Sochaczewskie schronisko dla zwierząt Azorek obchodziło 1 sierpnia dziesiątą rocznicę swojego istnienia. Z tej okazji w placówce zorganizowano dni otwarte, podczas których można było zobaczyć, jak pracuje załoga i wolontariusze, w jakich warunkach przebywają psy i koty oraz zaadoptować zwierzęta. Z kolei w Urzędzie Miejskim odbyło się spotkanie, w czasie którego władze miasta i opiekunowie zwierząt podziękowali tym wszystkim, którzy przyczyniają się do sprawnego funkcjonowania ochronki i coraz lepszych warunków, w jakich żyją podopieczni schroniska. Pamiątkowe plakietki i książki otrzymali wolontariusze i sponsorzy – między innymi firma Mars i Carrefour. Mars wspiera Azorka od początku jego istnienia, przekazując placówce duże ilości różnorodnej karmy dla zwierząt, hojnymi datkami i inną pomocą służą również inne miejscowe firmy. Podziękowano również pracownikom Urzędu Miejskiego i innych jednostek, zwłaszcza ZGM, pod którego skrzydłami funkcjonuje schronisko. W trakcie spotkania wielokrotnie podkreślano, jak wysokie standardy spełnia sochaczewska placówka. Zwierzęta żyją w dobrych warunkach, boksy są duże i czyste, psy i koty są szczepione i sterylizowane i mają zapewnioną stałą opiekę weterynaryjną. Możemy byś dumni z Azorka – podkreślał wiceburmistrz Krzysztof Ciołkiewicz. - Wszystkie prowadzone w nim kontrole wskazują na przestrzeganie najwyższych norm. Mamy wspaniałą, oddaną załogę, dobre zaplecze, działamy ze wsparciem wszystkich miejscowych mediów, dzięki którym udaje się przeprowadzać ogromną liczbę adopcji zwierząt – jedną z najwyższych w Polsce. Szczególe podziękowania należą się pani Zycie Rybowicz, dobremu duchowi tego schroniska.
I.G.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze