Burmistrz Miasta Sochaczewa oglasza nabór na stanowisko referenta i mlodszego referenta w Wydziale Polityki Spolecznej i Ochrony Zdrowia Urzędu Miejskiego w Sochaczewie
Konsekwencje, wzrost zatrudnienia w urzędach (oczywiście praca dla znajomych królika), ucieczka pracowników na częściowe etaty czy zupełnie do pracy na czarno.
Problem z wypłatą polega nie na tym, że trzeba weryfikować wnioski na pierwsze dziecko. Gdyby rodzice dostali po 500 zł na każde dziecko nie byłoby tego problemu, a tak to i problem i koszty.
Oczywiście jakaś weryfikacja była... Ale kompetencje ludzi, którzy zostali wybrani w konkursie, pozostawiają wiele wątpliwości... Na Młodszego Referenta została wybrana pani Paulina Labus, kandytaka PiS do samorządu (Zarząd Komitetu PiS gmin: Iłów, Młodzieszyn, Rybno, Brochów; Paulina Labus – skarbnik).
Wstyd mi, że głosowałam na burmistrza Osieckiego. Przykro mi, że tacy ludzie rządzą miastem. Tworzenie zamkniętej kliki nie wpłynie pozytywnie na rozwój miasta....
Czego się spodziewaliście, że kto wygra?przypadkowa osoba? Nie dość, że powiązana z PiS-em - to prawda-na stronie powiatowej PiS jest informacja, że ta Pani jest skarbnikiem w powiecie. Ciekawe jakie ma kwalifikacje do tej pracy? Czy bycie członkiem PiS-u i tworzenie jakiś wycinanek z dziećmi i podobnych prac w muzeum było głównym powodem wyboru? Wymagania postawione w tych naborach były żenująco niskie do tak odpowiedzialnej pracy-wypłacać 12mln rocznie i weryfikować każdemu prawo do tego świadczenia- to jednak wypadałoby mieć doświadczenie i nie mniej ważne kompetencje. Teraz się okazało dlaczego te wymagania były tak niskie bo i niskie kwalifikacje wybranych. Już teraz wychodzi niska jakość obsługi. Osoby udzielające informacji posiadają jedynie ogólnikową wiedzę, nie znają ustawy i nie potrafią udzielać szczegółowych informacji, kompletna improwizacja.
To znaczy, że ta Pani nie ma odpowiednich kwalifikacji??? A co z tymi co mają kwalifikację a nie utożsamiają się z żadną partią polityczną i chcą tylko pracować? Czy dla takich jest praca? Kto prowadził weryfikację tych osób? Ktoś z partii PiS?
Burmistrz Miasta Sochaczewa
oglasza nabór na stanowisko
referenta i mlodszego referenta
w Wydziale Polityki Spolecznej i Ochrony Zdrowia
Urzędu Miejskiego w Sochaczewie
Idea programu 500+ bardzo zacna.
Konsekwencje, wzrost zatrudnienia w urzędach (oczywiście praca dla znajomych królika), ucieczka pracowników na częściowe etaty czy zupełnie do pracy na czarno.
To będzie wyjątkowo kosztowna "pomoc".
ciekawe czy jest sens aplikować...
500+ idea zacna, tylko po co zatrudniać nowych urzędników. ZUS, US czy inna istniejaca instytucja nie może tego wypłacać.
Problem z wypłatą polega nie na tym, że trzeba weryfikować wnioski na pierwsze dziecko. Gdyby rodzice dostali po 500 zł na każde dziecko nie byłoby tego problemu, a tak to i problem i koszty.
Oczywiście, że musi być jakaś weryfikacja. Jestem za zatrudnieniem osób z doświadczeniem i odpowiednich na takie stanowisko.
Oczywiście jakaś weryfikacja była... Ale kompetencje ludzi, którzy zostali wybrani w konkursie, pozostawiają wiele wątpliwości... Na Młodszego Referenta została wybrana pani Paulina Labus, kandytaka PiS do samorządu (Zarząd Komitetu PiS gmin: Iłów, Młodzieszyn, Rybno, Brochów; Paulina Labus – skarbnik).
Wstyd mi, że głosowałam na burmistrza Osieckiego. Przykro mi, że tacy ludzie rządzą miastem. Tworzenie zamkniętej kliki nie wpłynie pozytywnie na rozwój miasta....
Czego się spodziewaliście, że kto wygra?przypadkowa osoba? Nie dość, że powiązana z PiS-em - to prawda-na stronie powiatowej PiS jest informacja, że ta Pani jest skarbnikiem w powiecie. Ciekawe jakie ma kwalifikacje do tej pracy? Czy bycie członkiem PiS-u i tworzenie jakiś wycinanek z dziećmi i podobnych prac w muzeum było głównym powodem wyboru? Wymagania postawione w tych naborach były żenująco niskie do tak odpowiedzialnej pracy-wypłacać 12mln rocznie i weryfikować każdemu prawo do tego świadczenia- to jednak wypadałoby mieć doświadczenie i nie mniej ważne kompetencje. Teraz się okazało dlaczego te wymagania były tak niskie bo i niskie kwalifikacje wybranych. Już teraz wychodzi niska jakość obsługi. Osoby udzielające informacji posiadają jedynie ogólnikową wiedzę, nie znają ustawy i nie potrafią udzielać szczegółowych informacji, kompletna improwizacja.
To znaczy, że ta Pani nie ma odpowiednich kwalifikacji??? A co z tymi co mają kwalifikację a nie utożsamiają się z żadną partią polityczną i chcą tylko pracować? Czy dla takich jest praca? Kto prowadził weryfikację tych osób? Ktoś z partii PiS?
Karol
Odpowiednia osoba = osoba spokrewniona/ spowinowacona z aktualnie zatrudnionym pracownikiem urzędu.
Doświadczenie - no, dobrze by było umieć czytać i pisać....