Reklama
  • Guzik2010-10-05 19:04:57

    Dla osób wchodzących ze zwierzętami na place zabaw DLA DZIECI:

    http://polskalokalna.pl/szukaj/news/niebezpieczne-znaleziska-w-piaskownicach,1539679

    Proszę jednocześnie o informację komu zgłaszać przypadki wprowdzania psów (ew. kotów) w takie miejsca.

    Dziękuję

  • Szczawiu 2010-10-06 11:35:21

    a jak wejdzie jakiś bezdomny pies albo kot i wypróżni się do piaskownicy to co wtedy?

  • SMA 2010-10-06 15:34:22

    na Policję  - natychmiast!

  • SMA 2010-10-06 15:37:22

    szczawiu!też na Policję - natychmiast

  • Reklama
  • mefisto 2010-10-06 21:05:14

    Gdyby właściciele piaskownic zabezpieczyli plac zabaw przed wejściem psów to nie było by problemu.A problemy mogą być duże,wiem coś o tym.

  • Szczawiu 2010-10-07 00:07:14

    drutem kolczastym otoczyć piaskownicę albo lepiej ogrodzenie pod napięciem wtedy bydle nie wejdzie

  • karol997 2010-10-07 08:30:55

    Proponuję ubierać dziecko w kombinezonik wraz z czpeczką, maseczką i rękawiczkami sterylnymi ...i po kłopocie. Oczywiście zadbać o częstą wymianę kombinezonu, uwaga rękawiczki zaś zmieniać co chwilkę, tak raz na kwadrans. Kombinezon powinien być uszyty z odpowiednio dobranych materiałów i dopasowany do sylwetki dziecka.

    Zaś pieski i kotki mają absolutny zakaz wchodzenia na plac zabaw dla dzieci i oczywistym jest, iż swoje potrzeby fizjologiczne nie powinny załatwiać w piaskownicy... zrozumiano.

    pozdr.Karol

  • KIJS 2010-10-07 20:35:31

    Tak samo sprawa wygląda z Parkiem im. Garbolewskiego przy szkole muzycznej.Przy samym wejściu  stoi "Pakiet psi" z którego niestety jeszcze nie widziałam żeby ktoś korzystał a w parku bywam często z dzieckiem. Za to psich kup jest całkiem sporo. Właściciele psów miejcie litość nad nami. Mam dość czyszczenia butów dziecka po psich odchodach.

  • Reklama
  • GRZECH 2010-10-13 09:52:48

    Puki sam nie miałem czworonoga to narzekałem na kupy co nie miara. Zwracałem ludziom uwagę nastawiając się na agresywne ataki z ich strony.
    Teraz sam ma czworonoga i po nim sprzątam.
    Ludzie to naprawdę nie jest takie trudne.
    Wystarczy psa dobrze odżywiać co by płynne nie było i są fajne pojemniki na woreczki które można sobie do paska przyczepić.
    Wystarczy tylko poczekać aż pies skończy, schylić się, zgarnąć, wyrzucić.

    Niestety czasem z tym ostatnim jest problem bo nie ma gdzie się pozbyć zawartości bo nie ma koszy :(

    Niestety też przez takich co nie sprzątają po psach zaczynają się pojawiać coraz częściej zakazy wprowadzania psów do parków.

  • mefisto 2010-10-16 18:32:12

    Sposób jest prosty.Wystarczy ogrodzić plac zabaw a w miejscu wejścia położyć kratę z płaskowników .Żaden pies nie postawi na tym łapy i przez to nie przejdzie.Rozwiązanie stosowane na zachodzie gdzie się sprawdza.

  • medika_a 2010-11-18 18:11:58

    A CO Z PIJACZKAMI KTÓRZY PIJA NAŁAWKACH ,  SIKAJĄ POD KRZACZKAMI   , MŁODZIEŻĄ KTÓRA RZUCA NA PRAWO I LEWO  WULGARYZMAMI - IM NIE ZWRACA SIĘ UWAGI BO ICH SIĘ LUDZIE DRODZY BOICIE !!!! NAJŁATWIEJ  DZRZEĆ KOTY   Z WŁAŚCICIELAMI  PSÓW ..

  • fiołka 2010-11-21 22:31:46

    Zasadniczo bardziej boję się dresa z amstaffem niż pijaczka na ławce.

  • Reklama
  • medika_a 2010-11-22 14:51:11

    mądra uwaga - ja też  mam mieszane uczucia  co do takiej młodzieży  ... ale często właściciele psów  to ludzie starsi  , nastolatki  albo zwykły szary człowiek ...

  • GRZECH 2010-11-22 16:11:08

    I zostałem zdemotywowany.

    Nie jestem dresem z amstafem.
    Nie jestem starszym człowiekiem.
    Nastolatkiem też już nie.

    Czyli jestem zwykłym szarym człowiekiem. :(

  • redakcja 2010-11-22 17:16:02

    Przy "łamanym" bloku  z kwiaciarnią przy zbiegu Piłsudskiego i 1Maja jest ładna ogrodzona piaskownica ale dziś o 9.00 furtka była otwarta i ganiały się w niej 3 wielkie psy. a póżniej będziemy płacić z leczenie dzieci z "dziwnych"chorób.

  • karol997 2010-11-22 18:02:27

    Widać większą szkodę i zarazę roznową psy bezpańskie a to problem przyszłego burmistrza.

    Pozdrawiam Karol

  • kwik 2010-11-23 08:04:58

    Może pozbądźmy się wszystkich psów i będzie po problemie? I kotów, bo przecież one takie zwinne, przeskoczą przez płot i narobią w piaskownicy. A może ludzi, skoro oni też roznoszą zarazki i choróbska, a w TV mówią teraz o jakichś groźnych bakteriach?

  • Reklama
  • Szczawiu 2010-11-23 10:24:29

    Motyla noga gdyby Korwin wygrał wybory prezydenckie to mielibyśmy dostęp do broni palnej i sq7bte mógłby bez zastanowienia zastrzelić te trzy bydlaki roznoszące choróbska. Co one sobie myślą? Nie wiedzą, że są w mieście gdzie mieszkają ludzie, którzy mają dzieci? Kto tu k.... rządzi na swiecie do jasnej anielki? Burmistrz musi to załatwić.

  • karol997 2010-11-23 11:36:39

    Jeśli przyszły burmistrz słucha głosu mieszkańców to w/g Szczawia ma pierwsze zadanie do wykonania :)...brawo!

    Zastanawiam się tylko kto pierszy mieszkał i żył w Sochaczewie, my czy ....???:)

    Pozdrawiam Karol

  • Szczawiu 2010-11-23 15:24:49

    ... czy buurmistrz? hehehe

  • mefisto 2010-11-23 17:34:33

    Zamykanie piaskownic furtką nigdy nie zda egzaminu bo ludzie są niezdyscyplinowani a kobiety szczególnie.Rozwiązanie z kratą na wejściu jest jedyne skuteczne ale nie znane przez osoby decydujące o tym jak ma wyglądać plac zabaw.Ostrzegam wszystkich rodziców przed chorobami odzwierzęcymi bo to poważna sprawa.

  • karol997 2010-11-23 20:56:38

    No właśnie czy pieski...ha,ha,ha...Szczawiu...wszędzie widzisz burmistrza to zobacz jeszcze w lodówce...ha,ha,ha....

    Bez przesady z tymi piaskownicami, zakładajcie dzieciom kombinezony i rękawiczki albo wystarczy myć rączki są takie chusteczki w sklepach.

    To nie pieska wina, że natura ciągnie go do piaskownicy, tym bardziej jak jest bezdomny.

    Pozdrawiam Karol

  • medika_a 2010-11-23 22:28:41

    WITAJ " grzechu"  CZYLI MASZ PSA -  DOBRZE ZROZUMIAŁAM   ????

  • medika_a 2010-11-23 22:34:28

    a czy nie przyszło  Ci do głowy  ,że  wystarczy  myć ręce  aby nie  zarazić sie  chorobą  przenoszoną od  psów  czy innych zwierząt ???? nie daję  tu  zezwolenia na puszczanie  psiaków  na place  zabaw  ale  Twoje  dziecko może sie  zarazić  bawiąc  się  ze  znanym  psem  , no  choćby  znajomych  ,  w momencie kiedy  Ty nie  zadbasz  o umycie  rąk  po  zabawie , kiedy  pozwolisz  na polizywanie  dziecka  po twarzy  -  TO NIE MUSI BYĆ KWESTIA  ZABAWY  W MIEJSCU  PUBLICZNYM ...

  • Reklama
  • Szczawiu 2010-11-23 22:51:07

    karol997 Ty nie widzisz ironii w moich postach czy ja w Twoich?

  • karol997 2010-11-24 07:04:29

    Widzę a ty Szczawiu...:)? ha,ha,ha... ach te piaskownice to dopiero problem...:)

    Mam jeszcze małą uwagę drodzy rodzice z własnych obserwacji zauważam, iż psy-samce wolą siusiać pod drzewem czy słupem, zaś psy-suczki wybierają trawkę...:)

    Taką zanieczyszczoną piaskownicę każdy powinien omijać...:) a piasek zmieniać co jakiś czas...dla bezpieczeństwa polecam zabawy w bajlandii pod fachową opieką..:) tam piesków nie ma...:)

    Jako mały chłopiec bawiłem się na lokalnym podwórku, gdzie piaskownica była luksusem i wyrosłem...:) na zdrowego faceta...:)

    Temat nawet ciekawy...:) podpowiem, można zrobić wybieg tylko dla piesków, wszak wszyscy się starzeją i mogą pokusić się na zakup takiego przyjaciela- pieska...polecam to przemyśleć.

    Pozdrawiam Karol

  • GRZECH 2010-11-24 09:50:47

    Tak medika_a. Mam psa. A nawet w dodatku trzy kotki. Dwie gatunku kot i jedną gatunku żona ;)

    A tak ogólnie to - o zgrozo ;) - zgadzam się z karol997. W czasach kiedy byłem dzieciakiem to człowiek latał po dworze cały umorusany. Kupa zadrapań które leczyło się przez przyłożenie liści babki. Mnóstwo zabaw za które dziś obrońcy praw dziecka posłali by rodziców do więzienia za nie pilnowanie dzieci. W jednej chwili zabawa w błocie a za chwile po wytarciu rąk w spodnie jakaś kanapka do zjedzenia. To była norma na podwórku. Nikt się nie przejmował chorobami w piaskownicach czy innymi rzeczami.
    Pokolenie moje i poprzednie wyrosło zdrowe i silne. Każde kolejne hodowane w coraz to bardziej sterylnych warunkach jest co raz bardziej chorowite.
    Może jednak sterylność do której dążą rodzice nie jest wskazana dla dzieci?

     

  • Szczawiu 2010-11-24 10:01:26

    ...wszak wszyscy się starzeją i mogą pokusić się na zakup takiego przyjaciela- pieska...polecam to przemyśleć.

    Pozdrawiam Karol


    karol997 ja bym optował za adoptowaniem ze schronisk i przytulisk miast kupowaniem :)

    No i pełna zgoda z tym o czym piszecie z GRZECHEM o tej sterylności w wychowaniu. Fakt, że wtedy byliśmy chyba też dużo silniejsi bośmy zjadali i wdychali mniej śmiecia.

  • bury 2010-11-24 12:30:23

    plaskowniki na sztorc przed wejsciem i plandeki na piaskownice - tak temat rozwiazaly wspolnoty na moim osiedlu

    gra i bucy, wszyscy happy



Reklama
Reklama