to jaki przetarg będzie, nie wiem kto go wygra, nie wiem jaką proboszcz podejmie decyzję - nie wiem.
    NIe wiem kto i po co wygenerował w wiernych potrzebę zmiany dobrego na lepsze - nie wiem.

  • Gąsior 2005-09-08 23:46:13

    Nie byłbym takim pesymistą, Daimonionie. Myślę, że dowiedzieliśmy się od niektórych parafian, że księdza nie wolno się o nic pytać. A więc jednak jakąś wiedzę z tego wynieśliśmy. A swoją drogą, to prócz przesunięcia Jezusa do kąta już nic gorszego się zdarzyć nie może. Ale, życie przynosi niespodzianki...

  • Reklama


Reklama
Reklama