22-letnia kobieta z obrażeniami trafiła do szpitala po tym jak nieznany sprawca uderzył w nią na przejściu dla pieszych. Kierowca jest poszukiwany.
We wtorek 26 listopada około 17.30 na przejściu dla pieszych w miejscowości Błonie Wieś doszło do potrącenia młodej kobiety. Jak podają służby, kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy poszkodowanej. Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 92 w miejscowości Błonie Wieś na ulicy Sochaczewskiej.
22-latka w wyniku zdarzenia z poważnymi obrażeniami, nieprzytomna trafiła do szpitala. Kobieta przechodziła na oznakowanym przejściu dla pieszych. Droga przez kilka godzin była zablokowana, funkcjonariusze wyznaczyli objazdy.
Sprawca zdarzenia jest poszukiwany. Oddalił się w kierunku Sochaczewa, prawdopodobnie pojazdem Ford, koloru czarnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wiecej ***nia samochodziarze.
Ale że co???
Miałem taki przypadek, że kobieta idąca z wózkiem z dzieckiem, bez rozglądania się wjechała tym wózkiem na przejście dla pieszych. Byłem kilka metrów od przejścia, zatrzymałem się na przejściu, kilkanaście centymetrów od wózka. Jak myślicie, jaka była reakcja kobiety? Zaczęła się wydzierać, że nie potrafię jeździć. Mogła zabić swoje dziecko i prze...*** mi życie. Ale ona była bez winy. To właśnie robi ten durny przepis, dający pierwszeństwo pieszym, gdy jeszcze na tym przejściu nie są. I ofiar tego przepisu jak widać, przybywa.
MIAĹEM PODOBNY PRZYPADEK NA UL. 600-LECIA. ALE MOJA PANI Z DZIECKIEM DO TEGO GADAŁA PRZEZ TELEFON. ODJECHAŁEM BO LUDZIE BY MNIE ZLINCZOWALI BO TA WARIATKA DARŁA PAJĘ ŻE JĄ I DZIECKO CHCIAĹEM ZABIĆ. PRAWIE ŻADEN TZW PIESZY NIE PATRZY PRZECHIDZĄC PRZEZ JEZDNIĘ A NA UL. POKOJU POZA PRZEJŚCIAMI PRZELATUJE WIĘKSZOŚĆ. KTO UCHWALIŁ TEN PRZEPIS-PIS I WSZYSTKO JASNE. KTO GO ZMIENI? CHYBA TYLKO KONFEDERACJA. I WSZYSTKO JASNE.
Tu masz 100% racje. Ostatnio jechalem wieczorem do Warszawy wlaśnie gdzieś w okolicach Blonia na niby oswietlonym przejsciu dla pieszych nie wiadomo skad pojawia sie gosciu i zobaczylem go w polowie przejscia bo gosc byl ubrany caly na czarno zero jakiegokolwiek innego koloru naszczescie mialem jeszcze pare metrow i nie jechalem szybko i zatrzymalem sie 2 metry od pasow. Co za Barany wymyslil ten przepis to ja nie wiem. Moze i ten przepis w poprawionej formie ma sens ale nie u nas w kraju gdzie wszyscy to sa swiete krowy i piesi i kierowcy
Jakie poszukiwania??? przeciez sprawce macie, debi....na 22 lata co wlazła prosto pod koła bo myslala ze ma pierwszeństwo... pretensje do PISiorów co namieszali z "pieszy ma zawsze pierwszeństwo"
Gdyby nie czuł się winny, to by nie uciekł.
Powinien być zakaz prowadzenia samochodów dla wszystkich tych prymitywów kierowców, którym piesi przeszkadzają i ZAWSZE WSZĘDZIE widzą tylko winę pieszych. Odgórnie nawet nie znając sytuacji. A przy okazji, dlaczego jest tyle wypadków, gdzie zderzają się same samochody czy z pociągami? Bez pieszych? No dlaczego? Bo to kierowcy tak jeżdżą!!!
Powinno się ścigać pieszych, którzy bez świateł odblaskowych w nocy łażą po jezdni. Samochód nawet w ciągu dnia musi mieć zapalone światła, żeby być lepiej widoczny. Pieszy nie ma obowiązku nawet w nocy do noszenia świateł odblaskowych. To się nazywa "równość wobec prawa wszystkich uczestników ruchu drogowego" (ironia). Chociaż coraz częściej spotykam się, jadąc samochodem, że pieszy, idąc po jezdni w nocy ma w ręku zapaloną latarkę. Odrobina zdrowego rozsądku chroni przed śmiercią lub kalectwem. I powiedz mi, gdy stoisz w nocy przed przejściem dla pieszych. Widzisz światła zbliżającego samochodu. Wiesz, że to tylko kilka sekund i ten samochód przejedzie. Że jak poczekasz, bezpiecznie przejdziesz na drugą stronę jezdni. Dlaczego pakujesz się na pasy, mając świadomość, że kierowca może cię nie widzieć?
Jak czytam takie komentarze, to mam nadzieję, że wy ludzie żartujecie. Bo jak tak serio, to współczuję wam i waszym rodzinom. Kobieta nieprzytomna w szpitalu, a tu napier .. na siebie na wzajem. A jakby to była wasza córka, siostra. Też byscie tylko wypisywali że winni są piesi??? To kto zawinił, to niech ustali policja. Ale kierowca który ucieka nawet nie sprawdzi, co z czlowiekiem to bandzior, i mam nadzieję, że go złapią.
Przepraszam Bartosz. A to współczucie ofiarom wypadków na przejściach na pieszych zapobiegnie kolejnym wypadkom? Jeśli tak, to będę im współczuł do samej śmierci. Ale myślę, że każdy zdaje sobie sprawę, że to nic nie da. Potrzebna jest kampania informacyjna zwłaszcza dla pieszych, o tym, jakie zagrożenia wiążą się z przechodzeniem w nocy przez jezdnię.
Wiecej ***nia samochodziarze.
Ale że co???
Miałem taki przypadek, że kobieta idąca z wózkiem z dzieckiem, bez rozglądania się wjechała tym wózkiem na przejście dla pieszych. Byłem kilka metrów od przejścia, zatrzymałem się na przejściu, kilkanaście centymetrów od wózka. Jak myślicie, jaka była reakcja kobiety? Zaczęła się wydzierać, że nie potrafię jeździć. Mogła zabić swoje dziecko i prze...*** mi życie. Ale ona była bez winy. To właśnie robi ten durny przepis, dający pierwszeństwo pieszym, gdy jeszcze na tym przejściu nie są. I ofiar tego przepisu jak widać, przybywa.