Uchwała w sprawie powołania Młodzieżowej Rady Miasta i nadania jej statutu trafiła pod obrady radnych miejskich już po raz kolejny. Pomysł jej utworzenia pojawił się w poprzedniej kadencji, ale wciąż pojawiały się jakieś przeszkody. Tym razem radni postanowili młodzieży „zapalić zielone światło” i pozwolić się wykazać. Zanim jednak uchwałę podjęto, na sali wrzało od gorącej dyskusji.
Projekt uchwały został pozytywnie zaopiniowany przez wszystkie komisje. Pierwszym z przeciwników powołania MRM okazała się wiceprzewodnicząca Maria Kuśmirek, która swoje stanowisko argumentowała m. in. niekorzystnym według niej czasem kończącej się kadencji samorządowej: - Trochę przypomina mi to kukułkę, znosimy jajko, ale wysiedzenie i wychowanie zostawiamy innym - powiedziała radna. Wyraziła także swoją obawę o upolitycznienie młodzieży, miała wątpliwości, czy w budżecie znajdą się środki na finansowanie rady.
Marię Kuśmirek poparła radna Danuta Radzanowska, która stwierdziła, że świadomość nastolatków wymaga ukierunkowania i edukacji, a cele, które w założeniu ma MRM, młodzież może z powodzeniem realizować w środowiskach szkolnych. Początkowe negatywne nastawienie D. Radzanowskiej do projektu w trakcie dyskusji słabło i zaowocowało w końcowym głosowaniu wstrzymaniem się radnej od głosu. Negatywne stanowisko wobec uchwały wyraził także przewodniczący rady Maciej Małecki, który podkreślał, że inicjatywa stworzenia MRM powinna wyjść od młodzieży, a nie Urzędu Miasta (zanim stworzono grupę inicjatywną, UM rozesłał stosowne pisma do szkół).
Zwolennikiem powołania MRM od początku był Julian Tasiecki. - Reprezentanci młodzieży mogą pokazać nam nowe spojrzenie na Sochaczew, na swoje potrzeby. To jest też ich miasto - mówił radny. Na koniec prosił, by dać młodzieży szansę, nie przekreślać jej i nie oceniać negatywnie zanim zacznie działać. - Po zapoznaniu się z projektem statutu nabrałam przekonania, że to jest rzecz słuszna. Jeśli tylko młodzież chce, to jestem całym sercem „za” - dodała Elżbieta Matuszewska-Woźnica. Na sesji obecni byli też przedstawiciele grupy inicjatywnej młodzieży oraz dyrektorzy szkół i ich opiekunowie. W imieniu młodzieży głos zabrała Mariola Pszanowska: - Chcemy nie tylko organizować formy rozrywkowe, ale i pomagać ludziom, organizować akcje charytatywne. Mariola przekonywała, że czas dla MRM jest właściwy, że już w wakacje nowa rada będzie mogła się wykazać.
Ostatecznie stosunkiem głosów 10 za, 3 przeciw, 2 wstrzymujące się uchwała o powołaniu Młodzieżowej Rady Miasta została podjęta. Już niebawem w szkołach odbędą się wybory młodych radnych.
sylvia
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze