Reklama
  • Trol2005-06-21 11:10:24

    Wyjaśnijcie mi proszę czym kieruje się bydło, które dzisiaj w nocy dokonało dewastacji na prawie całej długości ulicy 600-lecia. Poprzewracane kosze pogięte znaki drogowe.
    Nie wiem czy zostali kiedykolwiek zostana zatrzymani i ukarani za swoj czyn. Koszmar o co w tym wszystkich chodzi?

  • linu 2005-06-21 12:01:24

    Nie martw sie policja spi w samochodach , smietniki niszcza wszedzie ...KOMUNO WRÓC Z PAŁĄ I MILICJĄ..polak musi byc trzymany za RYJA bo inaczej zachowuje sie beznadziejnie...pozdro grzesiek

  • Trol 2005-06-21 13:43:24

    Policji bym się nie czepiał, fundusze jakie sa to wszyscy wiemy. Gdzies przepadają nasze pieniadze z podatków ale raczej policja temu winna nie jest. Nie rozumien po prostu tej bezmyslnej chęci niszczenia, dokonania demolki za wszelka cene. Powinno sie zlapac gosci specjalnie oznakowac i zatrudnic na ulicy przy pracy ale tak aby wszyscy widzieli ja niszczylem teraz musze to odpracowac oczywiscie spolecznie.

  • GRZECH 2005-06-21 14:28:11

    Zgadzam się w 90%

    SPAŁOWAĆ raz. SPAŁOWAĆ drugi raz. Jak nie pomoże to do skutku.

    Z takimi chamami inaczej się nie da. Niczego innego nie rozumieją.

    te 10% procent to jest "KOMUNO WRÓĆ". Wolałbym żeby nie wracała.

  • Reklama
  • GRZECH 2005-06-21 14:33:16

    To pierwszy środek zaradczy. Ale jak sie nie zasosują i znowu będą to robić to PAŁOWANIE a potem roboty publiczne.

    Chociaż jest obawa że ta część społeczeństwa nie będzie reagować na kary administracyjne. A na kary cielesne zareaguje wzmożoną agresją i nastąpi eskalacja przemocy.
    Potem "grupy młodzieżowe" się zjednoczą w wspólnej walce przeciwko policji. Będą działały ostrożniej. Już nie będzie szła podpita grupa wzdłuż ulicy i niszczyła wszystko, tylko będą niszczyć konkretne cele a potem uciekać.

  • GRZECH 2005-06-21 14:37:11

    Manifestują swoją inność. Chcą pokazać światu że cierpią. Chcą aby było lepiej.
    Robią to poprzez to że zwracają nam uwagę na to że kosze mogły by być lepiej wykonane. Że panuje znieczulica i nikt wandalom nie zwróci uwagi.
    Oni wcale nie chcą niszczyć. Oni chcą nam pokazać że źle się dzieje na świecie.
    Więc to nie Oni. To świat jest zły !!!!!!

  • Krzysztof Brymora 2005-06-22 08:50:30

    Formalnie to kosztuje miastu kilkaset lub pare tysięcy złotych co tydzień żeby to potem posprzątać lub naprawić. Pamiętajcie, że to jest płacone z podatków naszych.

    Pozdrawiam,

    Krzysztof Brymora

  • Gąsior 2005-06-22 09:57:20

    To jest właśnie nasza społeczność. Na jednej z najwiekszych ulic w mieście można robić, co się żywnie podoba, nikt nie reaguje. Ile ludzi mieszka przy 600-lecia? Naprawdę wszyscy spali? No bo policja jak widać spała.

  • Reklama
  • Sepix 2005-06-22 10:06:16

    Oj przydałby się monitoring. Pewnie dosyć szybko by się kamera na 600-lecia zwróciła :-)

  • GRZECH 2005-06-22 10:41:22

    Albo ktoś ją ukradł :)
    Ale pomysł jest dobry i pewnie na dłuższą metę się zwróci (większa wykrywalność -> więcej kar -> mniej zniszczeń )

  • trycja 2005-06-22 17:38:05

    Ale jakiś taki ... rotacyjny, bo stacjonarny nic nie da. Wandale będą miejsce omijać i buszować tam, gdzie kamer nie ma. A znaki i inne obiekty ważne są nie tylko na głównych ulcach miasta.
    A tak poza konkursem, to jak zobaczyłam zmasakrowane znaki przy cmentarzu, to zmartwiłam się, że jakiś wypadek był. A tu takie zaskoczenie !!!

  • linu 2005-06-22 18:08:05

    Skonczcie truc o kamerach ..to dobre dla dzieci..Czyzby juz wszyscy zapomnieli jak to pod okiem kamer, w Łodzi na Piotrkowskiej, kolesie w dresach nawalali dwóch gosci przez 20 minut i nawet pies z kulawa noga im nie pomógł...No chyba ze wasza naiwnosc jest równie wielka jak chęc zwrócenia uwagi na "niestosowne" zachowanie bandzie bezmózgich osików.. :-))) KALI POZDRAWIAĆ.. :p

  • Reklama
  • trycja 2005-06-22 19:56:15

    w sumie racja - sztuka dla sztuki



Reklama
Reklama