To była ropa albo inny płyn eksploatacyjny. Ciągnęła się przez 1,5 kilometra. To ona stała się przyczyną kolizji, do jakiej doszło dziś po 10.00 w miejscowości Strojec gmina Kampinos. Tuż na granicy powiatów sochaczewskiego i warszawskiego zachodniego. Trzeba było ściągnąć aż pięć zastępów straży pożarnej, w tym sochaczewską, by usunąć zagrożenie.
Dokładnie o 10.21 do kolizji dwóch samochodów w Strojcu gmina Kampinos zadysponowano zastęp GBA 1,8/32 OSP STRZYŻEW. Strażacy rozpoznali przyczynę kolizji. 1,5-kilometrowa plama prawdopodobnie z ropy, w każdym razie płynu eksploatacyjnego. Trzeba było wezwać dodatkowe posiłki z sorbentem. Ostatecznie na miejsce przybyły jeszcze: GBA 1,8/32 OSP STRZYŻEW, GBA 2,5/36 JRG SOCHACZEW, SRt JRG BŁONIE, GCBA 5/32 OSP KAMPINOS, GBA 1,9/30 OSP GNATOWICE STARE. Plama została unieszkodliwiona.
Info i foto źródło OSP Strzyżew
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co za kraj, pięć wozów drabiniastych musiało usuwać plamę. A co jakby w tym czasie gdzieś wybuchł pożar, to już by sikawkowych zbrakło, bo usuwają plamę? Nie ma właściciela takiej drogi, żeby sobie sam posprzątał, służb drogowych?
Co za kraj, pięć wozów drabiniastych musiało usuwać plamę. A co jakby w tym czasie gdzieś wybuchł pożar, to już by sikawkowych zbrakło, bo usuwają plamę? Nie ma właściciela takiej drogi, żeby sobie sam posprzątał, służb drogowych?