W dniu 21 stycznia 2013 r. w godzinach przedpołudniowych na terenie Sochaczewa zgubiono telefon komórkowy Nokia 3720 classic koloru szaro-czarnego. Dla znalazcy przewidziana wysoka nagroda pieniężna. Kontakt: 723-694-209
chłopaki,nie naigrywać się,strata telefonu to strata danych na nim zapisanych,numerów,notatek zdjęć - to może boleć,swoją drogą to czy nie powinienem mieć prawa zażądać od operatora,po uwiarygodnieniu moich danych i praw do telefonu aby namierzył mi komórę ? jeżeli gdzieś leży można sobie przypomnieć co tam robiłem w tej okolicy i odszukać,jak na razie takie namierzenia może żądać Policja,ABW,CBŚ,CBA,SOK,Straż Leśna,Wędkarska,straż gminna i miejska,prokurator i sąd,kontrolerzy biletów MZK, GITD,Animalsi -a nie my
dopisek-uczciwy znalazca zadzwoniłby na jakiś numer z ksiązki i kazał rozmówcy powiadomić właściciela o miejscu i czasie spotkania,no ale telefon może leżeć gdzieś na uboczu
Dzięki robroy, chociaż Ty wykazujesz zrozumienie i napisałeś coś sensownego. Nie życzę kacperskyy i kingkong takiej sytuacji. Myślę, że gdyby to ich dotyczyło poczucie humoru by ich szybko opuściło. Telefon prawdopodobnie został zgubiony w jednej z trzech lokalizacji: okolice skrzyżowania ulic Traugutta i Licealnej, okolice Placu Armii Ludowej lub okolice ulicy Szarych Szeregów. Telefon był naładowany, a kiedy zorientowałem się, że go nie mam i próbowałem nawiązać z nim połączenie, nie odpowiadał ("abonent jest czasowo niedostepny..."). Prawdopodobnie znalazca wyłączył go,a to nie daje zbyt wiele nadziei na odnalezienie. Mimo to oprócz informacji na forum, dałem ogłoszenie w radiu i poinformowałem komisariat Policji.
z tym zgłoszeniem do operatora o wylaczenie telefonu to nie jest takie proste ja rowniez zgubilem telefon i przerabialem ten temat z operatorem i policja , telefon zgubiony jest telefonem niekradzionym czyli to nie jest przestepstwo na policji o zgubieniu to moga tylko wysluchac grzecznosciowo ale zeby wylaczyc telefon przez imei to trzeba miec zaswiadczenie z policji ze zostal skradziony i z tym zaswiadczeniem do lokalnego biura obslugi i wylacza ale nikt go nie bedzie namierzał twierdzac ze nie mozna tak wiec albo uczciwosc znalazcy albo lipa , niewiem jak to jest do konca ale chyba po 2 tygodniach od zgubienia mozna zglosic na policji ze ten telefon zostal przywlaszczony a to juz chyba jest przestepstwo jak sie myle to przepraszam
Raczej nie ma androida gdyż to nokia. Zapewne symbian. Na symbiana też są programy ułatwiające znalezienie ale już pewnie za późno. Programy takie zaszywają się głęboko w pamięci i działają w taki sposób że jak ktoś włoży inną kartę sim do telefonu to automatycznie wysyłają sms do zdefiniowanego numeru z namiarami na telefon i na nową karte SIM.
A co do kradzieży to nie jesteś pewien że ktoś Ci gdzieś go wyciągnął z kieszeni? W takim razie to by była już kradzież więc może szybciej by dało radę wymusić ostatnią lokacje telefonu.
ale ja się z tego nie śmieje... już dwa razy znalazłem czyjąś zgubę i za każdym razem oddawałem je właścicielom... tylko chciałem wiedzieć mniej więcej gdzie się dokładniej rozglądać, może akurat bym tamtędy przechodził... to może udałoby mi się pomóc... ot tyle...trochę więcej wiary w ludzi by się przydało edixie... :-)
Co do lokalizacji ul. Szarych Szeregów. Jadąc ulicą Żyrardowską w kierunku Żyrardowa/Grójca, na około 150 m przed rondem, należy skręcić w lewo. Jest tam jeszcze kilka nowych osiedlowych uliczek (m.in. Pileckiego), o których istnieniu też jeszcze niedawno nie wiedziałem; w tym wypadku nawet mapy google zawodzą.
Chcę kupić telefon komórkowy ZTE, bardzo podoba mi się wersja Blade. Jednak chodzi o starszy model, znajomy polecił mi wybrać coś nowszego, tylko kurcze nie mogę się zdecydować czy lepszy jest ZTE Skate albo ZTE Blade 3 :( Dzięki za jakąkolwiek pomoc
Właściciel zagubionego telefonu powinien jak najszybciej skontaktować się z operatorem i zablokować numer. A jest to też dowód na to iż warto stosować własną blokadę oraz pin w celu uniemożliwienia korzystania z skradzionego telefonu. Nie wiem czy namierzanie przez operatora jestmożliwe czy jest zainteresowany tym się zająć?
to już sprawa dla Policji, tak więc miłej drogi na komendę, a tam na pewno Ci pomogą. Jak u operatora "wyłączysz" aparat po numerze IMEI to raczej nici ze znalezienia... Udanych łowów ;)
w razie pytań pisz na priv, przerabiałem podobny temat ;)
Tylko jak udowodnić, że ktoś przywłaszczył telefon komórkowy? Kwestia lokalizacji telefonu po numerze IMEI raczej nie wchodzi w grę. Kto miałby się tym zająć i na jakiej podstawie? Nie został skradziony ani zdobyty w wyniku rozboju, a najprawdopodobniej zagubiony. Policja nawet nie wprowadza zagubionych telefonów komórkowych do żadnej bazy, co ułatwiło by jego odnalezienie przy ewentualnej kontroli użytkownika przywłaszczonego mienia.
W dniu 21 stycznia 2013 r. w godzinach przedpołudniowych na terenie Sochaczewa zgubiono telefon komórkowy Nokia 3720 classic koloru szaro-czarnego. Dla znalazcy przewidziana wysoka nagroda pieniężna. Kontakt: 723-694-209
a mozna zawezic teren poszukiwan to bym sie przylaczyl :)
i ja mam czas na szukanie... :-) chociaż w jakiej okolicy :-)?
chłopaki,nie naigrywać się,strata telefonu to strata danych na nim zapisanych,numerów,notatek zdjęć - to może boleć,swoją drogą to czy nie powinienem mieć prawa zażądać od operatora,po uwiarygodnieniu moich danych i praw do telefonu aby namierzył mi komórę ? jeżeli gdzieś leży można sobie przypomnieć co tam robiłem w tej okolicy i odszukać,jak na razie takie namierzenia może żądać Policja,ABW,CBŚ,CBA,SOK,Straż Leśna,Wędkarska,straż gminna i miejska,prokurator i sąd,kontrolerzy biletów MZK, GITD,Animalsi -a nie my
dopisek-uczciwy znalazca zadzwoniłby na jakiś numer z ksiązki i kazał rozmówcy powiadomić właściciela o miejscu i czasie spotkania,no ale telefon może leżeć gdzieś na uboczu
Dzięki robroy, chociaż Ty wykazujesz zrozumienie i napisałeś coś sensownego. Nie życzę kacperskyy i kingkong takiej sytuacji. Myślę, że gdyby to ich dotyczyło poczucie humoru by ich szybko opuściło. Telefon prawdopodobnie został zgubiony w jednej z trzech lokalizacji: okolice skrzyżowania ulic Traugutta i Licealnej, okolice Placu Armii Ludowej lub okolice ulicy Szarych Szeregów. Telefon był naładowany, a kiedy zorientowałem się, że go nie mam i próbowałem nawiązać z nim połączenie, nie odpowiadał ("abonent jest czasowo niedostepny..."). Prawdopodobnie znalazca wyłączył go,a to nie daje zbyt wiele nadziei na odnalezienie. Mimo to oprócz informacji na forum, dałem ogłoszenie w radiu i poinformowałem komisariat Policji.
z tym zgłoszeniem do operatora o wylaczenie telefonu to nie jest takie proste ja rowniez zgubilem telefon i przerabialem ten temat z operatorem i policja , telefon zgubiony jest telefonem niekradzionym czyli to nie jest przestepstwo na policji o zgubieniu to moga tylko wysluchac grzecznosciowo ale zeby wylaczyc telefon przez imei to trzeba miec zaswiadczenie z policji ze zostal skradziony i z tym zaswiadczeniem do lokalnego biura obslugi i wylacza ale nikt go nie bedzie namierzał twierdzac ze nie mozna tak wiec albo uczciwosc znalazcy albo lipa , niewiem jak to jest do konca ale chyba po 2 tygodniach od zgubienia mozna zglosic na policji ze ten telefon zostal przywlaszczony a to juz chyba jest przestepstwo jak sie myle to przepraszam
Ciężko teraz z poszukiwaniami czegokolwiek, wszystko mocno przysypane śniegiem... :(
edix sorry wiem ze to nie jest zabawne...
jaki to telefon? na androidzie? aktywowalas usluge samsung dive? dzieki niej odnajdziesz telefon a nawet zlasujesz mu system jak bedzie trzeba.
utrata danych i kontaktow w tym przypadku nie istnieje poniewaz wszsytko masz na serwerze google.
gps byl wlaczony?
jesli na powyzsze wszystkie odpowiedzi to nie... to mozesz liczyc na uczciwego znalazce. ja na pewno zadzwonil bym do operatora i zablokowal karte.
popytaj sie w sklepach w okolicy gdzie zgubilas. czasami ludzie przynosza. przejdz sie na policje. nie zaszkodzi.
Raczej nie ma androida gdyż to nokia.
Zapewne symbian. Na symbiana też są programy ułatwiające znalezienie ale już pewnie za późno. Programy takie zaszywają się głęboko w pamięci i działają w taki sposób że jak ktoś włoży inną kartę sim do telefonu to automatycznie wysyłają sms do zdefiniowanego numeru z namiarami na telefon i na nową karte SIM.
A co do kradzieży to nie jesteś pewien że ktoś Ci gdzieś go wyciągnął z kieszeni? W takim razie to by była już kradzież więc może szybciej by dało radę wymusić ostatnią lokacje telefonu.
Tak- Symbian. Na razie poszukiwania nie przyniosły rezultatu...
ale ja się z tego nie śmieje... już dwa razy znalazłem czyjąś zgubę i za każdym razem oddawałem je właścicielom... tylko chciałem wiedzieć mniej więcej gdzie się dokładniej rozglądać, może akurat bym tamtędy przechodził... to może udałoby mi się pomóc... ot tyle...trochę więcej wiary w ludzi by się przydało edixie... :-)
a i tak nie wiem gdzie jest ul. Szarych Szeregów :-(
Co do lokalizacji ul. Szarych Szeregów. Jadąc ulicą Żyrardowską w kierunku Żyrardowa/Grójca, na około 150 m przed rondem, należy skręcić w lewo. Jest tam jeszcze kilka nowych osiedlowych uliczek (m.in. Pileckiego), o których istnieniu też jeszcze niedawno nie wiedziałem; w tym wypadku nawet mapy google zawodzą.
Sprawa nadal aktualna.
Chcę kupić telefon komórkowy ZTE, bardzo podoba mi się wersja Blade. Jednak chodzi o starszy model, znajomy polecił mi wybrać coś nowszego, tylko kurcze nie mogę się zdecydować czy lepszy jest ZTE Skate albo ZTE Blade 3 :( Dzięki za jakąkolwiek pomoc
popatrz sobie
http://www.mgsm.pl/pl/porownanie/
A co powiesz o Motorola Razor?
Właściciel zagubionego telefonu powinien jak najszybciej skontaktować się z operatorem i zablokować numer. A jest to też dowód na to iż warto stosować własną blokadę oraz pin w celu uniemożliwienia korzystania z skradzionego telefonu. Nie wiem czy namierzanie przez operatora jestmożliwe czy jest zainteresowany tym się zająć?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Przyw%C5%82aszczenie
to już sprawa dla Policji, tak więc miłej drogi na komendę, a tam na pewno Ci pomogą. Jak u operatora "wyłączysz" aparat po numerze IMEI to raczej nici ze znalezienia... Udanych łowów ;)
w razie pytań pisz na priv, przerabiałem podobny temat ;)
Tylko jak udowodnić, że ktoś przywłaszczył telefon komórkowy? Kwestia lokalizacji telefonu po numerze IMEI raczej nie wchodzi w grę. Kto miałby się tym zająć i na jakiej podstawie? Nie został skradziony ani zdobyty w wyniku rozboju, a najprawdopodobniej zagubiony. Policja nawet nie wprowadza zagubionych telefonów komórkowych do żadnej bazy, co ułatwiło by jego odnalezienie przy ewentualnej kontroli użytkownika przywłaszczonego mienia.