Reklama
  • martamoniczka2014-12-30 12:51:56

    W wigilię przybłąkał się do nas śliczny biało-czarny kot. Siedział na klatce w jednym z bloków przy ulicy Piłsudskiego w Sochaczewie. Jest bardzo grzeczny i spokojny, nie boi się ludzi. Myślimy, że uciekł komuś z domu.
    Jeśli właściciel się nie znajdzie, będziemy zmuszeni wydać kota w inne ręce. Niestety, nie może u nas zostać dłużej. Jeśli ktoś chciałby przygarnąć kotka, prosimy o informację.

  • Router 2014-12-30 13:26:52

    zawsze można oddać do troskliwego schroniska.

  • metasekwoja 2014-12-30 16:41:18

    Jeżeli nie znajdzie się właściciel namawiam do pozostawienia sobie tego kotka.To takie kochane stworzenia, szczególnie, gdy jest spokojny da dużo radości. Ja pierszego miałam zabrnego z ulicy /kobieta na mróz wyrzuciła kociaka z torby/.I od tej pory kocham koty. Potem zabrałam na działke wyrzuconą  z piwnicy bloku,kotke z pięcioma kociętami.Kocieta po odchowaniu szczęsliwie trafiły do adopcji, a kotka jest z nami. Kotek już nie zyje a ona jest znami w domu /w bloku/.Właśnie teraz siedzi mi na kolanach.

  • martamoniczka 2014-12-30 16:46:45

    Niestety w domu są już dwa koty i pies. Więc mimo szczerych chęci nie mamy możliwości zatrzymania kotka.
    Schronisko będzie wyjściem ostatecznym. Przede wszystkim chcielibyśmy żeby odnalazł dom, z którego uciekł. A jeśli się nie uda będziemy szukać osoby, która go zaadoptuje. :)

  • Reklama
  • metasekwoja 2014-12-30 16:51:49

    No tak, to trochę za dużo.Może się uda odnaleźć właścicieli.



Reklama
Reklama