Mam pytanie kto jest odpowiedzialny za teren koło "małej" szkoły 4-ki (tej która kilka lat temu spaliła się) i terenu koło budynku należącego do telekomunikacji. Chodzi konkretnie o tereny zielone, czyli trawniki. Jak dalej tak pójdzie to niedługo nie będzie możliwości przejścia chodnikiem. Trawa i różnego rodzaju chwasty są tak wielkie i bujne że są wyższe od przechodniów, a chodnik ledwo widać.
teren spalonej szkoły,chodnik i trawniki należą do kogoś kto to kupił od Winnickiego (pierwszy właściciel po spaleniu ),obecny chce chyba wyłączyć z ruchu to przejście bo jego jest teren aż do budynku telekomunikacji,będziemy chodzić (od strony przychodni i przedszkola w łączniku bloków rotacyjnych) w prawo do Niemcewicza,lub w lewo do alejki asfaltowej
Fakt! Chodzę tamtędy prawie codziennie i widzę, że teren jest zaniedbany. Trawa nie koszona przez cale lato, jakieś śmieci, słowem śmietnik i to w dodatku w środku osiedla. Obraz tym bardziej przykry, że obok jest wspólnota bloków Żeromskiego 37/?/ która bardzo dba o swoje otoczenie i panie, które tam sprzątają robią to naprawdę bez zarzutu. Obok działki po spalonej "małej 4" chodnik prawie zarósł. Nikt się tym nie interesuje, zupełnie jakby nie było właściciela. Przykro patrzeć...
Witam!!!
Mam pytanie kto jest odpowiedzialny za teren koło "małej" szkoły 4-ki (tej która kilka lat temu spaliła się) i terenu koło budynku należącego do telekomunikacji. Chodzi konkretnie o tereny zielone, czyli trawniki. Jak dalej tak pójdzie to niedługo nie będzie możliwości przejścia chodnikiem. Trawa i różnego rodzaju chwasty są tak wielkie i bujne że są wyższe od przechodniów, a chodnik ledwo widać.
teren spalonej szkoły,chodnik i trawniki należą do kogoś kto to kupił od Winnickiego (pierwszy właściciel po spaleniu ),obecny chce chyba wyłączyć z ruchu to przejście bo jego jest teren aż do budynku telekomunikacji,będziemy chodzić (od strony przychodni i przedszkola w łączniku bloków rotacyjnych) w prawo do Niemcewicza,lub w lewo do alejki asfaltowej
Po prostu super, nie ma to jak utrudnić ludziom życie :(
Fakt! Chodzę tamtędy prawie codziennie i widzę, że teren jest zaniedbany. Trawa nie koszona przez cale lato, jakieś śmieci, słowem śmietnik i to w dodatku w środku osiedla. Obraz tym bardziej przykry, że obok jest wspólnota bloków Żeromskiego 37/?/ która bardzo dba o swoje otoczenie i panie, które tam sprzątają robią to naprawdę bez zarzutu. Obok działki po spalonej "małej 4" chodnik prawie zarósł. Nikt się tym nie interesuje, zupełnie jakby nie było właściciela. Przykro patrzeć...