Napewno już wszystkich obiegła informacja. DYREKTOR MOSiRu wycofał się z tworzenia drużyny koszykówki. Jego słowa były tylko grą słowną, nie wiem jaki miał w tym cel. Panie dyrektorze mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna. Pan zakończył fatalnie nie mając nawet odwagi aby przyjść (bo nie miał czasu) i przekazać nam tą złą wiadomość. Zostaliśmy potraktowani jak gówniarze. Przez te parę tygodni dawaliśmy z siebie ile mogliśmy. Każdy z nas poświęcał swój czas, energię, zapał, zdrowie i serce. Uważam, że ten czas spędzony na treningach nie został zmarnowany przez nas. Nauczylismy się dużo od trenerów Artura i Rafała. Tworzyliśmy juz drużynę !!! Nauczyliśmy się jeszcze jedengo ... nie ufać juz takim ludziom jak obecny Dyrektor MOSiRu. exmedia.nazwa.pl/soch/bb/viewtopic.php?t=112&PHPSESSID=c2cac58b6ec7944ed6dce095b35ae739
W cywilizowanym świecie na stanowisko dyrektora byłby dzis vacat. rodzice dzieci, które graja w koszykówke ( nie przypalaja, nie alkoholizuje się na zamku bo czas wypełnia im sport) ukreciły by mu jaja. policja będzie miła wiecej pracy dzieki takiej decyzji - brawo. Nie bez powodu, mówi się, że nie każdy może byc takim dyrektorem. On to musi miec łeb, żeby wymyslac takie cudeńka.
Takie zachowanie osoby na takim stanowisku jest żenujące ale jest chyba jednostka nadrzędna która powinna zareagować i poczynić kroki w celu wyjaśnienia sprawy. Dlaczego dochodzi do takich nieporozumień i z czego wynika nie tworzenie III- ligi Koszykówki? Te pytania kieruje bezpośrednio do Burmistrza naszego Miasta Bogumiła Czubackiego. Czy w taki sposób można traktować sportowców? Jestem zbulwersowany postawą dyrektora MOSIR-u? Proszę o odpowiedź i wyjaśnienie całej sprawy.
Szanowny Panie Szanowni Państwo Ja drużyny nie rozwiązałem. Po prostu nie mogę Jej zgłosić do rozgrywek nie z przyczyn finansowych ale tylko i wyłącznie z przyczyn technicznych. Przedstawiciel Związku Koszykówki po skontrolowaniu Hali dał na piśmie zalecenia, które należy zrealizować do połowy sierpnia, aby w niej mogły odbywać sie mecze ligowe. Niebawem rozpoczyna się termomodernizacja i wykonanie tych czynności jest niemożliwe. Oto one: 1. wycyklinować podłogę a następnie polakierować 2. umocować kosze w taki sposób, aby można je ustawiać na różnych wysokościach 3. zlikwidować barierki oddzielające widownię a w ich miejsca umocować krzesełka dla zawodników 4. inne uwagi
DRUŻYNA MOŻE TRENOWAĆ w hali do czasu remontu a potem w Chodakowie trymbardziej, że nie dojdzie do skutku obóz szkoleniowy nad morzem (koszt ok.17.000zł). Środki te przeznaczę na zorganizowanie bardziej profesjonalnej ligi zimowej i ligi młodzieżowej jeśli bedzie zainteresowanie oraz bedę dążył do stworzenia warunków treningowych dla młodych tenisistów stołowych, natomiast na obóz pojedzie drużyna po sezonie, jeśli oczywiście będzie trenować. Jak widać względy obiektywne zdecydowały o nie zgłoszeniu drużyny, która w dalszym ciągu może trenować.Natomiast jestem gotów do spotkania z drużyną w uzgodnionym terminie i rzeczowo porozmawiać o przyszłości. PRZEPRASZAM jeśli czujecie się urażeni, ale proszę wziąć pod uwagę powyższe argumenty. Na spotkaniu Dyrektora reprezentowała Pani Iza Pruszyńska. Chciałbym również przypomnieć, że do końca czerwca miało być powołane i zarejestrowane Stowarzyszenie wspierające prowadzenie drużyny. Czy to było zadanie dla dyrektora? Na pewno nie. Inne były uzgodnienia.
Bardzo łatwo jest na forum napisać PRZEPRASZAM. Dlaczego nie przyszedł Pan na trening i nie powiedział tego wszystkiego osobiście. Zrzucił Pan całą odpowiedzialność na barki trenera. To trener Artur miał byc Pana rzecznikiem? Układ był prosty trenerzy i zawodnicy trenują, MOSiR zajmuje się organizacją. Spotkał Pan sie z nami tylko raz podaczas pierwszego treningu. A teraz informuje Pan nas, że sala nadaje się do remontu (to widać gołym okiem), że do końca czerwca miało być założone Stowarzyszenie (to był chyba tylko Pana pomysł). Pozatym: 1. cyklinowanie podlogi - prace budowlane zawsze można tak zaplanować żeby to zrobić, ale rozumiem, prace remontowe będą opierać się o uzytkowanie parkietu przez budowlańców, w związku z tym ten parkiet będzie się nadawł tylko do cyklinowania. 2. regulacja wysokości kosza - zapraszam na pierwsza lepsza strone ze sprzętem www.sportplus.pl/sklep/product_info.php?cPath=13_18&products_id=57 2x793 zł = 1586,00 zł 3. barierki i krzesełka - tego nie wiem może faktycznie niebotyczne pieniądze. 4. inne usterki...? Ma to Pan na pismie... żaluję, że my nie mamy Pana słów na piśmie, moze wtedy to by coś znaczyło, a tak Pan próbuje zgrabnie się wywinąć. Jeżeli na poziomie ekstraklasy dopuszcza sie druzyny do gry w rozgrywkach z większymi brakami formalnymi, to myślę, że wykonanie części prac i złożenie pisma do WOZKosz"u z prośba o dopuszczenie sali zakończyło by się powodzeniem ( a nawet Pan nie monitował o przedłużenie okresu wykonania prac ). Chciał Pan zrobić to "po kosztach" ale tak się w tych czasach nie da. A rzeczywistość zweryfikowała Pana możliwości organizacyjne.
może po "niewczasie" ale umowa społeczna jest taka, Oni grają Pan zajmujesz się halą. rzeczwistość natomiast: Oni grają a Pan tą halą się nie zajmuje. No na boga, jesli dyrektor ośrodka dowiaduje się, że jego hala nie spełnia stawianych norm, to zabiera dupę w troki i rozwiązuje problem. rozumiem, że spadł on nagle z nieba na Pana głowę i że nie było tak, że rozgrzana do czerwoności pupa od wygodnego siedzonka nie zawracała sobie głowy problemami, które mogą nadejść, bo nie jest przygotowana do ich przewidzenia? Panie, ta robota to misja. Każdy może powiedzieć, że jak miasto da to sie zrobi. A tak naprawde to burmistrz powinien zebrać cięgi i wytłumaczyc sie z działan swojego człowieka.
Chyba pora i na mnie. Na poczatek chcialbym podziekowac wszytskim zawodnikom i trenerom a takze Izie. Czy jest za co?? Wydaje mi sie ze tak. Moze za wspolnie wylany pot z nadzieja ze cos wreszcie ruszy w tym miescie jesli chodzi o basket, za to ze kilku z nas musialo dojezdzac i z Blonia a takze z Warszawy. Moze za czas jaki poswiecili nam trenerzy, ktorzy maja rodziny ale i tak przychodzili przekazywac nam swoja wiedze. Ja im wszytskim bardzo dziekuje. tylko czem,u nie zrobil tego p. Gluchowski. Czemu gdy rozpoczyna sie zasadniczy sezon Amatorskiej ligi koszykowki jest zawsze. Czemu gdy on sie konczy takze sie pojawia z piekna mowa ze jestesmy swietni i ze sie bardzo cieszy. Czemu obiecuje zlote gory. Moze powodem jest to ze wtedy takze sa inne osoby m.in. p. Czubacki. Czemu na pierwszym treningu zjawil sie z usmiechnieta twarza i powiedzial (nie cytat) "ze teraz bedzi juz tylko z gorki" Ze wszystko jest piekne. Ze my jako zawodnicy mamy sie martwic tylko o to by trenowac. O nic wiecej. Pamietam jak dzis ze na pyatnie jak dotrzemy na oboz p. Gluchowski odpowiedzial" Panowie wy macie tylko trenowac. Reszta zajme sie ja." Chodzilo tez o sponsorow. My jako zawodnicy, w wiekszosci juz dorosli ludzie mamy dostep i pewne mozliwosci by taki sponsoring zorganizowac. Ale tym wszystkim mial sie zajac p. Gluchowski. Niestey jak sie okazalo po 3 miesiacach morderczych treningow dowiadujemy sie (i tu uwaga!!!) od naszych trenerow ze niestey nie gramy, ze zedna 3 liga nie powstanie, ze to co robilismy przez ten caly okres idzie na marne!!! Moze teraz ktos mi wytlumaczy gdzie byl p. Gluchowski. Nie mial czasu?? Blagam. Brak cywilnej odwagi do powiedzenia prawdy jest nie do przyjecia. Podane nam zostaly trzy powody. Brak sponsora(skoro byl to jaki??) Nie ogloszony przetarg na modernizacje sali(tutaj moglem cos przekrecic ale watpie) i ze nie wiadomo jaki bedzie status MOSiR-u po nowym roku. Mam wiec pyatnie co dwoch pierwszych powodow. Skoro byly prowadzone rozmowy prze p. Gluchowskiego w poszukiwaniu sponsora to jesli go znalazl, niech podzieli sie z nami kto to byl. A jesli nie wiec niech moze powie z kim prowadzil rozmowy!!! A co do drugiego punktu to argument ze przez to ze sala nie jest nie spelnia wymogow nie bedziemy grac jest moim zdaniem smieszna!!!!!!!!!!! Nie jestem pewien ale za hale w chodakowie tez odpowiada MOSiR. A tam juz grala Liga juniorow. Wiec moim zdaniem wymogi 3 ligi spelnia. Poza tym jest jeszcze kilka innych obiektow gdzie mozna takie mecze rozegrac. Chociazby sala Ogrodnika i sala gimnazjum nr 2. Ale w tym wszystkim moge nie miec racji poniewaz tych pyatn nie moglem zadac osobie ktora miala sie wszystkim zajac a mianowicie p.Gluchowskiemu dlatego ze sie nie pojawil by nam powiedziec ze to juz koniec. Wierze w to ze naza milosc do tej dyscypliny sportu przezwyciezy upor w rzucaniu klod pod nogi przez p. Gluchowskiego. Jesli ani on ani miasto nie chce zrobic nic w tym kierunku, jesli nie chce dac bodzcow do nasladoweania dla naszej mlodziezy, to my musimy cos z tym zrobic. Wiem ze teraz moze byc juz ciezko ale wierze ze w ruszenie 3 ligi wlozymy nie mniej serca i checi niz w treningi ktore ja poprzedzaly.
cytat : "...Po prostu nie mogę Jej zgłosić do rozgrywek nie z przyczyn finansowych ale tylko i wyłącznie z przyczyn technicznych..." Kolejną informacją jaką przekazali nam na spotkaniu trenerzy było to, że nie udało się znaleźć sponsora strategicznego, który wyłoży pieniądze (a ponoć ktoś był wedle zapewnień). Więc niech Pan się nie kryje za pismem WOZKosza"a jako główną przyczną. Budżet nie był zagwarantowany w żaden sposób. Pozatym jak to jest możliwe, że planowany obóz w sierpniu nie został nawet zarezerwowany przez wysłanie zaliczki, mimo iż karmiono nas przez dłuższy czas informacjami, że mamy sobie planować wolne w okresie od 18-25.08. Już najwidoczniej wiedziano o tym wcześniej, że nic z tego nie będzie. Tylko po co to tak długo ukrywano. Jak mają się czuć nasi koledzy z drużyny, którym proponowano grę w innych klubach? Jednak oni woleli dojeżdżać z Błonia, Warszawy, aby grac w naszej drużynie. Zostali poprostu ośmieszeni. Dla miasta to naprawdę super reklama.
Wszystko zalezy od tego czy znajdziemy sponsora. Mamy czas do konca sierpnia by zglosic druzyne. Natomiast czas dziala na nasza niekorzysc poniewaz jesli nie bedziemy wiedzieli co i jak to nie odbedziemy obozu przygotowawczego.
Jak najbardziej rozumiem wasze rozczarownie i ktoś kto obiecał coś publicznie powinien ponieśc konsekwencje jeżeli te obietnice nie zostały zrealizowane. Nasi notable (jak juz kiedys komentowałem -- TERMINARZ I RUNDY SOCHACZEWSKIEJ LIGI KOSZYKÓWKI --) potrafia pojawiac się publicznie na otwarciach różnych imprez liczac w przyszłości na głosy wyborców i na tym kończy się ich zaangażowanie w sport. Jednak nie wierzę, że czas spędzy razem z kumplami na hali poszedł na marne, a znając niektórych z Was wierzę, że swój cel osiągniecie i jeszcze będziemy Wam kibicować w 3 lidze. pozdrawiam
Napewno już wszystkich obiegła informacja.
DYREKTOR MOSiRu wycofał się z tworzenia drużyny koszykówki. Jego słowa były tylko grą słowną, nie wiem jaki miał w tym cel. Panie dyrektorze mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna. Pan zakończył fatalnie nie mając nawet odwagi aby przyjść (bo nie miał czasu) i przekazać nam tą złą wiadomość. Zostaliśmy potraktowani jak gówniarze.
Przez te parę tygodni dawaliśmy z siebie ile mogliśmy. Każdy z nas poświęcał swój czas, energię, zapał, zdrowie i serce. Uważam, że ten czas spędzony na treningach nie został zmarnowany przez nas. Nauczylismy się dużo od trenerów Artura i Rafała. Tworzyliśmy juz drużynę !!! Nauczyliśmy się jeszcze jedengo ... nie ufać juz takim ludziom jak obecny Dyrektor MOSiRu.
exmedia.nazwa.pl/soch/bb/viewtopic.php?t=112&PHPSESSID=c2cac58b6ec7944ed6dce095b35ae739
W cywilizowanym świecie na stanowisko dyrektora byłby dzis vacat. rodzice dzieci, które graja w koszykówke ( nie przypalaja, nie alkoholizuje się na zamku bo czas wypełnia im sport) ukreciły by mu jaja. policja będzie miła wiecej pracy dzieki takiej decyzji - brawo. Nie bez powodu, mówi się, że nie każdy może byc takim dyrektorem. On to musi miec łeb, żeby wymyslac takie cudeńka.
i kto miał wtedy racje?
Takie zachowanie osoby na takim stanowisku jest żenujące ale jest chyba jednostka nadrzędna która powinna zareagować i poczynić kroki w celu wyjaśnienia sprawy. Dlaczego dochodzi do takich nieporozumień i z czego wynika nie tworzenie III- ligi Koszykówki?
Te pytania kieruje bezpośrednio do Burmistrza naszego Miasta Bogumiła Czubackiego.
Czy w taki sposób można traktować sportowców?
Jestem zbulwersowany postawą dyrektora MOSIR-u?
Proszę o odpowiedź i wyjaśnienie całej sprawy.
Szanowny Panie Szanowni Państwo
Ja drużyny nie rozwiązałem. Po prostu nie mogę Jej zgłosić do rozgrywek nie z przyczyn finansowych ale tylko i wyłącznie z przyczyn technicznych. Przedstawiciel Związku Koszykówki po skontrolowaniu Hali dał na piśmie zalecenia, które należy zrealizować do połowy sierpnia, aby w niej mogły odbywać sie mecze ligowe. Niebawem rozpoczyna się termomodernizacja i wykonanie tych czynności jest niemożliwe. Oto one:
1. wycyklinować podłogę a następnie polakierować
2. umocować kosze w taki sposób, aby można je ustawiać na różnych wysokościach
3. zlikwidować barierki oddzielające widownię a w ich miejsca umocować krzesełka dla zawodników
4. inne uwagi
DRUŻYNA MOŻE TRENOWAĆ w hali do czasu remontu
a potem w Chodakowie trymbardziej, że nie dojdzie do skutku obóz szkoleniowy nad morzem (koszt ok.17.000zł).
Środki te przeznaczę na zorganizowanie bardziej profesjonalnej ligi zimowej i ligi młodzieżowej jeśli bedzie zainteresowanie oraz bedę dążył do stworzenia warunków treningowych dla młodych tenisistów stołowych, natomiast na obóz pojedzie drużyna po sezonie, jeśli oczywiście będzie trenować.
Jak widać względy obiektywne zdecydowały o nie zgłoszeniu drużyny, która w dalszym ciągu może trenować.Natomiast jestem gotów do spotkania z drużyną w uzgodnionym terminie i rzeczowo porozmawiać o przyszłości. PRZEPRASZAM jeśli czujecie się urażeni, ale proszę wziąć pod uwagę powyższe argumenty. Na spotkaniu Dyrektora reprezentowała Pani Iza Pruszyńska.
Chciałbym również przypomnieć, że do końca czerwca miało być powołane i zarejestrowane Stowarzyszenie wspierające prowadzenie drużyny. Czy to było zadanie dla dyrektora? Na pewno nie. Inne były uzgodnienia.
Z poważaniem - Mieczysław Głuchowski
Bardzo łatwo jest na forum napisać PRZEPRASZAM. Dlaczego nie przyszedł Pan na trening i nie powiedział tego wszystkiego osobiście. Zrzucił Pan całą odpowiedzialność na barki trenera. To trener Artur miał byc Pana rzecznikiem? Układ był prosty trenerzy i zawodnicy trenują, MOSiR zajmuje się organizacją. Spotkał Pan sie z nami tylko raz podaczas pierwszego treningu. A teraz informuje Pan nas, że sala nadaje się do remontu (to widać gołym okiem), że do końca czerwca miało być założone Stowarzyszenie (to był chyba tylko Pana pomysł).
Pozatym:
1. cyklinowanie podlogi - prace budowlane zawsze można tak zaplanować żeby to zrobić, ale rozumiem, prace remontowe będą opierać się o uzytkowanie parkietu przez budowlańców, w związku z tym ten parkiet będzie się nadawł tylko do cyklinowania.
2. regulacja wysokości kosza - zapraszam na pierwsza lepsza strone ze sprzętem www.sportplus.pl/sklep/product_info.php?cPath=13_18&products_id=57 2x793 zł = 1586,00 zł
3. barierki i krzesełka - tego nie wiem może faktycznie niebotyczne pieniądze.
4. inne usterki...?
Ma to Pan na pismie... żaluję, że my nie mamy Pana słów na piśmie, moze wtedy to by coś znaczyło, a tak Pan próbuje zgrabnie się wywinąć.
Jeżeli na poziomie ekstraklasy dopuszcza sie druzyny do gry w rozgrywkach z większymi brakami formalnymi, to myślę, że wykonanie części prac i złożenie pisma do WOZKosz"u z prośba o dopuszczenie sali zakończyło by się powodzeniem ( a nawet Pan nie monitował o przedłużenie okresu wykonania prac ). Chciał Pan zrobić to "po kosztach" ale tak się w tych czasach nie da. A rzeczywistość zweryfikowała Pana możliwości organizacyjne.
może po "niewczasie" ale umowa społeczna jest taka, Oni grają Pan zajmujesz się halą.
rzeczwistość natomiast: Oni grają a Pan tą halą się nie zajmuje. No na boga, jesli dyrektor ośrodka dowiaduje się, że jego hala nie spełnia stawianych norm, to zabiera dupę w troki i rozwiązuje problem. rozumiem, że spadł on nagle z nieba na Pana głowę i że nie było tak, że rozgrzana do czerwoności pupa od wygodnego siedzonka nie zawracała sobie głowy problemami, które mogą nadejść, bo nie jest przygotowana do ich przewidzenia?
Panie, ta robota to misja. Każdy może powiedzieć, że jak miasto da to sie zrobi. A tak naprawde to burmistrz powinien zebrać cięgi i wytłumaczyc sie z działan swojego człowieka.
Ryszard Ochudzki mia racje wtedy.
Chyba pora i na mnie. Na poczatek chcialbym podziekowac wszytskim zawodnikom i trenerom a takze Izie. Czy jest za co?? Wydaje mi sie ze tak. Moze za wspolnie wylany pot z nadzieja ze cos wreszcie ruszy w tym miescie jesli chodzi o basket, za to ze kilku z nas musialo dojezdzac i z Blonia a takze z Warszawy. Moze za czas jaki poswiecili nam trenerzy, ktorzy maja rodziny ale i tak przychodzili przekazywac nam swoja wiedze. Ja im wszytskim bardzo dziekuje. tylko czem,u nie zrobil tego p. Gluchowski. Czemu gdy rozpoczyna sie zasadniczy sezon Amatorskiej ligi koszykowki jest zawsze. Czemu gdy on sie konczy takze sie pojawia z piekna mowa ze jestesmy swietni i ze sie bardzo cieszy. Czemu obiecuje zlote gory. Moze powodem jest to ze wtedy takze sa inne osoby m.in. p. Czubacki. Czemu na pierwszym treningu zjawil sie z usmiechnieta twarza i powiedzial (nie cytat) "ze teraz bedzi juz tylko z gorki" Ze wszystko jest piekne. Ze my jako zawodnicy mamy sie martwic tylko o to by trenowac. O nic wiecej. Pamietam jak dzis ze na pyatnie jak dotrzemy na oboz p. Gluchowski odpowiedzial" Panowie wy macie tylko trenowac. Reszta zajme sie ja." Chodzilo tez o sponsorow. My jako zawodnicy, w wiekszosci juz dorosli ludzie mamy dostep i pewne mozliwosci by taki sponsoring zorganizowac. Ale tym wszystkim mial sie zajac p. Gluchowski. Niestey jak sie okazalo po 3 miesiacach morderczych treningow dowiadujemy sie (i tu uwaga!!!) od naszych trenerow ze niestey nie gramy, ze zedna 3 liga nie powstanie, ze to co robilismy przez ten caly okres idzie na marne!!! Moze teraz ktos mi wytlumaczy gdzie byl p. Gluchowski. Nie mial czasu?? Blagam. Brak cywilnej odwagi do powiedzenia prawdy jest nie do przyjecia. Podane nam zostaly trzy powody. Brak sponsora(skoro byl to jaki??) Nie ogloszony przetarg na modernizacje sali(tutaj moglem cos przekrecic ale watpie) i ze nie wiadomo jaki bedzie status MOSiR-u po nowym roku. Mam wiec pyatnie co dwoch pierwszych powodow. Skoro byly prowadzone rozmowy prze p. Gluchowskiego w poszukiwaniu sponsora to jesli go znalazl, niech podzieli sie z nami kto to byl. A jesli nie wiec niech moze powie z kim prowadzil rozmowy!!! A co do drugiego punktu to argument ze przez to ze sala nie jest nie spelnia wymogow nie bedziemy grac jest moim zdaniem smieszna!!!!!!!!!!! Nie jestem pewien ale za hale w chodakowie tez odpowiada MOSiR. A tam juz grala Liga juniorow. Wiec moim zdaniem wymogi 3 ligi spelnia. Poza tym jest jeszcze kilka innych obiektow gdzie mozna takie mecze rozegrac. Chociazby sala Ogrodnika i sala gimnazjum nr 2. Ale w tym wszystkim moge nie miec racji poniewaz tych pyatn nie moglem zadac osobie ktora miala sie wszystkim zajac a mianowicie p.Gluchowskiemu dlatego ze sie nie pojawil by nam powiedziec ze to juz koniec. Wierze w to ze naza milosc do tej dyscypliny sportu przezwyciezy upor w rzucaniu klod pod nogi przez p. Gluchowskiego. Jesli ani on ani miasto nie chce zrobic nic w tym kierunku, jesli nie chce dac bodzcow do nasladoweania dla naszej mlodziezy, to my musimy cos z tym zrobic. Wiem ze teraz moze byc juz ciezko ale wierze ze w ruszenie 3 ligi wlozymy nie mniej serca i checi niz w treningi ktore ja poprzedzaly.
cytat : "...Po prostu nie mogę Jej zgłosić do rozgrywek nie z przyczyn finansowych ale tylko i wyłącznie z przyczyn technicznych..."
Kolejną informacją jaką przekazali nam na spotkaniu trenerzy było to, że nie udało się znaleźć sponsora strategicznego, który wyłoży pieniądze (a ponoć ktoś był wedle zapewnień). Więc niech Pan się nie kryje za pismem WOZKosza"a jako główną przyczną. Budżet nie był zagwarantowany w żaden sposób.
Pozatym jak to jest możliwe, że planowany obóz w sierpniu nie został nawet zarezerwowany przez wysłanie zaliczki, mimo iż karmiono nas przez dłuższy czas informacjami, że mamy sobie planować wolne w okresie od 18-25.08. Już najwidoczniej wiedziano o tym wcześniej, że nic z tego nie będzie. Tylko po co to tak długo ukrywano. Jak mają się czuć nasi koledzy z drużyny, którym proponowano grę w innych klubach? Jednak oni woleli dojeżdżać z Błonia, Warszawy, aby grac w naszej drużynie. Zostali poprostu ośmieszeni. Dla miasta to naprawdę super reklama.
Podsumowujac...
Ostro sie wszyscy wypowiedzieli, slowa krytyki padly... nurtuja mnie dwa pytania
1. Jest jakas szansa na lige??
2. Kiedy beda konkretne usatalenia, aby w koncu byla?
czekam na odpowiedz.
Wszystko zalezy od tego czy znajdziemy sponsora. Mamy czas do konca sierpnia by zglosic druzyne. Natomiast czas dziala na nasza niekorzysc poniewaz jesli nie bedziemy wiedzieli co i jak to nie odbedziemy obozu przygotowawczego.
Jak najbardziej rozumiem wasze rozczarownie i ktoś kto obiecał coś publicznie powinien ponieśc konsekwencje jeżeli te obietnice nie zostały zrealizowane.
Nasi notable (jak juz kiedys komentowałem -- TERMINARZ I RUNDY SOCHACZEWSKIEJ LIGI KOSZYKÓWKI --) potrafia pojawiac się publicznie na otwarciach różnych imprez liczac w przyszłości na głosy wyborców i na tym kończy się ich zaangażowanie w sport.
Jednak nie wierzę, że czas spędzy razem z kumplami na hali poszedł na marne, a znając niektórych z Was wierzę, że swój cel osiągniecie i jeszcze będziemy Wam kibicować w 3 lidze.
pozdrawiam
Dzieki za wiare w nas. My tez mamy nadzieje ze 3 Liga mimo tych problemow ruszy i bedziecie mogli nam kibicowac.