Reklama
  • PIEMAL2011-01-18 10:01:28

    W kronice kryminalnej na stronie e-sochaczew zostały zamieszczone zgłoszenia mieszkańców o dewastacjach ich pojazdów (powybijane szyby) zdarzenia miały miejsce w dn. 14 stycznia 2011 przy ul. Słowackiego oraz 15 sierpnia,  dziś rano wychodzę przed blok (ul. Żeromskiego) a tu auto marki opel corsa ma wybite 2 szyby boczne oraz brak powietrza w 3 kołach, nie wiem co się dzieje ale naprawdę nie długo trzeba będzie spać w samochodzie zamiast we własnym łóżku. Apeluję do POLICJI aby, coś z tym zrobili, bo nie każdego stać na garaż w tym mieście. Nawet nie mogę wyobrazić sobie reakcji mojego dziecka gdyby zobaczył taki obraz naszego auta.

  • knyszewr 2011-01-21 16:41:02

    PIEMAL wiesz co robią patrole prewencyjne zamiast takich rzeczy pilnować?

    A siedzą na skraju miasta w krzakach i śpią, albo sprawdzają czy się na stop-ie zatrzymałeś z kilometra w sobotę o 2 nad ranem (osobny wątek). W DUPACH SIĘ PREWENCJI POPRZEWRACAŁO!!!

    Pieniądze wydane na dodatkowe patrole to pieniądze wyrzucone w błoto.

    Idą tam urzędasy, które sobie chcą dorobić i punktów nazbierać za aktywność. A łatwiej kierowcę w nocy zatrzymać niż nie daj boże z chuliganami się użerać, albo zadbać o porządek i bezpieczeństwo w mieście. Prędzej Cię pod Twoją bramą za stanie z otwartym piwem o 16.00 złapią i mandat wlepią niż po 19.00 na na jakieś osiedle się zapuszczą.


    WSTYD.

  • teresas1978 2011-01-21 17:07:08

    Odwiedzam czasami kolezanke na ul. Senatorskiej. Siedza gowniarze na klatkach, pala papierosy, smieca, dra niewyparzone geby, tluka butelki, potem bija sie miedzy blokami... Niewazne czy to 18.oo czy 23.3o. I w telefonie na policje uslyszec mozna tylko "postaramy sie tam skierowac patrol". I przyjezdza patrol, ale po 3h, albo nad ranem, a spac ludzie nie moga cala noc i strach do domu wrocic od znajomych.

    No i juz wiadomo, co "patrole" (bo naprawde powinni sie wstydzic za to co wyprawiaja za nasze pieniadze) porabiaja o tej porze. 

    Nigdy noca wracajac do domu nie widzialam ich w miescie, gdzie kreca sie mlodzi ludzie po alkoholu i czujne oko by sie przydalo. Ale za to na parkingu przy cmentarzu na wypalenisku, albo na zatoczce przy moscie w Chodakowie lub przy stacji PKP o 3 rano gdy zaden pociag nie jezdzi to prawie zawsze stoja.

  • szakul 2011-01-22 03:42:50

    Powiedz mi czego oczekujesz - patrolu policji na każdej klatce w naszym mieście-nie możliwe!!! Sam mieszkam na Senatorskiej i wiem jak  tu  jest!!! Idzie ku lepszemu choć wiem że jest wiele do zrobienia w dziedzinie bezpieczeństwa w naszym mieście i nie tylko na mojej ulicy!!! Dzwoń zawsze na Policje - jeśli Cie zbywają nie poddawaj się!!!

  • Reklama
  • pluto1 2011-01-23 21:18:54

    W kronice kryminalnej na stronie e-sochaczew zostały zamieszczone zgłoszenia mieszkańców o dewastacjach ich pojazdów (powybijane szyby) zdarzenia miały miejsce w dn. 14 stycznia 2011 przy ul. Słowackiego oraz 15 sierpnia,  dziś rano wychodzę przed blok (ul. Żeromskiego) a tu auto marki opel corsa ma wybite 2 szyby boczne oraz brak powietrza w 3 kołach, nie wiem co się dzieje ale naprawdę nie długo trzeba będzie spać w samochodzie zamiast we własnym łóżku. Apeluję do POLICJI aby, coś z tym zrobili, bo nie każdego stać na garaż w tym mieście. Nawet nie mogę wyobrazić sobie reakcji mojego dziecka gdyby zobaczył taki obraz naszego auta.

    No właśnie to mi wybili szybe i chcieli ukraść radio , ale widocznie ktoś ich spłoszył !!! a za 3 tygodnie dostane pismo "sprawa umożona" ;( a teraz mi zostalo spać troche czujniej  i blisko okna ...

  • GRZECH 2011-01-23 23:17:40

    Jeżeli to pocieszy to tak jest nie tylko w sochaczewie.

    W warszawie na ursynowie ktoś wjechał mi w samochód na parkingu. Na szczęście był świadek który spisał numery i nagranie z kamery. No to z tymi danymi idę na komisariat na ursynowie, a tam miły pan posterunkowy stwierdził że nie mają ludzi i jak chce to mogę przyjechać następnego dnia, a jak się już upieram to mogę jechać na mokotów.
    Na mokotowie policjanci zdenerwowani że mnie ursynów nie obsłużył przyjeli mnie po godzinie czekania. Potem przez 15 min pan policjant pytał mnie czy na pewno chcę to zgłaszać. Że to bez sensu i w ogóle.
    Ja na to że mam wszystkie dane więc postępowanie powinno być szybkie i bezbolesne dla policji.
    Więc z bólem spisał dane do protokołu i zrobił zdjęcia auta.
    Następnego dnia upewniłem się czy dany samochód istnieje w bazie danych.
    A po miesiącu dostałem pismo że w związku z brakiem dowodów i podstaw do wszczęcia postępowania postępowanie umorzono.

    Inny przykład jak na Bemowie obrobili mi mieszkanie to pomimo dostarczenia na komende numerów seryjnych skradzionego sprzętu i adresów sieciowych kart sprawa została umorzona po jednym dniu w związku z brakiem postępu w śledztwie.
    O niekompetencji śledczych nie wspominając. Sam musiałem robić zdjęcia i szukać śladów włamania i odcisków buta włamywacza.

  • robroy 2011-01-24 18:03:42

    do schowka w samochodzie i do barku w mieszkaniu wkłada się butelkę z nalepką "wódka weselna"(wyczyszczona z odcisków palców) a zawartość to alkohol metylowy,już na drugi dzień będziemy wiedzieli kto nas obrobił po komunikacie w radio że w takiej to a takiej miejscowości dwóch oślepło,mać!

  • Jacek 2011-01-30 15:53:48

    Czy wy nie za dużo wymagacie od naszje dzielnej policji? Przecież ona ma dużo ważniejsze sprawy na głowie. Np. wystawianie mandatów autom zaparkowanym w pobliżu stacji kolejowej, gdzie nie ma żadnego parkingu... przepraszam, jest parking, na 10 samochodów. Muszą też czuwać czy jakiś wandal nie złamał zakazu wjazdu podwożąc kogoś na stację. Przecież najbliższe miejsce gdzie można legalnie się zatrzymać jest oddalone tylko o ok. 500m od stacji. Jak się przywiezie kogoś z walizami to taki spacerek jak znalazł przed nudną jazdą pociągiem.

    To są poważne zbrodnie zagrażające porządkowi społecznemu. A wy im każecie zajmować się jakimiś pierdołami typu powybijane szyby czy zdemolowane samochody.

  • Reklama
  • Sabinka150 2011-01-30 20:20:34

    Dobre...!!!!
    Popieram w 100% !

  • GRZECH 2011-01-31 10:10:32

    W takim razie aby oszczędzić czasu szanownej władzy wykonawczej to sami róbmy zdjęcia swojego samochodu jak źle zaparkujemy i wysyłajmy do Nich z prośbą o wymierzenie sprawiedliwości. :)

  • vodkapiwo 2011-01-31 19:26:57

    Jacek masz nie rowno pod sufitem dla Cb wazniejsze jest wykroczenie  niz przestepstwo. i tak nie przepadam za tym organem

  • Jacek 2011-02-03 22:07:40

    Dzisiaj kolejny wyczynowy popis naszych nie ustraszonych stróżów prawa: stanie radiowozem na chodniku przy ul. Warszawskiej i wypisywanie przechodniom mandatów za przechodzenie ulicy nie po przejściu dla pieszych. Pora: wieczorna, ruch uliczny: znikomy.

    Naprawdę panowie policjanci: brawo, brawo! Nie wiem co by społeczoństwo zorbiło bez waszych dzielnych czynów.

  • Reklama
  • Szczawiu 2011-02-04 12:57:42

    http://www.tvn24.pl/12690,1691456,0,1,komendantowi-wolno-pedzic-bezkarnie,wiadomosc.html

  • TIDŻEJ 2011-02-05 00:41:13

    Sam się z siebie śmieję, ponad dwadzieścia lat jazdy samochodem, 300000  przejechanych kilometrów , nigdy nie zapłaciłem mandatu, a na Warszawskiej i owszem, młody pan policjant radiowozem zajechał mi drogę , przekroczył przy tym linię ciągłą pod prąd i złapał bandziora.
    Gdybym był młodszy , pewnie dałbym nurka w bramę obok zegarmistrza , zanim by wysiadł dałbym radę ,ale dobrze mi tak , siła przyzwyczajenia :-) I ten lekceważący ton ,człowieka który mógłby być bez mała moim wnukiem panie Tomaszu jak panu nie wstyd ?
    Dobrze że prawka nie zabrał starszy posterunkowy :-)))
    Po przejściu przez wspomnianą bramę , poszedłem przez park , tubylcy jak zawsze grzecznie prosili o wsparcie , a jeden z nich stwierdził nawet że pilnował cały czas mojego auta , więc wiadomo .......od razu poczułem się bezpieczniej , wyręczają chłopaki policję :-))))))))))))))

  • knyszewr 2011-02-07 23:37:26

    Ja tego nie potrafię zrozumieć. Dlaczego w tym kraju policja walczy z obywatelami, a obywatele plują na policję!? (tzn to drugie powoli staje się dla mnie jasne...)

    To jest tak żałosne, że aż człowieka ogarnia nieprzyjemny chłód. Zaczynam rozumieć, dlaczego hasła "CHWDP" oraz "JP" tak mocno wgryzły się / wgryzają w naszą codzienność (i to już od najmłodszych lat!). Większość z policjantów po prostu nie zasługuje na nic więcej. 


    I niech nie pitolą, że tak muszą, że mają targety sprzedażowe, że "muszą" wyrobić normy (bo owszem - kto nie wie - tak jest!!! policjant wychodzący na patrol ma TARGETY do spełnienia!!!).

    Przez takie zachowania policjantów-gówniarzy (bo ledwo to co maturę zdało i już w mundur się wbija i na miasto męczyć ludzi wychodzi) niszczy obraz tych policjantów, którzy zasługują na bycie symbolem obrońcy, siły i odpowiedzialności. Nadal łudzę się, że tacy gdzieś są...

    Dlatego zastanawia mnie fakt, że cała instytucja na to pozwala. Przecież to nic innego jak sranie we własne gniazdo... 

  • rrcz 2011-02-08 16:30:01

    Może dlatego że Panowie policjanci na komisariacie w Sochaczewie sa tak zaj........ni robotą, że mają problem z przyjęciem zgłoszenia kradzieży telefonu. Przynajmniej kilka razy trzeba przyjść, moze się za którymś razem uda...mojej małżonce pomimo kilku prób się nie udało...darowała sobie, żenujący profesjonalizm Policji w Sochaczewie...

  • Jacek 2011-02-14 21:17:41

    Zgadzam się z knyszewr.

    Do niedawna też uważałem, że hasła CHWDP, JP itp. głosza tylko bandyci i ludzie z patologii. Ale ostanio coraz bardziej zaczynam ich rozumieć.

    Sam kilka razy byłem okradziony, raz byłem pobity 100m od komendy. Zawsze sprawa była złaszana na policję ale jeszcze NIGDY w życiu policja w niczym mi nie pomogła. Zawsze po ok. 2-4 tygodniach dostawałem zawiadomienie o umożeniu śledztwa z powodu braku możliwości wykrycia sprawców. Szkoda, że policja nie jest taka wyrywna i skuteczna w łapaniu złodzieji i innych bandytów jak w wystawianiu mandatów za przechodzenie ulicy nie po pasach oraz parkowaniu samochodów pod stacją. Jak jest wypadek i zadzwoni się na policje to czasami trzeba czekać 3 godziny zanim łaskawie się zjawią i zawsze tłumaczą się, że tyle roboty mają. Ale żeby stać pół dnia na chodniku i polować na przechodniów to mają czas.

  • Reklama
  • robroy 2011-02-15 17:31:47

    Policja powinna zaprosić chętnych do zapoznania się z ich służbą i zaprosić do odbycia np. jednego dyżuru w radiowozie ruchu czy prewencji,nie wiem czy to zmieniłoby zdanie niektórych o ich pracy

  • Jacek 2011-02-15 22:46:34

    TIDŻEJ, nie potrzebnie zgodziłeś się na mandat.

    Kodeks drogowy - Art. 13 pkt 3:

    "Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni."

    Widać nasi wspaniali i dzielni stróże prawa sami tego prawa nawet nie znają.

  • hugo-ml 2011-02-15 23:17:53

    TIDŻEJ, nie potrzebnie zgodziłeś się na mandat.

    Kodeks drogowy - Art. 13 pkt 3:

    "Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni."



    skoro już przywołałeś artykuł to do opisanej sytuacji przez Tidżeja myślę że policjant odpowiedział by ci w prosty sposób żebyś sobie przeczytał przywołany przez ciebie pkt.2.
    myślę że zegarmistrz na warszawskiej znajduję się bliżej niż 100m zarówno od jednego jak i drugiego przejścia dla pieszych.
    w sumie tez inną rzeczą jest to że piesi czy to młody stary facet kobieta babcia dziadek itp. nagminnie przechodzą ( że nie mówiąc już wpychają się pod samochód) poza przejściami dla pieszych gdzie takowe znajdują się 10-15 metrów dalej

    ps. wcale nie staram się bronić policji jak już coś
    pozdrawiam

  • Jacek 2011-02-16 19:08:41

    Czytałem pkt. 2

    I jeżeli policjant by mi tak powiedział to jeszcze raz kazałbym mu przeczytać pkt.3 ale tym razem ze zrozumieniem ;)

    Jest tam przecież jasno napisane: "Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów."

    Czyli jeśli ktoś nie spowodował zagrożenia ruchu lub utrudnienia w jeździe pojazdów to mógł przejśc przez ulicę poza przejściem nawet jesli znajdowało sie ono w mniejszej odległości niż 100m.

  • Jacek 2011-02-16 19:17:14

    OK. Po głębszej analizie dochodzę do wniosku, że może faktycznie to ja źle interpretuję te zapisy kodeksu. Nie jestem prawnikiem i chyba jednak nie będę się wdawał w takie dyskusje ;)

  • hugo-ml 2011-02-16 21:20:05

    no właśnie to raczej tylko i wyłącznie kwestia interpretacji więc nie ma co się tutaj spierać bo i tak raczej zawsze wyjdzie na naszą niekorzyść

    ale już wypisywanie mandatów za takie przechodzenie to na pewno porażka naszej policji
    można to sobie chyba tylko tłumaczyć próbą dowartościowania się na tle bardzo groźnego przestempcy w osobie przechodnia
    chyba tylko i wyłącznie z braku innych sukcesów

    pozdrawiam   

  • TIDŻEJ 2011-02-17 14:36:06

    TIDŻEJ, nie potrzebnie zgodziłeś się na mandat.

    Kodeks drogowy - Art. 13 pkt 3:

    "Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni."



    skoro już przywołałeś artykuł to do opisanej sytuacji przez Tidżeja myślę że policjant odpowiedział by ci w prosty sposób żebyś sobie przeczytał przywołany przez ciebie pkt.2.
    myślę że zegarmistrz na warszawskiej znajduję się bliżej niż 100m zarówno od jednego jak i drugiego przejścia dla pieszych.
    w sumie tez inną rzeczą jest to że piesi czy to młody stary facet kobieta babcia dziadek itp. nagminnie przechodzą ( że nie mówiąc już wpychają się pod samochód) poza przejściami dla pieszych gdzie takowe znajdują się 10-15 metrów dalej

    ps. wcale nie staram się bronić policji jak już coś
    pozdrawiam
     



    Zgadzam się że przechodzenie poza przejściem dla pieszych , jest naganne i nie ma co dyskutować.
    Zostałem zawstydzony , tylko tak sobie pomyślałem że zawsze mógł mnie pan policjant pouczyć - zabieranie dużej części mojej renty nie było konieczne.Wedlug mnie naganne było tylko to że policjant złamał przepisy w sposób groźniejszy niż ja bo przejechał przez jezdnię na lewą stronę pod prąd i dodatkowo przez ciągłą linię, ale gdybym o tym chciał z nim podyskutować pewnie na mandacie by się nie skończyło :-(
    Z drugiej strony nie było by sukcesu w statystyce pracy funkcjonariusza :-)))
    Pożytek z tego taki że już nie przechodzę poza przejściem nawet w nocy :-))
     Tidżej

  • Reklama
  • knyszewr 2011-02-17 21:23:08

    Rozwiązanie jest jedno.

    Walczyć z nimi ich własną bronią.

    NIE PRZYJMUJCIE MANDATÓW!!!

    Nawet tych najmniejszych. Niech piszą protokołu, formularze, niech urzędasy siedzą godzinami przygotowując akta sprawy o oddanie moczu na budynek albo przechodzenie przez jezdnię 30m od przejścia dla pieszych w środku nocy. Niech cały "interes" na tym traci, niech mnożą się koszta...

    Myślicie, że karanie mandatami ma na celu nauczanie nas - obywateli!? :) Przecież tutaj chodzi o pieniądze. Skoro "Polak Polakowi wilkiem", to "Mieczem wojujesz, od miecza zginiesz."

    Przed sądem macie szansę opisać spokojnie sytuację i wyjaśnić sprawę. Czas do rozprawy to wiele miesięcy. Można się dobrze przygotować i "pozamiatać" towarzystwo logicznym rozumowaniem.


    Niech siedzą godzinami, niech się tłumaczą, niech im się statystyki psują, niech sądy zajmują się za WASZE pieniądze WASZYMI sprawami. Inaczej się nie da...


  • nicek 2011-02-17 22:41:07

    http://biznes.interia.pl/news/ile-zarabiaja-policjanci,1556113
    do przemyślenia

  • GRZECH 2011-02-18 00:20:31

    Aby mieć pełny obraz należy dodać, że większości z policjantów przysługuje wcześniejsza emerytura. W związku z tym nie mają wcale tak źle.

  • boszo 2011-02-18 10:08:01

    Po 15 latach przysługuje 40% emerytury.

  • Katunia77 2011-02-18 10:27:47

    Aby mieć pełny obraz należy dodać, że większości z policjantów przysługuje wcześniejsza emerytura. W związku z tym nie mają wcale tak źle.

    No niby tak, tylko że emerytura po 15 latach to jest bodajże 45% podstawy.

    A tak na marginesie to moim skromnym zdaniem w MSWiA powinni się zastanowić, nad podniesieniem poprzeczki na egzaminach do Policji i jeśli są, na corocznych sprawdzających sprawność fizyczną i psychiczną funkcjonariuszy. A jeśli takowych nie ma to powinny być. Niestety nasi policjanci nie wyglądają za dobrze, albo są szersi niż wyżsi, albo mają konstrukcję cepa. Oczywiście nie wszyscy, ale sporo z nich.

    A wracając do tematu, czy ktoś z nas za takie pieniądze nadstawiałby własną d... za takie pieniądze, podczas gdy ma odgórnie nakazane, że ma przynieść tyle a tyle mandatów?




  • nicek 2011-02-18 12:33:27

    wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że tak naprawdę niepotrzebne czynności jakie policja wykonuje to jest z winy właśnie ich samych
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7697219,Halo__policja__Pomocy__woda_leje_mi_sie_z_pralki.html
    a w tym czasie być może ktoś naprawdę potrzebuje pomocy ale przecież się nie rozdwoją. Tak więc czasami warto się zastanowić nad tym co się pisze, że policja nie przyjeżdża na czas i temu podobne.

  • Jacek 2011-02-18 18:00:56

    Nie muszą się rozdwajać. Wystarczy jak nie będą zajmować się takimi pierdołami jak łapanie przechodniów lub wystawiania mandatów ludzią, którzy jadąc do pracy w Wa-wie zostawili samochód pod stacją.

    To całe tłumaczenie, że policja ma za małe zarobki, że jest ich za mało, że nie mają funduszy jest poprostu ŻAŁOSNE.

    Co do zarobków: policjanci zarabiają w sam raz w stosunku do tego co sobą reprezentują. Pytanie: czy zarabiając więcej lepiej by pracowali? Myślę, że odpowiedzi nigdy nie poznamy ;)

    Często też słyszę narzekania na braki kadrowe, że jest mało chętnych do pracy. TOTALNA ŚCIEMA! Osobiście znam conajmniej dwóch znajomych, którzy chcieli pracować w policji a ich podania odrzucono. Wysportowani, inteligentni, z wyższym wykształceniem, nie karani. Dlaczego ich nie przyjęto? Tego nie wie nikt. Może właśnie czas najwyższy zmienić kryteria poboru do policji? No bo to dziwne, że często pracują tam, jak już to ktoś zauważył, ludzie szersi niż wyżsi, którzy po przebiegnięciu 50m dostają zadyszki lub tacy którzy ledwie znają tabliczke mnożenia a ludzie wysportowani i wykształceni sa odrzucani.

    A jak słyszę, że policja nie ma funduszy żeby ścigać złodziei i innych bandytów a potem widzę policjantów "lansujących" się w autach z wideo radarami wartych kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy złotych (np. sochaczewska znana granatowa Vectra) to nóż w kieszeni mi się otwiera.


  • Katunia77 2011-02-18 18:30:39

     Osobiście znam conajmniej dwóch znajomych, którzy chcieli pracować w policji a ich podania odrzucono. Wysportowani, inteligentni, z wyższym wykształceniem, nie karani. Dlaczego ich nie przyjęto? Tego nie wie nikt.




    Nie przyjęli ich ponieważ... mieli wyższe wykształcenie. W tych strukturach jest niestety tak. Zasada wyższe wykształcenie to trzeba szybciej delikwenta na jakiś stopień oficerski awansować, a co za tym idzie więcej zapłacić. A nasza Policja biedna jak mysz kościelna. Swoją drogą byłam niedawno w Mińsku i szczerze powiem, że szczena i opadła jak zobaczyłam milicję jadącą starym ciągnikiem, kamazem, albo dla odmiany najnowszym Patrolem. Dopiero mi wyjaśniono, że jak ktoś przegnie pałkę to sąd, samochodzik rekwirują. I nie jest licytowany a kasa się rozpływa nie wiadomo gdzie. Szablonik, farba i Milicja ma nowy samochód na stanie

  • redakcja 2011-02-18 20:57:17

    Na szczęście o przyjęciu do policji nie decyduje wykształcenie ani chęci. Jak się komuś daje broń i garść amunicji to trzeba wiedzieć że to człowiek zrównoważony i odporny psychicznie ( pamiętamy niesławnego Piotra Sz.). Wykształcenie kupione za 300 zetów na kwartał nie daje takiej pewności.

  • Jacek 2011-02-18 21:53:26

    Tak, jasne. W naszej policji pracują super zrównoważeni ludzie po mega profesjonalnych psychotestach (np. ten co ostanio zabił własne dzieci) i ostrej selekcji. A przy rekrutacji pracują tak wyśmienici fachowcy, że po samych papierach (życiorys, podanie itd.) są w stanie stwierdzić, że dany kandydat jest niezrównoważony psychicznie.

    sq7bte, proszę cie: poszukaj lepszych argumentów na obrone bo jak narazie te co przytaczasz są żałosne.

  • nicek 2011-02-22 08:14:10

    Tak, jasne. W naszej policji pracują super zrównoważeni ludzie po mega profesjonalnych psychotestach (np. ten co ostanio zabił własne dzieci) i ostrej selekcji. A przy rekrutacji pracują tak wyśmienici fachowcy, że po samych papierach (życiorys, podanie itd.) są w stanie stwierdzić, że dany kandydat jest niezrównoważony psychicznie.

    sq7bte, proszę cie: poszukaj lepszych argumentów na obrone bo jak narazie te co przytaczasz są żałosne.


    Nie wiem jak Ty Jacku ale ja nie oceniam masy po jednostkach, są tacy ludzie którzy potrafią oszukać nawet najlepszych psychologów i zamaskować swoje prawdziwe ja. A tak w ogóle to mi się wydaje, że chyba ktoś tu próbował swoich sił do służby tylko chyba na którymś etapie nie spełniał wymagań, a przecież jest taki sprawny fizycznie i umysłowo.

  • kwik 2011-02-23 08:33:14

    Dobra, policja zajmie się bandytami i złodziejami. I wtedy zacznie się narzekanie, że przechodnie przebiegają przed samochodami i nikt z tym nic nie robi, że nie można spokojnie iść po chodniku, bo wszędzie źle zaparkowane auta blablabla... A co do oceniania mas na podstawie jednostek, tak jak napisał nicek... Mogłabym powiedzieć, że nie lubię żadnego Jacka, bo znam 3 i każdy z nich zaszedł mi za skórę. :p

  • Jacek 2011-02-24 18:10:34

    A gdzie ja oceniłem całą pilicje na podstawię jednostek? Doskonale zdaję sobie sprawę, że to nie ich wina, to poprostu system jest chory. Począwszy od niezrozumiałego systemu rekrutacji, a na "akcjach" typu "dzisiaj scigamy przechodniów", "jutro wlepiany mandaty za nie zapięte pasy, "pojutrze gnębimy kierowców parkujacych po PKP" itd. skończywszy. Osobiście nie podoba mi sie to, że policja za pieniądze pdatników (m.in. moje) zajmuje się takimi pierdołami a jak jest naprawdę potrzebna to trzeba na nia czekać średnio 3 godziny. 

    A Ty nicek nie próbuj bawić sie w psychologa i wyciągać jakieś bezpodstawne wnioski bo Ci to nie wychodzi :P

  • Szymon 2011-02-25 08:54:37

    Sądzę, że w procesie szkolenia policji powinno się obowiązkowo wyświetlać kultowy serial "007 zgłoś się". To był bardzo dobry wzorzec. Gotowe patenty w zakresie wszystkich obszarów działania: od prewencji począwszy, poprzez obyczajówkę, a na walce z terroryzmem skończywszy (odcinek Bilet do Frankfurtu). Działania milicji obywatelskiej (poza byciem bijącym sercem partii) były na wskroś bardziej profesjonanlne niż jest to dzisiaj. Był chyba rok 1990. Jeden z moich sąsiadów w mocnym stanie nieważkości szedł po klatce z rowerem i tak co i raz (nieumyślnie rzecz jasna) stukał tylnym kołem w drzwi sąsiadów. Jedna pani sąsiadka, która najdelikatniej mówiąc, miała bardzo skołatane nerwy, zgłosiła ten fakt na milicję. Na drugi dzień spotykam owego sąsiada będącego jeszcze na megakacu i pytam: co się stało? A on mi na to: byłem na milicji. I co? - zapytałem. Nic się nie stało - odparł. Powiedzieli mi (milicjanci): napisz Pan, że Pan tę kobitę pierwszy raz na oczy widzisz i było po sprawie.  Dziś pewnie wylądowałby na dołku, albo musiałby składać szczegółowe wielogodzinne zeznania. Niewykluczone, że sprawa trafiłaby koniec końców do sądu. Wniosek z tego jest taki: należy podejmować działania adekwatne do okoliczności, czego dzisiejsi "milicjanci" często nie kumają.     

  • nicek 2011-02-25 15:41:29

    A gdzie ja oceniłem całą pilicje na podstawię jednostek? Doskonale zdaję sobie sprawę, że to nie ich wina, to poprostu system jest chory. Począwszy od niezrozumiałego systemu rekrutacji, a na "akcjach" typu "dzisiaj scigamy przechodniów", "jutro wlepiany mandaty za nie zapięte pasy, "pojutrze gnębimy kierowców parkujacych po PKP" itd. skończywszy. Osobiście nie podoba mi sie to, że policja za pieniądze pdatników (m.in. moje) zajmuje się takimi pierdołami a jak jest naprawdę potrzebna to trzeba na nia czekać średnio 3 godziny. 

    A Ty nicek nie próbuj bawić sie w psychologa i wyciągać jakieś bezpodstawne wnioski bo Ci to nie wychodzi :P


    http://demotywatory.pl/2715279/Dziadek-mawial-

  • robroy 2011-02-26 08:34:21

    mówisz-Jacek idiota?

  • K. 2011-02-26 09:05:50

    Nie robroy - on mial zapewne na mysli konia, a moze byka - ty zapewne wiesz najlepiej?

    Ech.. panowie robroy czy nicek -  jak juz brak argumentow to wkraczacie z wyzwiskami i osobistymi wycieczkami? Troche to dziecinne i malo dojrzale a domyslam sie, ze swoje lata juz macie?

    Szkoda, ze ciekawe dyskusje koncza sie na tym forum w ten wlasnie sposob..


  • robroy 2011-02-26 10:01:12

    droga Kasiu(jeżeli mogę)-ja się tylko spytałem Nicka czy tak mam zrozumieć link przez niego podany-gdzie u mnie widzisz wyzwiska i osobiste wycieczki?zaproponowałem kiedyś ring-krwawa jatka żeby tam się spotykać i wymyślać sobie,a na forum wpisywać merytoryczne opinie i posty-ani jednego odzewu!!,na każdym forum potrzebny jest taki zaułek ciemny gdzie można sobie wyładować agresję i wyzwać jakiegoś (sorry)Nicka czy Jacka albo Robroya i publika niech się bawi,pogrzeb u mnie w profilu,wyciągnij post odnośnie mordobicia i mi tam nawtykaj(tylko nie marudź o kulturze osobistej i kobiecości że nie możesz i takie tam ble3 ble,swoje lata jak powiedziałaś-mam-i z niejednej damskiej rączki w pysk dostałem,już na samą myśl o kłótni z Tobą mam drżenie członków....

  • Jacek 2011-03-02 06:57:36

    Rozumiem, nicek, że ten komentarz z linka tyczy sie ciebie? Czy może chodzi o to aby omijać z daleka policjantów? 




Reklama
Reklama